Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
agulec pisze:ja np. uważam że serial dużo by stracił po pozbyciu się T-Bag'a :]
Noo, i to rozumiem :mrgreen: ! (bez urazy oczywiście :P) Ale takie postacie jak Mahone, T-Bag- bez nich to raczej wiałoby nudą :-P .
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Lincoln Burrows
Gdzie tam pozbycie się T-Baga? Teodoro za bardzo ubarwia fabułę i z tego, co wiemy - jeszcze bardziej ją ubarwi. Kiedyś myślałem, że bez Brada PB byłoby lepsze. Ale teraz mam takie same zdanie jak o T-Bagu.
W 3 sezonie od 5 odcinka mi nie pasował Tyge - dobrze, że ktoś go zabił.
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
A mi nie pasował Sammy- no, ale dostał to na co w pełni zasłużył..
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
hih... ci których nie lubię zazwyzcaj sami znikają ( np, Bill Kim; Sammy) no ale wywaliłabym jeszcze tego guru czy kto to tam jest.... ( choćby za to ze grozi i rozkazuje mojej kochanej Susan ;P )
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
zaraz pewnie zostane zabita, ale chciałabym żeby zginął Mahone, chociaż polubiłam gościa :mrgreen:
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
hbc pisze: zostane zabita
oj zostaniesz.. nie no żartuje .. każdy ma swoje zdanie ja je szanuje ..chociaz załamałabym sie jak by go zabili... ryczała bym jak bóbr.. wogóle co ja mówie Mahone nie zginie.. bo nie moze :-D jest moim super Hero ;-)
C-Note
Posty: 216
Rejestracja: 2008-02-14, 21:45
Lokalizacja: Colorado
Wywaliłabym Lechero- strasznie mnie wkurza. No i Lincolna- zupełny brutal i frajer, nieczuły egoista.
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Ja bym wywalił faceta co rozkazuje Susan.
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
patus1905 pisze:
hbc pisze: zostane zabita
A jednak jeszcze żyje :mrgreen:
C-Note
Posty: 216
Rejestracja: 2008-02-14, 21:45
Lokalizacja: Colorado
Ja tam lubię Grethcen, może nie życzę jej jak najlepeij, ale nie zycze jej smierci.
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
ja jej w żadnym wypadku śmierci nie życzę... tylko tego żeby załatwili szefunia firmy i żeby Susan nie musiała juz wykonywać niczych rozkazów :)
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Ja pozbyła bym się Belicka nic nie wnosi swoją osobą. A teraz jest strasznie żałosny aż żal patrzeć. Nigdy go nie lubiłam.
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Ania1991_ck pisze:Ja pozbyła bym się Belicka nic nie wnosi swoją osobą.
Ale za to pośmiać się można z niektórych jego akcji :-D
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
nie no, Bellick musi być :D on wnosi teraz tyle radości do PB xD bez niego to stypa! musi być chociaż jeden żałosny mięczak w serialu :D

teraz to już bym się nikogo nie chciała pozbyć.. w jakiś sposób będzie mi szkoda każdego, ktokolwiek teraz odpadnie. A na pewno tak się stanie :]
Michael Scofield
Posty: 1458
Rejestracja: 2007-10-21, 16:32
Lokalizacja: z Krainy marzeń.
Michael Scofield
Mi się wydaje, ze za dużo osob juz się pozbyli..
Chociaz pewnie jeszcze wielu zginie. Ja tam się przywiązałam do nich wszystkich.. ^^ nawet do takiego Bellicka..
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Zginęło tyle osób że już wystarczy. Teraz z 1 sezonu to zostali tylko bracia Sucre Lj no i Belick oczywiście. Wystarczy tego umierania.
Michael Scofield
Posty: 1391
Rejestracja: 2008-01-24, 19:37
Lokalizacja: a zza zasłonki
Michael Scofield
Ania1991_ck pisze:bracia Sucre Lj no i Belick
jeszcze Teddy^^
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Tak się obsada zmieniła od 1 sezonu... Ja bym się pozbyła Grethen... :) Niech ja Mike zabije i juz nie będzie... A ciekawe co by ludzie powiedzieli gdyby zginął Mike albo Linc...Lub przynajmniej by sie tak wydawało... :)
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
Aglek uważaj żebym ja cię przypadkiem nie zabiła...
nie no żart...
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
ale jak było w wywiadzie z Wentem to w 4 sezonie ma umrzeć sporo osób :-P
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
No bo cos się musi dziać... ;p Madamebutterfly.. Dzieki, że tylko żartowałas... ;p
Bo jesli jesteś choć w połowie podobna do Susan to mam problem...;p
Świeżak
Posty: 37
Rejestracja: 2008-03-16, 09:13
Ja ot tak nikogo bym się nie pozbywał. Każda postać jest unikalna (choć postać T - Baga, to jest po prostu aktorski geniusz Roberta Kneppera) i każda wnosi osobistą cząstkę do całej tej historii, jaką zafundowali nam autorzy serialu. Bez każdej postaci, której tak po prostu by nie było, serial straciłby coś z siebie, czego jednak nie czuję, gdy śmierć nadchodzi w wyniku zamierzonego biegu fabuły.
Tweener
Posty: 94
Rejestracja: 2008-01-15, 17:50
Tak wszyscy są potrzebni w tym serialu jedni nas śmieszą inni przerażają bez takich postaci serial byłby nudny i pewnie by sie dawno skończył
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
Michael Scofield
agulec pisze:on wnosi teraz tyle radości do PB xD bez niego to stypa! musi być chociaż jeden żałosny mięczak w serialu
tak bradzio nie może odejsć xD
wszyscy powinni zostać ale nie byłoby wtedy zadnej akcji i lipa :P
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Też fakt, ale mimo wszystko denerwuje mnie jego styl bycia, Gość mnie wkurza od początku.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Prison Break ”