Michael Scofield
Nie zgadzam się z tobą ma świetną mimikę twarzy i widać to chociaż by na screnach z serialu. Robi świetne miny. Porównaj sobie np. jego minę jak smucił się po śmierci Sary z ta którą miał jak śmiał się z Linkiem już na wolności. Całkowicie się z tobą nie zgadzam.
Fernando Sucre
Posty: 295
Rejestracja: 2008-05-28, 13:15
Każdy ma swoje zdanie i to szanuje. Po prostu nie wiem czy mógłby zagrać jakąś większą rolę.
Michael Scofield
Już teraz gra mega rolę i radzi sobie świetnie skoro nakręcili tyle sezonów. więc dlaczego miał by sobie nie poradzić w czymś innym.
Michael Scofield
Ja uważam, że może sobie nie poradzić, bo podobnie jak Scylla - dla mnie on ma bardzo słabą mimikę twarzy i mam wrażenie, że w każdym filmie wyglądałby tak samo. I prędzej czy później się znudzi.. po Prisonie pewnie zagra w kilku filmach, bo będzie jechał na tej swojej popularności, ale myślę, że jako mało utalentowany aktor.. bo niestety tak uważam, długo nie pociągnie ;/ Chociaż życzę mu jak najlepiej :]
Fernando Sucre
Posty: 295
Rejestracja: 2008-05-28, 13:15
No widzę że nie jestem sama. A tak na poważnie, żeby być dobrym aktorem to trzeba naprawdę dużo ćwiczyć i nabierać doświadczenia. A Miller tego doświadczenia nie ma. Zagrał w kilku filmach. W porównaniu z innymi aktorami którzy mają na koncie kilkanaście lub kilkadziesiąt produkcji to jest duża różnica.
Michael Scofield
Miller to Miller. Wypromowało go PB i jak już by sie trafiła jakaś rola to wg mnie tylko w serialu. Nie widzę go w kinie.
Michael Scofield
W kinie to chyba nie w 1-planowej roli. On najlepszy jest do seriali. Tylko kto nakręci coś równie dobrego jak PB-nikt.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
e tam e tam xD po raz kolejny^^
jak go ktos nie chce widziec w kinie, to go widziec nie bedzie
ja go tam widze, chocby z jego plastikową minka^^ jak juz pisałam nie zachwyca, ale mysle ze dostanie jeszcze pare propozycji, takze filmowych, nawet bardziej filmowych niz serialowych bo umieszczanie go po raz kolejny w serialu skaze de facto ten serial na porazke bo Went po wieki wieków bedzie kojarzony z PB^^ z resztą nie wydaje mi sie ze sam aktor chciałby dalej wystepowac tylko w serialach, jak ogladam z nim wywiady to wydaje mi sie inteligentnym czlowiekiem i zapewne zdaje sobie sprawe ze grozi mu opinia aktora jednej scofieldowej roli i bedzie raczej starał sie tego uniknąc^^
jak go ktos nie chce widziec w kinie, to go widziec nie bedzie
ja go tam widze, chocby z jego plastikową minka^^ jak juz pisałam nie zachwyca, ale mysle ze dostanie jeszcze pare propozycji, takze filmowych, nawet bardziej filmowych niz serialowych bo umieszczanie go po raz kolejny w serialu skaze de facto ten serial na porazke bo Went po wieki wieków bedzie kojarzony z PB^^ z resztą nie wydaje mi sie ze sam aktor chciałby dalej wystepowac tylko w serialach, jak ogladam z nim wywiady to wydaje mi sie inteligentnym czlowiekiem i zapewne zdaje sobie sprawe ze grozi mu opinia aktora jednej scofieldowej roli i bedzie raczej starał sie tego uniknąc^^
Michael Scofield
No właśnie - on będzie kojarzony głównie z PB, cokolwiek nie zrobi, i myślę, że dzięki zdobytej na tym serialu popularności dostanie jeszcze jakieś propozycje, ale może być też tak, że właśnie przez to, że będzie zbyt identyfikowany ze Scofieldem - tych propozycji wiele nie będzie..
Do PB jest idealny, ta jego twarzyczka i przymróż to po prostu cały Scofield
Może ktoś będzie chciał jeszcze wykorzystać te jego aktorskie umiejętności
Ja tam Wenta lubię i jak już mówiłam, niech mu się ułoży jak najlepiej.. może się wyrobi chłopak pod względem aktorskim, w końcu to dopiero jego początek
Do PB jest idealny, ta jego twarzyczka i przymróż to po prostu cały Scofield
Ja tam Wenta lubię i jak już mówiłam, niech mu się ułoży jak najlepiej.. może się wyrobi chłopak pod względem aktorskim, w końcu to dopiero jego początek
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
No w jednym wywiadzie powiedział, że odpowiada mu rola grania w serialach bardziej niż w kinowej produkcji. Że to zupełnie inna bajka.B... pisze:z resztą nie wydaje mi sie ze sam aktor chciałby dalej wystepowac tylko w serialach
Ja tam nie mam zdania na temat jego warsztatu i właściwie nie interesuje mnie czy go zobaczę w jakimś inny filmie czy nie.Ważne, że sprawdza się w tym jednym. Napewno chciałby dalej rozwijać swoją karierę i szczerze mu tego życzę, bo też bardzo go lubię
Tweener
Ja myślę, że po zakończeniu zdjęć do PB przez kilka lat będzie szaleńczo rozchwytywany przez reżyserów, ale potem świat o nim zapomni. Ja go naprawde bardzo lubię i szanuje jako aktora (w końcu jest udowodnione, że jest jednym z najbardziej inteligentnych aktorów w USA), ale na tym polega ten biznes, że cały czas potrzebne są nowości i młode twarze, więc myślę, że Went ma przed sobą maximum kilka lat "blasku" w świetle fleszy...
Michael Scofield
heh... no dobry chlopok ale nie wiem czy bedzie odnosil dalsze sukcesy. jest kojarzony glownie z PB i pewnie tak juz zostanie, choc zyczemu najlepiej
C-Note
ja mu szczerze życzę żeby zagrał jeszcze w jakiś filmach
tyle że może jakiś poważniejszych jak Dinotopia, bo to taka ala bajka 
Tweener
Fakt
Donotopia to taka lekka bajeczka
Ale całkiem nieźle Went sobie poradził, nie? 
C-Note
owszem, poradził sobie jak trzeba no ale grając w Skazanym z pewnością dużo doświadczenia podłapał i teraz jakby mu przyszło grać w jakimś filmie to nie powinien mieć większych problemów 
Tweener
Heh... Nie wiedzieś czemu, ja bym go chciała zobaczyć w horrorze... Ale w takim prawdziwym horrorze, gdzie ciarki przechodzą po tyłku...
Ciekawe, jak by sobie w takim filmie poradził
Wiecie, tak, żeby przez ponad połowę filmu miał taka minę:

Tweener
Posty: 69
Rejestracja: 2008-08-14, 18:50
Może nakręcą pełnometrażowego Prisona.
Wtedy Went by na pewno zagrał. Ale faktycznie nie widzę go w żadnych hollywoodzkich produkcjach.
Szkoda, bo bardzao podoba mi się jak gra Scofielda. ;-)
Tweener
Jestem absolutnie za!!! Tyle, że ten serial jest tak zrobiony, że film musiałby opowiadać tą samą historię, ale w tym przypadku wyobraźcie sobie, ile ten film by trwał? Zostałyby wtedy usunięte wszystkie poboczne wątki, a wtedy film nie trzymałby się kupy...M. Scofield pisze:Może nakręcą pełnometrażowego Prisona.
C-Note
ale zauważcie że jeden odcinek zajmuje 45 minut więc pełnometrażowy by musiał liczyć coś koło 2 godzin, ale w sumie to też byłbym za, fajna fabuła mogła by wyjść 
Świeżak
Posty: 49
Rejestracja: 2007-10-11, 17:00
Jak widac, Jak dotąd Michael Scofield, zagrał swoje ;] myśle że dalej będzie grał, a jeszcze wiecej dzieki PB. Widze go w filmach akcji.2008: Reinventando Hollywood (on sam)
2007: Prison Break: The Road to Freedom jako Michael Scofield
2005: Zaklinacz dusz (Ghost Whisperer) jako Paul Adams (gościnnie)
2005: Skazany na śmierć (Prison Break) jako Michael "Fish" Scofield
2005: Confession, The
2005: Video on Trial jako on sam (gościnnie) (niewymieniony w czołówce) (zdjęcia archiwalne)
2005: Niewidzialny (Stealth) jako EDI (głos)
2003: Underworld jako Dr Adam Lockwood
2003-2005: Joan z Arkadii (Joan of Arcadia) jako Ryan Hunter (gościnnie)
2003: Piętno (Human Stain, The) jako Młody Coleman Silk
2002: Discovering Dinotopia jako David Scott
2002: Witness from Dinotopia jako David Scott
2002: Dinotopia jako David Scott
2001: Room 302 jako Server #1
2000: Romeo i Julia (Romeo and Juliet) jako Paris
1999-2000: A życie kołem się toczy (Time of Your Life) jako Nelson (gościnnie)
1999-2001: Asy z klasy (Popular) jako Adam Rotchild Ryan (gościnnie)
1997-2003: Buffy: Postrach wampirów (Buffy the Vampire Slayer) jako Gage Petronzi (gościnnie)
1994: Ostry dyżur - pilot (ER) jako Mike Palmieri (gościnnie)
Ostatnio zmieniony 2008-12-23, 01:10 przez yester, łącznie zmieniany 1 raz.
Tweener
Heh, co do fabuły takiego filmu, jeśliby takowy powstał, to jestem pełna obawSerdziu pisze:ale zauważcie że jeden odcinek zajmuje 45 minut więc pełnometrażowy by musiał liczyć coś koło 2 godzin, ale w sumie to też byłbym za, fajna fabuła mogła by wyjść
Michael Scofield
Ja myśle że on nie ma dużego taleny aktorskiego i będzie nadrabiać popularnością. To że jest rozpoznawalny sprawi że jego filmy będą popularne.
Świeżak
Myślę, że nie tylko popularność, co powiesz jeszcze na wygląd?? ;-)Ania1991_ck pisze:Ja myśle że on nie ma dużego taleny aktorskiego i będzie nadrabiać popularnością. To że jest rozpoznawalny sprawi że jego filmy będą popularne.
Dużo osób podważa jego umiejętności aktorskie. Myślę, że braki wynikają ze zbyt małej ilości produkcji w których grał.
Wydaje mi sie, że PB ułatwił mu karierę w jakiś sposób, jest rozpoznawalny i to sie liczy.
Jeśli zgrałby w produkcji Hollywoodzkiej poważniejszą rolę a film odniósłby sukces, to już niedaleko do fenomenalnej kariery. Jednak potrzeba tego szczęścia. ;-)
Jak dla mnie Went w czym kolwiek by nie zagrał i tak będzie "Fishem" z PB
Michael Scofield
mike8686 pisze:Jak dla mnie Went w czym kolwiek by nie zagrał i tak będzie "Fishem" z PB
No właśnie. I chyba w tym tkwi największy problem.
Ja niestety też wątpię w jego umiejętności aktorskie. Facet ma 3 miny na krzyż i raczej nie wygląda na człowieka, który potrafi wykrzesać więcej emocji ze swojej twarzy - wyglądał tak samo przez wszystkie 4 sezony, pomijając to, że na koniec mu się przytyło.
Chętnie zobaczyłabym go w jakimś innym filmie, w zupełnie innej roli i chciałabym zobaczyć go inaczej, że tak powiem, wizualnie, tylko znowu wątpię w to, że potrafi grać inaczej niż mieliśmy okazję oglądać w PB, a grać inaczej będzie musiał, bo w każdym kolejnym filmie będzie się wszystkim kojarzył z Michaelem Scofieldem.
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2009-05-25, 10:47
Wentworth Miller w podwodnym mieście
Wentworth Miller najprawdopodobniej wystąpi w filmie "Bioshock" Gore'a Verbinskiego.
Gwiazdor serialu "Skazany na śmierć" zasugerował we wpisie na swoim koncie Twitter, że zagra w adaptacji popularnej gry wideo.
- "Skazany na śmierć" może się kończy, ale ja mam zapewnioną pracę - pisze Miller. - Dam wam wskazówkę. Jedno słowo: Bioshock.
Bohaterem filmu "Bioshock" będzie pilot, który rozbija się u bram podwodnego miasta zwanego Rapture. Mężczyzna szybko odkrywa, że rządzące metropolią prawa wolnego rynku nie funkcjonują tak, jak powinny, a jego własna wola nie jest aż tak wolna, jak mogło mu się wydawać.
W serialu "Skazany na śmierć" Wentworth Miller wciela się w postać Michaela Scofielda.
Źródło: onet.pl (http://film.onet.pl/seriale/0,1979884,wiadomosc.html)
A tak w ogóle to witam ;]
Wentworth Miller najprawdopodobniej wystąpi w filmie "Bioshock" Gore'a Verbinskiego.
Gwiazdor serialu "Skazany na śmierć" zasugerował we wpisie na swoim koncie Twitter, że zagra w adaptacji popularnej gry wideo.
- "Skazany na śmierć" może się kończy, ale ja mam zapewnioną pracę - pisze Miller. - Dam wam wskazówkę. Jedno słowo: Bioshock.
Bohaterem filmu "Bioshock" będzie pilot, który rozbija się u bram podwodnego miasta zwanego Rapture. Mężczyzna szybko odkrywa, że rządzące metropolią prawa wolnego rynku nie funkcjonują tak, jak powinny, a jego własna wola nie jest aż tak wolna, jak mogło mu się wydawać.
W serialu "Skazany na śmierć" Wentworth Miller wciela się w postać Michaela Scofielda.
Źródło: onet.pl (http://film.onet.pl/seriale/0,1979884,wiadomosc.html)
A tak w ogóle to witam ;]