Nie żebym się czepiała, ale.. w kwestii aktorstwa to Went jest 4 miliardy lat świetlnych za WillemAnGi pisze:1.Went 2. Will ;p
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Michael Scofield
hahahaha xDAlexxa pisze:Nie żebym się czepiała, ale.. w kwestii aktorstwa to Went jest 4 miliardy lat świetlnych za Willem
póki co mamy potrójny remis
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
no moze jej sie podoba jego gra aktorska ;-)
ja oczywiscie zgadzam sie z moimi poprzedniczkami z haremu Alexa
ale jesli chodzi Wenta to mysle ze nalezy wziasc pod uwage to ze poziom jego gry znacznie polepszł sie od 1 sezonu, nie sadzicie? jak ostatnio ogladałąm 8 od 1 serii to od razu zauwazyłam róznice. Daleko mu do Willa, wiadomo, ale on jest jeszcze dosc młody i raczej nie doswiadczony jako aktor, wiec moze sie podszkoli... ;-)
kurdeee agulec ja chyba nie potrafie byc do konca obiektywna , bo jesli o Willa chodzi to tak czy inaczej jest THE BEST i nic tego nie zmieni, ale wyglad Wenta nie pozwala mi go juz tak ostro krytykowac jak na poczatku... ;-)
ja oczywiscie zgadzam sie z moimi poprzedniczkami z haremu Alexa
kurdeee agulec ja chyba nie potrafie byc do konca obiektywna , bo jesli o Willa chodzi to tak czy inaczej jest THE BEST i nic tego nie zmieni, ale wyglad Wenta nie pozwala mi go juz tak ostro krytykowac jak na poczatku... ;-)
Michael Scofield
ale ja nie w tym sensie, nie do konkretnej osoby - tylko takie przypomnienieB... pisze:no moze jej sie podoba jego gra aktorska ;-)
hmm.. My - wiadomo o kogo chodziB... pisze:kurdeee agulec ja chyba nie potrafie byc do konca obiektywna
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Dwa w jednym, jak to u BOGÓW bywaagulec pisze: nie musimy wybierać pomiędzy swoim uwielbieniem a zdolnościami aktorskimi
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
no własnie, bo NAM nikt zarzucic nie mzoe ze jestesmy nie obiektywne, bo ON nam sie podoba, gdyz ten ktos musiałby byc slepy i tepy nie widzac ze Willam jest genialnym aktorem , areszta to tylko taki przyjemny dla oka dodatek do calosci... 
C-Note
Gra aktorska?? hm..oczywiscie że William ! Went, fakt, od 1 sezonu się poprawił, ale teraz też gra jakoś tak..sztywno, żadnych emocji na twarzy, zawsze te same ekspresje...A Will...tyle emocji potrafi wyrazić jednym spojrzeniem!
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Zgadzam się. Went - 5 min i to wszystko. Ale to też chyba dlatego, że taką rolę mu dali. Nawet w największych niebezpieczeństwach ani drgnie, nawet nie krzyknie porządnie. A Mahone to już co innego
I dobrze 
C-Note
ta..jak on się wydrze to pół miasta słyszy. Za Williamem skłonna bym była postawić Kneppera..
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Jakżesz my się zgadzamy
Tak, jedyny aktor, którego można w ogóle porównać z Fichtner'em to właśnie Kneeper. Mistrzowie świata jak dla mnie. Tyle, że Łili przystojniejszy, jak dla mnie 
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
A jak dla mnie przystojni są obydwajBabydoll pisze:Tyle, że Łili przystojniejszy, jak dla mnie
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Zgadzam się w zupełności! Szczerze mówiąc, gdy w serialu nie było jeszcze Will'a to się w nim trochę podkochiwałamAlexxa pisze:ale i Robert ma to 'coś'
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
jezuuuu a jak mi sie Robert w pierwszym sezonie podobał, kurcze jak sie tam bujał po tych korytarzach, nawet jak miłą taka posinaiczona, poobijana twarz, kurcze ma cos w sobie... i znakomity aktor z niego na dodatek ;-)
Michael Scofield
jesteśmy wariatki oO mi też się Knepper podobał w I sezonie hahaha xD niezłe mamy gusta
a co do Williama, to można go oglądać bez dźwięku - tylko patrzeć na przeskakujące obrazki i nigdy się nie znudzić.. tyle tych emocji sobą wyraża
p.s. B..."Nie ten ma rację kto krzyczy, tylko ten kto mówi całym sobą."
genialne, a William jest tego przykładem
a co do Williama, to można go oglądać bez dźwięku - tylko patrzeć na przeskakujące obrazki i nigdy się nie znudzić.. tyle tych emocji sobą wyraża
p.s. B..."Nie ten ma rację kto krzyczy, tylko ten kto mówi całym sobą."
genialne, a William jest tego przykładem
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Hehe koleżanki z klasy mówią, żem wariatka, żeby podkochiwać się w "takich" typachagulec pisze:niezłe mamy gusta
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
no własnie xD
wystarczy tylko na niego spojrzec, zobaczyc jak porusza głowa gdy cos tak namietnie tłumaczy, ja podpiera ja reką, gdy mysli, jak chodzi, jak gestykuluje... mmmmm bosko^^
wystarczy tylko na niego spojrzec, zobaczyc jak porusza głowa gdy cos tak namietnie tłumaczy, ja podpiera ja reką, gdy mysli, jak chodzi, jak gestykuluje... mmmmm bosko^^
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Oł jeeeaaa!B... pisze:wystarczy tylko na niego spojrzec, zobaczyc jak porusza głowa gdy cos tak namietnie tłumaczy, ja podpiera ja reką, gdy mysli, jak chodzi, jak gestykuluje... mmmmm bosko^^
Michael Scofield
nigdy w rzuci...ja kocham sie roztapiać przy dzwięku jego głosu... ach.. pamietne "they all die" - miałam wtedy kolana jak z watyagulec pisze:co do Williama, to można go oglądać bez dźwięku
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
On wszystko ma miodzio 
Michael Scofield
Najprawdziwsza prawda...Babydoll pisze:On wszystko ma miodzio
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Chciałaś powiedzieć: napalone fanki?patus1905 pisze:że jakas napalona fanka
Michael Scofield
yyy.. tak tak to było drobne przejęzyczenie z mojej stronyBabydoll pisze:Chciałaś powiedzieć: napalone fanki?
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
No, masz szczęściepatus1905 pisze:yyy.. tak tak to było drobne przejęzyczenie z mojej strony
Michael Scofield
nie wiem czy by wyszedł z tego bez usszczerbku na zdrowiuBabydoll pisze: Hehe jakbyśmy Go tak wszystkie zaatakowały... Ojjj biedaczek
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
rozczochranie sięgnęło by zenitu ^^