o matko .... haha..ale bez szczegłów przosze..jak to niunia zobaczy to chyba rozpeta się piekło ...hostessa pisze:no i naprawdę super potrafił jęczeć też
Michael Scofield
C-Note
czemu? on taki jest zasadniczy czy cuś?
Michael Scofield
juz kiedys byłysmy upominine ..za "zagalopowanie się " z naszymi wypowiedziami w "podobnym " kierunku.... i to nie raz 
C-Note
no ale nie wyleciałyście jeszcze 
Michael Scofield
bo na razie to były niewionne słówka a teraz to normalnie się trochę zagalopowałyśmy ...
C-Note
dobra, nie czaje... może się wkrótce sama przekonam (oby niee...)
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
oj tak ja go kocham uwielbiam ubóstwiam i nie wiem co jeszczepatus1905 pisze: kazdy ma swoje zdanie , ale ja poprostu ubóstwaiam gre aktorska *boskiego* ~(William) moglabym na nia patrze godzinami .... *marzy* Co nie `B...
Michael Scofield
chociaż jedna osoba podzielająca moje ... "zapatrzenie" w naszego WillusiaB... pisze:oj tak ja go kocham uwielbiam ubóstwiam i nie wiem co jeszcze
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
oj tam chyba nie jednachociaż jedna osoba podzielająca moje ... "zapatrzenie" w naszego Willusia
Świeżak
W PB są dwaj panowie...Tak, tylko dwaj, z którymi chciałabym się spotkać...\
Jest to Robert Knepper i William Fichtner.\
Dlaczego? Uuu….bo to szalenie pociągający I interesujący faceci.
William jest uroczy pod każdym względem...Kocham na niego patrzeć, kocham go słuchać...Facet ma na karku 50 latek, ale cały czas wygląda pysznie.
Co do Kneppera. Właściwie to samo
W jego oczy mogę patrzeć godzinami, a głos zwala mnie z nóg...

Jest to Robert Knepper i William Fichtner.\
Dlaczego? Uuu….bo to szalenie pociągający I interesujący faceci.
William jest uroczy pod każdym względem...Kocham na niego patrzeć, kocham go słuchać...Facet ma na karku 50 latek, ale cały czas wygląda pysznie.
Co do Kneppera. Właściwie to samo
W jego oczy mogę patrzeć godzinami, a głos zwala mnie z nóg...
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mamy podobne gustaSusan.B pisze:Jest to Robert Knepper i William Fichtner.\
Hmm, coś w tym jest. Facet nie ma takiego głosu w stylu Stormare'a , ale mimo to coś w nim jest ..pociągającego ( ?)Susan.B pisze:głos zwala mnie z nóg...
Michael Scofield
dobra odpowiedzSusan.B pisze:William jest uroczy pod każdym względem...Kocham na niego patrzeć, kocham go słuchać...Facet ma na karku 50 latek, ale cały czas wygląda pysznie
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
ja tezpatus1905 pisze:już Cię lubie Susan.B,
Michael Scofield
no bo poprostu William jest taki że go nie można Nie ubóstwiacB... pisze:ja tez coraz więcej tu osób, które znają sie na rzeczy i potrafią docenic prawdziwa wartosc tego aktora i jego postaci
Michael Scofield
dodam jeszcze, że nie dosyć, że świetnie gra, to sposób w jaki przekazuje emocje mimiką twarzy i całym swoim ciałem wgniata mnie w podłogę. No i te duże, lazurowe oczy... eh no nie da się, NIE DA. Nie da się nie ubóstwiać. :]
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Taak !! Taaak!! Nie ma takich aktorów na pęczki, którzy aż tak są w stanie przekazać emocje mimiką twarzy ( no, z PB to jeszce najbardziej Robertagulec pisze:emocje mimiką twarzy
Bo raczej mało kto nie umie docenić prawdziwego talentuB... pisze:potrafią docenic prawdziwa wartosc tego aktora i jego postaci
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Rzecz jasna Robert Kneeper i William Fichtner 
Do T-Bag'a mam niesamowity sentyment jeżeli chodzi o cały I sezon. Robert grał tam nieziemsko, po prostu genialnie jak dla mnie. Ten jego specyficzny akcent, no i jego słynny dryg
Właśnie dla jego gry oglądałam cały I sezon. Oczu nie można było oderwać.
A Fichtner? Hmmm... No wiecie, dziewczyny
W życiu bym nie pomyślała, że ma 5 dych na karku. Ale to absolutnie mi nie przeszkadza ;-) Moim zdaniem niewielu jest aktorów, którzy tak jak On potrafią wczuć się w swego bohatera (te sceny z długopisem, drżenie Jego głosu, trzeciosezonowe paranoje - jak dla mnie mistrzostwo świata). Miło byłoby poznać tego pana nieco bliżej
Ciasteczko

Do T-Bag'a mam niesamowity sentyment jeżeli chodzi o cały I sezon. Robert grał tam nieziemsko, po prostu genialnie jak dla mnie. Ten jego specyficzny akcent, no i jego słynny dryg
A Fichtner? Hmmm... No wiecie, dziewczyny
Michael Scofield
WEidze ktoś tu się zna na rzeczy . Czyzby kolejna Fanka *boskiego* ojjuj ten krag cięgle się poszerzaBabydoll pisze:Moim zdaniem niewielu jest aktorów, którzy tak jak On potrafią wczuć się w swego bohatera (te sceny z długopisem, drżenie Jego głosu, trzeciosezonowe paranoje - jak dla mnie mistrzostwo świata). Miło byłoby poznać tego pana nieco bliżej Ciasteczko
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Ah, dodajmy jeszcze Petera Stormare'a i będzie trzech najlepszych aktorówBabydoll pisze:Rzecz jasna Robert Kneeper i William Fichtner
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Dokładnie!patus1905 pisze:WEidze ktoś tu się zna na rzeczy . Czyzby kolejna Fanka *boskiego* ojjuj ten krag cięgle się poszerzaBabydoll pisze:Moim zdaniem niewielu jest aktorów, którzy tak jak On potrafią wczuć się w swego bohatera (te sceny z długopisem, drżenie Jego głosu, trzeciosezonowe paranoje - jak dla mnie mistrzostwo świata). Miło byłoby poznać tego pana nieco bliżej Ciasteczko
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
to ja sie ślinie z Toba chyba...
a on juz jest podobno rozwiedziony wiec na kolację z nami wszystkimi po kolei bedzie mógł chodzi swobodnie
a on juz jest podobno rozwiedziony wiec na kolację z nami wszystkimi po kolei bedzie mógł chodzi swobodnie
Michael Scofield
hehehe.. ON z nami nie wyrobi xD tylko nie możemy się ślinić przy kolacji..
Michael Scofield
oooOOOooo mósimy go koniecznie naiedzic..pewnie teraz sie czuje taki samotyny, a my się nim nalezycie zaopiekujemy 
Michael Scofield
ha! no wiadomo xD ja mogę nawet coś ugotować (żeby nie było).patus1905 pisze:nalezycie zaopiekujemy
to kiedy jedziemy zrobić wesołe Mahonarium w domu Willa? xD
Michael Scofield
aaa jak dla mnie nawet .. w przyszłym tygodniu ...(bo w sobotę ide na 18-stke) a potem to juz mzoemy tam osiąśc na stałe 