Michael Scofield
Premiera - 15 grudnia 2008!
Świeżak
Posty: 41
Rejestracja: 2008-12-10, 16:11
Odcinek mało ciekawy
Świeżak
Posty: 16
Rejestracja: 2007-09-09, 22:29
Odcinek średni (poprzedni był ciekawszy). Było kilka dobrych scen i to na tyle.
Linc zaczął bawić sie w dentyste

Linc zaczął bawić sie w dentyste
Świeżak
Posty: 17
Rejestracja: 2008-09-01, 20:09
ciało t-baga ma pecha
jeszcze troche to zabraknie mu części które można by urwać hehe
no i matka majkela pracowała dla firmy....zaraz się okaże że miała romans z generalem i majkel jest jego synem
no i matka majkela pracowała dla firmy....zaraz się okaże że miała romans z generalem i majkel jest jego synem
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Nie podobał mi sie ten odcinek
Taki jakis dziwny, zupełnie bez emocji, żadnej akcji...
Czekałam tylko aż się skończy.
Motyw ze scyllą jedynie wniósł jakiś pozytyw, choć w sumie też nie wiem czy nie za bardzo z tym wszystkim kombinują.
I na serio myślałam, że Michael umrze po tym 'zatrzymaniu' ale na szczescie nie
Taki jakis dziwny, zupełnie bez emocji, żadnej akcji...
Czekałam tylko aż się skończy.
Motyw ze scyllą jedynie wniósł jakiś pozytyw, choć w sumie też nie wiem czy nie za bardzo z tym wszystkim kombinują.
I na serio myślałam, że Michael umrze po tym 'zatrzymaniu' ale na szczescie nie
Świeżak
Posty: 16
Rejestracja: 2007-09-09, 22:29
omeusz pisze: no i matka majkela pracowała dla firmy....zaraz się okaże że miała romans z generalem i majkel jest jego synem
Wcale bym sie nie zdziwiła...
Michael Scofield
Właściwie, to nie wiem co napisać. Odcinek taki pół na pół, nie wiem dlaczego.. czuję jakiś niedosyt.
Operacja Michela całkiem OK, tylko trochę zdziwiło mnie, że tak szybko wrócił do formy - kiedy otworzył oczy i wyszeptał, że Sara pięknie wygląda ledwo mówił, a potem nagle bardzo szybko oprzytomniał.. nie wiem, może tylko mnie to tak.. uderzyło. Poza tym szkoda, że Scofield rozmawiał i pisał o swoich nowych przemyśleniach - pomieszczenie na pewno jest monitorowane i na podsłuchu.
Linc. Miałam wrażenie, że poczuł się strasznie ważny. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Zostawię.
Za to jak wyrywał zęby T-Bagowi..
Ja chyba napiszę do scenarzystów, żeby już niczego mu nie urywali.. 
Self - szkoda, że przeżył, bo mam go już naprawdę serdecznie dosyć.
Kiedy facet, który ukradł Scyllę rozmawiał przez telefon miałam "przebłysk", że rozmawia z matką braci.. Jak dla mnie bardzo prawdopodobne jest to, że Generał jest ojcem Scofielda..
No i muszę napisać, że to chyba najzabawniejszy odcinek od dawna. Już nie pamiętam, kiedy tyle razy rozbawiły mnie teksty w PB. Zaczęło się od narobienia w samochodzie Wheelera, poprzez miny i teksty Alexa ("Ogłaszam oficjalnie, iż to najbardziej zabezpieczona przerwa na siku w historii wymiaru sprawiedliwości."
) i 15 sekund na sam "czyn", dalej był klaun Bonzo i na końcu Linc pracujący z psem w czapeczce 
Operacja Michela całkiem OK, tylko trochę zdziwiło mnie, że tak szybko wrócił do formy - kiedy otworzył oczy i wyszeptał, że Sara pięknie wygląda ledwo mówił, a potem nagle bardzo szybko oprzytomniał.. nie wiem, może tylko mnie to tak.. uderzyło. Poza tym szkoda, że Scofield rozmawiał i pisał o swoich nowych przemyśleniach - pomieszczenie na pewno jest monitorowane i na podsłuchu.
Linc. Miałam wrażenie, że poczuł się strasznie ważny. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Zostawię.
Za to jak wyrywał zęby T-Bagowi..
Self - szkoda, że przeżył, bo mam go już naprawdę serdecznie dosyć.
Kiedy facet, który ukradł Scyllę rozmawiał przez telefon miałam "przebłysk", że rozmawia z matką braci.. Jak dla mnie bardzo prawdopodobne jest to, że Generał jest ojcem Scofielda..
No i muszę napisać, że to chyba najzabawniejszy odcinek od dawna. Już nie pamiętam, kiedy tyle razy rozbawiły mnie teksty w PB. Zaczęło się od narobienia w samochodzie Wheelera, poprzez miny i teksty Alexa ("Ogłaszam oficjalnie, iż to najbardziej zabezpieczona przerwa na siku w historii wymiaru sprawiedliwości."
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: 2008-09-01, 14:33
najlepsze tekst linca
" Ja kontynuuje tylko rodzinny interes"
:D
A co do t-baga to w 12 albo 13 odcinku 3 sezonu chcieli mu przypalic co nie co
facet nie ma szczescia 
A co do t-baga to w 12 albo 13 odcinku 3 sezonu chcieli mu przypalic co nie co
Ostatnio zmieniony 2008-12-16, 16:46 przez traid, łącznie zmieniany 1 raz.
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: 2007-10-23, 19:19
Z Linc'a zrobił się twardziel, coś czuję, że będzie pracował dla firmy
Nie dogadali się z Michaelem, widać, że nasz goryl ma już swój mózg z którego nie do końca mądrze korzysta
Motyw z Alexem był spoko
Z tego co tam czytałem, to chyba dołączy do Linca, Selfa, Czarnej s*ki (czyt. Susan) i Theodora
Self też mi działa na nerwy, mógł zginać
Ale taki głos znajomy, wydawało mi się, że to ona
Generał ojcem Michaela? Możliwe
Poznaliśmy już Aldo Burowsa, właśnie to mnie dziwi dlaczego bracia mają inne nazwiska xD W tym serialu wszystko jest możliwe
T-baga scenarzyści chyba nie lubią
Ciekawe co jeszcze mu utną ;] Ogólnie średni odcinek 
W tym momencie na myśl przyszła mi ta pani prezydent, która zrezygnowała ze swojego stanowiska, nie pamiętam imieniaagulec pisze:Kiedy facet, który ukradł Scyllę rozmawiał przez telefon miałam "przebłysk", że rozmawia z matką braci.. Jak dla mnie bardzo prawdopodobne jest to, że Generał jest ojcem Scofielda..
Ostatnio zmieniony 2008-12-16, 19:17 przez Minio, łącznie zmieniany 1 raz.
Świeżak
agulec pisze:Kiedy facet, który ukradł Scyllę rozmawiał przez telefon miałam "przebłysk", że rozmawia z matką braci.. Jak dla mnie bardzo prawdopodobne jest to, że Generał jest ojcem Scofielda..
A ja pomyślałem o córce generałaMinio pisze:W tym momencie na myśl przyszła mi ta pani prezydent, która zrezygnowała ze swojego stanowiska, nie pamiętam imieniaAle taki głos znajomy, wydawało mi się, że to ona
Generał ojcem Michaela? Możliwe
Poznaliśmy już Aldo Burowsa, właśnie to mnie dziwi dlaczego bracia mają inne nazwiska xD W tym serialu wszystko jest możliwe
T-baga scenarzyści chyba nie lubią
Ciekawe co jeszcze mu utną ;] Ogólnie średni odcinek
Świeżak
Posty: 18
Rejestracja: 2008-09-30, 18:40
Odcinek dalej na poziomie. Bardzo dobry ;-) Może bardziej statyczny ale ciekawy.
Wreszcie odpowiedź czym naprawdę jest Scylla(fajny motyw - po prostu to ma sens ;-) )
Trochę cała akcja serialu przeszła na Linc'a - no i dobrze, że nie tylko Michael.
Scena Scofielda z Charlesem, czyli podświadomośc Michaela - to jest nowosc w PB, ale średnio im to wyszło.
Self oparł się wdzięku Gretchen, 125 mln zrobiło swoje
Wydaje mi się, że teraz bracia nie będą walczyc z Firmą, tylko razem z nią przeciwko konkurencyjnej firmie, która ma Scylle. A pewnie im pomogą Self, Gretchen, T-Bag.
Ciekawe jak to będzie z Sucre - nie sądzę, żeby odeszedł z PB. Wiele razy chciał odchodzic, a zostawał. Może zrobi sobie przerwę, ale i tak powróci do braci.
Może Alex coś zdziała i uwolni Michaela
Jestem za tym, aby Michael i Linc pozostali przy firmie, w końcu to "Rodzinny Interes".
Wreszcie odpowiedź czym naprawdę jest Scylla(fajny motyw - po prostu to ma sens ;-) )
Trochę cała akcja serialu przeszła na Linc'a - no i dobrze, że nie tylko Michael.
Scena Scofielda z Charlesem, czyli podświadomośc Michaela - to jest nowosc w PB, ale średnio im to wyszło.
Self oparł się wdzięku Gretchen, 125 mln zrobiło swoje
Wydaje mi się, że teraz bracia nie będą walczyc z Firmą, tylko razem z nią przeciwko konkurencyjnej firmie, która ma Scylle. A pewnie im pomogą Self, Gretchen, T-Bag.
Ciekawe jak to będzie z Sucre - nie sądzę, żeby odeszedł z PB. Wiele razy chciał odchodzic, a zostawał. Może zrobi sobie przerwę, ale i tak powróci do braci.
Może Alex coś zdziała i uwolni Michaela
Jestem za tym, aby Michael i Linc pozostali przy firmie, w końcu to "Rodzinny Interes".
Tweener
Posty: 69
Rejestracja: 2008-08-14, 18:50
Totalny zwrot akcji z tą Scyllą. Może okaże się, że Firma faktycznie działa w dobrych intencjach, tylko ma przy tym brudne metody? 
Świeżak
troche nudny byl ten odcinek ale mysle ze pojawia sie lepsze 
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 2007-10-05, 17:03
jak linc wyrywał bagwellowi te zęby to już czuje że t-bag zemste szykuje ;p
C-Note
chciałbym zwrócić uwagę na poziom zaawansowania lekarzy którzy operowali Mika, są tacy dobrzy że nawet nie musieli mu dyńki golić przy tak zaawansowanej operacji
poza tym ja też muszę przyznać że się jakoś dziwnie zaczyna robić :-> jakiś taki zupełnie dziwny obieg zdarzeń :-> ale zapowiada sie nieźle, patrząc po trailerze....no bo co to ma być..Lin teraz będzie pracował dla firmy i stanie się kolejym Wyattem
poza tym ja też muszę przyznać że się jakoś dziwnie zaczyna robić :-> jakiś taki zupełnie dziwny obieg zdarzeń :-> ale zapowiada sie nieźle, patrząc po trailerze....no bo co to ma być..Lin teraz będzie pracował dla firmy i stanie się kolejym Wyattem
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2008-11-04, 16:54
jedyne co mnie zainteresowało w tym odcinku to to połączenie bor-argon-gal-ind... macie może jakieś informacje na ten temat? w PB to sobie wymyślili czy w rzeczywistości tak jest? 
Świeżak
Posty: 27
Rejestracja: 2008-11-14, 20:59
chodzi pewnie o bombe jakąś wypaśną może i atomową albo jeszcze większą xD trzeba spróbować z tymi wzorami xD
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: 2008-11-25, 16:48
Odcinek mało ciekawy ale troszke wyjasniajacy !!
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 2008-09-07, 11:51
jak dla mnie to dziwny byl ten zwrot akcji ze scylla. zupełnie nie wyobrazam sobie o czym beda nastepne odcinki.bo skoro w tej skrzynce nie ma takich zlych rzeczy, to nawet jak ją znajdą to i tak nie odzyskają wolności, chyba....
Świeżak
Przynajmniej się wyjaśniło coś ze scylla w tym odcinku, no i michael juz nie ma guza... chyba ze sie okaze ze nie calego mu wycieli lub jakies komplikacje
A co do T-Baga to jak tak dalej pójdzie to juz nic nie będzie miał
! czemu tylko jemu cos odcinają, wyrywają, urywają ?!
aaah no i ciakwe kto rozmawiał przez telefon z tym 'kupcem' co scylle ukradl....
a fajny wątek był z tym jak maichael gadal z charlesem...
A co do T-Baga to jak tak dalej pójdzie to juz nic nie będzie miał
aaah no i ciakwe kto rozmawiał przez telefon z tym 'kupcem' co scylle ukradl....
a fajny wątek był z tym jak maichael gadal z charlesem...
Świeżak
Posty: 13
Rejestracja: 2007-10-19, 21:06
Szukal ktos w googlach na temat tej teori z łancuchem slonecznym? Ja szukalem ale nic. Ciekawi mnie czy to prawda czy sciema na potrzeby serialu. Prosze o info na prv w razie jakis informacji. Dzieki pozdro.
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 2008-11-25, 21:29
Ludzie, w Prison Break'u nie może być ciągle strzelanin, bijatyk podchodów i 'prowizorycznej amputacji rąk' bo stałoby się to nudne i nieprzejrzyste. Takie przerwy w tej akcji są wg. mnie niezbędne. Pozatym nie brakowało tam zupełnie tego czegoś więc nie było tak źle.
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Odcinek jakiś inny od reszty.
Podobały mi się fajnie technicznie zrobione flashbacki, urywane i zamazywane ujęcia. Pdobał mi się specyficzny, trochę momentami psychologiczny klimat.
Już mnie nie zdziwiło, że kolejny kupiec będzie chciał wystawić Susan i Don'a. To było do przewidzenia, że w którymś momencie wyciągnie spluwę. Ja nie wiem, zrobili z Susan i Don'a strasznych naiwniaków. A w ogóle to zauważyłam, że Susan zawsze jakimś dziwnym trafem omijają kule, już kilka razy tak było, czasem nawet kilku w nią celowało z maszynowych i nic
Biedny T-Bag, to musiało boleć.
Ciekawe, co z Sucre. Pewnie się jeszcze pojawi.
Ogromny minus - Majkel podczas tej operacji doznał tego olśnienia, wszystko mu się wyjaśniło, nagle wie co i jak ze Scyllą, zapisał akurat to słowo na kartce, które potem podzielił i wyszły mu te pierwiastki... Obudził się, opowiedział to Sarze jak gdyby nigdy nic, ona mówi "aha, ok"... Strasznie naciągane. I niby co, Majkel miał tę wizję i jest już pewien że tak jest naprawdę? Objawiło mu się ni stąd ni z owąd czym jest Scylla? Śmieszne...
Największy plus - Mahone. Jego teksty i bezustanne trzymanie głowy na karku. I w ogóle, jakoś tak ładnie wyglądał
A wiadomo, że Lang by go nie zastrzeliła.
Podsumowując - mimo, że napięcie powiedzmy średnie, to odcinek bardzo ciekawy.
Podobały mi się fajnie technicznie zrobione flashbacki, urywane i zamazywane ujęcia. Pdobał mi się specyficzny, trochę momentami psychologiczny klimat.
Już mnie nie zdziwiło, że kolejny kupiec będzie chciał wystawić Susan i Don'a. To było do przewidzenia, że w którymś momencie wyciągnie spluwę. Ja nie wiem, zrobili z Susan i Don'a strasznych naiwniaków. A w ogóle to zauważyłam, że Susan zawsze jakimś dziwnym trafem omijają kule, już kilka razy tak było, czasem nawet kilku w nią celowało z maszynowych i nic
Biedny T-Bag, to musiało boleć.
Ciekawe, co z Sucre. Pewnie się jeszcze pojawi.
Ogromny minus - Majkel podczas tej operacji doznał tego olśnienia, wszystko mu się wyjaśniło, nagle wie co i jak ze Scyllą, zapisał akurat to słowo na kartce, które potem podzielił i wyszły mu te pierwiastki... Obudził się, opowiedział to Sarze jak gdyby nigdy nic, ona mówi "aha, ok"... Strasznie naciągane. I niby co, Majkel miał tę wizję i jest już pewien że tak jest naprawdę? Objawiło mu się ni stąd ni z owąd czym jest Scylla? Śmieszne...
Największy plus - Mahone. Jego teksty i bezustanne trzymanie głowy na karku. I w ogóle, jakoś tak ładnie wyglądał
Podsumowując - mimo, że napięcie powiedzmy średnie, to odcinek bardzo ciekawy.
Świeżak
Posty: 13
Rejestracja: 2007-10-19, 21:06
Chciałbym zwby w koncu powrocil Kellerman. To moja ulubiona postac i poki PB bedzie trwalo ja bede na niego czekał.
Tweener
Posty: 95
Rejestracja: 2008-09-02, 15:43
co Bagwell teraz wnosi do serialu ? nic, jego watek jest bezsensowny.