Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: Sebo »

Madzialena Oo zgadza się on jest ułomny, w 3 sezonie też na początku było mi go trochę szkoda, ale jak sobie pomyślałem jaki był w pierwszym sezonie dla więźniów w FR to zdanie zmieniłem ;-)
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: Aglek »

Bradzio sie czuł maczo, a potem wsadzili go do Sony i go zatkało... ;p Nigdy za nim nie przepadałam... ;p
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: Xaneta »

Aglek pisze:Bradzio sie czuł maczo, a potem wsadzili go do Sony i go zatkało... ;p
i sie skończyło to poczuwanie xD dobrze mu tak.Dostał to na co sobie zasłuzył.Mi go szkoda nie było xDxD
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: Aglek »

no właśnie!! :D przypomniało mi się co on jadł... Frytki z Shakiem... łe!!
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: PatuŚ »

haha przynajmniej w sonie zaszalał z garderobą (tygrysie gatki rulez) mi tam go wcale nie było żal... jedynie miałam jakis mały odruch wymiotny jak łaził w tych gaciach -tych co jak pampers wyglądały ..łeee :-P
Tweener
Posty: 62
Rejestracja: 2008-05-27, 09:44
Lokalizacja: Ełk - Mazury
Tweener
Re: Brad Bellick

Post autor: k0sa »

Niby kozak , w prawdzie mami synek i frajer, nie lubię go .
Tweener
Posty: 97
Rejestracja: 2008-06-11, 17:36
Lokalizacja: Radom.
Tweener
Re: Brad Bellick

Post autor: gosia!. »

Nie lubię go, strasznie...Taki obrzydliwy, głupi, oszust, cwaniak...W 1 sezonie taki ważny, rządził praktycznie Fox River i oszukiwał, był wstrętny...A później maminsynek i do tego strachliwy. Właściwie, to dostał to na co zasługiwał, w 3 sezonie to nad nim się znęcali i on nie miał nic do powiedzenia...
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: Brad Bellick

Post autor: Mahonia »

Ja też go nie lubię. Taki wredota. Dobrze, że trafił do Sony, może tam nauczy się trochę pokory, ale w to wątpię.
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: AutumnLeaf »

Aaaa tu tak cicho a Bradzik się taki fajny zrobił ^^

Widać, że Brad się zmienił i chyba jednak nauczył się nieco pokory ^^ Z całej tej patetycznej garstki bohaterów, on jest najbardziej swojski, najbardziej naturalny i najbardziej mnie przekonuje ^^

No Bradzio rulez!
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: Tanira »

oooooo tak uwielbiam go w tej 4 serii Oo uwielbiam.
James mi kipnął to żem się na Bradzia rzuciła ^^
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: AutumnLeaf »

Tak właśnie myślałam, że jakby Bradzio był przystojniacha to czemu nie, OO ;p
C-Note
Posty: 174
Rejestracja: 2008-05-25, 10:13
Lokalizacja: Prudnik
C-Note
Re: Brad Bellick

Post autor: Ernest »

ja bardzo lubię Brada czemu miałby być miły w FR dla więźniów?
jak byłby dla nich miły to by go tępili i by się go nie bali!
A według mnie dla więźniów nie należy mieć szacunku ani trochę!
Brad jest spoko!!!
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: Brad Bellick

Post autor: Mahonia »

Czyli skoro Mike był więźniem i Sucre i Alex i kilka innych postaci to dla nich szacunku nie należy mieć? Przecież to dobrzy ludzie ;-)
A Bradzio to zawsze był koleś niezły :-P
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: AutumnLeaf »

Dobrzy i może są, chociaż teraz 'dobro' w tym serialu to pojęcie względne, ale dla Brada to byli więźniowie, czyli przestępcy, ci którzy złamali prawo i trafili do pudła. Ale nie wymądrzam się, bo przecież też go nie lubiłam kiedyś hehe.
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: agulec »

Ernest pisze:A według mnie dla więźniów nie należy mieć szacunku ani trochę!
Oj tu to się nie zgodzę. Mi np bardzo podobała się postawa naczelnika, Pope'a, który traktował więźniów z szacunkiem, natomiast postawa Brada - w ogóle.
Później Bradzio był śmieszny, a teraz jest w sumie całkiem spoko :roll: Ale nie przepadam za nim mimo wszystko. A niech mnie, niech mu się ułoży xD
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: Brad Bellick

Post autor: Mahonia »

No ale w pewnym sensie to Brad nie był tez aniołkiem ;-)
W pierwszym sezonie też go nie lubiłam, ale z czasem stał się spoko^^
C-Note
Posty: 174
Rejestracja: 2008-05-25, 10:13
Lokalizacja: Prudnik
C-Note
Re: Brad Bellick

Post autor: Ernest »

Mahonia pisze:Czyli skoro Mike był więźniem i Sucre i Alex i kilka innych postaci to dla nich szacunku nie należy mieć? Przecież to dobrzy ludzie ;-)
A Bradzio to zawsze był koleś niezły :-P
Miałem na myśli takich typowych więźniów kryminalistów te osoby które wymieniłeś były w porządku ale np jak dla takiego T-baga można mieć szacunek w więzieniu?
Trochę byś mu popuścił to wlazł by ci na głowę!

ALE BRON BORZE NIE CZEPIAM SIE OSOB KTORE WYMIENILAS CZYLI MIKE SUCRE ALEX ITP!
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
Re: Brad Bellick

Post autor: Alexxa »

Ernest pisze:Trochę byś mu popuścił to wlazł by ci na głowę!
Raczej byłby bliski zabicia Cię, jakby ktoś zrobił coś , co mu nie odpowiada. Zresztą- do każdego można jakoś dotrzeć, i niekoniecznie musi być to w stylu Brada w sezonie pierwszym. Każdy zasługuje na odrobinę szacunku, nawet T-Bag bo to że popełnił tyle zbrodni nie stało się bez powodu, a raczej miało jakiś konkretny powód, co zapewne twki w jego psychice. Uf, skończyłam xD.
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: Tanira »

Ernest pisze:ja bardzo lubię Brada czemu miałby być miły w FR dla więźniów?
jak byłby dla nich miły to by go tępili i by się go nie bali!
A według mnie dla więźniów nie należy mieć szacunku ani trochę!
Brad jest spoko!!!
w sumie to była jego praca...
Jakoś nie...Nie pasowałby mi Bradzo świergoczący do tych z FR.
Dobrze, że było tak jak było.
Dostał za swoje? Dostał...
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: Brad Bellick

Post autor: Mahonia »

agulec pisze:Mi np bardzo podobała się postawa naczelnika, Pope'a, który traktował więźniów z szacunkiem
Może inni więźniowie nie są tacy "dobrzy" jak Mike czy inni, ale to też ludzie i choć odrobina tego szacunku im się należy.
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: AutumnLeaf »

On w Fox River miał taki 'cwany ryj', że się tak wyrażę xD A teraz to nawet sympatycznie wygląda xD Taka mała uwaga ode mnie ;p Nie mieszam się już w zakamarki jego charakteru ^^
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
Re: Brad Bellick

Post autor: Alexxa »

AutumnLeaf pisze: 'cwany ryj'
Bo czuł się pewnie, to i wszystkimi pomiatał. A teraz.. nie lubię Bellicka i nigdy nie lubiłam, ale wolę go w takiej normalniejszej wersji.
Sara Tancredi
Posty: 147
Rejestracja: 2007-08-28, 17:10
Sara Tancredi
Re: Brad Bellick

Post autor: Alice_in_Chains »

w fox river taki miglanc ze niby gonzo wielki :D
a teraz prosze bardzo taki nawet nawet najlepsza scena on i mamusia :) az sie usmialam jak to zobaczylam
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: agulec »

Nawet do twarzy mu było w tym ubranku sprzątacza, nie? :D
Jaki on się zrobił teraz okropny - albo chodzi i narzeka, albo trzęsie się ze strachu :roll:
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Brad Bellick

Post autor: AutumnLeaf »

A ja tam lubię tego odmienionego Bradzia ^^
Widać teraz, że bohaterem był wtedy, kiedy trzymał władzę w ręku i stał po drugiej stronie kratek w Fox River.
Ale też trzęsłabym gaciami, gdybym wiedziała, że w każdej chwili mogę dostać albo kulkę albo odsiadkę w kiciu.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”