Sara Tancredi
A ten widać ?
A żeby nie offtopować...mimo, że jakoś widziałem to wiele razy to wzruszyła mnie scena śmierci Tweenera...zginął chłopak za nic w sumie
A żeby nie offtopować...mimo, że jakoś widziałem to wiele razy to wzruszyła mnie scena śmierci Tweenera...zginął chłopak za nic w sumie
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19
Ale to tylko jego wina niestety (ach ta jego pechowa karta)Viper pisze:A ten widać ?
A żeby nie offtopować...mimo, że jakoś widziałem to wiele razy to wzruszyła mnie scena śmierci Tweenera...zginął chłopak za nic w sumie
Sara Tancredi
Ej no wybacz stary ale czym niby zawinił, że został skasowany przez Mahone'a ? Miał trafić do pierdla jak przystało a nie zostać zastrzelony przez agencika FBI przy jakiejś polnej drodze... 
Tweener
Co prawda, to prawda. Troszkę smutne to było 
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19
wiem ze nie powinien zginąćViper pisze:Ej no wybacz stary ale czym niby zawinił, że został skasowany przez Mahone'a ? Miał trafić do pierdla jak przystało a nie zostać zastrzelony przez agencika FBI przy jakiejś polnej drodze...
ale kto mu kazał ruszać tą kartę a potem uciekać z Fox River ?
mi tam wcale jego nie szkoda
to było pewne a w dodatku Alex był wkurzony że on go zrobił w jajo z tym wydawaniem pozostałych uciekinierów
Sara Tancredi
Mnie sie postawa Tweenera spodobała...bo w sumie odpokutował za to sprzedawanie innych w Fox River...
Ciekawe jaka reakcja była tej dziewczyny jak sie dowiedziała o jego śmierci...
Ciekawe jaka reakcja była tej dziewczyny jak sie dowiedziała o jego śmierci...
John Abruzzi
Trudno się nie domyśleć jaka była jej reakcja skoro sie w nim zakochała a później on do niej przyszedł i ją przeprosił i obiecał jej, że jak wyjdzie to bedą razem. A tu dupa.
Sara Tancredi
Noi właśnie dlatego to była dla mnie jedna z najsmutniejszych scen...
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19
Ja już sie nie będę kłócił ale dla mnie tu nic smutnego niema
no może pyzatym ze miał chłopak pecha
no może pyzatym ze miał chłopak pecha
Sara Tancredi
Pecha to miał Abruzzi bo go wrobili...
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Śmierć Johna Abruzziego .. łezki poszły.. już dawno na żadnym filmie tak sie nie wzruszyłem jak tutaj gdy zabijali Johna..
T-Bag
u mnie było identycznie, a niestety mój ulubieniec tak szybko zginął...Sebastian66i6 pisze:Śmierć Johna Abruzziego .. łezki poszły.. już dawno na żadnym filmie tak sie nie wzruszyłem jak tutaj gdy zabijali Johna..
Sara Tancredi
Posty: 101
Rejestracja: 2007-09-26, 17:25
kalerman jak chce sobie strzelić w głowe
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Jeśli chodzi o Paula to też jak jedzie w ciężarówce już po procesie Sary wiedząc że nie przeżyje... niby się śmieje i żartuje, ale widać to (aktor świetnie zagrał) , że oczekiwanie na śmierć jest gorsze niż sama śmierć..Piotrek1230 pisze:kalerman jak chce sobie strzelić w głowe
Michael Scofield
wiele razy już sie wzruszyłam na tym filmie.
chwyta za serce.
jednym z takich momentow było spotkanie michaela ze swoim ojcem po tylu latach.. cały ten wątek, aż do tego momentu gdy go pochowali..
rozryczałam sie przy tym niesamowicie.
micheal takie piekne slowa wtedy powiedział, na prawde nie mieli duzo czasu by sie sobą nacieszyć.
chwyta za serce.
jednym z takich momentow było spotkanie michaela ze swoim ojcem po tylu latach.. cały ten wątek, aż do tego momentu gdy go pochowali..
rozryczałam sie przy tym niesamowicie.
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Mnie bardzo wzruszył moment jak umiera Westmorland. Przypomniałem to sobie teraz przy oglądaniu pierwszego sezonu serialu. Pozdrawiam.
Michael Scofield
Rozstanie T-Bag'a z Susan
ryczałam razem z Teddy'm
Egzekucja Lincolna
No i śmierc Sary
Egzekucja Lincolna
No i śmierc Sary
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2007-10-20, 10:30
jak Patoshik skoczył, tak wolno leciał, przy tym taka muzyka,
momentami pokazywani Michael i Sara.. wchodzac do tego klubu cygarowego, Michael odpowiedzial na jej wyznanie, krotkie 'ja też'.
momentami pokazywani Michael i Sara.. wchodzac do tego klubu cygarowego, Michael odpowiedzial na jej wyznanie, krotkie 'ja też'.
Świeżak
dosyć wzruszające jest jak Mikel dzowni do Sary i mówi jej że pomiędzy nimi to było na poważnie 
no i śmierć Sary .. i jak zabijaja dziewczyne Lincolna a on to słyszy w komórce .
no i śmierć Sary .. i jak zabijaja dziewczyne Lincolna a on to słyszy w komórce .
Ostatnio zmieniony 2007-10-28, 22:03 przez alicek02, łącznie zmieniany 1 raz.
C-Note
Sama scena nie była wzruszająca... Powiedziałabym, że bardzioej odrzucająca, przerażająca, ale na pewno nie wzruszająca...alicek02 pisze:no i śmierć Sary
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-08-26, 13:37
Ble, dla niej widocznie była.
C-Note
Widocznie tak, dla mnie nie była. A tak w ogóle zacznijmy od tego, że samej sceny śmierci nawet nie pokazali... To sobie tak teraz uświadomiłam...Kredzia pisze:Ble, dla niej widocznie była.
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-08-26, 13:37
dziwne?
nie wiem, czy komuś chciałoby się patrzeć, jak Sarze odpada głowa... ;>
nie wiem, czy komuś chciałoby się patrzeć, jak Sarze odpada głowa... ;>
C-Note
Nie, to nie jest dziwne, raczej bardzo zrozumiałe. Ale mówimy tu o scenie śmierci Sary, której jakby nie patrzec po prostu nie było. Poza tym, myślę, że jednak znaleźliby się jacyś zwolennicy pokazania tej sceny...Kredzia pisze:dziwne?
nie wiem, czy komuś chciałoby się patrzeć, jak Sarze odpada głowa... ;>
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
ej spook wluzujcie nie trzba sie odrazu klocic ok dla jednych wzruszajaca dla innych nie ok sama swiadomosc ze saara is dead ok..