Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2008-08-28, 11:39
Tweener
4x03 Shut Down

Post autor: trzysiek »

Muszę przyznać, że ten odcinek bardzo mi się podobał, naprawdę trzymał w napięciu nie gorzej niż te z 1 sezonu (przynajmniej mnie, nie wiem jak z innymi ;-) ), i co mnie najbardziej zdziwiło, nawet jakaś sprawa związana z komputerami może być właściwie rozegrana (po kompletnych głupotach, jakie były np. w Glinie, Oficerze czy PB 2. odcinku) :-D
Świeżak
Posty: 13
Rejestracja: 2007-10-08, 18:53
Świeżak
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: sign »

odcinek średnio-wciągający

27:55 ~ 28:01 - przecież to nie alex biegnie :mrgreen: jeszcze chowa twarz :-/
Tweener
Posty: 69
Rejestracja: 2008-08-14, 18:50
Tweener
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: M. Scofield »

No nie spodziewałem się że Pam przeżyje. :-D Odcinek średni, miałem nadzieje że będzie lepszy. Już wiem po co Lincowi była siekiera. ;-) Żal mi się ALexa pod koniec odcinka zrobiło. :shock:
Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2008-08-28, 11:39
Tweener
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: trzysiek »

Eee, mnie naprawdę nieźle wciągnął ;-) Może jestem zbyt za bardzo zafascynowany tym serialem :-)
Świeżak
Posty: 28
Rejestracja: 2008-08-11, 22:19
Świeżak
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: michaella »

M. Scofield pisze: Żal mi się ALexa pod koniec odcinka zrobiło. :shock:
No mi też... Biedny, ciekawe co teraz zrobi.
Ogólnie to odcinek zły nie był ale jakoś mnie nie zachwycił, myślałam że będzie lepiej. To wszystko się robi takie zagmatwane, i już niestety nie trzyma w napięciu tak jak 1 czy 2 sezon ;/
Tweener
Posty: 69
Rejestracja: 2007-08-27, 15:17
Tweener
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: Marcin »

Mi się podobał, nawet sprawdziłem w jakimś stopniu swój angielski :D bo brakowało paru linijek tekstu...
I może taki mały błąd znalazłem w działaniu zabójcy (nie wiem jak się nazywa) Bruce'a. Po 1 nie miał rękawiczek więc w całym domu pozostawił swoje odciski, oczywiście FIRMA jak będzie trzeba wszystko potem zatrze gdy będzie podejrzany. No i po 2 mógł użyć pistoletu z tłumikiem żeby był mniejszy dźwięk wystrzału, co pozwoliłoby na przedłużenie znalezienia zwłok :P
Świeżak
Posty: 13
Rejestracja: 2008-02-20, 19:13
Lokalizacja: Pionki
Świeżak
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: rbno10 »

najlepsza scena była na koniec , Linc z Alexem.
Moze nareszcie Linc mu wybaczy . a jak nie to widac ze przynajmniej juz go rozumie/
C-Note
Posty: 210
Rejestracja: 2008-01-14, 18:57
Lokalizacja: Racoon City
C-Note
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: Serdziu »

o tak w porównaniu do poprzednich też mi się bardzo fajnie podobał, no i dali początkowy filmik a już się bałem że tak jak w dwóch poprzednich będzie tylko napis. Ale super była ta scena w serwerowni, normalnie Linc się wkurzył bierze siekierę i wchodzi jak gdyby nigdy nic :mrgreen: przykozaczył, no i muszę przyznać że troche wyluzował, tzn w tym odcinku już był mniej wkurzający :->
Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2008-08-28, 11:39
Tweener
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: trzysiek »

Oo, intro rzeczywiście bardzo fajne jak na mój gust.
Świeżak
Posty: 16
Rejestracja: 2007-09-09, 22:29
Świeżak
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: aries »

Jestem pod wrażeniem, dwa pierwsze odcinki takie sobie, ale ten super, wciągajacy , trzymający w napieciu. Naprawde mi sie spodoabał. Jeśli tak dalej pójdzie to będe musiała zmienić zdanie na temat tego sezonu.
Świeżak
Posty: 28
Rejestracja: 2008-02-19, 20:54
Lokalizacja: z Polski :P
Świeżak
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: Konrad999 »

Super odcinek, lepszy nawet od 1 i 2 :) Szkoda mi Mahona :( I wzruszyła mnie końcówka jak Mahone i Linc podali sobie ręce :cry:
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: Mahonia »

Obejrzałam ten odcinek i na razie to podobał mi się chyba najbardziej, a w niektórych scenach to miałam takie :shock: oczy.
Ogółem to było pełno akcji i to mi się podobało.
Ale jak widziałam te wszystkie sceny z Alexem to myślałam że w niektórych momentach zacznę ryczeć :-( taki jest teraz poszkodowany przez życie... a na końcu jak opowiadał Mikowi i Lincowi to było to straszne... i jeszcze te zdjęcia jego synka martwego :cry:
Ale muszę przyznać, ze postawa Lincolna mnie mocno zdziwiła i jestem chyba pierwszy raz z niego dumna ;-) że tak postąpił wobec Alexa. I ten gest podania sobie rąk, to było fajne.
Podsumowując odcinek mi się bardzo podobał.
Świeżak
Posty: 32
Rejestracja: 2007-09-06, 20:29
Świeżak
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: T-BAG »

trzysiek pisze:Muszę przyznać, że ten odcinek bardzo mi się podobał, naprawdę trzymał w napięciu nie gorzej niż te z 1 sezonu (przynajmniej mnie, nie wiem jak z innymi ;-) ), i co mnie najbardziej zdziwiło, nawet jakaś sprawa związana z komputerami może być właściwie rozegrana (po kompletnych głupotach, jakie były np. w Glinie, Oficerze czy PB 2. odcinku) :-D
Odcinek Miodzio :) Bardzo fajny czekam na następne i spoko jest ogólnie szczególnie rola T-BAGA :D :D
C-Note
Posty: 207
Rejestracja: 2008-06-04, 18:39
Lokalizacja: B-stok
C-Note
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: Rafaqio »

Nie no odcinek The best. Zdecydowanie lepszy od 1 czy 2. Szkoda, że od razu nie nakryli firmy, a byli tuż obok :/ Najlepsza scena odcinka to oczywiście Linc wyciągający rękę do Mahone. Będzie się działo ^^

Ocena 10/10
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 2008-09-02, 09:41
Świeżak
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: miszka_p »

Mnie w odróżnieniu od osób które się wypowiedziały odcinek 3 nie zachwycił.
Zdecydowanie gorszy od 1 i 2 odcinka.
Co Was tak poruszyło w scenie pomiędzy Lincolnem i Alexem?
Przecież to było do przewidzenia.

W nawiązaniu do Marcina wypowiedzi:
1.Kolejny "bład" - który ochroniarz=recepcjonista=cieć ma dostęp do serwerowni?
Sara zabrała jego kartę i Michael wszedł za jej pomoca do serwerowni - bzdura.
2. Serwerownia znajdowała sie za ścianą szyb - jak to możliwe, że nikt nie zobaczył gościa który podpiął sie z laptopem?
Świeżak
Posty: 19
Rejestracja: 2007-10-02, 15:35
Świeżak
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: adasio123 »

bede niestety narzekal bo juz w tym serialu troche gorzej sie robi, naprawde mnostwo bledów a to wejscie do serwerowni to juz przegiecie zeby tak latwo wejsc, to wiecznie szczescie do wszystkiego glownych bohaterow powoli robi sie nudne no ale ogladac serial trzeba i tak, nawet dla ciekawosci skonczenia sie tego wszystkiego :)
sign pisze:27:55 ~ 28:01 - przecież to nie alex biegnie :mrgreen: jeszcze chowa twarz :-/
rzeczywiscie to nie Alex az sam sprawdzilem :)
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: B... »

kij z błedami...choc troche ich było
odcinek baaaaardzo mi sie podobał, głównie ze względu na postac Alexa...
choc jestem twarda^^ i raczej sie trzymam ogladajac ostatnie sceny odcinka miałam łzy w oczach...strasznie mi go zal :-|

co do reszty to i tak nie było zle. Zupełnie nie rozumiem opinii ludzi którzy twierdzą ze odcinek był gorszy niz "Scylla"...nawet nie będę ich porównywać bo nie ma co
sporo się tu działo, ale nie bylismy zawaleni watkami z częstotliwością 10/sekundę. Emocje stopniowo wzrastały, było sporo pomysłowych zwrotów akcji.
kilka scen mnie totalnie rozbawiło:
1. urywek sceny w tym pomieszczeniu, gdy Ronald zawisł na klamce
2. T-Bag w swym apartamencie
kilka wzruszyło...( Alex, Sucre...)
Don mnie troszkę wkurzył swoją postawa. Nie wiem co oni kombinują z tą jego żoną (?), ale mam nadzieje ze nie będą powtarzać schematu Mahone'a z 2 sezonu, bo tego się powtórzyć nie da^^
Nie rozumię nadal intencji T-Baga... ale jego gra i ten zabójczy akcent były wielkim plusem tego odcinka ;-)
Linc...hahahaxD ale poczuł zew na koncu, chociaz tyle...
Ronald...tchórz z niego straszny, nie chce się narażać i wychylac tyłka z bezpiecznego fotela...nie tego sie spodziewałam, szczerze mówiąc...
w ogóle to na kilka minut przed końcem myslałam juz ze ta "Drużyne A" rozbiją na amen^^ ale jednak nie...choc jej istnienie chyba juz do konca bedzie mnie smieszyc...
w gruncie rzeczy mogliby sobie darować już tego Bellicka i Linca, no ale musi im ktos 10 razy w ciagu odcinka przypominać ze " mamy mało czasu" :lol:
jak dla mnie mogliby działac w 3 osoby: Michael & Alex-duecik jak się patrzy :-P , Ronald, bo będzie rozczajał im te dyski^^, no może jeszcze Sucre ;-)
Sara na moje oko niedługo będzie spełniać się w swoim wyuczonym zawodzie :shock:
ogolnie ocena odcinka 9+/10 :-)

aaaa i miło było zobaczyc Lang znowu^^
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36
Lokalizacja: Modła
John Abruzzi
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: Dominik676 »

No i kolejny odcinek obejrzany;] Musze powiedzieć, że ten sezon to teraz stary, dobry Prison Break. Nie podobało mi się to, że Bruce umarł, czy oni teraz mają zamiar z każdym odcinkiem uśmiercać jakiegoś bohatera? Narzekacie tutaj na scenę z serwerownią, mi się ona podobała, pokazywała takie ryzyko, jakiego było najwięcej w sezonie pierwszym. Odcinek oceniam na 9+/10 (bo to jednak jeszcze nie rewelacja).
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: Aglek »

A no trzyma w napięciu... Szkoda mi Camerona i Alexa... A Linc wreszcie odpuścił... Myślałam, ze dalej będzie go chciał zabić... Ale miałam stracha jak ich złapali... Ze już koniec i wracaja do więzienia, ale agent Don się uparł ii... :P
Fernando Sucre
Posty: 283
Rejestracja: 2008-05-16, 16:33
Lokalizacja: Kraków :)
Fernando Sucre
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: Luthien »

zgadzam się z większością - ten odcinek był o wiele lepszy od dwóch poprzednich i bardzo mi się podobał :-) (zresztą poprzednie też mi się podobały, ale ten najbardziej)

Strasznie mi żal Alexa! :-( No i Pam... Cieszę się, że jednak jej nie zabili, ale patrząc na to z jej punktu widzenia, to jest to najgorsze, co mogi jej zrobić. Tak zabić matce jej własne dziecko, a jej pozwolić żyć dalej! Straszne! :cry:

Scena Alex-Linc piękna :-) Wiedziałam, że w końcu się jakoś dogadają (bo było o tym w spoilerach, które czytałam), ale nie spodziewałam się, że to będzie... aż tak ;-) Ja również byłam dumna z Linca w tej scenie (zresztą ogólnie w tym odcinku mnie już nie denerwował). Podobało mi się z tą siekierą :-D Nie zastanawiał się, nie załamywał ani nic, tylko po prostu zabrał siekierę i z miejsca poszedł działać ;-)

No i Bruce'a mi strasznie żal.

Ogólnie odcinek bardzo mi się podobał - bardziej od 1 i 2 :-)
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: B... »

Luthien pisze:Ja również byłam dumna z Linca w tej scenie (zresztą ogólnie w tym odcinku mnie już nie denerwował).
obczajał Mahone'a i juz gdy usłyszał jak dzwonił do Lang cos go tknęło^^
oj ten Linc...^^ xDDD
Luthien pisze:No i Bruce'a mi strasznie żal.
a mnie to zupełnie nie ruszyło...nie wiem czemu...choc jak tak teraz o tym mysle to scena była dosc dramatyczna... piknik i te sprawy...

chyba za bardzo moj mozg zajął sie Alexem w tym odcinku :-)
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: Tanira »

Odcinek w sumie taki sobie...
Nowe "wejście" było i bardzo dobrze ^^
Trochę śmiesznie wyglądała scena jak Majka i zapońca zamkneli na tym zapleczu :D
Nagle wchodzi do budynku Linc dodajmy, że z siekierą...
Ja rozumiem, że kazdy był zajęty alarmem i tak dalej i tak dalej no ale ludzie --'
Siekierą rozwala szybe, tak... z łatwością...
Dlaczego Majk geniusz sam tego nie zrobił?
Wystarczyło tylko czymś rzucić...
Fernando Sucre
Posty: 283
Rejestracja: 2008-05-16, 16:33
Lokalizacja: Kraków :)
Fernando Sucre
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: Luthien »

Tanira pisze:Siekierą rozwala szybe, tak... z łatwością...
Dlaczego Majk geniusz sam tego nie zrobił?
Wystarczyło tylko czymś rzucić...
Próbował krzesłem, a więcej nie zdążył, bo już pojawił się Lincoln. Gdyby nie to, to na pewno próbowałby jeszcze czymś innym, dopóki by mu tlenu starczyło.
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: Tanira »

ech ten Linc zawsze się napatoczy xD
Trza było od razu walić xD
Fernando Sucre
Posty: 283
Rejestracja: 2008-05-16, 16:33
Lokalizacja: Kraków :)
Fernando Sucre
Re: 4x03 Shut Down

Post autor: Luthien »

Ja się już przestałam czepiać, gdy jakieś sceny w filmach/serialach są naciągane. W końcu to tylko film/serial, a nie prawdziwe życie, więc ma prawo być naciągane i niech se będzie. Większość filmów ma w sobie coś naciąganego.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon IV”