Świeżak
Bellick jest twardy i pokazał to w Sonie na samym początku. Osobiście wolałbym żeby zginął ale wydaję mi się że on wytrzyma jeszcze jedną serie.
Michael Scofield
A gdzieś po środku pokazał, jakim jest tchórzem i słabeuszemPazdinho pisze:Bellick jest twardy i pokazał to w Sonie na samym początku.
Bellick jest twardy, jak wie, że ma władze. A jak nie ma, jest tak bardzo wystraszony, że niemal się trzęsie ze strachu.
Osobiście też wolałabym żeby zginął (jeżeli już ktoś musi), bo tej postaci będzie mi najmniej szkoda, ale również wydaje mi się, że to się nie stanie.
Widzę, że Susan na prowadzeniu, zaraz za nią na drugim miejscu Bellick i Whistler, a na 3 Mahone, potem Teddy.
Co do ostatniej dwójki to wydaje mi się, że zostanie oszczędzona.. no chyba, że scenarzyści będą chcieli smutno zakończyć historię którejś z tych nieszczęśliwych postaci
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
No ja myśle, że oni przeżyją do samego końca. Bo, jakby nie patrzeć to dwójka najciekawszych postaci, i bez nich byłoby.. nudnoagulec pisze:Mahone, potem Teddy.
Michael Scofield
Mógłby zginąc ale tak sie nie stanie "bo szczury zawsze wypłyna na powierzchnię"- takim jak on -niestety- zawsze się udajeagulec pisze:Osobiście też wolałabym żeby zginął (jeżeli już ktoś musi), bo tej postaci będzie mi najmniej szkoda, ale również wydaje mi się, że to się nie stanie.
T-Bag
Coś mi się zdaje, że oni na pewno przeżyjąAlexxa pisze:agulec napisał/a:
Mahone, potem Teddy.
No ja myśle, że oni przeżyją do samego końca. Bo, jakby nie patrzeć to dwójka najciekawszych postaci, i bez nich byłoby.. nudno
Też mam lekkie przeczucia że Bellick przeżyje, ale co jak co, jego byłoby mi najmniej żal. A może Whistler zginie, skoro aktor jego grający będzie grał w innym serialu to raczej nie będzie w dwóch narazPatuŚ pisze:"bo szczury zawsze wypłyna na powierzchnię"
Z mojego punktu widzenia pierwszą osobą, która zginie, będzie Susan B. za sfingowane morderstwo Sary, jak również za szantaż, że zamorduje LJa
A drugą osobą bedzie Bellick... Wszystkich się prosi o to, żeby umrzeć...
A drugą osobą bedzie Bellick... Wszystkich się prosi o to, żeby umrzeć...
Fernando Sucre
Posty: 295
Rejestracja: 2008-05-28, 13:15
Mi się wydaje że coś się stanie z ojcem Alexa. No chyba że scenarzyści przewidzieli dla niego happy end. Ale po tym co zrobił Alex ojcu Michela to chyba bracia będą chcieli się w jakiś sposób zemścić.
T-Bag
Raczej nie bracia tylko brat, a mianowicie Lincoln. Michael raczej by tego nie zrobił. Pamiętacie jak w odcinku 3x12 Linc chciała zabić Alexa, to Mike nie chciał na to pozwolić. Może coś się stanie ojcu Alexa, bo tez mam takie przeczucia, ale zobaczymy. Nie chciałabym żeby mu się coś stało, mimo nawet iż go nie znam.Scylla pisze:Ale po tym co zrobił Alex ojcu Michela to chyba bracia będą chcieli się w jakiś sposób zemścić.
Mahone
A ja się wyłamię i powiem, że nie chcę, żeby Bellick zginął.
Mam nadzieję, że scenarzyści go nie uśmiercą, bo z kogo się będzie można pośmiać.
Myślę, że na pierwszy ogień pójdzie Susan.
Możliwe, że swój żywot zakończy również Wisthler.
A co do Alexa i T-Baga to z pewnością wyjdą cało z każdej opresji, jaką zgotują im scenarzyści.
Mam nadzieję, że scenarzyści go nie uśmiercą, bo z kogo się będzie można pośmiać.
Myślę, że na pierwszy ogień pójdzie Susan.
Możliwe, że swój żywot zakończy również Wisthler.
A co do Alexa i T-Baga to z pewnością wyjdą cało z każdej opresji, jaką zgotują im scenarzyści.
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
Na odstrzał stawiam Susan, do niej pewnie dołączy James. Alex'a nie uśmiercą, bo...właściwie to nie mam wytłumaczenia, Sarah drugi raz nie zostawi głowy w pudełku, Sucre - szczęśliwe zakończenie pasuje właśnie do niego, T-Bag nie da się zabić, jest na to za cwany; Bellick właściwie nie odgrywał rzadnej roli w 3 sezonie ale może odegrać w 4 więc to się okaże czy jest zbędny, ale jeśli chodzi o mnie to mam go dość
, LJ, Linc i Sofia pewnie stworzą szczęśliwą rodzinkę...a co do Michael'a to jeśli miałby zginąć któryś z braci to stawiam właśnie na niego...pewnie zasłoniłby własnym ciałem kogoś kogo kocha...ale to by było zakończenie nie fair ;-)
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2007-12-15, 10:40
Według mnie prawie pewne jest że zginie Susan i chyba Bellick ale co do Bellicka to nie jestem pewien ...

Świeżak
Posty: 15
Rejestracja: 2008-02-20, 21:32
Ja stawiam ze zginie Bellick bo go nie lubie i jest nie potrzebny w serialu konfident:/
Michael Scofield
może nie jest potrzebny ale Bradzio jest cwany
nie da się tak łatwo zabić. Przeżył Sonę więc teraz to już, że tak powiem jak po maśle ^^
Fernando Sucre
Posty: 295
Rejestracja: 2008-05-28, 13:15
Też bym chciała. Ale nie chcę się znowu powtarzać.Lechero pisze:Ja stawiam ze zginie Bellick bo go nie lubie i jest nie potrzebny w serialu
Tweener
PopieramScylla pisze:Też bym chciała. Ale nie chcę się znowu powtarzać.Lechero pisze:Ja stawiam ze zginie Bellick bo go nie lubie i jest nie potrzebny w serialu
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Nie, nie, nieBella14 pisze:Chociaż T-Baga tez przydałody się "wypisać"
Tweener
No, tez o tym słyszałam... Podobno ktoś będzie mu chciał zapłacić 100mln $, żeby tylko dał temu komuś tą książeczkę.
C-Note
a z tą książeczką to dziwna sprawa, no bo przecież Whistler pracuje w firmie to co za informacje są w niej których nie mogłaby zdobyć 
Fernando Sucre
źródło: prisonbreak.blox.plNasza Redakcja dotarła do materiałów związanych z 4. sezonem "Skazanego na śmierć", które okazały się dla nas bardzo szokujące. Dowiedzieliśmy się, że jeszcze w pierwszej części sezonu zginie jedna z głównych postaci serialu! Będzie to mężczyzna, którego oglądaliśmy na ekranach naszych telewizorów już w pierwszej serii! Informacje te są w 100% prawdziwe. Pechowcem, który nie dożyje 10. odcinka jest BELLICK!
Nie wiem na ile prawdziwa jest ta informacja, ale jeśli to prawda, to ja tam bym się nie zmartwiła
Michael Scofield
Niby się ciesze że to on a nie ktoś inny. ale przywiązanie do postaci napewno jest. Bo przecież 3 sezony z nami był. Tak jak powiedziałam dobrze że on a nie ktoś inny.

Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 2007-09-20, 18:20
z tym ze jego postać zaostza troche okcje w filmie, co czyni go bardziej interesującym...
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Bellick powinien zostać i nie zginąć.
A wto nie wierzę - to są zwykłe bzdury, komu scenarzyści mogliby coś takiego powiedzieć? Wątpię, że komuś.
A wto nie wierzę - to są zwykłe bzdury, komu scenarzyści mogliby coś takiego powiedzieć? Wątpię, że komuś.
Świeżak
Posty: 49
Rejestracja: 2007-10-11, 17:00
Noo... są podejrzenia w filmie że Michael może mieć Raka mózgu... więc tutaj może być coś nie tak, a tak to myślę że T-Bag wkopną zginie! za każdym razem kiedy ogladam odcinek, to mowie sobie "To on jeszcze żyje?" za niedługo wszystko mu odetną:D:P
Sara Tancredi
ja tez cos tak mysle ze Michael wkoncu kopnie w kalendarz, bo krew mu z nosa coraz czesciej sie leje...W koncu jego matka umarla na raka mozgu w wieku 31 lat, miala te same objawy a on juz skonczyl 31....yester pisze:Noo... są podejrzenia w filmie że Michael może mieć Raka mózgu... więc tutaj może być coś nie tak
Ostatnio zmieniony 2008-10-26, 10:44 przez sylwek1005, łącznie zmieniany 2 razy.
Michael Scofield
Jak dla mnie taki dramatyzm może być.
Tragiczne zakończenie tragicznej historii.
O.
Tragiczne zakończenie tragicznej historii.
O.