Mahone
No, więc od kiedy Was zaczął Mahon fascynować? 
Fernando Sucre
Posty: 295
Rejestracja: 2008-05-28, 13:15
No więc, mnie od drugiego sezonu, ale nie od pierwszego odcinka. Troszeczkę później.
[ Dodano: 2008-07-04, 00:07 ]
I wg mnie to jest najlepsza postać w serialu.
[ Dodano: 2008-07-04, 00:07 ]
I wg mnie to jest najlepsza postać w serialu.
T-Bag
Jak przeczytałam w gazecie, że będzie grał nowy aktor to byłam nie w sosie, myślałam "po co nowy aktor?". Gdy zobaczyłam 1 odcinek to myślę sobie, no facet przynajmniej ma jakąś porządną rolę. A fascynacja to nie wiem kiedy się zaczęła. Na pewno po odcinku 13, jak został postrzelony, to go normalnie wielbiłam. I zaczęłam jeszcze raz oglądać na płytach wszystkie sceny z nim w roli głównej. A ubóstwianie, totalne wielbienie i wszystko inne było pod koniec 2 serii, jak zaczęłam sie dokładniej przyglądać temu aktorowi.
Nawiasem mówiąc bardzo się cieszę, że znalazłam to forum i się zalogowałam, bo tylko wy dziewczyny tutaj rozumiecie mnie doskonale
Normalnie jak nikt inny ;-) ;*
Nawiasem mówiąc bardzo się cieszę, że znalazłam to forum i się zalogowałam, bo tylko wy dziewczyny tutaj rozumiecie mnie doskonale
Michael Scofield
och.. ja go na początku nie cierpiałam.. oO tzn.. zaciekawił mnie i z każdym odcinkiem ciekawił coraz bardziej, ale jak dorwał Abruzziego, to mnie wkurzył xD chociaż nie na tyle, żebym go nienawidziła, bo podobał mi się sposób w jaki to tego wszystkiego dochodził (potem już w ogóle podobał mi się cały xD).
Później było mi go żal i przestałam uważać, że jest zły. Z biegiem czasu i odcinków polubiłam tą postać najbardziej ze wszystkich
Uważam, że jest jedną z najciekawszych i najbardziej 'rozbudowanych' postaci w PB pod względem wątków. Do tego WF wspaniale ją wykreował pod każdym względem i nie da się go podrobić.
Dzisiejszych powtórek nie oglądałam niestety, ale jakieś będę musiała obejrzeć, żeby przypomnieć sobie ten garnitur
Później było mi go żal i przestałam uważać, że jest zły. Z biegiem czasu i odcinków polubiłam tą postać najbardziej ze wszystkich
Uważam, że jest jedną z najciekawszych i najbardziej 'rozbudowanych' postaci w PB pod względem wątków. Do tego WF wspaniale ją wykreował pod każdym względem i nie da się go podrobić.
Dzisiejszych powtórek nie oglądałam niestety, ale jakieś będę musiała obejrzeć, żeby przypomnieć sobie ten garnitur
T-Bag
Pięknie to opisałaś agulec. Ja tak samo myślę.agulec pisze:och.. ja go na początku nie cierpiałam.. oO tzn.. zaciekawił mnie i z każdym odcinkiem ciekawił coraz bardziej, ale jak dorwał Abruzziego, to mnie wkurzył xD chociaż nie na tyle, żebym go nienawidziła, bo podobał mi się sposób w jaki to tego wszystkiego dochodził (potem już w ogóle podobał mi się cały xD).
Później było mi go żal i przestałam uważać, że jest zły. Z biegiem czasu i odcinków polubiłam tą postać najbardziej ze wszystkich
Uważam, że jest jedną z najciekawszych i najbardziej 'rozbudowanych' postaci w PB pod względem wątków. Do tego WF wspaniale ją wykreował pod każdym względem i nie da się go podrobić.
Mahone
Mahonia ja także po 13 odcinku. Po oglądnięciu pierwszej serii, miała zastój i na 2 sezon skusiłam sie dopiero po roku. Koleżanki na przerwie często rozmawiały na temat 2 i 3 sezonu Jak usłyszałam, że jakiś Mahone występuje (kojarzył mi się z piłkarzem Maniche
) to zniechęciłam się do tego serialu. No ale dobrze, że w końcu znalazłam czas i chęci 
Fernando Sucre
Posty: 295
Rejestracja: 2008-05-28, 13:15
Zgadzam się w 100%. Nie wyobrażam sobie innego aktora na tym miejscu.agulec pisze:Do tego WF wspaniale ją wykreował pod każdym względem i nie da się go podrobić.
Nie ma to jak zobaczenie Alexa jeszcze raz w tym garniturku i spluwka

Zawsze sie zastanawiałam, skąd on to wszystko wie... O tym, kim był Mike, co zrobił po wymyśleniu planu ucieczki i to wszystko
Jak ja podziwiam tego człowieka
To, jak Will zagrał Alexa, było poprostu cudowne... Nawet w 3 sezonie potrafił się trząść jak prawdziwy ćpun w trakcie głodu narkotykowego... Poprostu dobry aktor... I za to go podziwiam

Pierwszy raz jak ogladałam PB, to sobie myślałam "co to za facet???". Mówię jakiś nic nie warty federał... A później patrze jakie ma prze***ane życie i dlaczego dla tej cholernej Firmy pracuje
Zaczęło mi sie go żal robić...
Pracował dla Firmy, by jego rodzinie nic się nie stało...
Na dodatek zaczął mi sie podobać jego sposób rozwiązywania sprawy... I to jego myślenie też jest godne podziwu...
Zawsze sie zastanawiałam, skąd on to wszystko wie... O tym, kim był Mike, co zrobił po wymyśleniu planu ucieczki i to wszystko
Ja też nieScylla pisze:Nie wyobrażam sobie innego aktora na tym miejscu.
Pierwszy raz jak ogladałam PB, to sobie myślałam "co to za facet???". Mówię jakiś nic nie warty federał... A później patrze jakie ma prze***ane życie i dlaczego dla tej cholernej Firmy pracuje
Na dodatek zaczął mi sie podobać jego sposób rozwiązywania sprawy... I to jego myślenie też jest godne podziwu...
C-Note
Taa Alexander rządzi.....Pam pisze:Nie ma to jak zobaczenie Alexa jeszcze raz w tym garniturku i spluwka
Mój ulubiony bohater filmowy no i jeszcze Paul a potem michael
Mahone
ja nienawidziłam Alexa na początku...
bo z FBI i chce wszystko rozszyfrować...
za łątwo mu się wszystko udawało...
no ale potem jak zaczeli pokazywać jego życie z tej drugiej strony (rodzina, te głupie morderstwa..) to z każdym odcinkiem nienawidzilam go coraz mniej a po obejrzeniu filmiku na Youtube (ten z muzyką Nelly Furtado) to już go całkiem polubiłam ^^
jest bardzo ciekawą postacią, ciekawe jak skończy się jego historia i czym nas jeszcze zaskoczy ^^
bo z FBI i chce wszystko rozszyfrować...
za łątwo mu się wszystko udawało...
no ale potem jak zaczeli pokazywać jego życie z tej drugiej strony (rodzina, te głupie morderstwa..) to z każdym odcinkiem nienawidzilam go coraz mniej a po obejrzeniu filmiku na Youtube (ten z muzyką Nelly Furtado) to już go całkiem polubiłam ^^
jest bardzo ciekawą postacią, ciekawe jak skończy się jego historia i czym nas jeszcze zaskoczy ^^
C-Note
Udawało mu się wszystko bo znał się na swoim fachu i dlatego....a co do początku to ja go od razu polubiłem jak go tylko zobaczyłemmadamebutterfly pisze:ja nienawidziłam Alexa na początku...
bo z FBI i chce wszystko rozszyfrować...
za łątwo mu się wszystko udawało...
Michael Scofield
zapewne zaskoczy nas jeszcze nie jednymmadamebutterfly pisze:jest bardzo ciekawą postacią, ciekawe jak skończy się jego historia i czym nas jeszcze zaskoczy ^^
Pamiętam jak były komentarze na bieżaco po 2 serii to tyle było przeżywania, wzdychania itp. o Alexie że jak ktoś by nie oglądał PB to by nas miał za wariatki, ale jak się obejży 2 sezon to poporstu się nie da nie ulec jego urokowi
C-Note
Oj zaskoczy zaskoczy jestem tego pewien bo tak jak PatuŚ mówisz w końcu to Alex:)PatuŚ pisze:zapewne zaskoczy nas jeszcze nie jednymw końcu to Alex
T-Bag
A mi się go tak żal zrobiło jak pokazywali to jego prawdziwe, smutne życie, że normalnie miałam ochotę go w jakiś sposób wesprzeć ;-)
Co prawda moja mama wie, że go lubię, ale nie wie jak bardzo, a to że mam jego zdjęcia i plakat powieszony w pokoju, to jeszcze nikt nic mi nie powiedział 
Najlepsze są właśnie komentarze na bieżąco, bo są takie spontaniczne ;-) A co do tego wzdychania to ja byłam i chyba jestem nadal wariatka dla takiej jednej, ale nie będę o niej pisać, bo kiedyś to robiłam ;-) Gdyby moja rodzina wiedziała, jaka jestem nim zafascynowana, to by na mnie patrzyli chyba takPatuŚ pisze:Pamiętam jak były komentarze na bieżaco po 2 serii to tyle było przeżywania, wzdychania itp. o Alexie że jak ktoś by nie oglądał PB to by nas miał za wariatki
C-Note
Moi rodzice też nie wiedzą że go bardzo lubię ale jestem pewien że nawet jeśli by się dowiedzieli to nic by mi nie zrobili....(nic by nie powiedzieli)
T-Bag
Oj, przecież by mnie nie zabiliErnest pisze:Moi rodzice też nie wiedzą że go bardzo lubię ale jestem pewien że nawet jeśli by się dowiedzieli to nic by mi nie zrobili....
C-Note
He he no dokładnie,mnie też by nie zabili,ale tak jak mówisz zaraz by pytali co w nim takiego widzę,(chociaż ja Alexa lubię tak samo jak Paula).....Obydwaj według mnie są spoko
Michael Scofield
no za madry jest jak dla mnie. Wszystko szybko kojarzy i wogole, az tak sztucznie
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
własnie nie sztucznie, własnie nie! postac jest tak zagrana ze wszystko wyglada bardzo naturalnie, sztucznie byłoby gdyby Alex za kazdym razem siedał przy biurku, spojrzał na mordkę Michaela z zdjecia i doznawał olsnienia...Jak sie mu dobrze przyjrzysz to zauwazysz ze dochodził do tego stopniowo, a sceny w których Mahone próbuje trafić na "tok myslowy" Scofielda naleza do najciekawszych z całej serii.
Wyjatkowo fascynujacy facet

Wyjatkowo fascynujacy facet
agulec pisze:(potem już w ogóle podobał mi się cały xD).
Świeżak
Posty: 18
Rejestracja: 2008-03-09, 11:31
Dokładnie. Moi wiedzą o mojej obsesji. Moja mama cały czas pyta czemu on i czy nie mogłabym sobie wybrać kogoś młodszego, odpowiedniego do mojego wieku. Ale ja się nie daje ;-). A siostra już nie daje rady ze mną wytrzymać, bo kiedy zaczynam o nim gadać to nie mogę skończyćMahonia pisze: Tylko by się dziwili co ja w nim takiego widzę.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
ładne macie schizy...ja AZ taki stan pamietam z mw połowy 2 sezonu lecacego w tivi i początku 3, teraz powtórki juz mnie tak nie "jarają" xD daltego czekam z niecierpliwoscia na 4 sezon.
Mimo wszystko miło jest popatrzec na postac Alexa po raz kolejny^^ w koncu to, jak dla mnie najbardziej fascynujace wcielenie WF
wczoraj wpadłam w stan niemalze ekstazy, jeszcze przed scena w widzie, gdy dopiero do niej zmierzał i rozmawiał prze telefon...
był pokazany z tyłu...a w lewej dłoni trzymał w ten "mahonowy" sposób swój telefon...ahhhh
a poza tym zauwazyłam cos, na co wczesniej chyba nie zwracałam uwagi: kilkakrotnie wydawał z siebie *dziwny dzwiek*, tak jakby sie smiał...nie wiem co to było, ale rozbawiło mnie totalnie xD
Mimo wszystko miło jest popatrzec na postac Alexa po raz kolejny^^ w koncu to, jak dla mnie najbardziej fascynujace wcielenie WF
wczoraj wpadłam w stan niemalze ekstazy, jeszcze przed scena w widzie, gdy dopiero do niej zmierzał i rozmawiał prze telefon...
był pokazany z tyłu...a w lewej dłoni trzymał w ten "mahonowy" sposób swój telefon...ahhhh
a poza tym zauwazyłam cos, na co wczesniej chyba nie zwracałam uwagi: kilkakrotnie wydawał z siebie *dziwny dzwiek*, tak jakby sie smiał...nie wiem co to było, ale rozbawiło mnie totalnie xD
Michael Scofield
To naturalna reakcja naszej podświadomosc na urok i niesamowite Niebieskie oczy Williama - poporstu nikt nie jest w stanie mu sie oprzećErnest pisze:He he wszyscy dostali szału (razem ze mną) na punkcie Mahona....i dobrze tak powinno być
C-Note
No dokładnie wszystkich fanów serialu których znam jak tylko o niego zapytam to każdy jest nim zachwycony i przeważnie jest ich ulubionym bohaterem filmowym.
A czemu nie?? Ja go uwielbiam od dawna
Jest przepiękny. U mnie stoi na pierwszym miejscu
Im starszy, tym piekniejszy 
Jego nie da sie nie uwielbiać
Jego nie da sie nie uwielbiać
T-Bag
jest jak wino - im starszy tym lepszyPam pisze:Im starszy, tym piekniejszy
ja go wielbię, ubóstwiam i wszystko inne