Szczerze, mi jakoś tylko przemyka przed oczamiB... pisze:juz wole tego ładkiego latynoska z Miami
Michael Scofield
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
a wiem który. On ostatnio ma coraz więcej kłopotówB... pisze:juz wole tego ładkiego latynoska z Miami
Mahone
latynos z miami chyba najładniejszy...
taa... kłopoty... taki niby dobry bad boy...
ale jakoś zawsze się okazuje ze te kłopoty to w zasadzie nie kłopoty...
taa... kłopoty... taki niby dobry bad boy...
ale jakoś zawsze się okazuje ze te kłopoty to w zasadzie nie kłopoty...
Michael Scofield
wczoraj ogladałam NY i utwierdzam się w przekonaniu że Miami rzadzi... NY jest takie jakieś szare, nudnawe troche, wiekszośc odcinka zlatuje na "bananiach w laboratorium" a nie prawdziwej akcji
Mahone
ale za to bohaterowie łądniejsi
a akcja fakt, w Miami najlepsza...
ale... aż boję się pomyśleć jakie cuda były jakby zaczeli kręcić cSi - Sydney
a akcja fakt, w Miami najlepsza...
ale... aż boję się pomyśleć jakie cuda były jakby zaczeli kręcić cSi - Sydney
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
czy ja wiem^^ wg mnie to jesli chodzi o akcje to oba sa na podobnym poziomie...
a takie ukazywanie jak to oni nie kombinuja w tym laboratorium jest troszke denerwujące...takie celebrowanie tych czynnosci...nie no jak ktos takie czynnosci interesuja to spoko, ale ja wole jak działaja w terenie...
CSI NY wole jednak dlatego ze moze ogladałam czesciej i bardziej sie przyzwyczaiłam, ale bohaterowie tez mnie bardziej ciekawia niz w Miami...
ale co tam i tak Kosci mi bardziej pasuja
bo czasem ogladajac CSI odnosze wrazenie o "przerioscie formy nad trescia" ale tylko czasem ;-)
a takie ukazywanie jak to oni nie kombinuja w tym laboratorium jest troszke denerwujące...takie celebrowanie tych czynnosci...nie no jak ktos takie czynnosci interesuja to spoko, ale ja wole jak działaja w terenie...
CSI NY wole jednak dlatego ze moze ogladałam czesciej i bardziej sie przyzwyczaiłam, ale bohaterowie tez mnie bardziej ciekawia niz w Miami...
ale co tam i tak Kosci mi bardziej pasuja
bo czasem ogladajac CSI odnosze wrazenie o "przerioscie formy nad trescia" ale tylko czasem ;-)
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
no troszkę.ja od NY wole Miami. tak no nie wiem.tak leci czesciej,no i ta akcjaB... pisze:a takie ukazywanie jak to oni nie kombinuja w tym laboratorium jest troszke denerwujące...takie celebrowanie tych czynnosci...nie no jak ktos takie czynnosci interesuja to spoko, ale ja wole jak działaja w terenie...
Ja tak samo jak ty, Żaneta wole Miami. Co do chłopakow to wszyscy są przystojni...
Ryana, Horatia i Speedla nikt nie pobije...
Ryana, Horatia i Speedla nikt nie pobije...
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
Ryan ahhh xD
szkoda że Speedl już nie żyje.
ale brat Horatia też ładny jest
szkoda że Speedl już nie żyje.
ale brat Horatia też ładny jest
Mam też parę fotek Speedla. Jakby ktoś chciał, to wołać. Wygląda na nich bardzo uroczo

Michael Scofield
Wołam
Dawaj te foty, mam dzisiaj jakiegoś głoda.
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
wrzucaj
bo brak go tak i w CSI i wogóle.. 
Michael Scofield
no nie wiem na prawde o kim mowa... Surykatke to może jeszcze jakoś przezyje ..ale Mac ...no to znam tego aktora , ma takie intrygujace rysy ale zeby był przystojny jakos bardzo to bym nie powiedziałamadamebutterfly pisze:ale za to bohaterowie łądniejsi
a W Miami : Ryan Wolfe, Eric Delco itp .
John Abruzzi
Mac JEST przystojnypatus1905 pisze:zeby był przystojny
Michael Scofield
kwestia gustu ....*Madziula* pisze:Mac JEST przystojny
Michael Scofield
jest mega przystojny...czy tylko ja to widzę? czy to znaczy, że nie mam gustu? xD o matko xDpatus1905 pisze: ale zeby był przystojny jakos bardzo to bym nie powiedziała
chociaż ja mama widzi jak sie w niego wglapiam to zawsze dyskretnie sie ode mnie odsuwa...coś w tym musi być xD
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
eeee przystojny? nieeee xD dla mnie "przystojność" nie koniecznie musi łaczyc sie z taka dosłowną "ladnoscia" ale jak sie łaczy to jest bardzo dobrze. Mac ładny nie jest i mówie to obiektywnie, czy przystojny to rzeczywiscie kwestia gustu... Jakis tam urok ma, ale to raczej zasługa jego postaci niz samego wygladu aktora. Jak dla mnie to jest kims w stylu Horatia...czyli fajnie ze jest, ale zeby wzdychac to nie wzdycham xD
Jesli chodzi o innych bohaterów to z NY Danny, sławna "surykatka"- i troche przystojny i troche ładny, strasznie sympatyczna postac, tylko zeby nie robił min xD Flack- nawet, nawet ale tez nie do konca...
z Miami no to Latynosik xD
Jesli chodzi o innych bohaterów to z NY Danny, sławna "surykatka"- i troche przystojny i troche ładny, strasznie sympatyczna postac, tylko zeby nie robił min xD Flack- nawet, nawet ale tez nie do konca...
z Miami no to Latynosik xD
Michael Scofield
oglądałam kilka odcinków Miami i jakoś wolę NY...szare i ponure ^^ Miami jest zbyt słoneczne...za jasno tam jest xDa akcja fakt, w Miami najlepsza...
poza tym wolę jak siedzą w laboratorium, jakoś latanie po ulicach mnie tak nie kręci...hmmm, zawsze wydawało mi się, że w NY jest mniej więcej po równo...
Michael Scofield
dobra dobra i tak wiadomo ze NY bardezj Ci sie podoba bo tam gra taki jeden, niezawysoki, w okularkachAutumnLeaf pisze:oglądałam kilka odcinków Miami i jakoś wolę NY...szare i ponure ^^ Miami jest zbyt słoneczne...za jasno tam jest xD
poza tym wolę jak siedzą w laboratorium, jakoś latanie po ulicach mnie tak nie kręci...hmmm, zawsze wydawało mi się, że w NY jest mniej więcej po równo...
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
o takpatus1905 pisze:a W Miami : Ryan Wolfe, Eric Delco itp .
ale surykatka ładna jestpatus1905 pisze:Surykatke to może jeszcze jakoś przezyje
Michael Scofield
achhh dzieki Pam ...szczerze mówiąc szybko zapomniałam ze on tam grał
nawet nie ogladałam za duzo odcinków wtedy kiedy on jeszcze był...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
no smieszny on xD sympatycznie wyglada, pod tym wzgedem przypomina mi Kellermana ;-)
A co sie w ogóle stało ze Speedlem?? Wiem że umarł tylko nie wiem, jak. Nie oglądałam akurat tego odcinka...
Michael Scofield
miałam zadac to samo pytanie..własnie był był..a potem nagle go nie było i nie wiem co się znim stało?? ktoś oglądaół ten odcinek?Pam pisze:A co sie w ogóle stało ze Speedlem?? Wiem że umarł tylko nie wiem, jak. Nie oglądałam akurat tego odcinka















































