Michael Scofield
Sona najlepsza.
Działo się cos zawsze i to nie było do przewidzenia. a poza tym scena jak Michael plakał w Sonie jest nie do pobicia.
Działo się cos zawsze i to nie było do przewidzenia. a poza tym scena jak Michael plakał w Sonie jest nie do pobicia.
Świeżak
Posty: 27
Rejestracja: 2007-11-03, 20:44
zdecydowanie moim zdaniem wygrywa Fox River.
C-Note
ja jestem za fox river, z tego względu że cały ten plan, wszystko na tatuażach, kombinowanie czyli ciągłe napięcie
ale sona też ma jak to "luczero"
powiedział - niepowtarzalny klimat 
Świeżak
Posty: 27
Rejestracja: 2007-11-03, 20:44
tak i jeszcze trzeba zaznaczyc ze to juz nie bylo to samo co w przypadku ucieczki z Fox River gdzie Michael mial gotowy plan. W sonie wszystko musial kombinowac od zera.
Jednak nadal wole atmosfere Fox river
Jednak nadal wole atmosfere Fox river
Michael Scofield
W sonie był alex i to też daje dużo dla sony. Bez niego to nie było by to samo.
Tweener
Posty: 69
Rejestracja: 2008-08-14, 18:50
FOX RIVER wymiata! Stare, dobre czasy. 
Tweener
Posty: 62
Rejestracja: 2007-11-18, 16:44
A wy sonie było o wiele niebezpieczniej 
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 2007-09-20, 18:20
oczywiscie że fox river
bo to byly oczątki serialu. wszystko takie nowe i swierze 
Świeżak
Posty: 6
Rejestracja: 2008-09-19, 14:39
Ja tez wole FOX RIVER chociaz nie powiem sona byla takze fajna
John Abruzzi
Zagłosowałem na Sone, bo w niej dział się moim zdaniem najlepszy jak na razie sezon PB, a Fox River jakoś nie przypadło do gustu, więzienie jak każde inne, a Sona ma w sobie to coś.
Świeżak
Posty: 4
Rejestracja: 2008-09-21, 17:50
Cześć wszystkim.Oczywiście Fox River (najlepszy klimat Tego serialu oddało to więzienie)
Michael Scofield
Zdecydowanie Sona. Miała w sobie to coś. No i Alex inny niż zawsze. wszystko było takie nieobliczalne i ta integracja Michaela z Alexam.
John Abruzzi
Być może masz rację, bo tam wszystko się zaczęło, ale wydaję mi się, że Sona ma jednak lepszy klimat. Na pewno wolałbym siedzieć w Sonie niż w Fox River.Oczywiście Fox River (najlepszy klimat Tego serialu oddało to więzienie)
Świeżak
Tak jak kolega powyżej zdecydowanie Sona, bo miała lepsze kolory takie bardziej jasne niż w FR
Świeżak
Mi sie bardziej podobała Sona xD
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: 2008-02-02, 16:47
W sumie to nie wiem, ale chyba bardziej Fox River, bo tam się wszystko zaczęło. 
C-Note
ja bym chcial hehe ,a le z aktorami PB i w celi z Michaelem
. dla mnie Fox River , te wyjscia na dach itd ahh:))
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Obiektywnie rzecz biorąc, to lepsze Fox River, ale subiektywnie rzecz biorąc (Mahone
) to Sona. Ogólnie ciekawie było i tu i tu, z tym że Fox River było wcześniej więc automatycznie ma się do tego jakis taki sentyment.
C-Note
no tylko w sonie dopiero ciekawie sie robiło pod koniec moim zdaniem ,a w Fox river było odrazu . walka bialych&czarnych , wychodzeie na dach i odwiedzanie Sary 
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
No bo 1 sezon cały był kozacki, a te inne to różnie, ciężko się rozkręcały, czasem jak robiło się ciekawie to znów bęc i nudy. Wiadomo, 1 sezon był obmyślany co do szczegółu i na pewno poświęcili mu najwięcej czasu. Bo potem to być może to wszystko jednak ich trochę przerosło.
C-Note
nom
1 season był boski , na 2 3 no i ten nie caly 4 nie narzekam , ale raz ciekawie a raz nudno troszke , a w 1 seasonie jechali rowno
ciekawie było ciagle ;D
[ Komentarz dodany przez: agulec: 2008-12-18, 16:48 ]
Wracamy do tematu.
[ Komentarz dodany przez: agulec: 2008-12-18, 16:48 ]
Wracamy do tematu.
Michael Scofield
W sonie było fajniej. Noże dla tego że ten klimat panamski słońce piasek wszędzie. Super. Tylko jakby Michael nie ogladał tego zza krat więzienia na pewno podobało by mu się jeszcze bardziej. Po za tym w Sonie wszystko szło na spontan zero planu zero przygotowań. Pełne zaskoczenie. No tak jak np. Michael miał się bić na początku sezonu to wiadomo było że nie zabije nawet w obronie swojego żecia. I wtedy wkroczył Alex i już wiedziałam że ta znajomość daleko zajdzie.
Zauważyłam małe powiązanie między tymi więzieniami. W FR tak samo na poczętku ludzie od C-Nota pomogli Michaelowi bo gdyby nie oni to by go zabili. To było w tym momencie jak rozgrywała się walka między białymi a czarnymi. W Sonie potem taka sama akcja była. Chyba po to żeby pokazać że Michael nie jest sam i już znalazł sobie przyjaciół.
Zauważyłam małe powiązanie między tymi więzieniami. W FR tak samo na poczętku ludzie od C-Nota pomogli Michaelowi bo gdyby nie oni to by go zabili. To było w tym momencie jak rozgrywała się walka między białymi a czarnymi. W Sonie potem taka sama akcja była. Chyba po to żeby pokazać że Michael nie jest sam i już znalazł sobie przyjaciół.
Świeżak
Jasne, że FoxRiver - Sony nie powinno być w ogóle, najlepszy koniec Prisona byłby na końcu 2 sezonu
C-Note
Snajper , jak by nie bylo Sony to by nie mieli co dac w 3 seasonie 
Sara Tancredi
Zgadzam się ze Snajper, Niestety - mam na myśli porę zakończenia serialu.
Co do wyboru między jednym a drugim więzieniem, wybieram Fox River. Sona zaczęła się mocno, a skończyła się na urlopie. W Fox ludzie się mordowali wzajemnie, potajemnie (T-Bag i Abruzzi), jawnie (T-Bag i strażnik Bob), popełniali samobójstwa (Cherry?), były pobicia, okaleczenia, odrąbywania... konflikt strażnik ws skazany, przemoc fizyczna, psychiczna, seksualna, ciężka atmosfera, szkoła przetrwania. A Sona?...
Kurza stopka. I tak wiadomo było kto przeżyje a kto nie.
Fox.
Co do wyboru między jednym a drugim więzieniem, wybieram Fox River. Sona zaczęła się mocno, a skończyła się na urlopie. W Fox ludzie się mordowali wzajemnie, potajemnie (T-Bag i Abruzzi), jawnie (T-Bag i strażnik Bob), popełniali samobójstwa (Cherry?), były pobicia, okaleczenia, odrąbywania... konflikt strażnik ws skazany, przemoc fizyczna, psychiczna, seksualna, ciężka atmosfera, szkoła przetrwania. A Sona?...
Kurza stopka. I tak wiadomo było kto przeżyje a kto nie.
Fox.