to kolejna czesc
Drogie bravo
Jestem 15 - letnim chłopakiem uzależnionym od masturbacji. Aż Wstyd się przyznać, że czasem robię to aż cztery razy dziennie. Wiem, że powinienem z tym walczyć ale to jest silniejsze ode mnie. Doradźcie mi co powinienem robić, aby skutecznie zerwać z nałogiem(Może by tak kastracja).
Odp. z redakcji
Powinieneś powiedzieć sobie KONIEC! ponieważ przy tak częstej masturbacji na pewno jesteś uzależniony. Potrzebujesz po prostu bardzo silnej woli jeśli na prawdę chcesz z tym zerwać. Znamy jeszcze inny sposób: Musisz pewnego dnia kiedy zostaniesz w domu sam na parę godzin masturbować się bez przerwy, tzn. jeśli osiągniesz wytrysk natychmiast powinieneś masturbować się jeszcze i jeszcze i tak do ok. 7 wytrysków pod rząd. Przy piątym razie zaczniesz widzieć, że ty może to lubisz ale twoje narządy nieza bardzo. Ten sposób powinien poskutkować i zmęczone prącie już nie bedzie miewać wzwodów przy byle okazji. Wierzymy w ciebie!(To chyba najgłupsza rada jaką słyszałem, ciekawe skąd o tym wiedzą?)
(A teraz coś co mnie rozbroiło również o masturbacji, ciekawe czy to ten sam gostek rok później
Mam 16 lat i po prostu uwielbiam się masturbować. Zacząłem w wieku 12 lat, ale kilka dni temu zaczęło mine to nudzić, ponieważ próbowałem już wszystkiego nawet własnoręcznie robionej sztucznej pochwy. Nie dawno uprawiałem nawet sex analny i oralny. W pierwszym przypadku wpychałem do odbytu rączkę sporego śrubokręta a w drugim przy osiągnięciu orgazmu uwalniałem nasienie na rękę po czym zlizywałem je. Bawiłem się wspaniale ale wciąż brakuje mi czegoś nowego. Uświadomiłem sobie o co mi chodzi. Chciałem poczuć rozkosz żeńską, czyli doświadczyć tego co czuje KOBIETA(też było dużymi literami) podczas stosunku. Nie miałem pojęcia jak to osiągnąć, w koncu jestem mężczyzną i oprócz odbytu nigdzie indziej nie mogę nic wepchnąć(a gęba? nos?, uszy?), ale pewnego razu przy klasycznej masturbacji wpadłem na pomysł, aby umieścić coś w tej małej dziurce na szczycie prącia, przez którą jest wydalany mocz i sperma. Tak też zrobiłem. wyciągnąłem z szuflady kuchennej cieniutki patyczek do przekłuwania ciasta, usiadłem na kanapie i zacząłem. Przesuwałem patyczek z góry na dół zagłębiając go w swoim prąciu. Rozkosz była nieco bolesna ale niesamowita. W pewnym momencie chyba przesadziłem pod wpływem ekstazy bo patyczek po prostu złamał się!(tu dostrzegłem podobieństwo do listu o kaszance . Wyciągnąłem kawałek który nadal był trochę zagłębiony i okazało się, że istotnie około dwucentymetrowa końcówka patyczka została głęboko w środku! Do dziś nie potrafię tego wyjąć a przy oddawaniu moczu strasznie boli! Wstydzę się iść z tym do lekarza lub do rodziców(Ale opublikowania w gazecie się nie wstydził!). Błagam pomóżcie!
Odp. z redakcji
Cóż nie pozostaje nam nic innego jak tylko pogratulować twojej niezwykle oryginalnej głupoty(Dołanczam się do gratulacji!). Z tej sytuacji nie znjadujemy żadnego wyjścia. Chyba że zdołasz wepchnąć tam jeszcze pincetę i wyłowić tą końcówkę, ale wtedy oddawanie moczu może sprawić jeszcze większy ból, ponieważ po takiej operacji może on przybrać źle kojarzącą się czerwoną barwę. To powinna być dla ciebie nauczka, że masturbacja to nic dobrego zwłaszcza w nadmiarze!
"Mam brzydkie części intymne!"
Przyjrzałam się w lusterku moim częściom intymnym. Uważam, że wyglądają okropnie: mają fioletowy kolor, są nierówne i jakieś takie... poszarpane. Chyba nigdy nie odważę się pokazać ich facetowi!
Ania 15 lat
Jestem dziwnie owłosiona.
EWELINA, 14: Ostatnio zauważyłam, że wokół odbytu wyrastają mi krótkie włoski. Czy to początek jakiejś choroby? Potem odkryłam, że w nosie także rosną mi włoski. Boję się, że zauważy to mój chłopak. Chyba spaliłabym się ze wstydu
CHOĆ ROSNĄ W NIETYPOWYCH MIEJSCACH, PEŁNIĄ WAŻNĄ ROLĘ.
Droga Ewelino, nie ma powodu do niepokoju! Drobne włoski wokół odbytu to rzecz naturalna. nie świadczą o żadnej chorobie. Wszyscy je mają i trzeba się z tym pogodzić. Podobnie jest z włoskami w nosie. Mamy je, bo są potrzebne. Wychwytują kurz, pył, chronią nasze górne drogi oddechowe przed infekcjami. (Teraz będzie najlepsze=P) Czasem, gdy są zbyt długie i wystają z nosa, można je ostrożnie przyciąć małymi nożyczkami.
Poważny problem
Dziewczyny z mojej klasy chwalą się, że spały już z chłopakami i lubią to robić. nawet moja przyjaciółka mówi, że śpi z chłopakami cztery razy w tygodniu! I to nie tylko ze SWOIM chłopakiem, ale i z jego kumplami! Mówi, że chce zostać prostytutką, bo zarobi dużo kasy i będzie przyjemnie. Raz proponowała mi seks! Mówi, że jest bi. Co to znaczy być bi? Nie rozumiem...
Kasia mówi, że za tydzień będzie seks w wiele osób. o co chodzi? I mówi, że ja nie mogę być dziewicą, bo tam tylko wstęp (to będzie u niej w domu) mają tylko doświadczeni. A ja powiedziałam, że nigdy tego nie robiłam to bardzo się zdziwiła i powiedziała, że dzień przed ona wszystko załatwi. Powidziała, że zrobni mi minetę. ale o co chodzi? Ja nie wiem! I ona powiedziała, że ja nie mogę tego robić z chłopakiem, który ma małego wacusia. Ale o co chodzi z tym wacusiem? Proszę o pomoc !!!
Agnieszka, 11
OD READKCJI:
Droga Agnieszko. Jeśli chcesz brać udział w imprezie u Kasi musisz się zabezpieczyć. Pomyśl o prezerwatywach! Wybór Kasi to jej sprawa. Nie powinnaś się wtrącać. Być bi to znaczy kochać i chłopaków i dziewczyny. Seks w wiele osób...zapewne chodzi o kochanie się (uprawianie seksu) przez większą ilość osób. Mineta... Kasia chce włożyć ci język do pochwy i pewnie wyciągnąć błonę dziewiczą. To będzie bolało, ale nie przejmuj się. Wacuś to po prostu popularne nazwanie penisa młodego chłopaka.
Pozdrawiamy i życzymy udanej "imprezki"