Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: T-Bag

Post autor: B... »

w sumie troche taaaak, w ogole teraz to ciezko z nim... nie dosc ze przyodziewa^^ jakies pedalskie sweterki to jeszcze zachowuje sie przez 10 odc jak sługus i nie powiem moze juz kto, a teraz zaczyna kombinowac...buuu... szkoda Sucre przez niego.
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
Re: T-Bag

Post autor: Ania1991_ck »

Była jego jedynym ratunkiem teraz to myślę że on już nie ma po co żyć. Nie w tym sensie że ma sie załamać tylko po prostu już nie ma kogoś dzięki komu każdy dzień nabiera sensu.
John Abruzzi
Posty: 587
Rejestracja: 2007-11-07, 10:57
Lokalizacja: Poznań City^^
John Abruzzi
Re: T-Bag

Post autor: *Madziula* »

Ania1991_ck pisze:Była jego jedynym ratunkiem teraz to myślę że on już nie ma po co żyć. Nie w tym sensie że ma sie załamać tylko po prostu już nie ma kogoś dzięki komu każdy dzień nabiera sensu.
ślicznie powiedziane ;) nie ma już nikogo kto by wskazywał mu tą dobrą drogę... Myślę, że przy Susan on miałby szanse się zmienić... a tak... no ale nie mamy co jej się dziwić, że tak wybrała... myślała przede wszystkim o dzieciach... na jej miejscu pewnie zrobiłabym to samo...
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: T-Bag

Post autor: Babydoll »

*Madziula* pisze:Myślę, że przy Susan on miałby szanse się zmienić...
Jak sądzicie, jest jeszcze szansa na to, żeby się zeszli, czy to już definitywnie koniec? ;)
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
Re: T-Bag

Post autor: Tanira »

dla mnie to koniec...Teddy ma chyba nową miłość...pamiętacie tą "dziewczynkę" Lechero? xD
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: T-Bag

Post autor: Babydoll »

Tanira pisze:pamiętacie tą "dziewczynkę" Lechero? xD
Ej to było dość bezczelne z jego strony XD
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
Re: T-Bag

Post autor: Tanira »

dlaczego?
John Abruzzi
Posty: 587
Rejestracja: 2007-11-07, 10:57
Lokalizacja: Poznań City^^
John Abruzzi
Re: T-Bag

Post autor: *Madziula* »

Tanira pisze:Teddy ma chyba nową miłość...pamiętacie tą "dziewczynkę" Lechero? xD
TO- to jest substytut :P
Babydoll pisze:jest jeszcze szansa na to, żeby się zeszli, czy to już definitywnie koniec?
pozwolił jej odejść, podjął decyzję i nie będzie jej więcej odwiedzał... Może jak dzieci dorosną ona odważy się go poszukać... ale tego to raczej już nie zobaczymy :lol:
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: T-Bag

Post autor: Babydoll »

Tanira pisze:dlaczego?
Hahaha wiesz co... Pomyliło mi się z tą dziewczynką co jechała z ojcem i zabrali T-Bag'a a potem on się do niej dostawiał, z tą 12(chyba)latką XD Sory, jestem dziś nieprzytomna :P A ta dziewczyna Lechero to przecież wiem która... Może rzeczywiście T-Bag z nią coś tego...
John Abruzzi
Posty: 587
Rejestracja: 2007-11-07, 10:57
Lokalizacja: Poznań City^^
John Abruzzi
Re: T-Bag

Post autor: *Madziula* »

Babydoll pisze:Może rzeczywiście T-Bag z nią coś tego...
może coś ten tego, ale bez zaangażowania uczuciowego od strony T-Baga.
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
Re: T-Bag

Post autor: Tanira »

Babydoll pisze:
Tanira pisze:dlaczego?
Hahaha wiesz co... Pomyliło mi się z tą dziewczynką co jechała z ojcem i zabrali T-Bag'a a potem on się do niej dostawiał, z tą 12(chyba)latką XD Sory, jestem dziś nieprzytomna :P A ta dziewczyna Lechero to przecież wiem która... Może rzeczywiście T-Bag z nią coś tego...
OO o matko xD
może faktycznie będzie coś między nimi...Uratował ją...
John Abruzzi
Posty: 587
Rejestracja: 2007-11-07, 10:57
Lokalizacja: Poznań City^^
John Abruzzi
Re: T-Bag

Post autor: *Madziula* »

coś zdarza mi się pisać równocześnie z wami :lol:
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: T-Bag

Post autor: Babydoll »

Tanira pisze:może faktycznie będzie coś między nimi...Uratował ją...
No właśnie, ciekawe... Ale mi się jakoś wydaje, że nie wymaże z pamięci swojej jedynej miłości jaką jest/była? tamta... Trudno mu będzie. Widać było, jak mu na niej zależy, chociaż traktował ją tak jak traktował... Ale on już taki jest... Ehhh :(
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
Re: T-Bag

Post autor: Tanira »

może przez nową miłość wyleczy się z uczucia do tej swojej dawnej miłości?
John Abruzzi
Posty: 587
Rejestracja: 2007-11-07, 10:57
Lokalizacja: Poznań City^^
John Abruzzi
Re: T-Bag

Post autor: *Madziula* »

Tanira pisze:może przez nową miłość wyleczy się z uczucia do tej swojej dawnej miłości?
NIE! T-Bag nie zapomni o Susie... nawet ostatnio wspominał Alexowi o utraconej wieliej miłości... ON nie zapomni... nigdy... przez cały okres Fox River słał do niej listy, ona je odsyłała nietknięte a on i tak ją kochał... teraz też nie uda mu się zapomnieć...
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: T-Bag

Post autor: Babydoll »

*Madziula* pisze:NIE! T-Bag nie zapomni o Susie... nawet ostatnio wspominał Alexowi o utraconej wieliej miłości... ON nie zapomni... nigdy... przez cały okres Fox River słał do niej listy, ona je odsyłała nietknięte a on i tak ją kochał... teraz też nie uda mu się zapomnieć...
Też mi się tak wydaje...
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
Re: T-Bag

Post autor: Alexxa »

B... pisze:nie dosc ze przyodziewa^^ jakies pedalskie sweterki
Ekheeem, ekheeem :mrgreen: . Ta czerwona koszula była sexi, i nie wybaczę mu chyba że ją porzucił ^^..
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: T-Bag

Post autor: B... »

wracajac do tej dziewczyny która chodziła do Lechero to rzeczywiscie... cos w tym było^^ bo wcezsniej inaczej odnosił sie do prostytutek a w jej przypadku nawet języczkiem nie machał w tej scenie ze "schowaniem sie" i powiedziała ze jest królowa...
John Abruzzi
Posty: 587
Rejestracja: 2007-11-07, 10:57
Lokalizacja: Poznań City^^
John Abruzzi
Re: T-Bag

Post autor: *Madziula* »

B... pisze:inaczej odnosił sie do prostytutek a w jej przypadku(...) powiedziała ze jest królowa...
bo prostytutkom zapłacił, a ją chciał poderwać :-P T-Bag wie, że każdy typ kobiety trzeba inaczej zbajerować aby ją zaciągnąć pod kordełkę ^^ hehe
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
Re: T-Bag

Post autor: Alexxa »

B... pisze:a w jej przypadku nawet języczkiem nie machał w tej scenie ze "schowaniem sie"
A może po prostu wiedział, że jakby się do niej przystawiał , to oberwałby od Lechero :-P
*Madziula* pisze:T-Bag wie, że każdy typ kobiety trzeba inaczej zbajerować aby ją zaciągnąć pod kordełkę ^^
Noo^^..Mnie do tej pory ciekawi, co on zrobił że tak szybko 'zaprzyjaźnił się' xD z tą blondyną w II sezonie, którą poznał chyba wtedy, jak już szukał dla siebie protezy dłoni.. xD
Świeżak
Posty: 32
Rejestracja: 2007-09-06, 20:29
Świeżak
Re: T-Bag

Post autor: T-BAG »

Umiał podrywać heh Umie dalej,ogólnie to go lubie choć jest pedofilem,psychopatą itp. to odgrywa dobrą role w PB :)
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
C-Note
Re: T-Bag

Post autor: hbc »

coś mi się nie wydaje, że T-Bag zmajstruje coś z "dziewczynką Lechero".
W zasadzie to nie wiem nawet czemu on jej pomógł, nie zaciągnłą by jej do łóżka, bo Lechero by go zabił. Z Suzie koniec, bo ona go nie chce, ale o niej nie zapomni. Jak wyjdzie z Sony to nadal jego zajęciem będzie uprzykrzanie reszcie społeczeństwa życia :mrgreen:
Sara Tancredi
Posty: 125
Rejestracja: 2008-01-24, 17:54
Sara Tancredi
Re: T-Bag

Post autor: Sofia »

T-BAG pisze:...ogólnie to go lubie choć jest pedofilem,psychopatą itp. to odgrywa dobrą role w PB :)
zgadzam się :-D hehe takiego pedofila mieć w domu :-D ;-) :-P
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: T-Bag

Post autor: Babydoll »

Sofia pisze:hehe takiego pedofila mieć w domu
Byłoby milutko ;)
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
Re: T-Bag

Post autor: Alexxa »

Hmm, do wszystkich trzeba mieć odpowiednie podejście.. Pewnie jak by traktowało się go normalnie, dałoby się z nim dobrze żyć :mrgreen:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”