Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

nie dostrzegał, ale jednak na końcu widać było dokładnie, że wrócił do gry, szkoda jednak, że nie tak jak zwykle w wielkim stylu ...
Tweener
Posty: 59
Rejestracja: 2007-10-25, 13:12
Lokalizacja: Z Sony :)
Tweener
Re: Alexander Mahone

Post autor: Bella14 »

Fajowy gostek :) Na początku nie za bardzo go lubiłam, ale potem jakoś się do niego przekonałam... A juz tak naprawdę go polubiłam, kiedy uratował Michaela w tym więzieniu. Dokładnie to chodzi mi o tą scenę :
http://pl.youtube.com/watch?v=2V_6ddDe0MM
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
Re: Alexander Mahone

Post autor: Sebastian66i6 »

Nom ta scena ogólnie była fajna :-) Michael pokazał pazurki :P A Mahone potwierdził to że dla niego zabicie człowieka to jest nic..
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

coś stępione miał Majkiel te pazurki skoro nie mogł sobie nawet z jakimś zaplutym gościem poradzic :P
gdyby nie Mahone, to Majkelek już by nie był taki kryształowy
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Alexander Mahone

Post autor: Mela0607 »

masz rację; Michael tylko potrafi myśleć, a Mahone zaś potrafi też myśleć, ale też wie jak sprzątnąć każdego gostka, a udaje cwaniaczka, ale na dobre mu to wychodzi, bo przecież trzeba w jakiś sposób wykurzyć słabeuszy przynajmniej, dlatego by nie wtrącali się w jego sprawy
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

o i z tym się zgadzam w 100 procentach^^ a zresztą ten, którego zabił w Sonie, to nie był typ, którego należy żałować :-D *brutal*
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Alexander Mahone

Post autor: Mela0607 »

aaa się ze mną zgadzasz - połowa sukcesu; hehe no tak jego nie można żałować, bo przecież chciał zabić głównego bohatera, ale gdyby Scofield już nie żył to może Mahone musiałby uwolnić Whistlera i wszystko by się na nim oparło, ale wtedy fanki Miller'a by już serialu nie oglądały... :P
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

o lol to by się dopiero porobiło ^^ oglądalność by spadła i trzeba by zakończyć 4 serię na 7 odcinku :P
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Alexander Mahone

Post autor: Mela0607 »

hehe nie no łach by był, ale spójrzmy na to ze strony zwolenników Mahone; może by dzięki temu oglądalność wzrosła hę? by podziwiać Mahone'a w akcji, aaa toż to szpan by był, facet przecież kombinować umie, skoro potrafił przechytrzyć samego Scofield'a, więc by wykonał zadanie
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

do tego niestety chyba nigdy nie dojdzie ;) dzięki niebiosom mogę się rozpływać nad Williamem w Inwazji, równie dobrym serialem z nim, nareszcie, w roli głównej ^_~
uwielbiam natomiast starcia Mahone Whistler, oboje się nie cierpią, nie ufają sobie i docinają ile wlezie:P
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Alexander Mahone

Post autor: Mela0607 »

hehe od nienawiści do miłości, wiec może Ci co chcą mieć jakikolwiek wątek miłosny to go otrzymają :P a na inwazję zamierzam sie wybrać jak tylko poleci w moim kinie
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

ale to nie ta inwazja;) Invasion z Williamem Fichtnerem na tvnie leci;)
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Alexander Mahone

Post autor: Mela0607 »

a ja myślałam, że wystąpi w najnowszym filmie z Kidman...
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Alexander Mahone

Post autor: AutumnLeaf »

pewnie znowu by go przyćmiła ;) zawsze musi się znaleźć jakiś willis albo inna gwiazda;)
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Alexander Mahone

Post autor: Mela0607 »

tym razem byłby to Craig, bo też występuje w tym filmie

ale przynajmniej mogłabym podziwiać Mahone'a na dużym ekranie, a tak nie bedzie mi dane, no chyba, ze doczekam się serialu, aby był emitowany w kinie :P
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
Re: Alexander Mahone

Post autor: Sebastian66i6 »

Aleście się rozgadały :P a co do Mikiego to przecież pięknie sobie poradził z tym kolesiem po prostu nie był w stanie zabić człowieka więc tamten sie pozbieral i chcial go zaskoczyc nozem :-) eehh rakie zycie kazdy ci wbije noz wplecy nawet jak oszczedzisz mu zycie ...
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Alexander Mahone

Post autor: Mela0607 »

no tak, zresztą Michael zrobił tak jak mu powiedział Mahone, a on tylko dla formalności go zabił, bo przecież musiał bronić swojego "wybawcę", tzn. człowieka, który prawdopodobnie zamierza mu pomóc w ucieczce
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
Re: Alexander Mahone

Post autor: Sebastian66i6 »

Taa :D oglądałem ten odcinek z mamą śmialiśmy się jak miki połamał noge tamtemu kolesi a alex tak krzyknął "yes!" .. ;D:D
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Alexander Mahone

Post autor: Mela0607 »

to nie jest śmieszne, zresztą Michael tzn. Mahone nie miał innego wyboru...
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
Re: Alexander Mahone

Post autor: Sebastian66i6 »

no w sumie masz rację :-) tylko że gdyby miki troszke nie oszukał to by nie wygrali tej walki...
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Alexander Mahone

Post autor: Mela0607 »

no tak, ale wątpie czy by innym sposobem potrafili go w tak szybkim tempie unieruchomić (że się tak wyrażę)
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
Re: Alexander Mahone

Post autor: Sebastian66i6 »

Pewnie nie.. a Mahone pokazał że nie tylko jest swirem i mordercą ale że też jest swietnie przeszkolony :-)
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Alexander Mahone

Post autor: Mela0607 »

no tak, wystarczyło trochę spotrzegawczości i sprytu, a no i trzeba znać to i owo o naszym ciele, żeby wiedzieć w jakim miejscu najbardziej boli i w jaki sposób trzeba zadziałać, by unieszkodliwić daną część ciała...
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
Re: Alexander Mahone

Post autor: Sebastian66i6 »

Tak. Nie zapominajmy że Mahone jaki jest, taki jest, ale był przecież świetnym agentem FBI. To mu się przydaje :)
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Alexander Mahone

Post autor: Mela0607 »

szkoda tylko, że w taki sposób skończył, chociaż może gdyby uciekł jakoś by się pozbierał
ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”