Michael Scofield
Posty: 1458
Rejestracja: 2007-10-21, 16:32
Lokalizacja: z Krainy marzeń.
Michael Scofield
4x02 Breaking and Entering

Post autor: niunia »


Zapraszam do dyskusji o odcinku Breaking and Entering



- nie prosimy o napisy, ani linki do tego odcinka. Od tego jest dział download:
cat5.htm

- nie wypytujemy kiedy będzie kolejny odcinek. Odpowiedź na to pytanie znajduje się tutaj:
prison-break-kiedy-kolejne-odcinki-vt69.htm
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2008-08-31, 18:32
Świeżak
Hmm krótko 7/10 spodziewałem sie czegoś lepszego.... ;) no ale cóż mam nadzieję, że kolejne odcinki dadzą większego kopa. :-P
Świeżak
Posty: 19
Rejestracja: 2007-10-02, 15:35
Świeżak
tutaj opisze 2 odcinki bo na raz je ogladalem

powiem tylko ze chyba to bedzie najgorszy sezon jaki byl, fakt ze czytalem o tym ze byl strajk scenarzystow i te 9 odcinkow co nie pokazali w 3 serii to musieli tu w tych odinkach pokazac, no ale nie przesadzajmy bo wszystko jakos tak ukazane jest beznadziejnie

wszystkie te łapanki całej ekipy, zabijanie od razu waznych ludzi jak np. Whistler lub rodzina tak bardzo wazna dla Mahone, cale spotkanie z Sarą i ten napad na dom po prostu smieszny i jeszce kilka innych niedociagnięc sprawia ze niestety nie podobaly mi sie te 2 pierwsze odcinki,myslalem ze jednak troche wolniej pociągną akcją, mam nadzieje ze bedzie lepiej od 3 odcinka bo teraz niestety na NIE

to moje zdanie i prosze na mnie nie najezdzac :) bo kazdy ma inny gust co do odinkow
C-Note
Posty: 210
Rejestracja: 2008-01-14, 18:57
Lokalizacja: Racoon City
C-Note
mnie się tam bardzo podoba, co prawda nie wiem po co wszystkich uśmiercają ale nie od nas to zależy :-o wg mnie świetnie zapowiada się cały ten sezon chociaż nie ukrywam że w sumie spodziewałem się nieco czegoś innego ale i to super :mrgreen: ten koleś z firmy zabójczy, świetnego aktora podłożyli :-> z niecierpliwością oczekuje kolejnych odcinków :-)
Fernando Sucre
Posty: 283
Rejestracja: 2008-05-16, 16:33
Lokalizacja: Kraków :)
Fernando Sucre
Mnie się strasznie oba odcinki podobały :-) Cudownie jest ich znowu zobaczyć i to wszystkich razem :-) Michael, Sucre, Alex... No i oczywiście Sara.
Chyba wszystkie sceny z Michaelem i Sarą mi się podobały, a zwłaszcza ta, jak mu mówi, że to myśl o nim podtrzymywała ją przy życiu, bo wiedziała, że będzie się obwiniał itd.itd. Piękne to było, nawet jeśli trochę przesłodzone ;-) Strasznie się cieszę, że ona wróciła!

I uwielbiam jak Michael z Alexem współpracują, bo oni tak fajnie do siebie pasują. Dwaj geniusze ;-)

Nie umiem wyrazić, jak strasznie mi żal Alexa! Uważam, że grubo przesadzili zabijając Pam, a do tego jeszcze Camerona! :cry: :evil: Biedny Alex!!!

Natomiast co do Gretchen, to od początku byłam pewna, że nie zginie tak szybko, o czym zresztą nie raz pisałam. Byłam tego pewna, bo przecież mamy się jeszcze dowiedzieć o jej córce itd. Dużo jeszcze jej będzie. Za dużo było z nią wywiadów, zdjęć itd. jak na to, żeby miała się pojawić tylko w jednym odcinku. Sama ciągle mówi w wywiadach, że nadal gra. Ciągle jest mowa o jej współpracy z T-Bagiem itd. A w dodatku sprawdza się zasada, że w PB każda prawdziwa śmierć jest pokazywana, a nie tak jak tu było.

Ależ się rozpisałam! :/ Pewnie nikomu nie chce się tego czytać :-P
Podsumowując - jak na razie wszystko mi się podoba, poza uśmierceniem Pam i Camerona, bo to przesada (choć nie zaskoczenie).
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Lincoln Burrows
Re: 4x02 Breaking and Entering

Post autor: Nero »

Super odcinek. Po prostu jeden z najlepszych z Prisona. Bardzo dużo zwrotów akcji i szkoda mi Bruce'a
Fajna jest ta duża akcja dotycząca odzyskania urządzenia Rolanda.
Ale najbardziej podobał mi się wątek T-Baga. Po nim można było sie spodziewać wielu rzeczy, ale żeby zjeść tego grubasa? ;-) Hehe. Potem miał mdłości. Ciekawe, jak wykorzysta te rzeczy Whistlera, które znalazł.
Fernando Sucre
Posty: 283
Rejestracja: 2008-05-16, 16:33
Lokalizacja: Kraków :)
Fernando Sucre
Nero pisze:szkoda mi Bruce'a
Właśnie. Mnie też.

A ten Roland jest bardzo fajny (przynajmniej na razie).

A ten cały wątek, że Scylla jest podzielona na sześć części i każda jest gdzie indziej, i dopiero jak zdobędą wszystkie, to będą mogli zniszczyć Firmę, to kojarzy mi się z Harrym Potterem :-D Bo w Harrym były z kolei horkruksy, które trzeba było zniszczyć wszystkie, żeby móc zabić Voldemorta :mrgreen: To przecież zupełnie to samo! ;-)

[ Dodano: 2008-09-02, 20:31 ]
Szkoda, że zrezygnowali z czołówki. Ciekawa byłam, jaka będzie do tego sezonu i tak dziwnie bez niej. Ciekawe czemu tak.
Świeżak
Posty: 28
Rejestracja: 2008-08-11, 22:19
Świeżak
Sama nie wiem co myśleć... Po pierwszym docinku myślałam że będzie chała, ale drugi już był lepszy :P Podoba mi się postać tego murzyna ;) Mam nadzieję że się rozkręci. Serial oczywiście, nie murzyn :D W każdym razie fajny z nich zespół, oprócz Bellica oczywiście :D
Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2008-08-28, 11:39
Tweener
Czy ja wiem - mi się oba baardzo podobały. :-> Bardzo podoba mi się ta postać Wyatta. Koleś gra świetnie :-)
Fernando Sucre
Posty: 283
Rejestracja: 2008-05-16, 16:33
Lokalizacja: Kraków :)
Fernando Sucre
michaella pisze:oprócz Bellica oczywiście :D
Bellick ewidentnie tam zawadza ;-)
Ale nie powiem - nawet sympatyczny się zrobił. Boska była scena z mamuśką :-D Ciekawe właściwie, czemu chce im pomagać... Przecież jemu nie grozi już w Stanach żadna odsiadka, a o Firmie praktycznie nic nie wiem.
Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2008-08-28, 11:39
Tweener
No nie wiem. Pomagał w ucieczce zbiegowi. Czy to nie podlega karze?
Tweener
Posty: 69
Rejestracja: 2008-08-14, 18:50
Ciekawe co oznacza ta krew co się Scofieldowi z nosa lała? :shock: Chyba jest na coś chory... ;-)
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2008-09-02, 15:15
Świeżak
mi bardzo podobal sie 2odc

Post autor: shedi »

Caly ten odc byl super podobaly mi sie te szybkie zwroty akcji :-)

:-? ale bardzo zaciekawil mnie sam koniec. Michael zaczal krwawic z nosa a wczesniej tez nie wygladal za dobrze (np wtedy gdy rozmawial z tym agentem) wiec czyzby scenarzysci utworzyli dla Scofilda jakas chorobe :-? (moze jakis rak ???)
Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2008-08-28, 11:39
Tweener
Krwawienie z nosa od raka? Hm, z biologii mam 3, ale chyba rak nie ma takich objawów. Już bardziej białaczka, albo cuś.
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2008-09-02, 20:59
Świeżak
poczatek sezonu beznadziejny serial sie zrobil po prostu smieszny:)
Te wlamanie do domu lol a kamery, psy 20 ochroniarzy a oni weszli jakby byli nie widzialni
zol.pl Nastepnie aktor ktory zastepuje Greczen to tez jakis amator beznadziejnie zagral to ze jest duzy i czarny nie znaczy ze bedzie dobrze grac czarny charakter.
Za duzo wspomnien z Sara polecialo nuda za duzo dziur w odcinakach Sona, rodzina mahona
Plus ten aktor co gra gline kojarzy mi sie tylko z komedi np. True Romance albo My Name Is Earl juz niech producenci koncza z tym serialem i nie robia sobie wstydu poczatek pierwszy sezon byl swietny a w obecnych nie zdziwie sie jak Start Trek wyladuje.
Jedynie T-Bag trzyma klase b.dobry aktor chociaz powinien zabic ta prostytutke:) jak wszystkie poprzednie.
C-Note
Posty: 210
Rejestracja: 2008-01-14, 18:57
Lokalizacja: Racoon City
C-Note
jakby nie było to bawił się tam trochę pugnacem i insuliną to może od tego, nie rozumiem was ludzie, przecież bardzo fajnie im to wyszło, nie rozumie tych niektórych negatywnych opinii :-|
Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2008-08-28, 11:39
Tweener
Serdziu pisze: przecież bardzo fajnie im to wyszło, nie rozumie tych niektórych negatywnych opinii :-|
Ja też ;-) Powiedziałbym nawet, że bardzo fajnie :-)
Tweener
Posty: 58
Rejestracja: 2008-01-23, 15:14
Lokalizacja: Chojnów
Tweener
Re: 4x02 Breaking and Entering

Post autor: gaross »

Dla mnie odcinek znakomity,tak samo jak pierwszy...Po prostu nie mam zastrzeżeń-wszystko było fajne i najlepszy jak zwykle Teddy,który nie traci klasy :-) Tak jak już napisałem w komentarzu do 4x01 polubiłem tego "czarnego goryla".Typowy terminator,ale mimo wszystko go lubie.Zdziwiło mnie trochę,że oszczędzili Gretchen,ale od początku widziałem w tym coś podejrzanego...To tyle,pozostaje czekać do następnego odcinka :-)
Michael Scofield
Posty: 1452
Rejestracja: 2007-09-25, 21:11
Michael Scofield
Re: 4x02 Breaking and Entering

Post autor: MarQ »

cameronx pisze:poczatek sezonu beznadziejny serial sie zrobil po prostu smieszny:)
Te wlamanie do domu lol a kamery, psy 20 ochroniarzy a oni weszli jakby byli nie widzialni
zol.pl Nastepnie aktor ktory zastepuje Greczen to tez jakis amator beznadziejnie zagral to ze jest duzy i czarny nie znaczy ze bedzie dobrze grac czarny charakter.
Za duzo wspomnien z Sara polecialo nuda za duzo dziur w odcinakach Sona, rodzina mahona
Plus ten aktor co gra gline kojarzy mi sie tylko z komedi np. True Romance albo My Name Is Earl juz niech producenci koncza z tym serialem i nie robia sobie wstydu poczatek pierwszy sezon byl swietny a w obecnych nie zdziwie sie jak Start Trek wyladuje.
Jedynie T-Bag trzyma klase b.dobry aktor chociaz powinien zabic ta prostytutke:) jak wszystkie poprzednie.
No nie wiem czy musze sie rozpisywac :D kolega malo subtelnie ale wszystko za mnie pwiedzial :D

Ludzie konczcie z tym serialem nie robcie posmiewiska... gdyby serial zakonczyl sie na 2 sezonie bylby zapamietany jako jeden z lepszych, moze najlespzy serial ktory przyciagnal najwiecej ludzi... aleee nieeeee trzeba zarobic troche kasy tworzac bezsensowne odcinki na sile :D

no wiec... niby troche lepszy odcinek niz 1 ale dalej beznadziejny..
ale jest jeden plus - roland fajny aktor, dobrze gra, podobaja mi sie jego zachowania :D plsu duzy wiec poczatkowe dwa odcinki sezonu zasluguja u mnie na ocene uwaga - 2+ (powiedzmy ze duzy plus :D )
C-Note
Posty: 210
Rejestracja: 2008-01-14, 18:57
Lokalizacja: Racoon City
C-Note
ja tam nie narzekam, pomimo pewnych wad całej fabuły to niech zrobią tyle sezonów ile im się chce bo przynajmniej byłoby co oglądać i po co wstawać o 5 rano chociaż ja i to czekam na torrenty to może tak o 6 :-> no i przecież prawda jest taka że niezależnie od ilości sezonów, każdy czekałby z niecierpliwości i na pewno by obejrzał, choćby nie wiem jakie miał zdanie :-P
Michael Scofield
Posty: 1452
Rejestracja: 2007-09-25, 21:11
Michael Scofield
Re: 4x02 Breaking and Entering

Post autor: MarQ »

W tym przyznam ci rację, ale coraz bardziej odechciewa mi sie wstawac w nocy, robie to tylko dlatego ze zobowiazalem sie ze bede dawal linki na forum ;) no a przeciez obietnicy nie zlamie :)
Świeżak
Posty: 4
Rejestracja: 2008-07-14, 12:58
Świeżak
Wiadomo ze 1 sezon najlepszy, jak to zazwyczaj bywa...

Ci którym sie nie podoba to po co to ciągną i oglądają na siłe? przecież przymusu nie ma :p

Nie mówcie tak odrazu ze duzo trupów sie posypało, bo póki co pewna jest tylko śmierć Whistlera :P

Mi sie podobał ogólnie ten szybko rozwój wydarzeń w pierwszym odcinku, bo po co to przedłużać (to nie moda na sukces, gdzie wystarczy obejrzeć co setny odcinek zeby wiedzieć co sie dzieje) - odrazu wiadomo o co chodzi, tzn. co muszą zrobić aby zniszczyć Firme :)
C-Note
Posty: 207
Rejestracja: 2008-06-04, 18:39
Lokalizacja: B-stok
C-Note
Drugi odcinek zdecydowanie lepszy od 1. T-Bag zjadł kolegę omg ^^ To już kanibalizm :P Jestem ciekawy jednak co to jest za klucz który on znalazł. Sądzę, że do tego budynku gdzie Majkel po odnalezieniu dyskietek będzie musiał się włamać. Odnośnie tych dyskietek właśnie strasznie bylem zaskoczony gdy majki powiedział, że jest ich 6 O_o Kolejną sceną która mnie zaskoczyła było ujrzenie Greczen* ^^ żywej. Tak jak i wam tak i mi szkoda nieco Bruce'a :/ Mimo wszystko akcja toczy się na poziomie :) Oby tak dalej
Bez wątpienia odcinek na 10/10! :)
Świeżak
Posty: 16
Rejestracja: 2007-09-09, 22:29
Świeżak
Re: 4x02 Breaking and Entering

Post autor: aries »

Jeśli ktoś chce się pośmiać to polecam, świetna komedia. Zarówno pierwszy jak i drugi odcinek. :mrgreen:
A tak na serio to mam mieszane uczucia. Niby akcja jest ale taka jakaś naciagana. W poprzednich sezonach uciekali bez problemu, zawsze o krok przed policją a teraz wszystkich złapali w jednym odcinku :shock: , no oprócz T-baga, to włamanie do domu też jakieś dziwne,od tak sobie weszli i wyszli, zabicie Gretchen , ktora jednak żyje, nie zdziwi mnie jak okaże się,że Whistler też będzie żył( w końcu Sarze głowe obcieli i dała rade powrócić to i Whistler moze dac rade). Do tego jeszcze kretyńskie tłumaczenia Gretchen ,że Sara uciekła ale sfabrykowali jej śmierć bo bali się Michal nie będzie współpracował, ale przecież mieli LJ`a to po co pozorowali jej śmierć? No i najlpesze to ta cała scylla, to nie jeden dysk tylko sześć. Co to ma być, "poszukiwanie zaginionej arki" . Będą teraz sobie jeżdzić i dysków szukać?
Na obecną chwilę na plus odbieram role T-Baga.

Dalej będe twierdzić ,ze na drugim sezonie powinni zakończyć. A tak tworzy się jakis tasiemiec z bezsensownymi odcinkami, które z tygodnia na tydzień mają coraz więcej wspólnego z fantastyką.
Świeżak
Posty: 4
Rejestracja: 2008-07-14, 12:58
Świeżak
To jest serial nie życie :)
i tak m.in:
-było wytłumaczone dlaczego sfabrykowano śmierć Sary, zresztą juz wtedy można było sądzic ze to ściema...
-jakby był jeden dysk to mozna by z tego zrobic jeden 2 godzinny odcinek i to był koniec sezonu/serialu
-wszystkich tak szybko wyłapali bo odrazu chcieli przejsc do rzeczy, moze naciagana bajeczka, ale lepsze to niz ciagniecie ich łapanki przez najblizsze pare odc.

Nie zapominajmy o najważniejszym - ten serial miał mieć z 13 odcinków, ale to za aprobatą ludzi trwa do dziś...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon IV”