Tweener
Posty: 91
Rejestracja: 2008-05-19, 21:02
Tweener
Najtrudniejsza rola

Post autor: damian1 »

Kto według was gra najtrudniejszą rolę w serialu?
w/g mnie najtrudniejszą ma T-Bag.
A dla was?
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: B... »

ale w jakim sensie najtrudniejszą?
Najtrudniejsza dla aktora do zagrania, wymagającą specjalnych umiejetnosci itp? Czy najtrudniejsza w tym znaczeniu, że postac ma jakies skomplikowane losy czy cos w tym stylu?
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36
Lokalizacja: Modła
John Abruzzi
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: Dominik676 »

Wydaje mi się, że chodzi mu o najtrudniejszą do zagrania role. Zgadzam się, że T-Bag ma najwięcej pracy.
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: Alexxa »

Rolą najbardziej skomplikowaną zarówno pod względem mimiki, akcentu, głosu, gestów jak i pod względem nejednolitej momentami psychiki zdecydowanie jest T-Bag. Chociaż..... równie trudne zadanie ma Will, który gra Alexa. Nie potrafię zdecydować, który bardziej-stawiam po prostu na ich obu.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: B... »

no to jesli w tym sensie mamy to traktowac to moja opinia bedzie sie własciwie pokrywac z opinia na temat najbardziej utalentowanych aktorow w PB^^
a zatem Alex- rola moze nie była aż tak trudna w 2 sezonie, ale juz w 3, gdy nasiliły sie jego problemy z uzaleznieniem od leków,a potem narkotyków, a juz na pewno w 4 sezonie zdecydowanie najtrudniejsza moim zdaniem. Przekazanie widzom całej "wewnętrzej sytuacji" człowieka, któremu zabito syna, który co wiecej czesciowo cały czas obwinia sie za cała tą sytuacje, wymaga od aktora wieeeelkiego wysiłku i wyjątkowo rozwinietego warsztatu aktorskiego. I biorac pod uwage jak postac Mahone'a ewoluowała w ciagu kolejnych serii uważam, ze jest nieco trudniejszą niz postać T-Baga.
W jego przypadku jest tendencja odwrotna...przynajmniej ja to tak widzę. O ile w 1 sezonie, i czesciowo w 2 ( w wątku z Susie Q), rola T-Baga wymagała duzej "zwinności" od R.Kneppera własnie, jak to ujeła Alexa, pod względem mimiki, gestów, akcentu itp, o tyle w kolejnych seriach T-Bag ogranicza sie jedynie to zwyczajnego wcielania sie w rolę, kogoś kim nie jest^^ jak np. teraz gdy 'pracuje' w Gate, i tez jak wczesniej musi zmieniac akcent, sposób poruszania sie itd w zaleznosci od sytuacji, ale brakuje w jego grze juz tego rozbudowanego 'zaplecza emocjonalnego'( nie umiem tego nazwac po ludzku :lol: ). Przyklad. odc 17 lub 18 1 sezon, gdy Susie Q odwiedza go w wiezieniu, a ten od wyznania jej miłosci przechodzi do agresywnej grozby, ze po wyjsciu 'nie zapomni gdzie jest jej dom' a odc. 10..czy tam 9... 4 serii i jego przemowa na tej konferencji w Gate...niby w obu przypadkach musial sie wykazac umiejetnosciami, ale róznica w efekcie jest zauwazalna. Chodzi mi o to, ze w przypadku T-Baga z biegiem czasu postac staje sie coraz bardzie 'okrojona' i a w przypadku roli Alexa jest wrecz odwrotnie :-)
edzit:
nie zapominajmy o Patoshiku!!!
to tez było niezłe wyzwanie, wcielic sie w taką specyficzna rolę :-D
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: Mahonia »

Wg mnie trudno nam powinno być określić, które role są najtrudniejsze. Nie jesteśmy aktorami i nie wiemy jakby nam to wychodziło. Na pierwszy plan trudności nasuwa mi się Alex, ale może dla Williama wcale aż takie trudne to nie jest? Ta rola dla mnie byłaby trudna do zagrania, bo trzeba przedstawiać dużo rożnych emocji, ale Will w rożnych wywiadach mówi, że chce jeszcze bardziej skomplikowanej roli, więc może faktycznie dla niego to nic trudnego. Wszystko zależy od wykształcenia aktora i jego umiejętności. Kto wie, może taka niby banalna postać Lincolna, jest trudna do zagrania dla Dominica? :lol:
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50
Lokalizacja: że znowu
Michael Scofield
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: edzik »

Ja stawiam na Susan ;). Na pewno ciezko gra sie role czarnych charakterow, a jej przypadla taka...suk@ to jzu wogole xd
Świeżak
Posty: 43
Rejestracja: 2008-11-14, 15:27
Świeżak
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: Sarah^^1977 »

Według mnie to Susan !
Ma ciężko taki charakter odgrywać w filmie !
Tweener
Posty: 56
Rejestracja: 2008-11-18, 16:00
Lokalizacja: Gdańsk
Tweener
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: Conroe91 »

Wg. mnie Mike...dużo myślenia... xD
C-Note
Posty: 210
Rejestracja: 2008-01-14, 18:57
Lokalizacja: Racoon City
C-Note
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: Serdziu »

ja jestem za Mikiem bo jakby nie było gra inżyniera architekta toteż dużo technicznego języka ma do opanowania :-> chciałbym żeby w polsce uczyli tak dobrze w szkołach :-/ a nie stosu pierdół
Tweener
Posty: 73
Rejestracja: 2008-11-14, 22:38
Lokalizacja: Black Wall Steet
Tweener
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: Laraa »

wg. mnie to też Susan ;] Ciężko jest grać taki charakter ale aktorka poradziła sobie świetnie :D Normalnie za te role powinna dostać oscara czy co tam dawają :mrgreen:
C-Note
Posty: 217
Rejestracja: 2008-11-19, 12:04
Lokalizacja: z Gwiazd
C-Note
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: Misterek999 »

no Mike tez ma ciezko role , wkoncu to główna rola tak samo jak Linc ;)
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: Babydoll »

No to co że Went ma główną rolę, to wcale nie znaczy, że jest najtrudniejsza. Czasem aktorzy drugoplanowi są najjaśniejszymi gwiazdami, i tak jest moim zdaniem w PB. O niebo lepszy jest Fichtner (emocje potrafi pokazać jak nikt), Knepper (ten to w ogóle genialny jest) czy Jodi Lyn (mimo wszystko kobiecie zazwyczaj trudno jest stworzyć taką silną i do tego wiarygodną postać, a jej się to udało). Oczywiście to tytlko moje zdanie.
C-Note
Posty: 217
Rejestracja: 2008-11-19, 12:04
Lokalizacja: z Gwiazd
C-Note
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: Misterek999 »

nom :) , T-Bag ma tez ciezka role , "nikt nie ma lekko " :)
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36
Lokalizacja: Modła
John Abruzzi
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: Dominik676 »

Prawie wszyscy są za T-bagiem i nie sposób się z tym nie zgodzić, ale trzeba przyznać, że jego rola była trudna tak gdzieś do połowy III sezonu. Do tego czasu była to rola oryginalna, skomplikowana. Teraz, kiedy T-Bag stał się człowiekiem jak każdy inny już Robert nie ma tyle pracy. Nie ma już takiej typowej mimiki twarzy, dialogów zapadających w pamięć. No, ale nie ma się co dziwić. Trudno przecież żeby jedna postać trzymała poziom bez końca.
Rola Alexa też moim zdaniem była trudna tylko przez pewien czas, a mianowicie w II i III serii, a to dlatego, że tylko wtedy działały na niego narkotyki. Nie łatwo było zagrać jego zachowania w Sonie, ale William tego powołał bez problemu i za to mu chwała.
No i jeszcze na koniec wspomnę o roli Johna Abrucci'ego. Była to postać niemal równie oryginalna jak T-Bag, co czyni z niej także trudną rolę do zagrania dla aktora. W końcu trzeba się postarać, aby zagrać bossa mafii, który za wszelką cenę chce się zemścić na kimś kogo nie lubi.
Oczywiście w PB jest jeszcze dużo innych, nie łatwych ról, ale te moim zdaniem są takie najważniejsze, aby wymagały o nich wspomnienia w tym temacie.
Sara Tancredi
Posty: 123
Rejestracja: 2009-11-08, 17:48
Sara Tancredi
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: Anders »

T-Bag. Zdecydowanie najwięcej pracy aby doprowadzić taką postać do perfekcji. Robert bardzo dobrze się wywiązał z zadania.
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2010-08-03, 19:30
Świeżak
skazany na śmierć

Post autor: cannabiscup44 »

Myślę, że następny sezon będzie ok. Jeżeli będzie ?! W każdym razie skazany na śmierć to super serial tv. Pozdrawiam.
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 2010-08-15, 16:54
Lokalizacja: sie urwałeś?
Świeżak
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: vess10 »

zdecydowanie T-Bag , Mahone też ale mniej
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: 2009-01-29, 19:10
Lokalizacja: Katowice
Świeżak
Re: Najtrudniejsza rola

Post autor: kamilkask »

Aktorzy w ogóle mieli do zagrania bardzo trudne role.
Poczynając od Wentwortha, na Robercie K. kończąc.
Uważam, że rola Jodi (Susan) była trudna, jak i T-Baga.
Są to takie skrajne postacie... i naprawdę wierze, że było mega trudno im wcielić się w te role tak dosłownie, jak to zrobili.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Prison Break ”