Strona 1 z 4
Bill Kim
: 2007-10-11, 16:45
autor: mahones
Co sądzicie o tej postaci? czy lubicie ją czy to total shajs?

Re: Bill Kim
: 2007-10-11, 16:55
autor: Ms_psycho
Jego uśmiech był boski! Niczym niezmącony spokój zawsze i wszędzie.
Ja z kumpelą gadałyśmy do siebie "uśmiech Kima" no i jakoś tak to śmiesznie robiłyśmy.
W sumie ta postać jakoś nie specjalnie mi utkwiła w pamięci. Jak w II częsci nie lubiłam Kellermana to fajnie było popatrzeć jak kim był na stanowisku "ponad nim"

Re: Bill Kim
: 2007-10-11, 22:38
autor: Alice_in_Chains
to był taki dziad, ze brak mi słow po prostu...
taka szumowina

Re: Bill Kim
: 2007-10-12, 13:49
autor: dawid16n
Jakby nie on to by już serial mógł się skończyć, bo to niby za jego śmierć scofild siedzi w Sonie

Re: Bill Kim
: 2007-10-12, 15:20
autor: Ms_psycho
Ja myślę, że nawet jeśliby żył, to znaleźli by sposób, żeby wsadzić Michaela do Sony i jego śmierć wcale nie była do tego niezbędna.
Re: Bill Kim
: 2007-10-12, 21:20
autor: Mela0607
nie lubiłam go i denerwowało mnie to w jaki sposób odnosił się do Mahone; taki cwaniak, a marnie skończył i bardzo dobrze
Re: Bill Kim
: 2007-10-12, 21:41
autor: mahones
Z samego początku nie lubiłem tej osoby, ponieważ okazała się zła i jak dla mnie nie odgrywała ważnej roli. Ogólnie to śmieć jest nie wiem czemu ale jakoś tak wyszło. Kto lubi tego osobnika ma ze mną wojne na jedzenie pączków.

Re: Bill Kim
: 2007-10-13, 01:24
autor: AutumnLeaf
nienawidziłam go za jego zachowanie wobec Mahonea. Wstrętny palant. Najprawdziwszy czarny charakter. Ten jego charakter to o kant dupy potłuc.
Re: Bill Kim
: 2007-10-13, 11:47
autor: Ms_psycho
Faktycznie on był zły, zły. W innych da się zauważyć coś dobrego (w każdym z bohaterów jakiś szczegół za co ich chociaż troszkę rozumiemy) a ten to już kompletnie pozbawiony uczuć ;p
Ale był ciekawą postacią co powtórzę po raz któryś

Re: Bill Kim
: 2007-10-13, 18:47
autor: Piotrek1230
Przebiegły z niego gość był, ale Sara go zabiła
Re: Bill Kim
: 2007-10-13, 18:50
autor: Oktarynka
Wcale nie był ciekawy! Był pusty, głupi, jezu jak ja go nie lubiłam XD. Już nawet Paul był słodki (gdy udawał geja, gdy pomagał zbiegom...) Nawet wolę tą nową znęcającą się nad Lincolnem, przynajmniej udawała że współczuje, ale TEN frajer śmiał kpić z Mahone'a! (zuoo)
Re: Bill Kim
: 2007-10-13, 18:53
autor: MarQ
i dobrze ze nie zyje bo go strasznie nie lubilem zwlaszcza przez ten ciagly usmiech

Re: Bill Kim
: 2007-10-13, 21:46
autor: mahones
Jak ja nie lubie tego gejowskiego uśmieszku, tylko bym go spotkał na ulicy.

Re: Bill Kim
: 2007-10-13, 23:46
autor: AutumnLeaf
ten gość został chyba najbardziej znienawidzony za ten perfidny uśmieszek ^^
Re: Bill Kim
: 2007-10-14, 00:35
autor: Ms_psycho
AutumnLeaf pisze:ten gość został chyba najbardziej znienawidzony za ten perfidny uśmieszek ^^
A właśnie, że nie.
Ja go lubię za ten uśmiech ^^
Re: Bill Kim
: 2007-10-14, 00:57
autor: AutumnLeaf
hehe no zawsze się ktoś znajdzie
taka mała szczypawa

Re: Bill Kim
: 2007-10-14, 14:17
autor: Bluelock
Taa, gościu też mnie denerwował tym uśmieszkiem, ale to nadawało tej postaci tego czegoś. Dobrze, że zginął, co pewien czas widzimy nowego 'przywódcę' Firmy.
Re: Bill Kim
: 2007-10-14, 15:07
autor: AutumnLeaf
w sumie to on chyba nawet nie był przywódcą, ten starszy gościu stał nad nim ^^
Re: Bill Kim
: 2007-10-14, 15:14
autor: Ms_psycho
AutumnLeaf pisze:w sumie to on chyba nawet nie był przywódcą, ten starszy gościu stał nad nim ^^
No dokładnie. W sumie tam prawie każdy nawet jeśli myślał, że rządzi to i tak był pionkiem.
Ważniejszym lub mniej ważnym, ale pionkiem.
Re: Bill Kim
: 2007-10-14, 15:17
autor: Bluelock
No dlatego to włożyłem w taki znaczk " ' ". Poprostu rozkazywał Mahone'owi, a o tym starszym gostku nie było aż tak dużo. Nigdy nie było wiadomo do końca kto stoi najwyżej.
Re: Bill Kim
: 2007-10-14, 17:11
autor: Ms_psycho
Bluelock pisze:Nigdy nie było wiadomo do końca kto stoi najwyżej.
Tu się zgadzam. Już człowiek myślał, że jak tego sie zabije to problem z głowy no i się okazuje, że on też był tylko "chłopcem na posyłki"
Jak ten stary zginie pewnie się okaże, że tu ktoś jeszcze wyżej stoi i tak powstanie 4 seria ;p
Re: Bill Kim
: 2007-10-14, 19:02
autor: KhAn
No tak w 10 sezonie wyjdzie na to, że Bóg kierował całą tą operacją i stał najwyżej w hierarchi

Re: Bill Kim
: 2007-10-24, 18:44
autor: Taho
Dla nie moze umrzec

jego smierc nic w serialu nie zmieni ;(
Re: Bill Kim
: 2007-10-25, 00:48
autor: Sebastian66i6
KhAn pisze:No tak w 10 sezonie wyjdzie na to, że Bóg kierował całą tą operacją i stał najwyżej w hierarchi

LOL ^^ nieźle.. a co do wypowiedzi nade mna jesli chodzi o kima to juz dawno nie zyje ;P jak ogladasz?:P
Re: Bill Kim
: 2007-11-09, 18:18
autor: mad89
Najbardziej mi się podobało, jak Reynolds przyszła porozmawiać ze Scofieldem, a Kim nie chciał na to pozwolić. Wtedy ówczesna pani prezydent wypowiedziała kwestię: "Ja tu wydaję rozkazy, a ty jesteś zwykłym cieciem"

ale się wtedy ulałem
