-Jak widzisz nie nazywam sie Lance i nie jestem narkomanem
lub coś w tym stylu
Heh to było mocnehbc pisze:-Jak widzisz nie nazywam sie Lance i nie jestem narkomanem
mi też brakuje tego uśmieszkuniunia pisze:czasami brakuje jego uśmieszku
Pogłoski, pogłoski.Tych to akurat jest za dużo, i w większości nie są prawdziwe..John Abruzzi pisze:Zreszta slyszalem pogloski
Właśnie. W przypadku bohaterów, którzy na pewno zginęli, zawsze to pokazywali. Zawsze była kulka, krew itp. Więc coś musi w tym być.John Abruzzi pisze:Nigdzie nie byla pokazana scena ze Kellerman ginie
A malo to razy scenarzysci nas zaskoczyliAlexxa pisze:Pogłoski, pogłoski.Tych to akurat jest za dużo, i w większości nie są prawdziwe..
To bylby prawdziwy Dream TeamB... pisze:jakby tak wrócił i na dodatek pracował w Firmie z Alexem i Whistelerem, i Susan
Ale cały czas intryguje mnie ta ostatnia rozmowa Alex'a i James'a. "Jeżeli Gretchen zrobiła to, co myślisz, że zrobiła", czy coś takiego... Nie daje mi to spokoju.John Abruzzi pisze:Powrot Sary bylby juz baaaardzo naciągany.
Mnie tez ..przecież mógł powiedziec" jesli gretchaen zabiła SAre...a tak powstaje pewna sfera niedomówienia która mozna różnie interpretowacBabydoll pisze:"Jeżeli Gretchen zrobiła to, co myślisz, że zrobiła", czy coś takiego... Nie daje mi to spokoju.
A ja dalej myślę że tu chodzi o Sarę, że to ona coś zrobiła, mój wniosek wyciągam po oglądnięciu tego kawałka chyba z 20 razy ;-)Babydoll pisze:"Jeżeli Gretchen zrobiła to, co myślisz, że zrobiła",
Rzeczywiscie ta kwestia daje do myslenia.I sprawia ze coraz trudniej bedzie przetrwac tą przerwe miedzy kolejnymi odcinkami (sezonem?).Babydoll pisze:Ale cały czas intryguje mnie ta ostatnia rozmowa Alex'a i James'a. "Jeżeli Gretchen zrobiła to, co myślisz, że zrobiła", czy coś takiego... Nie daje mi to spokoju.
to zalezy chyba od tego jaka role by odgrywał i po której stronie stał, bo jesli miałby wrócic to pewnie wspólpracowałby z Firma...chociaz... kurcze takie "gdybanie" jest bez sensu...niechze oni krecą juz ten 4 sezon bo zgłupieje ;-)hbc pisze:Michael nie byłby zachwycony, pomimo tego że zeznawał w sądzie
Ale to raczej nie byłby dobry pomysł, mścić się na Firmie.to też by była raczej misja samobójcza.agulec pisze:no właśnie. Jakby miał wrócić to na pewno nie do Firmy, ale przeciwko niej.