Świeżak
Posty: 9
Rejestracja: 2008-08-16, 16:24
Lokalizacja: Poznań
Świeżak
Re: Dr. House

Post autor: Raven »

Lubię ten odcinek. A gość od tego psa. Albo jak nie pozwalał sobie odciać nogi, bo to była jego noga i on ją bardzo lubił.
Mia
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
Fernando Sucre
Re: Dr. House

Post autor: Mia »

Dzisiejszy odcinek to jeden z moich ulubionych. Świetna akcja przy wywołaniu napadu u Marc'a, powrót Stacy i jej dyskusje z Hous'em, dobre zakończenie watku z Cameron...nie wiem...ale strasznie było mi dzisiaj szkoda Hous'a :-(
Ale humor poprawila mi scena z Cuddy :mrgreen:
-Musimy coś omówić>
-Już nigdy więcej nie pójdę z tobą do łóżka!!Pierwszy raz był okropny! :mrgreen:

Mina Cuddy, zakłopotanie...nieocenione :mrgreen:
KOCHAM TEN SERIAL :!:
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: Dr. House

Post autor: Mahonia »

Kolejny fajny tekst House'a:
"Zaatakuj krępego Murzyna, ja zajmę się małą dziewczynka, a kangur się przestraszy i ucieknie". Lałam z tego niesamowicie :mrgreen:
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50
Lokalizacja: że znowu
Michael Scofield
Re: Dr. House

Post autor: edzik »

Odcinek kosa. jak dal zastrzyk z zaskoczenia marcowi to az mnie reka zabolala xd. No i szkoda mi go bylo... Glupia ta laska na maxa :D
Awatar użytkownika
Pam
T-Bag
Posty: 913
Rejestracja: 2008-03-03, 09:35
Lokalizacja: Wągrowiec
Awatar użytkownika
T-Bag
Re: Dr. House

Post autor: Pam »

Ale mi się żal House'a zrobiło :( Rozpaczałam z jego powodu :(
Mahonia pisze:"Zaatakuj krępego Murzyna, ja zajmę się małą dziewczynka, a kangur się przestraszy i ucieknie"
Też z tego nie mogłam <hahaha> :roll:
I teraz już nie będą emitowali uhh... Za co muszą dawać te cholerne MJM??? :shock:
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: Dr. House

Post autor: Mahonia »

No narobili siary z tym MJM że tak powiem... Bym wolała 1000000... razy bardziej ogladac superowego House'a niż jakieś tam...
Awatar użytkownika
Pam
T-Bag
Posty: 913
Rejestracja: 2008-03-03, 09:35
Lokalizacja: Wągrowiec
Awatar użytkownika
T-Bag
Re: Dr. House

Post autor: Pam »

Ja właśnie wolę zagraniczne seriale, a nie polskie. No oprócz "Facetów do wzięcia"
I dlatego tez wolę House'a czy PB.
Bez House'a nie ma zycia że tak powiem. ;)
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50
Lokalizacja: że znowu
Michael Scofield
Re: Dr. House

Post autor: edzik »

A po wakacjonach bedzie Hose w TV? Mam nadzieje ze tak...
Awatar użytkownika
Pam
T-Bag
Posty: 913
Rejestracja: 2008-03-03, 09:35
Lokalizacja: Wągrowiec
Awatar użytkownika
T-Bag
Re: Dr. House

Post autor: Pam »

Oby był bo nie mam zamiaru oglądać dwoch odcinkow MJM dziennie... :| I żeby dali o wczesnej porze gdzieś ok 9
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50
Lokalizacja: że znowu
Michael Scofield
Re: Dr. House

Post autor: edzik »

a przed wakacjami w jakie dni elcial? i o ktorej godzinie? chyba dosyc pozno bo ja nie kojarze
Awatar użytkownika
Pam
T-Bag
Posty: 913
Rejestracja: 2008-03-03, 09:35
Lokalizacja: Wągrowiec
Awatar użytkownika
T-Bag
Re: Dr. House

Post autor: Pam »

Chyba leciał o 9. Nie pamiętam...
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50
Lokalizacja: że znowu
Michael Scofield
Re: Dr. House

Post autor: edzik »

Jakis zastoj w temacie xD

Odcinek wczorajszy fajny, ale taki malo...house'owy xD. Przypadek- fakt ciekawy, ale nie bylo pacjenta z przychodni! A i odcinek z zeszlego tygodnia byl boski! szczegolnie scena wyjmowania kleszcza w windzie :D
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: Dr. House

Post autor: Mahonia »

Kleszcz w windzie to było coś :lol: A wczorajszy odcinek nie był aż taki zły, tylko House coś nerwowy był, wszystko przez ten przypadek z przed lat. Fajne było jak grali sobie w pokera :-D i to jak Greg wszystkim opowiadał dziwne rzeczy ;-)
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50
Lokalizacja: że znowu
Michael Scofield
Re: Dr. House

Post autor: edzik »

i to jak Greg wszystkim opowiadał dziwne rzeczy
wiadomo xD

do bani ze jest tylko jeden odcinek w tygdniu ;/.
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Dr. House

Post autor: agulec »

edzik pisze:do bani ze jest tylko jeden odcinek w tygdniu ;/.
No z tym to rzeczywiście do bani :-/

A wczorajszy odcinek taki ciut inny niż reszta, bo podejście do przypadku inne, ale za to House bez zmian :D
Jego wczorajsze teksty do Chase'a "Jak tam Twoja szczelina w odbycie? Babrze się czy już się zagoiła?" podczas gdy on podrywa dziewczynę i "Nerwowy jesteś jak sobie nie pociupciasz" :D - nie mogłam uwierzyć, że to mówi, szczególnie to pierwsze, no ale to w końcu House i jego.. delikatnie mówiąc bezpośredniość nie powinna mnie już dziwić :D
Podobało mi się też jak psychologicznie rozpracował Cuddy podczas gry w karty, przez telefon^^
No ale co jak co, przez jego powracające od 12 lat koszmary i niemożność zniesienia myśli, że się pomylił chłopiec mógł zginąć - chociaż i tak wiedziałam, że ma rację, bo raczej każdy odcinek tego serialu kończy się na właściwej diagnozie House i w ogóle mi to nie przeszkadza :]
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50
Lokalizacja: że znowu
Michael Scofield
Re: Dr. House

Post autor: edzik »

Kurcze zapomnialam o tym temacie!
Wczorajszy odcinek byl prze-boski...swietnie wykombinowali calosc...Brak mi slow po prostu :). Momentami byl dosc oblesny (wylatujace oko czy pekajace...jadra xD), ale dalo sie wytrzymac...
Poprzedni tez byl niezly..szczegolnie teksty:
"Wys*ala sie przez usta" i "Skonczyly sie jej baterie w wibratorze?" :D:D:D:D
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Dr. House

Post autor: B... »

powrót do swiata telewizji i telewizorów nie pozwolił mi odmówic sobie tego seansu^^
no i zgadzam sie z edziorem...całosc była tak pomysłowo skonstruowana ze brak słów, filozoficzne teksty pomieszane z typowo hałsowymi rowniez. Ale to rozciecie brzuchaaaaaa...... :shock: :shock: :shock:
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56
Lokalizacja: mam wiedzieć?
Sara Tancredi
Re: Dr. House

Post autor: sylwek1005 »

nom wczorajszy odcinek dziwny jak cholera, przy tym filmie nie wskazane jest cos konsumowac przy takich scenach jak ta z okiem :lol: Zakrecony odc. , polowa scen nie wiadomo czy byla jego urojeniem czy nie...
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50
Lokalizacja: że znowu
Michael Scofield
Re: Dr. House

Post autor: edzik »

Ale to rozciecie brzuchaaaaaa......
dobrze ze mama tego nie widziala...zamykala oczy na widok jezyka lub wylatujacego oka to wiesz....
polowa scen nie wiadomo czy byla jego urojeniem czy nie...
hmm...sadzac po ostatniej scenie smie twierdzic ze wszystko bylo hm...snem? a moze swego rodzaju smiercia kliniczna czy jakas zapascia?
Tweener
Posty: 50
Rejestracja: 2008-11-19, 14:56
Lokalizacja: z domu;)
Tweener
Re: Dr. House

Post autor: alfiQ »

uwielbiam House'a ;D jest boski;) zwłaszcza gdy przychodzi do porodówki bo tam lepszy telewizor mają :P oglądam go od początku i nie przegapiłam chyba żadnego odcinka..jako serial jest niesamowity ale z drugiej strony osobiście nie chciałabym mieć nic wspólnego z takim lekarzem w realu:P
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50
Lokalizacja: że znowu
Michael Scofield
Re: Dr. House

Post autor: edzik »

nie chciałabym mieć nic wspólnego z takim lekarzem w realu:P
To mogloby byc ciekawe doswiadczenie :)

fajnie, ze beda teraz dwa odcinki, a nie jeden jak mialo to miejsce wczesniej

mam takei pyatnie... Chcialam zadac je juz wczesnie, ale nie nalzey pisac posta pod postem wiec wsztrzymalam sie. Po operacji nogi House'a byl czas ze nie bolala go i nie zazywal Vicodinu, a jak wiemy byl od niego uzalezniony. Co zatem stalo sie z jego nawykiem?
Tweener
Posty: 50
Rejestracja: 2008-11-19, 14:56
Lokalizacja: z domu;)
Tweener
Re: Dr. House

Post autor: alfiQ »

po pary tygodniach noga zaczęła go boleć choć nadal chodził bez laski,wtedy zaczął domagać się od Cudy recepty ale ona mówiła ,że to jego wyobraźnia i że nic mu nie jest..a że noga go bolała naprawdę to podrobił jej podpis i sam sobie recepte wydał:P....ale mimo że był uzależniony^^ dopóki nie zaczeła go boleć noga nie brał!trzymał się chłopina jakoś;)
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50
Lokalizacja: że znowu
Michael Scofield
Re: Dr. House

Post autor: edzik »

No tak, ale jak go nie bolala to nie lykal tabletek, a ponoc byl uzalezniony
Tweener
Posty: 50
Rejestracja: 2008-11-19, 14:56
Lokalizacja: z domu;)
Tweener
Re: Dr. House

Post autor: alfiQ »

widocznie przekoloryzował z tym uzależnieniem;) chyba scenarzyści tego nie dopracowali xD
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: 2008-11-25, 16:48
Świeżak
Re: Dr. House

Post autor: LUKASZENKO »

On nie zazywał ale po postrzale i operacji bol od wysiłku i biegania zaczął sie nasilac i sie chłopaczyna uzależnił :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D
ODPOWIEDZ

Wróć do „SERIALE”