C-Note
w tym poście piszcie jak byście sobie wyobrażali ostatni odcinek czwartego sezonu ;-) w drugim jak i w trzecim pewnie każdy myślał że wszystko się skończy i szczęśliwy happy end
no a jak sobie wyobrażacie jak się potoczy niecierpliwie oczekiwany przez nas 4 sezon 
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
Ale pytania trudne zadajesz
W sumie to za każdym razem końcówka mnie zaskakuje i nie mam pojęcia jak to wszystko się zakończy, jak to zamierzają powyjaśniac i wyprostować. Według mnie napewno nie będzie happy end'u z prawdziwego zdarzenia, wydaje mi się, że zginie jeszcze ktoś kto byłby do happy end'u potrzebny (np. LJ albo któryś z braci
, nie daj Boże Sucre, bo to by było ponad moje siły) Nie wiem sama nawet czego od twórców oczekuję ale napewno nie tego, że absolutnie wszystko będzie cacy i szczęście będzie tryskało na wszystkie strony. Ale wyobrazić sobie zakończenie "i żyli długo i szczęśliwie" jestem w stanie
... sklep dla nurków, dzidzię Sucrów bawiącą się w piaskownicy z małym Scofieldziątkiem, Alex'a, Pam i Cameron'a razem, nawet Linc'a i Sofię z Lj'em ;-) ...ale wierzcie mi to niemożliwe ;-)
T-Bag
Posty: 951
Rejestracja: 2008-02-13, 13:29
według mnie skonczy sie jak zwykle tak bywa w serialach ze wszyscy beda szczesliwi i beda same sluby jak np Linca z Sofią ,Michaela z Sarą 
Napewno parę osób poumiera, a tak poza tym to wszyscy będa szczęśliwi, a Firma zostanie pokonana. 
Tak bym chciała, żeby nasz Mahone wrócił do Pam i Cama
To by była chyba najpiękniejsza chwila całego serialu 
A tak naprawdę nie chciałabym, żeby ktos z głównych bohaterów umarł. Mam nadzieję, że nie będzie czegoś takiego w scenariuszu...
Tak bym chciała, żeby nasz Mahone wrócił do Pam i Cama
A tak naprawdę nie chciałabym, żeby ktos z głównych bohaterów umarł. Mam nadzieję, że nie będzie czegoś takiego w scenariuszu...
C-Note
no w sumie na początku 2 sezonu ginie Veronica w 3 niby Sara to pewnie i w czwartym ktoś zginie
ja wam powiem szczerze że wg mnie to ten serial mogliby ciągnąć nawet do 5 albo 6 sezonów pod warunkiem że popracują porządnie nad fabułą
jakoś tak nie chciałbym żeby magia Prison Break się skończyła ;-) no bo to oczekiwanie na kolejne odcinki, sezony
no sami wiecie....to tak jakby uzależniające jest

Fernando Sucre
Posty: 295
Rejestracja: 2008-05-28, 13:15
Wszystko zakończy się szczęśliwie. Mahone wróci do rodziny. Michel wyjedzie z Sarą, T-Bag zostanie aresztowany, Bellick wróci do mamy, a po drodze zabiją kilka osób. 
Michael Scofield
Ja też bym chciała żeby wszyscy byli szczęśliwi przywiązałam sie do tych postaci i szkoda by było. Przecież ten Sucre jest z nami od początku i nie może go zabraknąć.
Nie mam koncepcji na zakończenie ale nie może być żle.
Nie mam koncepcji na zakończenie ale nie może być żle.
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 2007-10-10, 18:42
Ostatnia scena: Sklep dla nurków Michaela i Linca w tle, LJ płacze krzycząc: tata się utopił! Michael przybiegnie prosząc Lj o to żeby dzwonił po karetkę a ten będzie się zastanawiał nad numerem i 3 razy go pomyli. Linc umrze a reszta będzie żyła długo i szczęśliwie THE END
Michael Scofield
olguska13, trochę za żałosna śmierć jak na Linca zasłużył sobie na coś więcej.
Na bank Sara będzie z Michaelem, bo nie wierze żeby aż tak się zmienili przez ten ponad tydzień. kiedy to michael był w Sonie.
Na bank Sara będzie z Michaelem, bo nie wierze żeby aż tak się zmienili przez ten ponad tydzień. kiedy to michael był w Sonie.
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2008-08-11, 11:01
Wierzę że Prison Break skończy się happy endem.
Ostatnio zmieniony 2008-08-11, 11:19 przez adulinka21, łącznie zmieniany 1 raz.
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 2007-10-10, 18:42
Widzę brak poczucia humoru u ania1991_ck
No na pewno tak się nieskończy ale nie przepadam za wątkiem Lincoln-LJ no i dałam się ponieść mojej pierwszej myśli więc ODWOŁUJĘ Linc będzie żył, a Lj zna numer na pogotowie
No na pewno tak się nieskończy ale nie przepadam za wątkiem Lincoln-LJ no i dałam się ponieść mojej pierwszej myśli więc ODWOŁUJĘ Linc będzie żył, a Lj zna numer na pogotowie
Świeżak
Posty: 15
Rejestracja: 2008-02-20, 21:32
Ja myśle że pewnie zginie jeden z braci i zapewne bd to Micheal .Moze smutne ale takie widze zakonczenie 4 sezonu...
C-Note
ja coś czuje że w końcu będzie jeszcze jeden sezon 
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
No to jest nas dwoje. To raczej szokujące zakończenie ale też tak sądzę, jak już któryś z braci miałby iść na odstrzał to własnie Michael, mógłby w finałowej scenie zasłonić kogos, kogo kocha własnym ciałem, np. LInc'a, Sarę bądź LJ'a, on byłby do tego zdolny. Byłoby zaskoczenie, szczęki by poopadały... oby sie jednak tak nie stało ;-) bo by mi serce pękłoLechero pisze:Ja myśle że pewnie zginie jeden z braci i zapewne bd to Micheal .Moze smutne ale takie widze zakonczenie 4 sezonu...
C-Note
racja racja, mnie by szczena chyba za okno wypadła
ale nie, czegoś takiego że mike albo linc zginą nie może być bo producenci na pewno wiedzą że wtedy byśmy ich chyba ukatrupili 
Michael Scofield
eee ja wiem.. Linc w zasadzie to ten ..powiedzmy, że ja bym się na scenarzystów nie obraziła 
Mike'a bym oszczędziła, bo się juz chłopak wystarczająco nacierpiał i poświęcił, żeby teraz ginąć. Linc w zasadzie też lekko nie miał.. no ale jakoś mniej mnie to obchodzi
A co do zakończenia to.. chciałabym zobaczyć najgłupsze i najbanalniejsze zakończenie jakim jest zwykły happy end. Po prostu :]
Michael do Sary, Sucre do Maricruz, Mahone do rodziny, Firma do piachu itd.. :]
Mike'a bym oszczędziła, bo się juz chłopak wystarczająco nacierpiał i poświęcił, żeby teraz ginąć. Linc w zasadzie też lekko nie miał.. no ale jakoś mniej mnie to obchodzi
A co do zakończenia to.. chciałabym zobaczyć najgłupsze i najbanalniejsze zakończenie jakim jest zwykły happy end. Po prostu :]
Michael do Sary, Sucre do Maricruz, Mahone do rodziny, Firma do piachu itd.. :]
Fernando Sucre
Posty: 295
Rejestracja: 2008-05-28, 13:15
I Bellick do mamy.agulec pisze:Michael do Sary, Sucre do Maricruz, Mahone do rodziny, Firma do piachu itd.. :]
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Jak już tak cukrujemy okropnie przesłodzony happy end, to może i Teddy do Susan ?agulec pisze:Michael do Sary, Sucre do Maricruz, Mahone do rodziny, Firma do piachu itd.. :]
Fernando Sucre
Posty: 295
Rejestracja: 2008-05-28, 13:15
Raczej Susan do córki wróci i powie jej całą prawdę.
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Tzn. chodziło mi o Susie Q, inaczej panią Hollander ( bo nie wiem czy się zrozumiałyśmy ^^)
Fernando Sucre
agulec pisze:Michael do Sary, Sucre do Maricruz, Mahone do rodziny, Firma do piachu itd.. :]
Dokładnie! Czytacie mi w myślach ;-) Ja również chciałabym cukierkowy happy end, choć wiem, że to banalne itd., ale cóż poradzę, że tak by było najfajniej ;-) Każde z nich tak wiele już wycierpiało, że koniec po prostu musi być szczęśliwy!Scylla pisze:I Bellick do mamy.(jak ja go nie znoszę)
Michael Scofield
A ja mysle ze odpala jakas bombe i wszystkich zmiecie xD
C-Note
co wy gadacie, nie może być happy endu, jeżeli scenarzyści potrafili dość do 4 sezonu to jak się postarają to i do 6 dojdzie ta zabawa 
Świeżak
Posty: 28
Rejestracja: 2008-08-11, 22:19
Niby się mówi że już 3 sezon był naciągany a co dopiero 4 (zresztą też tak kiedyś mówiłam) ale tak szczerze to ten serial mógłby dla mnie trwać jak moda na sukces czyli w nieskończoność. Byle fabuła nie dorównywała tej amerykańskiej telenoweli
Bo jak sobie pomyślę że to już będzie koniec, choćby z najpiękniejszym zakończeniem, to taką pustkę odczuwam:P
Po drugiej serii się wkurzałam bo uważałam że mogli to wszystko ładnie, zgrabnie zakończyć, gdyby nie ten głupi Kim, ale teraz... chyba jestem już za bardzo uzależniona:)
Po drugiej serii się wkurzałam bo uważałam że mogli to wszystko ładnie, zgrabnie zakończyć, gdyby nie ten głupi Kim, ale teraz... chyba jestem już za bardzo uzależniona:)
C-Note
no ale przykładowo jakby tak było 6 sezonów, to teraz przykładowo żeby obejrzeć wszystkie od początku to troche czasu zajmie
wg mnie to byłaby zaleta ;-)