Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: PatuŚ »

zgadzam się w 100% z AutumnLeaf- trafiłaś w sedno osobowości MAhona :mrgreen:
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

ach, jak miło mi się to...czyta ;) dzięki ^^
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: PatuŚ »

oczywiście nie ma za co :D. dobrze wiedziec ze Alex/ William (jak kto woli) ma swoich fanów :mrgreen:
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

i cieszy mnie niezmiernie, że jest ich coraz więcej ^^
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: PatuŚ »

dlatego mam WielGAśnĄ nadzieję że Alex ucieknie...może nie z Scofieldem, bo to by było banalne. ale przeciez dorównuje mu rozumem , sprytem ,a czasami nawet go przewyższa więc może wykaże się i sam zorganizuje swoja ucieczkę... w wielkim stylu :-D . o tak, to by mnie się bardzo podobało. a WAM?? ;-)
Michael Scofield
Posty: 1452
Rejestracja: 2007-09-25, 21:11
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: MarQ »

tez mi by sie podobalo, mi sie zdaje ze mahne odkryje jak uciekl scofield i ucieknie po nim ale ta sama droga... a potem na wolnosci bedzie chcial go dorwac za to ze nie chcial mu pomoc :P:P
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

Ja Alexa w Sonie nie widzę, gnijącego i ćpającego do końca życia. Musi się coś zmienić, albo ucieknie ZA Majkiem, albo ktoś go wyciągnie. Ale nie podoba mi się perspektywa, Mahone'a trafiającego z więzienia panamskiego do więzienia w USA.
Poza tym, gdyby uciekł inaczej niż Majkel, to wątpię, czy chciałby się na nim mścić. Ma swoje sprawy do załatwienia, i wystarczająco poplątane życie, raczej chyba będzie chciał wyjść na prostą i, stwierdzę nieśmiało, wrócić do Pam i Camerona...?
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Alexander Mahone

Post autor: Mela0607 »

masz rację; Mahone nie zostanie, on się tak łatwo nie podda, a co dopiero wykończy, facet jest sprytny i na pewno coś wykombinuje tylko musimy poczekać na odpowiednią sytuację ;)
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
Re: Alexander Mahone

Post autor: Sebastian66i6 »

AutumnLeaf, Może masz rację.. ale mi chodziło o to że gdyby Mahone nie zabił Shalesa to nigdy by się nie rozwiódł z Pam.. tak mi się wydaje.
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

Zamordował Shalesa i tym zakończył jeden rozdział w swoim życiu a rozpoczął nowy.
Wydaje mi się, że nie rozwiódłby się z Pam, ale Shales nadal grasowałby na wolności. Jeszcze więcej trupów na sumieniu Mahone'a, przecież on obwiniał siebie. Każdą z ofiar tego mordercy miał na sumieniu, uważał, że to przez niego giną, przez to, że nie jest dośc sprytny, aby to zakończyć. Tak mi się wydaje...
Świeżak
Posty: 22
Rejestracja: 2007-11-03, 09:46
Świeżak
Re: Alexander Mahone

Post autor: green_gun »

tylko, ze skoro go zabił tzn, ze go wytropił. Zamiast zabic mogł uwięzic. Tylko, ze nim kierowała furia, ego itd. wiedział, ze go wystrychnał na dudka przez tak długi czas, dlatego w złości wolał go sprzatnac, żeby dalej nie zabijał... Chociaz tak by miał dozywocie czyli mniej wiecej jakby juz był martwy... I tym samym stał sie jak on. Więc go to zabijało od srodka. Zwłaszcza, ze go zakopał na ogródku! Dlatego chciał oszczedzic swojej zonie.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: B... »

Moim zdaniem nie mógł go uwięzic. Ja na jego miejscu pewnie tez bym go pewnie zabiła ;-) ;-) ;-)Tylko może w ogródku bym go jednak nie zakopywała...
W kazdym razie nie dziwie mu sie. Tak jak to pisała AutumnLeaf on za kazde morderstwo Shalesa brał na siebie odpowiedzialność. Nie da sie normalnie funkcjonowac z takim obciążeniem psychicznym. Uwiezienie go nie przyniosło by pełnej "ulgi", nie zalatwiło by do końca tej sprawy! Wg mnie zamordowanie Shalesa bylo z jednej str zemsta na nim a z drugiej jakims takim wyzwoleniem sie od tego poczucia winy, niestety nie do konca udanym...
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

już gdzieś o tym pisałam dokładniej, ale mniej więcej chodziło mi o to samo co B..., ;)
Alex miał do wyboru dwie drogi. Zamordować Shalesa albo wpakować go do więzienia. Oba wybory poniosłyby za sobą jakieś konsekwencje, żaden z nich nie byłby do końca dobry. Dlatego ja nadal utrzymuję zdanie, że Mahone to postać tragiczna. Kropka^^
John Abruzzi
Posty: 587
Rejestracja: 2007-11-07, 10:57
Lokalizacja: Poznań City^^
John Abruzzi
Re: Alexander Mahone

Post autor: *Madziula* »

AutumnLeaf pisze:Mahone to postać tragiczna. Kropka^^
popieram :mrgreen:

Mam nadzieję, że Alex szybko wydostanie się z Sony (z T-Bagiem :lol: )
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

Alex wydostał się z Sony Oo Nawet wolę nie mysleć jakby skończył, gdyby nie przyjął propozycji Sullivana...
Aż nie mogłam patrzec jak mu się te łapki trzęsły... :cry:
Jakie to musiało być dla niego upokarzające pokazać się w takim stanie przed Lang i tym drugim garniturkiem. Zawsze elegancko odpicowany, zimny agent FBI, nie okazujący przed podwładnymi żadnych uczuć, a teraz...ech.
Mam nadzieję, że Lang może zaufać i nie wkręcą go w kolejne bagno... bo tego moja psychika już nie wytrzyma ;P
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: PatuŚ »

no wtedy było z niego stakie biedactwo ... taki potargany ,brudny , "rozstrojony" musiał stanac przed swoim wrogiem "z pracy" to takie upokarzające było, ale w sumie podją ł dobra decyzję i wydostał sie z SOny w najlepszym monencie.

ja nie wiem może mi sie wydaje ale to coś z Tym prokuratorem ,może nie wypalić , (ta "formalność") ale mam nadzieje że się mylę, bo chce znówu oglądac czystego , sprytnego , zabójczo pociągającego ALexa w akcji :-D
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

O tak OO W najlepszym! Mam tylko nadzieję, że konsekwencje tej decyzji nie będą jeszcze gorsze od tych jakie spotkałyby go w Sonie. Alex powiedział, że w więzieniu nie wytrzymałby nawet 8 lat, co jeśli wsadzą go na resztę życia? Pewnie zamiast choć trochę wyprostować mu życie, poplątają je jeszcze bardziej. O ile to w ogóle możliwe...
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
Re: Alexander Mahone

Post autor: Sebastian66i6 »

AutumnLeaf pisze:Sullivana..
Sullinsa :P sorki nie mogłem się oprzeć :D.. swoją drogą wydaje mi sie że oni go wkręcają.. :P
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: PatuŚ »

też miałam takie podejżenia ale LAng by go tak zrobiła w balona??? mi sie wydaje że raczej nie ale co do tego Sulinsa to już nie była bym taka pewna. Mam nadzieje że nie i Alex niebawem znów powróci a blasku chwały... :-)
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
Re: Alexander Mahone

Post autor: Sebastian66i6 »

patus1905 pisze:niebawem znów powróci a blasku chwały...
do Sony......
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: PatuŚ »

ej nie :-P wcale nie o to mi chodziło... i mam nadzieje że tak się nie stanie
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

to on Sullins jest? Przynajmniej ktoś mnie z błędu wyprowadził xD
do Sony nie wróci. Do więzienia "zwykłego" też nie...ucieknie...
A może go nie wkręcają... zasiejmy choć odrobinkę optymizmu, bo zakładamy same najczarniejsze scenariusze ;P
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: PatuŚ »

AutumnLeaf pisze: do Sony nie wróci. Do więzienia "zwykłego" też nie...ucieknie...
tak ten scenariusz bardzo mi się podoba :mrgreen: mam nadzieje że tak własnie bedzie i że przyszłych odcinkach nie zapomna o fankach Williama i bedzie go w nich pałno... :-P
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
Re: Alexander Mahone

Post autor: Sebastian66i6 »

AutumnLeaf pisze:A może go nie wkręcają...
jeśli go nie wkręcają to będzie w zwykłym więzieniu przez 4 lata :P jak słuchałaś? :P
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

Dopiero teraz obejrzałam z napisami, i rzeczywiście wpakują go na 4 lata...oj to się musi skończyć inaczej. Nie widzę go w więzieniu, jak to już pisałam. Wydaje mi się, że Sollins (jeszcze inaczej ;P) go oszukuje, ale Lang byłabym zdolna zaufać. Wydaje mi się, że ona jako jedyna z tych garniturowych sztywniaków czuła do niego sympatię (taką koleżeńską oczywiście)^^.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”