Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
Re: Lektor ;)

Post autor: Ania1991_ck »

Sierotki i te inne masz racje. Jak obejżałam 2 sezon po angielsku a potem w telewizji, to aż ten lektor w uszy raził. Siedziałam tylko przed tym tv i mówiłam ale on tak nie powiedział!! Bardzo mnie to denerwowało. Szczególnie jak jakieś ważne kwestie były.
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: Lektor ;)

Post autor: Mahonia »

Sierotki to totalna masakra. Moja koleżanka jak to oglądała to nie wiedziała kto to ta sierotka, bo w TV mówią tak, a na płycie jest Tweener. Tak samo jak ze Świrusem :lol:
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
Re: Lektor ;)

Post autor: Ania1991_ck »

heh. Można się pośmiać z tych opowiadających. Ciekawe czt im tak nie wstyt takie głupoty pisac. W końcu im za to płacą no ale bez przesady
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Lektor ;)

Post autor: agulec »

hehehe.. fajnie jest w pierwszym odcinku drugiego sezonu, kiedy ktoś przedstawia Mahonowi zbiegów czytając, a lektor robi to tak: David "Sierotka" Apolskis, Charles "Świrus" Patoshik.. normalnie zgłupiałam na moment :576: Ale Sucre wypowiada "Sukre", nie "Sukr", śmiesznie też czytają Burrows, tak dobitnie - "BArołz".
Osobiście z lektorem ciężko mi się ogląda, szczególnie właśnie jak się pamięta co kto wtedy powiedział, a tłumaczą inaczej :]
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
Re: Lektor ;)

Post autor: Ania1991_ck »

Sucr to mówili w 2 sezonie na początku.
Już te imiona to jakoś się wybaczy. Ale najgorzej jak taka fajną kwestie przekręcą. Cały urok gaśnie wtedy.
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56
Lokalizacja: mam wiedzieć?
Sara Tancredi
Re: Lektor ;)

Post autor: sylwek1005 »

mam taki przyklad: w napisach Griećien :lol: mowila do Sukr ze jego imie znaczy slodki w napisach a lektor mowil ze znaczy cukiereczek
umiem czytac ludzi a ty jestes prosty jak kolorowanka a lektor: -II-II-II- jak elementarz
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36
Lokalizacja: Modła
John Abruzzi
Re: Lektor ;)

Post autor: Dominik676 »

No z tym cukiereczkiem też było śmieszne. Grećien :mrgreen: , z tego to już nie mogłem jak oglądałem. Zastanawiam się co fani wersji z napisami (między innymi ja) myślą o tych tłumaczach na lektor. Przecież powoli to już nawet śmieszne przestaje być, a zaczyna denerwować. Ostatnich dwóch odcinków nie oglądałem na poslacie, ale od kumpli się dowiedziałem właśnie, że tak powiedziała Susan o tym cukiereczku, nawet to lepiej, bo jak bym oglądał, to bym chyba z pokoju wyszedł.
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2010-07-13, 20:19
Świeżak
Re: Lektor ;)

Post autor: basker »

Boże, co z was za ciemniaki :-x Opluwacie nie tego kogo trzeba! Sorry, ale zrozumcie wreszcie, że te wszystkie błędy, o których pisaliście, to tylko i wyłącznie wina tłumacza, a nie lektora!

Nie kapujecie tej formułki?
Tekst: Bartosz Luboń - to tłumacz
Czytał: Stanisław Olejniczak - to lektor, czyta tłumaczenie wykonane przez tłumacza, to jego głos słychać

A poza tym Stanisław Olejniczak nie zna angielskiego. I tak mu to niepotrzebne, bo jest lektorem.
Załapaliście już? Jakieś pytania?

[ Komentarz dodany przez: agulec: 2010-08-03, 11:33 ]
A Ty łapiesz, że temat ma charakter luźny, nie poważny? Nikt tu nikogo nie opluwa, użytkownicy tego forum (w większości) oglądali PB tylko z napisami i lektor zabrzmiał nam zabawnie, wyłapaliśmy kilka śmiesznie brzmiących po polsku słów/zwrotów, to wszystko.
Nie ma co się z tego powodu burzyć.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Prison Break ”