C-Note
Który odcinek Skazanego na śmierć najbardziej się wam spodobał?
Bo mi przypadł bardzo do gustu ostatni odcinek 1 sezonu...
Jego tytuł to --Flight--
Spodobał mi się choćby dlatego iż bardzo trzymał w ''napięciu''
kiedy samolot który załatwił Ambruzzi odleciał z przed nosa bohaterom
i gdy pojawił się policja a oni uciekali przez pola wtedy myślałem że już ich złapią
a tu niespodzianka udało się i uciekli......
Bo mi przypadł bardzo do gustu ostatni odcinek 1 sezonu...
Jego tytuł to --Flight--
Spodobał mi się choćby dlatego iż bardzo trzymał w ''napięciu''
kiedy samolot który załatwił Ambruzzi odleciał z przed nosa bohaterom
i gdy pojawił się policja a oni uciekali przez pola wtedy myślałem że już ich złapią
a tu niespodzianka udało się i uciekli......
Ja mam parę takich odcinków,ale najlepsza była ucieczka z FR, bo nieźle ten odcinek trzymal w atmosferze... Szkoda, ze akurat na końcy się Alex nie pojawił, ale za to miałam go w 2 i 3 sezonie... xD
C-Note
No trochę dziwne było by jego wprowadzenie bynajmniej dla mnie ja uważam za słuszne to iż wszedł na plan dopiero w 2 sezonie no i oczywiście w 3!Pam pisze:Szkoda, ze akurat na końcy się Alex nie pojawił, ale za to miałam go w 2 i 3 sezonie... xD
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mogłabym wymienić sporo tych dobrych, tych trzymających w napięciu, ale jakoś najbardziej zapamiętałam :
ten z 2 serii- jak T-Bag zawiózł Susie i jej dzieci do swojego starego domu, ta retrospekcja jego dzieciństwa i jego wyznania
ostatni 1 sezonu i ostatni 2 sezou
ten z 2 serii- jak T-Bag zawiózł Susie i jej dzieci do swojego starego domu, ta retrospekcja jego dzieciństwa i jego wyznania
ostatni 1 sezonu i ostatni 2 sezou
T-Bag
Ja mam dużo moich ulubionych odcinków. Te które wymienialiście przede mną i np. odcinek 13 "The Killing Box" bo tam było dużo Alexa
Ale szkoda, ze został postrzelony, tak mi był go żal... Lub też 1 odcinek 3 sezonu, gdy było takie wprowadzenie do Sony i ta walka pod koniec.
C-Note
Oooo to też był spoko odcinekLub też 1 odcinek 3 sezonu, gdy było takie wprowadzenie do Sony i ta walka pod koniec.
ta walka niezła była....
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
mi sie podobał niemal kazdy z 1 i 2 sezonu.
Mimo to moge wymienic jeden, a raczej dwa, bo drugi był kontynuacją wczesniejszego^^ nie wiem które to dokładnie, ale mam na mysli te dwa z pierwszego sezonu, w którym doszło do buntu w więzieni...oj działo się wtedy...xD
odcinki które wyjątkowo trzymały mnie w napięciu.
w drugim sezonie to wszystkie gdzie było sporo Alexa, bo wiadomo

Mimo to moge wymienic jeden, a raczej dwa, bo drugi był kontynuacją wczesniejszego^^ nie wiem które to dokładnie, ale mam na mysli te dwa z pierwszego sezonu, w którym doszło do buntu w więzieni...oj działo się wtedy...xD
odcinki które wyjątkowo trzymały mnie w napięciu.
w drugim sezonie to wszystkie gdzie było sporo Alexa, bo wiadomo
C-Note
Eee to też był niezły odcinek jakB... pisze:Mimo to moge wymienic jeden, a raczej dwa, bo drugi był kontynuacją wczesniejszego^^ nie wiem które to dokładnie, ale mam na mysli te dwa z pierwszego sezonu, w którym doszło do buntu w więzieni...oj działo się wtedy...xD
Michael uratował Sarę!
Podobało mi się to wtedy!
T-Bag
Każdy odcinek miał coś w sobie. Może jeden mały szczegół, ale zawsze.
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
O rany!To w ogóle jest możliwe żeby wskazać najlepszy odcinek??
Właściwie każdy odcinek kończący poszczególny sezon mi się najbardziej podobał, wtedy było dużo napięcia i przeżywki z mojej strony. "The art of the deal" mnie zagiął (muzyka...mmm), koniec pierwszego sezonu był mocny, stresowałam się jakbym ich co najmniej znała, "Sona"- zakończenie też mnie zwaliło z krzesłą, już myślałam, że wszystko się uda a tu wyskakuje ten nieszczęsny Chińczyk
Poza tym było jeszcze wiele innych trzymających w napięciu, choćby bunt w Fox River (od tego odcinka zaczęła się moja przygoda z PB)
C-Note
Według mnie takMia pisze:O rany!To w ogóle jest możliwe żeby wskazać najlepszy odcinek??
jeśli któryś z odcinków
szczególnie przypadł ci do gustu
to z jego wskazaniem nie będzie
najmniejszego problemu!
Ale jeśli zaś żaden ci się szczególnie nie spodobał
to ze wskazaniem najlepszego może być problem!
pozdro
Michael Scofield
Mi się strasznie podobał ten odcinek jak Caroline miała ułaskawić braci... Przez cały czas się zastanawiałam czy to zrobi czy nie... To był chyba "sweet Caroline" Ale nie jestem pewna 
C-Note
Odcinek był spoko ale niestety
Caroline nie ułaskawiła braci
tylko zrezygnowała z posady prezydenta
Zaskoczyło mnie to iż pozbyła się takiej władzy
myślałem że ich ułaskawi!
A z drugiej strony jeśli by ich ułaskawiła
to sprawa z bratem Caroline by się wyjaśniła
i ludzie dowiedzieli by się iż jej brat żyje!
A ona sama poniosła by wielkie konsekwencje
za tą całą aferę!
;-)
Caroline nie ułaskawiła braci
tylko zrezygnowała z posady prezydenta
Zaskoczyło mnie to iż pozbyła się takiej władzy
myślałem że ich ułaskawi!
A z drugiej strony jeśli by ich ułaskawiła
to sprawa z bratem Caroline by się wyjaśniła
i ludzie dowiedzieli by się iż jej brat żyje!
A ona sama poniosła by wielkie konsekwencje
za tą całą aferę!
;-)
Michael Scofield
najlepszy jest 16 (chyba) z 1 sezonu...hodzi mi o ta retrospekcje. widzialam go chyba kilknascie razy xd
Wszystkie odcinki z Mahonem
chcę go jeszcze wiecej w czwartym sezonie!!! Co scene chce jego widzieć xD No moze nie co scenę 
Nie, ale teraz na serio to jeszcze ucieczka z Sony była świetna
Szybko zwiali... No, oprócz Lechero Bellicka i Teddy'ego 
Nie, ale teraz na serio to jeszcze ucieczka z Sony była świetna
C-Note
Mi też się ucieczka z Sony bardzo podobała no i tak jak mówisz szybko uciekli.Pam pisze:Nie, ale teraz na serio to jeszcze ucieczka z Sony była świetnaSzybko zwiali... No, oprócz Lechero Bellicka i Teddy'ego
Michael Scofield
Ja lubie odcinek w którym Kellerman strzela do Alexa i pomaga braciom - taki nieoczekiwany zwrot akcji
i potem Alex w szpitalnym wdzianku
Mahone
hmn... ucieczka z FR...
no i jeszcze próba ucieczki z sony...
zaraz po tym na Mike dowiedział się ze Sara nie zyje...
ohh... od razu go rozszyfrowałam no ale i tak było świetne,
potem (znaczy ta w której uciekli) jakaś lipna...
no i jeszcze próba ucieczki z sony...
zaraz po tym na Mike dowiedział się ze Sara nie zyje...
ohh... od razu go rozszyfrowałam no ale i tak było świetne,
potem (znaczy ta w której uciekli) jakaś lipna...
Michael Scofield
hym odcinek pierwszy sezonu trzeciego.. jak Michael wchodzi w to "światło" i potem sie okazuje że Sona to nie kurort wypoczynkowy jak FR 
C-Note
He he dobrze to nazwałeś kurort wypoczynkowy
Michael Scofield
Bo taka prawda w Sonie to Woda była luksusem a w FR jedzonko, czyste cele, "mundurki" , opieka medyczna
W Sonie też było jedzenie, tylko się w ogóle nie dzielili z nimi... Woda była brudna, żadnych czystych pościeli... Mike mógł pomarzyć o luksusie, ale teraz chyba sie to spełni po zemście 
C-Note
Mi się też wydaje że to się spełni......a bynajmniej mam taką nadziejęPam pisze:W Sonie też było jedzenie, tylko się w ogóle nie dzielili z nimi... Woda była brudna, żadnych czystych pościeli... Mike mógł pomarzyć o luksusie, ale teraz chyba sie to spełni po zemście
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Za dużo było takich odcinków żeby można było wymienić jeden...szybciej można by wymienić najsłabszy/najnudniejszy odcinek, bo takie to na palcach jednej reki można policzyć ;-)
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 2008-07-03, 11:11
Dla mnie każdy odcinek serialu był ciekawy ponieważ za każdym razem nowy odcinek odkrywa w jakiejś postaci nowe sekrety... Za każdym razem odkrywamy coś nowego i to jest najlepsze w tym serialu.
