Świeżak
Don pojawił sie u generała bo ratuje swoją du ..pe haa w ten ssposób udowodnił łysemu ze zajmował sie przedawnionymi aktami i w ten sposób zmylił przeciwnika
Sara Tancredi
Nie wiem czemu dopiero teraz biore sie za wrazenia ale moze dopiero teraz emocje opadły???hehe. No więc:
1.Usmiałam sie przy akcji Sucre to po prostu bylo zabojcze jak dla mnie
2.ten głupi chińczol wkurza mnie najzwyczajniej
3.Rzekoma choroba majkela bo jakos nie chce mi sie wierzyc w to ze majkel moze umrzec chociaz...
4.Mega zwinny i sprytny Alex...To jak wykiwal t-baga po prostu bylo mistrzowskie
5.Tajemniczy plan gretchen hmmm...
No to by bylo na tyle z mojej opinii na ten temat...
pzdr.ziomy
1.Usmiałam sie przy akcji Sucre to po prostu bylo zabojcze jak dla mnie
2.ten głupi chińczol wkurza mnie najzwyczajniej
3.Rzekoma choroba majkela bo jakos nie chce mi sie wierzyc w to ze majkel moze umrzec chociaz...
4.Mega zwinny i sprytny Alex...To jak wykiwal t-baga po prostu bylo mistrzowskie
5.Tajemniczy plan gretchen hmmm...
No to by bylo na tyle z mojej opinii na ten temat...
pzdr.ziomy
Świeżak
Posty: 18
Rejestracja: 2008-09-30, 18:40
Odcinek jeden z fajniejszych w S04.
Fajna akcja z Sucre
Wreszcie jakieś konkrety na temat choroby Scofield'a. Nawet fajny pomysł scenarzystów, ale te 31 lata u Michael'a i jego mamy to już zbyt naciągnięte.
Właściwie to powtórzył nam się scenariusz z wykiwaniem i zapowiedzią wsadzenia T-Bag'a do więzienia przez MS.
Sara też najgorzej się nie zaprezentowała (tak trzymac) ;-)
No i chinola trochę głupie zachowanie (w końcu po to zrobił te urządzenie).
Ciekawe jak to rozegra Gretchen z Michael'em?
Fajna akcja z Sucre
Wreszcie jakieś konkrety na temat choroby Scofield'a. Nawet fajny pomysł scenarzystów, ale te 31 lata u Michael'a i jego mamy to już zbyt naciągnięte.
Właściwie to powtórzył nam się scenariusz z wykiwaniem i zapowiedzią wsadzenia T-Bag'a do więzienia przez MS.
Sara też najgorzej się nie zaprezentowała (tak trzymac) ;-)
No i chinola trochę głupie zachowanie (w końcu po to zrobił te urządzenie).
Ciekawe jak to rozegra Gretchen z Michael'em?
Świeżak
Posty: 6
Rejestracja: 2008-09-19, 14:39
Wiem ze moze troche pozno pisze bo za kilka godzin wyjdzie 8 odcinek nie wiem czy juz ktos o tym tu pisal ale jak myslicie czy Sucre sie pobawil z zona dyskobola ?
Michael Scofield
8 odcinek wyjdzie dopiero 20 października.
A co do Sucre to.. mógł to zrobić, żeby wysłać pieniądze Maricruz, lub żeby jakieś w ogóle mieć na początek, kiedy już do niej wróci.. ale z drugiej strony.. chyba by czegoś takiego nie zrobił. Trochę głupio wysyłać tak zarobione pieniądze swojej dziewczynie
A innego powodu oprócz zdobycia kasy nie widzę..
Zresztą wydaje mi się, że Sucre jest takim człowiekiem.. dość religijnym i raczej się nie zgodził
A co do Sucre to.. mógł to zrobić, żeby wysłać pieniądze Maricruz, lub żeby jakieś w ogóle mieć na początek, kiedy już do niej wróci.. ale z drugiej strony.. chyba by czegoś takiego nie zrobił. Trochę głupio wysyłać tak zarobione pieniądze swojej dziewczynie
Zresztą wydaje mi się, że Sucre jest takim człowiekiem.. dość religijnym i raczej się nie zgodził
Fernando Sucre
Ja jestem pewna, że tak.Ctrl pisze:jak myslicie czy Sucre sie pobawil z zona dyskobola ?
Jego mina, gdy się dowiedział, o co chodzi była jakaś taka... mówiąca wszystko, jak dla mnie. Poza tym jak wrócił do ekipy, to tak nie chciał nic powiedzieć, wspomniał tylko, że była tam żona i żeby to zostało w LV, a uważam, że gdyby do niczego nie doszło, to by nie był taki skryty, bo nie byłoby powodu. A do tego z tego co gadał Linc wynikało, że Sucre coś długo nie wraca i Linc już miał po niego jechać, także na 100% zarobił te pieniądze ;-)
Co tu ukrywać - były to najłatwiej zarobione pieniądze w jego życiu, a Sucre na nadmiar pieniędzy raczej nie może narzekać ;-)
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
hehehe miałam tu o tym pisac wczesniej ale zapomniałam^^
bo sama nie wiem
z jednej strony zgadzam sie z argumentami agulca, bo wiadomo zakochany, wierny, religijny...mememe
ale z drugiej dziwnie rozegrali ten watek, przede wszystkim własnie dziwnie go zakonczyli...ucieli, bez wyjasnien i tak własnie mi sie wydaje ze jeszcze on kiedys wypłynie. A jesli wypłynie, zeby oczywiscie skomplikowac lad i harmonię^^, to bedzie oznaczało, ze cos tam jednak sie zdarzyło...
i chyba bardziej skłaniam sie ku temu, ale tak 55% do 45% hehe
bo sama nie wiem
z jednej strony zgadzam sie z argumentami agulca, bo wiadomo zakochany, wierny, religijny...mememe
ale z drugiej dziwnie rozegrali ten watek, przede wszystkim własnie dziwnie go zakonczyli...ucieli, bez wyjasnien i tak własnie mi sie wydaje ze jeszcze on kiedys wypłynie. A jesli wypłynie, zeby oczywiscie skomplikowac lad i harmonię^^, to bedzie oznaczało, ze cos tam jednak sie zdarzyło...
i chyba bardziej skłaniam sie ku temu, ale tak 55% do 45% hehe
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 2008-09-30, 09:16
Odcinek podobał mi się tak jak poprzednie. Motyw z Sucre był kapitalny a to jego ciałko na basenie mmmm....pychota. W końcu Sara pokazała co ma do pokazania a skośnooki haker powinien dostać lanie za urządzenie do dysków. Bardzo mnie ciekawi jak rozwinie się sytuacja z Gretchen i Michaelem a wiem, że jak on ją dorwie to będzie cienko piszczała za Sarę 
Michael Scofield
heh epizodzik z Sucre i tym kolesiem boski. Lalam ze szok po prostu
. Calos przecietna. Mysle ze koniec koncow Michael bedzie wspolpracowal z Susan czy tez odwrotnie. Ten Azjata mnie wkurza na maxa. zawsze cos odje***. Po obiadku kolejne odcinki
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2008-12-06, 01:49
czy ten koles co sucre przelecial jego lale sie nazywal ScuderI?
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
nie wiadomo czy przelecial^^
ale tak, to chyba był własnie Scuderi ;-)
ale tak, to chyba był własnie Scuderi ;-)
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
O tak!!
Gretchen wraca do gry haha i Teddy " czym mogę jaśnie pani służyć" buahahahah, Michaelowi to chyba troche na rękę że go porwali bo przecież chciał tą książeczkę
Akcja w Vegas zajebista, Sucre to ma fart hehehe Don Self zaszalał, przyszedł do generała huhu...
Chińczyk troche pokomplikował sprawe
i znowu ostatnia akcja....
Michael- kto mówi?
Gretchen- Witaj Michael, takim fajnym akcentem....
Gretchen wraca do gry haha i Teddy " czym mogę jaśnie pani służyć" buahahahah, Michaelowi to chyba troche na rękę że go porwali bo przecież chciał tą książeczkę
Chińczyk troche pokomplikował sprawe
i znowu ostatnia akcja....
Michael- kto mówi?
Gretchen- Witaj Michael, takim fajnym akcentem....
Sara Tancredi
Posty: 123
Rejestracja: 2009-11-08, 17:48
Najlepszy motyw odcinka to zdecydowanie Sucre, jak tamten koleś zaczął go obejmować ciekawiło mnie co zrobi Sucre
a tu nagle że koleś nie ma... ekhm i że Sucre ma wiecie co zrobić z jego żoną ;o . Wkurzył mnie Roland tracąc swój sprzęt.