Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: agulec »

Linc. Ja już nie mam siły na tego człowieka. Dobrze, że w tym ostatnim odcinku już się za bardzo nie wtrącał - przyszedł brat mózg to Zlew zajął się wrzeszczeniem i biciem - i skopał Whistlera... ech.
Wycofał się. Nie chciał pomóc Michaelowi.. ale on się jakoś tym zbytnio nie przejął..
Pewnie i tak jeszcze wróci do gry i będziemy się męczyć czwarty sezon.
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Alexxa »

agulec pisze:zajął się wrzeszczeniem i biciem - i skopał Whistlera...
Oo jaaa, to było tak żałosne i prymitywne, że aż brak słów ^^.
agulec pisze:Nie chciał pomóc Michaelowi..
A tu akurat mu się nie dziwię- chyba nie jest aż tak tępy, żeby zostawić dopiero co odzyskanego syna i ranną Sofię.
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Tanira »

agulec pisze: i skopał Whistlera
myslałam, że go zabiję :shock: idiota...prawie mu żebra rzekome połamał :shock:
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: PatuŚ »

tym swoim cielskiem tak na delikatnego Whistlerka skakał że myslałam że o żebrach to juz moze zapomniec ;-) ale jakoś potem wstał cały i zdrowy ;-)
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Tanira »

przecież whistler jest tak drobny że Linc mógł go autentycznie zabić. Napisałabym tutaj co mogłoby sie stać z medycznego punktu widzenia ale oszczedze wam to
C-Note
Posty: 216
Rejestracja: 2008-02-14, 21:45
Lokalizacja: Colorado
C-Note
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Lady Mahone »

W 13 odcinku odezwała się jego agresja, która byłą widoczna gołym okiem. Niedość że miał to co chciał, to jeszcze zabić i skopac.
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: agulec »

Linc to jest taki bezmózg chodzący, że.. ech.
Dobrze, że nie zabił Whistlera tym kopem między żebra - ciekawe co by wtedy zrobili.
On nie myśli w ogóle - jak się na coś wkurzy to od razu robi się czerwony - i wtedy już wiadomo, że trzeba się schować bo Linc ma napad.
C-Note
Posty: 216
Rejestracja: 2008-02-14, 21:45
Lokalizacja: Colorado
C-Note
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Lady Mahone »

agulec pisze:On nie myśli w ogóle - jak się na coś wkurzy to od razu robi się czerwony - i wtedy już wiadomo, że trzeba się schować bo Linc ma napad.
Dokładnie. On mi się kojarzy z jakimś dzikim zwierzęciem..tylko nie moge.. jakim...??
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: agulec »

Lady Mahone pisze:tylko nie moge.. jakim...??
z gorylem.
Mia
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
Fernando Sucre
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Mia »

agulec pisze:z gorylem.
:-D Najprawdziwsza z prawd.Ogólnie zakwalifikowałabym go do małpopodobnych.Nie mogłam jak wpadł do tej chatki w lesie.Jakby nie mógł po prostu otworzyć tych drzwi i wejść do środka to on tam dosłownie wskoczył prawie wywarzając drzwi z takim śmiesznym podskokiem :mrgreen: :mrgreen: albo jak skakał na tą cięzarówkę za Whistler'em :mrgreen: no proszę Was.Rozkraczył się jakby miał polować na jkąś większą sztukę :mrgreen: Jak się darł za Mahon'em i potem ten jego syczący wyraz twarzy.Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać z jego tępoty
C-Note
Posty: 216
Rejestracja: 2008-02-14, 21:45
Lokalizacja: Colorado
C-Note
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Lady Mahone »

Mia pisze:Rozkraczył się jakby miał polować na jkąś większą sztukę :mrgreen: Jak się darł za Mahon'em i potem ten jego syczący wyraz twarz
Tak..te dwa momenty- typowy przykład bezmyślności i dzikości Linca.
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Lincoln Burrows
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Nero »

Tak, Linc to goryl, racja :-D
Mia pisze:Nie mogłam jak wpadł do tej chatki w lesie.Jakby nie mógł po prostu otworzyć tych drzwi i wejść do środka to on tam dosłownie wskoczył prawie wywarzając drzwi
Masz rację. Bardzo się mu spieszyło, może dlatego ;-)
Mia
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
Fernando Sucre
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Mia »

Wiem, że mu sie spieszyło.Ratowali w końcu swoje tyłki ale chodzi mi głównie o sposób w jaki to zrobił, ta poza i ten wyraz twarzy :mrgreen: Narwaniec taki z niego, nie panuje nad swoją dzikością, boję się, że kiedyś kogoś pokąsa
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
C-Note
Re: Lincoln Burrows

Post autor: hbc »

agulec zgadzam się.
Michael zmarnował swoje zycie dla Linca, chociaż tu trzeba oddać honory Lincowi za te pieniądze dla Mike'go, no wyratował go i byli kwita.
No, ale Michael wychodzi z Sony i to teraz Lincoln powinien wyjśc z inicjatywą i pomóc swojemu bratu tym bardziej, że Sara umarła przez niego.

Po chwili namysłu stwierdzam, ze Lincoln to nie jest bezmózgie yeti tak do końca. Podziwiam go za te pieniądze na studia dla Michaela, jak juz wspomniałam, zmarnował swoje życie, aby brat żył w dostatku. I jeszcze mu nic nie powiedział, że nie było żadnej polisy ubezpieczeniowej matki.
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Sebo »

Plusem jest to że Michael poznał Sarę dzięki Lincowi.
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Babydoll »

Eh... Lynkyln... Dobrze, że w ostatnim odcinku trochę przystopował, ale jak skopał Żejmsa to to nie było fajne...

I nie wiem, czy zauważyliście, ale jak on coś mówi to ma taką manierę, że urywa słowa! Strasznie mnie to wkurza!

^^
Sara Tancredi
Posty: 155
Rejestracja: 2007-10-09, 16:01
Lokalizacja: Sona
Sara Tancredi
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Fazer15 »

A mie to, że nastąpił na Whistlera baardzo się podobało. Powinien go skopać do nieprzytomności.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: B... »

:!: :!: :!: BEZMóZG :!: :!: :!:

inaczej go nazwac nie moge :roll: i tak po prostu zostawł Michaela...niewdzieczna menda ;-)
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Sebo »

A ja myślę że on jednak pomoże Michaelowi, bądź Sucre.

Obrazek
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: B... »

zeby pomoc Sucre to on jest chyba jednak za głupi, bo planu ucieczki mu nie stworzy co najwyzej taki ze w jej trakcie zabija biednego Fernando...a co do Michaela to mysle ze bedzie sie bał o swoj tyłek, no moze raczej tyłek LJ'a, z reszta wilekoduzny i wspamiałomysly Michael ( i tu bez ironi ;-) ) sam odrzuciłby propozycje pomocy ze strony Linca, bo moze bedzie chciał rozwiazac ta sprawe.
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Sebo »

No może i polanu nie obmyśli ale jakieś poboczne zadania może wykonać.
Sara Tancredi
Posty: 155
Rejestracja: 2007-10-09, 16:01
Lokalizacja: Sona
Sara Tancredi
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Fazer15 »

Tak... Wbiec jak szalony barbarzyńca do autobusu ze scyzorykiem, i ukraść ten autobus... To chyba najwięcej na co go stać...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: B... »

w ogole niech go bedzie jak najmniej^^ bo czasami to rzeczywisciue mozna sie posmiac z jego głupoty czy durnych zachowan, ale czasami to potrafia one tak człowieka z równowagi wyprowadzic, ze... :roll:
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: agulec »

...że hej! xD

Linc nawet bratu nie chciał pomóc.. ale pewnie Sucre pomoże bo o czymś musi być ta czwarta seria co nie!? :D
C-Note
Posty: 216
Rejestracja: 2008-02-14, 21:45
Lokalizacja: Colorado
C-Note
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Lady Mahone »

Sucre pomoże?? Ciekawe jak?? Zawrze ukłąd z Tbagiem i z Sony na odległość? :-D :-D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”