Sara Tancredi
Posty: 100
Rejestracja: 2007-09-27, 11:19
Lokalizacja: Zgierz
Sara Tancredi
A ten widać ?

A żeby nie offtopować...mimo, że jakoś widziałem to wiele razy to wzruszyła mnie scena śmierci Tweenera...zginął chłopak za nic w sumie
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19
Sara Tancredi
Viper pisze:A ten widać ?

A żeby nie offtopować...mimo, że jakoś widziałem to wiele razy to wzruszyła mnie scena śmierci Tweenera...zginął chłopak za nic w sumie
Ale to tylko jego wina niestety (ach ta jego pechowa karta)
Sara Tancredi
Posty: 100
Rejestracja: 2007-09-27, 11:19
Lokalizacja: Zgierz
Sara Tancredi
Ej no wybacz stary ale czym niby zawinił, że został skasowany przez Mahone'a ? Miał trafić do pierdla jak przystało a nie zostać zastrzelony przez agencika FBI przy jakiejś polnej drodze... :shock:
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-09-25, 20:53
Lokalizacja: oma xD
Co prawda, to prawda. Troszkę smutne to było :-/
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19
Sara Tancredi
Viper pisze:Ej no wybacz stary ale czym niby zawinił, że został skasowany przez Mahone'a ? Miał trafić do pierdla jak przystało a nie zostać zastrzelony przez agencika FBI przy jakiejś polnej drodze... :shock:
wiem ze nie powinien zginąć
ale kto mu kazał ruszać tą kartę a potem uciekać z Fox River ?

mi tam wcale jego nie szkoda
to było pewne a w dodatku Alex był wkurzony że on go zrobił w jajo z tym wydawaniem pozostałych uciekinierów
Sara Tancredi
Posty: 100
Rejestracja: 2007-09-27, 11:19
Lokalizacja: Zgierz
Sara Tancredi
Mnie sie postawa Tweenera spodobała...bo w sumie odpokutował za to sprzedawanie innych w Fox River...

Ciekawe jaka reakcja była tej dziewczyny jak sie dowiedziała o jego śmierci...
John Abruzzi
Posty: 648
Rejestracja: 2007-08-21, 09:42
Lokalizacja: Wieliczka
John Abruzzi
Trudno się nie domyśleć jaka była jej reakcja skoro sie w nim zakochała a później on do niej przyszedł i ją przeprosił i obiecał jej, że jak wyjdzie to bedą razem. A tu dupa.
Sara Tancredi
Posty: 100
Rejestracja: 2007-09-27, 11:19
Lokalizacja: Zgierz
Sara Tancredi
Noi właśnie dlatego to była dla mnie jedna z najsmutniejszych scen...
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19
Sara Tancredi
Ja już sie nie będę kłócił ale dla mnie tu nic smutnego niema
no może pyzatym ze miał chłopak pecha
Sara Tancredi
Posty: 100
Rejestracja: 2007-09-27, 11:19
Lokalizacja: Zgierz
Sara Tancredi
Pecha to miał Abruzzi bo go wrobili...
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
Śmierć Johna Abruzziego .. łezki poszły.. już dawno na żadnym filmie tak sie nie wzruszyłem jak tutaj gdy zabijali Johna..
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
Sebastian66i6 pisze:Śmierć Johna Abruzziego .. łezki poszły.. już dawno na żadnym filmie tak sie nie wzruszyłem jak tutaj gdy zabijali Johna..
u mnie było identycznie, a niestety mój ulubieniec tak szybko zginął...
Sara Tancredi
Posty: 101
Rejestracja: 2007-09-26, 17:25
Sara Tancredi
kalerman jak chce sobie strzelić w głowe
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
Piotrek1230 pisze:kalerman jak chce sobie strzelić w głowe
Jeśli chodzi o Paula to też jak jedzie w ciężarówce już po procesie Sary wiedząc że nie przeżyje... niby się śmieje i żartuje, ale widać to (aktor świetnie zagrał) , że oczekiwanie na śmierć jest gorsze niż sama śmierć..
Michael Scofield
Posty: 1458
Rejestracja: 2007-10-21, 16:32
Lokalizacja: z Krainy marzeń.
Michael Scofield
wiele razy już sie wzruszyłam na tym filmie.
chwyta za serce.
jednym z takich momentow było spotkanie michaela ze swoim ojcem po tylu latach.. cały ten wątek, aż do tego momentu gdy go pochowali..
rozryczałam sie przy tym niesamowicie. :-( micheal takie piekne slowa wtedy powiedział, na prawde nie mieli duzo czasu by sie sobą nacieszyć.
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
Mnie bardzo wzruszył moment jak umiera Westmorland. Przypomniałem to sobie teraz przy oglądaniu pierwszego sezonu serialu. Pozdrawiam.
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
Rozstanie T-Bag'a z Susan :cry: ryczałam razem z Teddy'm
Egzekucja Lincolna
No i śmierc Sary
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2007-10-20, 10:30
Świeżak
jak Patoshik skoczył, tak wolno leciał, przy tym taka muzyka,
momentami pokazywani Michael i Sara.. wchodzac do tego klubu cygarowego, Michael odpowiedzial na jej wyznanie, krotkie 'ja też'.
Świeżak
Posty: 44
Rejestracja: 2007-10-06, 22:30
Lokalizacja: CiTy ;P
Świeżak
dosyć wzruszające jest jak Mikel dzowni do Sary i mówi jej że pomiędzy nimi to było na poważnie ;)

no i śmierć Sary .. i jak zabijaja dziewczyne Lincolna a on to słyszy w komórce .
Ble
C-Note
Posty: 176
Rejestracja: 2007-08-28, 13:17
Lokalizacja: Rybnik
C-Note
alicek02 pisze:no i śmierć Sary
Sama scena nie była wzruszająca... Powiedziałabym, że bardzioej odrzucająca, przerażająca, ale na pewno nie wzruszająca...
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-08-26, 13:37
Tweener
Ble, dla niej widocznie była.
Ble
C-Note
Posty: 176
Rejestracja: 2007-08-28, 13:17
Lokalizacja: Rybnik
C-Note
Kredzia pisze:Ble, dla niej widocznie była.
Widocznie tak, dla mnie nie była. A tak w ogóle zacznijmy od tego, że samej sceny śmierci nawet nie pokazali... To sobie tak teraz uświadomiłam... :P
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-08-26, 13:37
Tweener
dziwne?
nie wiem, czy komuś chciałoby się patrzeć, jak Sarze odpada głowa... ;>
Ble
C-Note
Posty: 176
Rejestracja: 2007-08-28, 13:17
Lokalizacja: Rybnik
C-Note
Kredzia pisze:dziwne?
nie wiem, czy komuś chciałoby się patrzeć, jak Sarze odpada głowa... ;>
Nie, to nie jest dziwne, raczej bardzo zrozumiałe. Ale mówimy tu o scenie śmierci Sary, której jakby nie patrzec po prostu nie było. Poza tym, myślę, że jednak znaleźliby się jacyś zwolennicy pokazania tej sceny...
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
ej spook wluzujcie nie trzba sie odrazu klocic ok dla jednych wzruszajaca dla innych nie ok sama swiadomosc ze saara is dead ok..
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Prison Break ”