Strona 2 z 4

Re: Bill Kim

: 2007-11-09, 22:53
autor: Sebastian66i6
mad89 pisze:"Ja tu wydaję rozkazy, a ty jesteś zwykłym cieciem"
Czyśby kolejne debilne tłumaczenie polsatowskie? ^^

Re: Bill Kim

: 2007-11-09, 23:36
autor: mad89
Hmm na Polsacie oglądałem może 2 odcinki, a ten akurat u siebie na kompie. I korzystałem z napisów, które podobnie jak lektor, nie są idealne :) W każdym razie tekst mi się podobał...jak ktoś zna jego angielską wersję, to niech tu przytoczy...

Re: Bill Kim

: 2007-11-10, 21:19
autor: AutumnLeaf
przynajmniej dobitnie pokazała mu, jakie jest jego miejsce w hierarchii ;)

Re: Bill Kim

: 2007-11-11, 22:32
autor: niunia
ja go również nie lubiłam. Nie podobało mi się to w nim, iż cały czas rozkazywał wszystkim. typowy czarny charakter. Chciał śmierci uczestników ucieczki z Fox River, czasami się zastanawiam czy on miał jeszcze uczucia, sadzac po jego zachowaniu jednoznacznie wynika,iż był ich całkowicie pozbawiony. No i ten jego fałszywy uśmiech, potrafił sie tak uśmiechnąć w każdej trudnej sytuacji, nawet jeśli chodziło o czyjeś zycie. Nigdy nie dawał po sobie poznać, że nie idzie cos po jego mysli. Ubierał wtedy tzw. maske. Szczerze; nie było mi go szkoda, jak umierał.

Re: Bill Kim

: 2007-11-20, 01:07
autor: B...
dziwna postać, niesympatyczna-jesli wogole takie okreslenie mozna w stosunku do niego uzyc :-P denerwował mnie ta swoja zaciętościa, zachowaniem w stosunku do innych (szczególnie jesli chodzi o Mahone'a) no i tym swoim uśmiechem, ktory nie zchodził z jego twarzy nawet, gdy był wsciekły i cos nie szło po jego myśłi-przypominał mi w tym mojego "kolegę"z gimnazjum, którego wiele razy miałam ochote zakopać żywcem :-D ;-) cieszę sie ze zniknął. Amen. :lol:

Re: Bill Kim

: 2007-11-22, 21:15
autor: Ana xD
No cóż. (Przeważnie) w każdym serialu są postacie znienawidzone i lubiane, dobre i złe.
Pan Bill zalicza się głównie do nie lubianych i złych. Jednak można go odrobinkę usprawiedliwić: Pan B. jest czarnym charakterem, który jest niezbędny w każdy serialu, no. On przecie podnosi/ł nam ciśnienie. No i bardzo dobrze. Musimy się trochę podenerwować, a nie cieszyć się szczęściem naszych ulubionych bohaterów. Dzięki nim (czornym charokter.) film nie jest monotonny i bezpłciowy.
Swoją drogą Pan B. ma bardzo ładną, czystą cerę, która też może być dla wielu powodem złości. :578:

Re: Bill Kim

: 2007-11-23, 10:06
autor: hopsc
Nie specjalnie go lubiłem, ale nie zgodzę się z tymi osobami, które mówią że nie odgrywał ważnej roli.

Re: Bill Kim

: 2007-11-23, 15:52
autor: PatuŚ
mi się ... podobało jak mu Lincoln powiedział ze chce nie spocznie dopóki nie zaciśnie rąk na jego gardle... a on wtedy take przerażenie w oczach i głupawy usmieszek...
w końcu ktoś musiał byś tym "złym"

Re: Bill Kim

: 2007-12-02, 00:47
autor: B...
wolicie jego czy Susan, bo jak dla mnie stoją na bardzo podobnym poziomie swojej "wredności"?

Re: Bill Kim

: 2007-12-02, 01:14
autor: niunia
jej, nawet sie nad tym nie zastanawiałam.
Ciezko jest to powiedziec. kazdy z nich zrobił coś przez co ich nie lubię.
Jednakże stawiam na Bill Kima to do niego sie wszystko sie zaczeło, to on stanal na drodze do 'szczescia' michaela z sarą :-P w pewnym sensie to rowniez przez niego michael wyladował w Sonie.

Re: Bill Kim

: 2007-12-02, 12:39
autor: Alexxa
Jak ja go nie cierpiałam.. :mrgreen: Zwłaszcza tego wrednego uśmieszku, który miał na twarzy zawsze.. Dobrze, że W KOŃCU zniknął :mrgreen:

Re: Bill Kim

: 2008-01-28, 18:57
autor: Xaneta
nie nawidziłam go...był taki perfidny.potrafił tylko rozkazywać.

Re: Bill Kim

: 2008-01-28, 19:03
autor: agulec
ooooooOOOooo... to była taka szumowina, że jak go pokazywali to miałam ochotę przywalić mu w ten uśmiechnięty ryj..ek. Cieszę się, że nie żyjesz ty patafianie..!! hahahahaxD

Re: Bill Kim

: 2008-01-28, 22:13
autor: Tanira
świetny był xD jego uśmiech śnił mi się po nocach xD

Re: Bill Kim

: 2008-01-29, 11:55
autor: Babydoll
O bosz jak ja go nienawidziłam, bo krzywdził Alexa! :evil:

Re: Bill Kim

: 2008-01-30, 02:16
autor: niunia
Dawno jego usmieszku tu nie było ^^

Obrazek
Obrazek
Obrazek

a tutaj w całkiem innej postaci
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Bill Kim

: 2008-01-30, 03:00
autor: agulec
łiiiii tam, nic mnie do niego nie przekona, nawet ta 'inna postać', chociaż sympatyczniej wygląda^^ ale ten uśmiech z Prisona to ma tak ironiczny.. najgorsze rzeczy potrafił powiedzieć z nim na twarzy.

Re: Bill Kim

: 2008-01-30, 14:46
autor: PatuŚ
...eee z długimi włosami to nasz Kimi całkiem inaczej wyglada,tak sympatycznie... a ten jego uśmieszek--zawsze mnie dobijał :-D

Re: Bill Kim

: 2008-01-31, 15:01
autor: madamebutterfly
hehe... nie wiem ale on mi zawsze przypominał mojego kuzyna :P
nie lubiłam go... :P
dobrze że zginął :P

Re: Bill Kim

: 2008-01-31, 15:20
autor: Ania1991_ck
Dobrze że zginął bo za dużo było czarnych charakterków w serialu. Poza tym jego postać była dziwna. Zgrywał takiego pewnego siebie i silnego, a przy przełożonych diametralnie się zmieniał-jak kameleon. ;-)

Re: Bill Kim

: 2008-01-31, 21:43
autor: agulec
kolo był mocny tylko w gębie i jak wiedział, że ma nad kimś władzę. A jak było na odwrót - to zaraz potulniał jak baranek :]

Re: Bill Kim

: 2008-06-14, 18:45
autor: gosia!.
Bill Kim...wrrr...jak ja go nie lubiłam...Strasznie...
Dobrze, że zginął...Bo nie znosiłam go. I tego jego uśmieszku...

Re: Bill Kim

: 2008-06-14, 19:28
autor: Mahonia
O rany... To był koleś którego nienawidziłam ze wszystkich sił i nie mogłam na niego patrzeć przez ten jego uśmieszek. Wkurzył mnie jak wrobił Alexa, ale w sumie to od samego początku mnie wkurzał. Najbardziej znienawidzona przeze mnie postać serialu. Dobrze, że Sara go potem zastrzeliła. Nie było mi go żal.

Re: Bill Kim

: 2008-07-03, 00:05
autor: Madzialena
Czy ktoś zauważył jak ta szumowina dzwoni do Kellermana na wyświetlaczu telefonu Paula widzimy napis William Kim. :D

Re: Bill Kim

: 2008-07-03, 10:24
autor: Pam
W którym momencie dokładnie, bo nie kojarze... Wtedy jak dzwoni do Camerona??
Gościu jest obleśny... Fuj!!! Ino go widzę to mi sie zbiera na hafty :/