Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Ania1991_ck »

Oj Pam miłej wycieczki Możesz przywieżć mi jakiegoś niemca przystojego. Zarcik.
Miłej wycieczki słońce.
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Aglek »

Wracaj szybko Pam :* :*
I poderwij tam jakiegos przystojnego murzyna ;)
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: B... »

Udanej wyprawy Pam, ale nie zarywaj tam za bardzo, bo Niemcy to wyjatkowi brzydale :lol:
;*

az mi sie przypomniała moja wyprawa, w ramach wymiany do Emendingen do szkoły partnerskiej mojego liceum...no przeszyda...mieszkalismy u tamtejszych uczniów, a w nastepnym roku oni przyjezdzali do nas. Gdy nauczyciel zachecał do udziału w tej wymianie, stw. ze z komunikacja nie bedzie problemów, bo po angielsku spokojnie idzie sie dogadac...niestety nie szło sie dogadac :roll: :lol: :roll:
Awatar użytkownika
Pam
T-Bag
Posty: 913
Rejestracja: 2008-03-03, 09:35
Lokalizacja: Wągrowiec
Awatar użytkownika
T-Bag
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Pam »

Hey, hi, hello :D xD
A zatem wróciłam :D Pełna wrażeń i humoru ^^ Od razu zdaję wam relację z tejże wycieczki xP

Pierwszy dzień
Wyjeżdżaliśmy ślicznym autokarem spod dworca kolejowego o 4:30. Kierowaliśmy się w kierunku Poczdamu, gdzie mieliśmy zwiedzić jeden z najpiękniejszych zamków, zamek Sanssouci. Parę osób przysypiało, a reszta oczywiście wiadomo co xD Gdzieś za Rogoźnem zrobiło mi się niedobrze, ale pomińmy szczegóły :roll: Jechałam ciekawa i nerwowa, więc wiecie... 8-)

Około 7 mieliśmy pierwszy postój... :roll: Wszystkie osoby wychodzące z autokaru mnie stratowały :evil: Ja jako jedna z nielicznych, którzy musieli załatwić swoje potrzeby fizjologiczne, stanęłam z nauczycielami: dwoma germanistkami, panią pedagog i facetem od angola... Toczyliśmy rozmowę na temat planu wycieczki... Troszkę mi się nudziło, więc przechyliłam głowę w stronę drzwi od autokaru (którego jeszcze nie widziałam :D ). Zauważyłam pięknie opalonego, młodego kierowcę z jeżykiem na głowie! :shock: Kopara mi zjechała do kolan xD I jeszcze na dodatek te bieluteńkie zęby... Poprostu cuuuudo :P

Po paru minutach przerwy wyruszyliśmy w kierunku granicy. Troszkę mnie zmuliło i zasnęłam na dosłownie 5 minutek. Patrząc przez okno zauważyłam niemiecką policję i kierunkowskaz na Berlin i na Monachium... :roll: Zatem wiedziałam już, że jestem po drugiej stronie ^^ Szybkim tempem kierowaliśmy się do Poczdamu... Kiedy już dotarliśmy, podzieliliśmy sie na grupy i zaczęliśmy zwiedzać zamek Sanssouci :) Zrozumiałam połowę rzeczy, które mówiła nasza niemiecka przewodniczka... Po godzinnej opowieści pokierowaliśmy się w kierunku ogrodów. Przechodząc przez plac rozciągający się na długość ponad 60ha zauważyliśmy plantacje winorośli. W ogrodzie natomiast znajdowały się przeróżne gatunki roślin.

Po zwiedzaniu udaliśmy się spowrotem do autokaru. W trakcie przejazdu do Berlina widzieliśmy jeszcze przy okazji Dzielnicę holenderską, Alexandrovkę, kościół św. Mikołaja, replikę Bramy Branderburskiej jak i kanały. Po dojeździe do McDonaldsa, poszłam kupić sobie takiego śmiesznego Mikołajka xO Z lekka śmieszny... :D Na obiadek mieliśmy kurczaka z rożna (którego od razu zjadłam ^^. ), frytki i pyszną herbatkę z hibiskusa :P

Najedzeni pojechaliśmy na basen i na kręgielnię... Moglismy sobie wybrać miejsce, do którego chcieliśmy iść :roll: Ja wybrałam kręgielnie i nawet było fajnie :D Podzieliliśmy się po równo i rozegraliśmy mecz: grupa pani Chosińskiej, w tym ja :D (niemiecki) kontra grupa pana Sarnowskiego (angielski). Wygrała grupa nauczycielki od niemieckiego :P Z grupą, która była na basenie, spotkaliśmy się po godzinie.

Wymęczeni pojechaliśmy do szkoły Fritz-Reuter-Oberschule, gdzie czekali na nas członkowie straży pożarnej. A chłopacy, którzy przyjechali byli poprostu tacy śliczni, że nie można było się na nich napatrzeć :P Ślinotok na miejscu!! :shock: Do dzisiaj pamiętam ich imiona: Christian, Steven, Daniel i Robin. Najładniejszy z nich wszystkich był Steven, malorozmowny blondyn xD Po sytej kolacyjce poszliśmy do klasy ułożyć się do snu... --' Rozmowy trwaly do pierwszej w nocy. Zasnęłam i nawet dźwięk telefonu mnie nie obudził...

Dzień drugi później :P
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: agulec »

Pam - aviomarin se kup xD :D
Dość napięty plan tej wycieczki był^^ aż przypomniała mi się moja, też do Berlina, cały dzień na nogach, odpoczynek był tylko w nocy i to niekoniecznie xD

Też wybrałabym kręgle^^.
4 strażaków pokazywało Wam wozy strażackie, drabiny, stroje i węże? xDD
A jakieś zdjęcia masz? :D
Awatar użytkownika
Pam
T-Bag
Posty: 913
Rejestracja: 2008-03-03, 09:35
Lokalizacja: Wągrowiec
Awatar użytkownika
T-Bag
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Pam »

agulec pisze:4 strażaków pokazywało Wam wozy strażackie, drabiny, stroje i węże?
Nie nie pokazywali xD
A jakieś zdjęcia masz? :D
Niestety nie mam... :( Zapomniałam spakować aparatu, a miałam go na wierzchu. Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!!!![/quote]

[ Dodano: 2008-11-24, 13:22 ]
edit:
To teraz musze sobie jeszcze kupić Vitabuerlecitin :|
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Aglek »

Pam pisze:Zauważyłam pięknie opalonego, młodego kierowcę z jeżykiem na głowie! :shock: Kopara mi zjechała do kolan xD I jeszcze na dodatek te bieluteńkie zęby... Poprostu cuuuudo :P
Skąd ja to znam xD xD
Pam pisze:Wygrała grupa nauczycielki od niemieckiego :P
Eee... xD
Pam pisze:poszłam kupić sobie takiego śmiesznego Mikołajka xO
Opowiedz nam coś więcej :D
Pam pisze:Najedzeni pojechaliśmy na basen i na kręgielnię...
Ale mi zrobiłaś smaka na kręgle xD
Pam pisze:A chłopacy, którzy przyjechali byli poprostu tacy śliczni, że nie można było się na nich napatrzeć :P Ślinotok na miejscu!!
Jak mogłaś nie zrobić zdjęć?? :P

No to widzę, ze udana była wycieczka :D Tylko pozazdrościć :P
Fajnie, ze już jesteś :*
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50
Lokalizacja: że znowu
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: edzik »

A chłopacy, którzy przyjechali byli poprostu tacy śliczni, że nie można było się na nich napatrzeć Ślinotok na miejscu!!
Ej no zabilas mnie! Ja tu mialam nadzieje ze na koncu beda zdjecia a tu nic?! Moze chociaz kierowca? :
fajnie ze ci sie podobalo, czekam na wiecej xd
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Ania1991_ck »

Widze że wycieczka była udana. To bardzo dobrze bo od tego są wycieczki. Ale mnnie się wydawało że ty tam pojechałaś wiedzać a nie chłopaków ogladać. Napisz więcej o zabytkach może. :-P :-P Chociaż pewnie Ciacha były ciekawsze.
Oki czekamy na więcej słońce.
Awatar użytkownika
Pam
T-Bag
Posty: 913
Rejestracja: 2008-03-03, 09:35
Lokalizacja: Wągrowiec
Awatar użytkownika
T-Bag
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Pam »

Dzionek drugi :D

To był najcudowniejszy dzień w moim życiu!!! Ale dobra opowiadam ze szczegółami :D
Pobudka była przed siódmą ;/ Ale ja właściwie w nocy nie spałam, bo myślałam o was ;* Zauwazyłam że jedna z moich kumpel wstaje, więc tez postanowiłam podnieść swoje 4 litery xP I nagle usłyszałam głos swojej nauczycielki : "Dziewczyny, czemu już nie śpicie? Połóżcie się jeszcze". Ale jak zobaczyła, że reszta wstaje to powiedziała że mamy się ubierać i iść się umyć...

Oczywiście umyliśmy się i poszliśmy na śniadanie. Było pyszniejsze niż kolacja xD Można było sobie wybrać albo płateczki albo bułeczkę z czymś do obkładu. Ja przystałam na bułeczce z czekoladą :P Tuż po jedzeniu ja i cztery dziewczyny z mojej klasy musiałyśmy zostać i posprzątać po chłopakach ;/ Ale szybko posprzątałyśmy ten majdan i ruszyliśmy do autokaru, by móc zwiedzić Berlin.

Zaczęliśmy od zwiedzania Doku - Zentrum, gdzie poznaliśmy krótką historię muru berlińskiego. Na resztę nie starczyło czasu, ponieważ nasz sex-kierowca zabłądził ;D Ale nawet gościu opowiedział bardzo bardzo ciekawie. Znowu udalo mi się zrozumieć połowę rzeczy, które mówił nasz niemiecki przewodnik... Ale zaraz po tym udaliśmy się na wieżę widokową, z której ujrzeliśmy pięknie rozciągającą się panoramę miasta z wieżą telewizyjną w samym centrum. Obejrzeliśmy również ciekawy film na temat muru berlińskiego oraz obejrzeliśmy parę różnych rzeczy związanych z nim.

Następnie udaliśmy się na nowo wybudowany dworzec kolejowy, gdzie miał na nas czekać tym razem polski przewodnik, który dokładnie przybliży nam historię miasta. Oczywiście przewodnik przybyl i tylko przez moment ciekawie opowiadał :| Zaczął mówić o dworcu i pomalutku kierowaliśmy się do przeróżnych miejsc. Zaczęliśmy od zamku Charlotenburg, następnie po kolei przejeżdżaliśmy obok:

-Siegessaoule (Pomnik Zwycięstwa), - zdjęcie

Obrazek

-Firmy SONY z przepięknym dachem w kształcie namiotu cyrkowego,
-Bundestagu (Parlamentu)
-Bramy Branderburskiej
-Alexanderplatz [tutaj ujrzeliśmy Wieżę Telewizyjną (na zdjęciu), Czerwony Ratusz i Kościół Bliźniaczy]

Obrazek

-Wyspy Muzeów
-resztek muru berlińskiego - i tu zrobiliśmy chwilowy postój...
-Gedaechtniskirche - nowa i stara część tego pięknego kościoła ewangelickiego ;p
-Filharmonii z żółtej cegły.

Po dwóch godzinach smęcenia tego przewodnika udaliśmy się w kierunku Burger Kinga, gdzie zjedliśmy podobny obiad jak pierwszego dnia ;) Zaraz po tym mieliśmy godzinkę wolnego. Wraz z kumpelami poszłam do supermarketu, gdzie kupiłam prowiant na drogę powrotną. Po tym zauważyłam sklep odzieżowy, gdzie kupiłam sobie różową arafatkę (jest śliczna), a jeszcze poźniej pojechałam schodami ruchomymi do góry, gdzie znajdowało się wyjście koło tego sklepu, gdzie kupowałam arafatkę xD Najczęściej jednak dziewczyny odwiedzały sklepy obuwnicze, a chłopacy natomiast przez przypadek weszli do Sex Shopu :D Ale na szczęście była już zbiórka, więc szybko wyszli, gdyż nauczyciele zaczęli ich szukać... ;D

Wsiedliśmy do autokaru i dojechaliśmy do najcudowniejszego i najbardziej strasznego miejsca w całym mieście. GRUSELKABINETT - Dom Strachów!!! Przy wejściu wisiały rozkładające się zwłoki bez głowy :-o Lecz kiedy weszliśmy zauważyliśmy rycerza z uciętą glową, który nas powitał. Po podziale na grupy udaliśmy się najpierw obejrzeć wystawę o bunkrach, gdzie można było poznać przepisy na miłość i nienawiść :D

Ale najlepiej było jednak troszeczkę wyżej, gdzie doszło do najważniejszych w moim życiu chwil. Nasza paczka podzieliła się na mniejsze grupki i po kolei wchodziła do dwóch komnat. Na samym początku się nie bałam. Wszedłszy do góry, zauważyłam bardzo miłego pana, wystrojonego na czarno z czarnymi włosami i oczyma. Najśmieszniejsze będzie to co teraz opowiem... :D Stanęliśmy koło niego i usłyszeliśmy jego cichuteńki głos: "Mogę prosić niebieskie bilety?" (oczywiście po angielsku) :D Delikatnie brał je do reki i układał je tak, aby nie pognieść, a zaraz po tym zaczął z wyszczerzonymi zębami szybko przemieszczać się oczyma z lewej strony na prawą :D Poźniej powiedział: "You're going to the door, you're going around the first chamber and you're coming here (znowu ta sama mina). Next you're going to the second door, you're going around the second chamber and you're coming here (ponownie minka xD)". Nie mogłam już wytrzymać ze śmiechu, nawet jak na niego patrzyłam to chciało mi się śmiać.

A zatem ja z dwoma chłopakami i dwoma dziewczynami weszliśmy do pierwszego pokoju. Po kilku krokach wyskoczył przed nami chłopak przebrany za trupa. Krzyków było co niemiara (najgłośniej ja się darłam xD), ale najgorsze było to jak on mnie porwał gdzieś, gdzie nikt mnie nie widział. Trzęsłam się ze strachu, ale jak zaczął się do mnie odzywać, to można było przeżyć. Zapytał się mnie czy mówię po niemiecku, a jak odpowiedziałam, że "tak", to rozmowa bardzo zaczęła się kroić. Pytał o moje pochodzenie, imię, wiek, a przede wszystkim o numer. Jeszcze nawet zrozumiałam, że mu się bardzo podobam. On zaś po tym zdjął maskę i zauważyłam ślicznego blondyna o bladej cerze. Podszedł do mnie i mnie pocałował... Ciarki przeszły mi po plecach, lecz po chwilowym pocałunku musiałam mu powiedzieć, że muszę już iść, ponieważ grupa na mnie czeka. On się bardzo zasmucił, ale pocieszyłam go tym, że jeszcze kiedyś wrócę. Od razu pojawił się uśmiech na jego twarzy. Odchodząc pomachał mi i powiedział mi "Ich liebe dich". Poczułam się szczęśliwa ale po chwili wyskoczył drugi duch, przed którym zdążyłam uciec. Zamykając drzwi zauważylam tego miłego gostka w czarnym. Głośno do mnie powiedział:"YOU'RE LOST! Go to the second chamber" :D Na moje nieszczęście zauważył mnie ten duch, którego widzialam w pierwszej komnacie. Schował mnie za swoją pelerynę i poczekal chwilę. Ja natomiast zerkając, zauważyłam swoją nauczycielkę od niemieckiego... Poprosiłam by mi pomogła, ale niestety nie wiedziała, kto stoi za tą peleryną. Szybko jej powiedziałam, że to ja, duch mnie puścił i wyszliśmy z komnaty.

Dalej poszliśmy piętro niżej i weszliśmy do pokoju wiedźmy. Na początku myślałam że to kukla, ale kiedy się podniosła i się zaczęła śmiać, to krzykłam. Koło niej stala kula, do której poprosiła jednego z chłopaków. Dotknął kuli i mojego policzka, po którym przeszedł mi strumień prądu :-o Niestety po chwili przyszła kierowniczka i powiedziała, że mamy pomalutku iść, bo zamykają. To było najlepsze miejsce, jakie do tej pory odwiedziłam.

Wróciliśmy o 8 do szkoły na kolację. Było dokładnie to samo co dnia pierwszego. Nagle słyszymy głos gościa ze straży pożarnej, który oznajmił, że robią dyskotekę i możemy siedzieć do 12 w nocy :shock: DJ'e dawali czadu, ale ja zmęczona wrażeniami i tańcem poszłam o 11 się wykąpać. Niestety przede mną była spora kolejka i niestety musiałam po 30 min iść wykąpać się do góry.

Jeszcze przed końcem dyskoteki zrobiliśmy sobie to zdjęcie grupowe u dołu.

Obrazek

Na dole od początku: pan Robert Sarnowski (angol), pani Zuzia Skibicka (niemiec), pani Aldona Hayn (pedagog) i pani Danka Chosińska (niemiec). Te ziomki zaznaczeni kółkami to:
-jasno niebieski - STEVEN
-żółty - DANIEL
-czerwony - Christian
-Robina nie ma na zdjęciu XD

Udałoby się wam znaleźć mnie na fotce?? :D

Około pierwszej w nocy poszliśmy spać.
Jutro dzień trzeci :D

PS. Mam parę fotek od kumpeli więc pokazuję ;)
Jeszcze oprócz tego zdjęcia Sanssouci i z kręgielni (tylko mojej kumpeli :| )

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Aglek »

Pam pisze:krzykłam.
krzyknęłam xD

A no to miałaś przygodę Pam :D
Ten przystojniak z domu strachów ładny?? xD
Pozazdrościć :P
Awatar użytkownika
Pam
T-Bag
Posty: 913
Rejestracja: 2008-03-03, 09:35
Lokalizacja: Wągrowiec
Awatar użytkownika
T-Bag
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Pam »

Aglek pisze:
Pam pisze:krzykłam.
krzyknęłam xD
Nie zwracajmy uwagi na pisownię xD
Aglek pisze:Ten przystojniak z domu strachów ładny?? xD
No pewnie że ładny :P
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Aglek »

achh achh... xD
Normalnie nie mogę sobie wyobrazić trzeciego dnia xD
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50
Lokalizacja: że znowu
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: edzik »

przewodnik.
kocham przewodnikow :d

Kurcze zazdroszcze ci tego wypadu. Tez bym sobie chetnie gdzies pojechala, ale pewnie nic z tego nie wyjdzie bo nasza wspaniala pani wychowawczyni (znana jako pani mroz :D) znow nic nie skoluje bo nie umie xD

czekam na reszte
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
Noworocznoe..... :)
ogólnie fajnie.... śpiewająco i tańcząco...
tylko... babydoll... mi sie wydaje czy ty masz Courtney w avq!!!!! :/
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Babydoll »

No, to jest Courtney. Uwielbiam jej muzykę od kilku lat. Tylko nie mów mi że 'ta głupia szmata zabiła tego boga Kurta' bo... :lol:
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Babydoll »

madamebutterfly pisze:nie powiem... ale tylko dlatego że prosisz :)
ugh!
:)
Sory, ale takie idealizowanie Kurt'a i nazywanie go bogiem, to bardzo dziecinne podejście do sprawy. No ok, masz 15 lat to może za kilka lat wyrośniesz z tych schematów :) Kurt to był zwykły facet który grał na gitarze, miał słabą psychikę, nie potrafił poradzić sobie sam ze sobą. Tak jak miliony innych ludzi, z tą różnicą, że media (których nienawidził) wykreowały go właśnie na takiego bożka nastolatek, króla samobójców. I te wszystkie dzieciaki to kupują. Kupują cholerne buty z jego wizerunkiem, podczas gdy "system" i właśnie media to było coś, z czym Kurt walczył. I te wszystkie dziewczyneczki które nienawidzą Courtney za to że "zabiła Kurta"... Żal. Nikt z nas nie ma pojęcia jak naprawdę było, wiemy tylko tyle, ile sprzedała nam telewizja, gazety i te wszystkie propagandowe książki na temat Cobaina, te spiskowe teorie wymyślone dla kasy. Więc powstrzymywałabym się od takich pochopnych osądów.

;)
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
bejbi moje kochane jakoś nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek nazwala Kurta bożkiem czy jakimś innym takim. Poza tym, nie powiedziałam że ona go zabiła (chociaż myślę że w pewnym sensie tak) ale to nie zmienia faktu że jest głupią dzi**ą. Chodzi mi o całokształt, jej wizerunek, zachowanie itd. Nie muszę wszystkich lubić i ona raczej nie należy do grona cenionych przeze mnie osób. A skoro media i książki kłamią to skąd wiesz że Kurt popełnił samobójstwo? W większości książek i tych tam innych ( ty pewnie czytasz te wydawane przez C) jest mowa o samobójstwie. I nie masz że tak powiem prawa mi ubliżać z powodu tego że myślę inaczej niż ty, bo w sprawie śmierci Kurta nie było śledztwa, a chyba nawet ty musisz przyznać że niektóre fakty są zastanawiające. Weszłam na to forum po dłuższej nieobecności i pierwsze na co się natykam yo brak poszanowania poglądów innych. I zanim znów nazwiesz mnie wrzeszczącą fanką nirvany, to pamiętaj że w tym wszystkim liczy się to co on stworzył, muzyka. A to co ja myślę, to moja sprawa....
Przepraszam za spam, ale tak się teraz czuję. Rozczarowana.
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Babydoll »

madamebutterfly pisze:bejbi moje kochane jakoś nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek nazwala Kurta bożkiem czy jakimś innym takim
1. Ekhm, ja nie mówię, że nazywasz Kurta bożkiem, chodziło mi o ogół 'fanów' Nirvany, czyli jakieś 90%, które uważają go za jakiegoś proroka.

madamebutterfly pisze:A skoro media i książki kłamią to skąd wiesz że Kurt popełnił samobójstwo?
2. Właśnie napisałam, żeby nie przesądzać sprawy ani w jedną ani w drugą stronę. Nie napisałam, że to było samobójstwo, bo tego nikt z nas nie wie. Ale niektórzy zachowują się jakby byli znawcami w tej sprawie i wiedzieli lepiej niż te osoby z którymi Kurt faktycznie przebywał.
madamebutterfly pisze:I zanim znów nazwiesz mnie wrzeszczącą fanką nirvany, to pamiętaj że w tym wszystkim liczy się to co on stworzył, muzyka. A to co ja myślę, to moja sprawa....
3. Nie nazwałam Cię "wrzeszczącą fanką Nirvany". Widzę że strasznie się zdenerwowałaś tym, jakby było czym. Nie wiem dlaczego sądzisz, że cały mój post był o Tobie :roll:

To nie jest temat na takie rozmowy ;) Przenoszę do offa
niuń
Michael Scofield
Posty: 1458
Rejestracja: 2007-10-21, 16:32
Lokalizacja: z Krainy marzeń.
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: niunia »

A ja z takim osobnym pytaniem..
jak rozumiecie temat :
"Nasze pokolenie - mój uczniowski świat"
muszę zrobić prezentację.. i nie wiem nawet jak zacząć : O
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: B... »

ojojojoj, a z czego ta prezentacja? bo to można ugryźć z róznej strony ^^

< nienawidziłam takich zleconych projektów z d*py...nie wiadomo jak zaczac, nie wiadomo jak rozwinąc, nic nie wiadomo xD >
Michael Scofield
Posty: 1458
Rejestracja: 2007-10-21, 16:32
Lokalizacja: z Krainy marzeń.
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: niunia »

chciałam zrobić najpierw slajdy a później do jakiegoś programu to wrzucić żeby taki filmik powstał ;D

Zna ktoś może jakiś program do tworzenia filmów
Np. muzyka w tle i te obrazki tak fajnie się odsłaniają
hmm, nie wiem jak to dokładniej opisać:D
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: agulec »

Taki najprostszy to chyba PowerPoint, Microsofta.
Cudu się tam nie wykona, ale na prezentacje wystarcza. U nas chyba wszyscy tego używają jak zachodzi potrzeba.
Są jakieś różne bajery, wjazd, wyjazd, zdjęcia/napisów, zanikanie, można tez dodać muzykę itp, ale największym plusem tego programu jest chyba to, że w miarę szybko idzie go opanować, nawet jak się go w ogóle nie zna.
No i jak masz Worda, to pewnie od razu masz i to. ;)
Świeżak
Posty: 37
Rejestracja: 2008-11-26, 17:24
Lokalizacja: Krk
Świeżak
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: Mevader »

niunia pisze:Zna ktoś może jakiś program do tworzenia filmów
Np. muzyka w tle i te obrazki tak fajnie się odsłaniają
hmm, nie wiem jak to dokładniej opisać:D
Windows MovieMaker ;)
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56
Lokalizacja: mam wiedzieć?
Sara Tancredi
Re: Strefa Offtopicu

Post autor: sylwek1005 »

hahha, jasne.... strachu nie należy się wstydzić, a poza tym Jolie wymiatała w tomb raider :lol: :-D nie chcę poruszać tutaj tematu, który klub jest bardziej utytułowany[patrz :arrow: moja sygna :lol: ],hahaha
ODPOWIEDZ

Wróć do „Offtopic”