Administrator
Posty: 503
Rejestracja: 2007-08-20, 09:42
Lokalizacja: Filmowo.net
Awatar użytkownika
Administrator
2x02 Otis

Post autor: Dusqmad »

Odcinek trochę gorszy, niż poprzedni. Fabułę deprecjonuje wątek z LJ'em. Jest zbędny, nielogiczny, nie wniósł nic poza tym, że pozwolił jakoś zapełnić te 40 minut.

Co wy sądzicie o tym odcinku?
Tweener
Posty: 79
Rejestracja: 2007-08-26, 18:18
Lokalizacja: Polska
Tweener
Re: 2x02 Otis

Post autor: Crane »

Faktycznie, odcinek trochę zawodzi. Przesłuchanie LJ'a jest nudne, a to główny wątek odcinka. jestem skłonna twierdzić, że to jeden z gorszych - jeśli nie najgorszy odcinek II serii.
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: 2x02 Otis

Post autor: Mahonia »

O rany Pope, myślałam kiedyś, że cię zabiję za to, że zniszczyłeś budowlę Michaela! T-Bag i jego pierwsze morderstwo ;-) Biedny doktorek.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: 2x02 Otis

Post autor: B... »

Rzeczywiscie ten odcinek zleciał mi "nie wiadomo na czym"^^
wątek z beczochem....moze i nielogiczny, ale dzięki niemu moglismy podziwiac z bliska błekitne oczeta pana detektywa :-D i ten zniewalający uśmiech, gdy wchodził od windy.
w ogole ta scena byla bardzo dziwna. Mahone spogladał do góry tak jakby chciał wyczytac w oczu Michaela jego kolejny ruch...xD troche mnie to bawi teraz...tym bardziej ze moglismy podziwiac napręzającego sie do granic Linca :lol: i jego niby od niechcenia odłonieta klatę....oj boshe :roll:

scena z T-Bagiem jak zwykle na wysokim poziomie, w zasadzie tylko on, dodawał tym początkowym odcinkom typowej dla pierwszego sezonu finezji :mrgreen:
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: 2x02 Otis

Post autor: Mahonia »

Właśnie zapomniałam! Ten gniew w windzie :-D Lubię czasami patrzeć jak Mahone się denerwuje :-P A Linc to jedna wielka poruta! I to obleśne oblizywanie sie gdy rozmawiał przez telefon w garażu, gdy Mike poszedł po samochód i go czyścił. Fuj!
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Re: 2x02 Otis

Post autor: PatuŚ »

B... pisze:ale dzięki niemu moglismy podziwiac z bliska błekitne oczeta pana detektywa
B... pisze:i ten zniewalający uśmiech, gdy wchodził od windy.
...bezcenne :-P
B... pisze:...tym bardziej ze moglismy podziwiac napręzającego sie do granic Linca i jego niby od niechcenia odłonieta klatę....oj boshe
Linc a'la boski żigolo - to jest to
Ja tam lubie ten odcinke ze względu własnie na scene "windowa" kiedy Michael i Alex patrza sobie głeboko w oczy :-P - i wiadomo że od tej pory ich drogi często bedą sie krzyzowały
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: 2x02 Otis

Post autor: B... »

własnie uświadomiłam sobie ze tytuł tego odcinka ma wiele wspólnego z chomikowo-mogulsową czescią mojego zycia :lol:

Alex denerwuje sie w sposób bardzo pociagajacy xD
az dziwne ale podobały mi sie sceny z Bellickiem, przynajmniej nie miał na sobie cętek. Ale rzeczywiscie elementy tego odcinka nie zostały do konca skomponowane i przemyslane, i porównujac go do poprzedniego wypada znacznie słabiej
Mahone
Posty: 770
Rejestracja: 2008-03-29, 22:40
Lokalizacja: Kraków
Mahone
Re: 2x02 Otis

Post autor: Madzialena »

Hmm coż napisać :P widziałam ten odcinek jakieś 3 dni temu
Przewijałam cały czas na scenę w windzie xD Mahone się tak pięknie denerwował. :D hehe ale mi odwala na jego punkcie xD
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
Re: 2x02 Otis

Post autor: madamebutterfly »

hehe napisałam o tym...
dawno tego nei widziałam więc było ciekawie...
no i w przypływie weny streściłam dwa odcinki (coś mojego...)
ogólnie to odcinek fajny, troszku nudny ale scena w windzie nadrabia wszystko ^^
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
Re: 2x02 Otis

Post autor: Alexxa »

Ah, Alex w garniturku tego mi było trzeba :mrgreen: I ten jego uroczy gniew :-P Zdążyłam dopiero na 3/4 odcinka, ale i tak nie jest źle. Sceny z T-Bagiem- zdecydowanie najlepsze.
Awatar użytkownika
Pam
T-Bag
Posty: 913
Rejestracja: 2008-03-03, 09:35
Lokalizacja: Wągrowiec
Awatar użytkownika
T-Bag
Re: 2x02 Otis

Post autor: Pam »

Mahonia pisze:O rany Pope, myślałam kiedyś, że cię zabiję za to, że zniszczyłeś budowlę Michaela! T-Bag i jego pierwsze morderstwo ;-) Biedny doktorek.
Nie chciał mieć poprostu z nim nic wspólnego... Niszczył to, co Michael dla niego zrobił... Rzeczywiście, budowla była przepiękna, ale nie dziwię mu się. Chciał o nim zapomnieć... Ale i tak sie spotkali ;)
Żal mi też tego Gudata... Nie wiem, za co T-Bag go zabijał... Nic mu nie zrobił :(
Jak ja uwielbiam Alexa jak się denerwuje :D :P O mały włos by mu LJ zdzielił przez przypadek :)
C-Note
Posty: 174
Rejestracja: 2008-05-25, 10:13
Lokalizacja: Prudnik
C-Note
Re: 2x02 Otis

Post autor: Ernest »

No dokładnie on nie chciał mieć z tą budowlą i z Michaelem nic wspólnego ja postąpiłbym tak samo....
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
Re: 2x02 Otis

Post autor: Alexxa »

Pam pisze:Nie wiem, za co T-Bag go zabijał... Nic mu nie zrobił
No nie zrobił, ale jakby powiedzial że w jego gabinecie był 'jeden ze zbiegłych z Fox River, ten ileśkrotny morderca i gwałciciel', to na pewno by Teddy'ego znowu wsadzili do więzienia. Więc wniosek z tego : T-Bag chciał być na wolności-> musiał zabić doktorka.. :-(
C-Note
Posty: 174
Rejestracja: 2008-05-25, 10:13
Lokalizacja: Prudnik
C-Note
Re: 2x02 Otis

Post autor: Ernest »

Ale jak by nie było doktorek wyświadczył mu przysługę dlatego zginął szybko i bezboleśnie..
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: 2x02 Otis

Post autor: Mahonia »

Pam pisze:Nie chciał mieć poprostu z nim nic wspólnego... Niszczył to, co Michael dla niego zrobił...
Wiem. W takiej sytuacji też nie chciałabym mieć z nim nic wspólnego, ale co jak co, była to piękna budowla nad która Mike ciężko pracował.
C-Note
Posty: 174
Rejestracja: 2008-05-25, 10:13
Lokalizacja: Prudnik
C-Note
Re: 2x02 Otis

Post autor: Ernest »

Mahonia pisze:Wiem. W takiej sytuacji też nie chciałabym mieć z nim nic wspólnego, ale co jak co, była to piękna budowla nad która Mike ciężko pracował.
Pracował ale wykorzystywał ten przywilej kończenia budynku do ucieczki..Pope się zdenerwował no i dalszy efekt jest nam dobrze znany...
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
Re: 2x02 Otis

Post autor: madamebutterfly »

że zniszczył budowlę się nie dziwię mu wcale... troszku szkoda, ale ja bym całe FR rozwaliła na jego miejscu od razu...
a dzisiaj jechałam windą Otisa... ale nie right bo była tylko 1 :(
właściwie to wczoraj...
C-Note
Posty: 174
Rejestracja: 2008-05-25, 10:13
Lokalizacja: Prudnik
C-Note
Re: 2x02 Otis

Post autor: Ernest »

ale henry i tak się wykazał kiedy Michael przyszedł do niego z Sarą z prośbą aby poszedł do klubu cygarowego odebrać taśmę w zamian za to że Michael odda się władzą,odebrał taśmę a Michaelowi podarował to oddanie się w ręce władz uważam że zrobił słusznie poniewarz dobrze wiedział ''na czym stoją bracia''
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Lincoln Burrows
Re: 2x02 Otis

Post autor: Nero »

Jeden błąd zauważyłem w tym odcinku. Nie bierzcie tego tak, że specjalnie doszukuję się błędów, żeby je wypisać na forum, ale oglądałem dziś dla relaksu 2x02 i jedna moja uwaga:
Chodzi o Lincolna. Wchodzi na dach budynku sądu, zrzuca marynarkę i widać wyraźnie, że ma podwinięte rękawy koszuli. Następne ujęcie - Linc cały czas z podwiniętymi rękawami rozpakowuje plecak(widzimy to z daleka). Kolejne ujęcie przybliża nam scenę rozpakowywania plecaka - Licoln ma już rękawy do końca ręki, nie podwinięte. Kolejne ujęcie - Lincoln zabiera ręce z plecaka - znowu ma podwinięte rękawy i zaczyna otwierać 'wejście' śrubokrętem. Cały czas je otwiera i na następnym ujęciu, gdy nadal robi to samo - ma znowu normalnie rękawy. Gdy już jest bliski otworzenia - znowu ma podwinięte rękawy. Następnie znowu ma normalnie :]. Koniec sceny.
Scena zaczyna się mniej więcej w minucie 29:53. Zobaczcie.
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36
Lokalizacja: Modła
John Abruzzi
Re: 2x02 Otis

Post autor: Dominik676 »

Nero, niestety nie posiadam na dysku II sezonu więc nie mogę zobaczyć opisywanego przez ciebie błędu, ale kiedyś na pewno zwrócę na to uwagę.
Ten odcinek był chyba najnudniejszy z tej serii, dobrze, że tylko jeden taki był. W ogóle cała ta akcja z LJem była taka jakby na siłę, ale muszę przyznać, że z tym całym Otisem to było bardzo dobrze przemyślane, miało w sobie jeszcze coś z pierwszej serii PB, czego w tych nowych odcinkach jest bardzo mało, a szkoda.
Sara Tancredi
Posty: 103
Rejestracja: 2007-12-11, 18:32
Lokalizacja: z Buczaczu
Sara Tancredi
Re: 2x02 Otis

Post autor: czarny_rumak »

hehe racja a niedawno oglądałam ten odcinek i sie nie złapałam :D
Sara Tancredi
Posty: 123
Rejestracja: 2009-11-08, 17:48
Sara Tancredi
Re: 2x02 Otis

Post autor: Anders »

Trochę nudny odcinek, najlepsza scena - winda :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon II”