ty to juz bys scenariusz wymysliła taki, że od 25 lat mogli by to dopiero ogladac ^^
Michael Scofield
nie wiem gdzie --
ty to juz bys scenariusz wymysliła taki, że od 25 lat mogli by to dopiero ogladac ^^
ty to juz bys scenariusz wymysliła taki, że od 25 lat mogli by to dopiero ogladac ^^
Michael Scofield
Jak gdzie! Pod blokiem!
Ba ^^ cenzura obrazu plus wyciszenie dźwięku xD
Scena łóżkowa nieunikniona, zależy tylko ile z niej pokażą ^^
Ba ^^ cenzura obrazu plus wyciszenie dźwięku xD
Scena łóżkowa nieunikniona, zależy tylko ile z niej pokażą ^^
Michael Scofield
zobaczysz plecy Majkiela i włosy Sary jak się rozwiewają w przypływie namiętności
Michael Scofield
I otwarte usta bez dźwięku, bo mająca nas wzruszyć muzyka wszystko zagłuszy...no xD
Ostatnio zmieniony 2008-07-02, 14:24 przez AutumnLeaf, łącznie zmieniany 1 raz.
Michael Scofield
otwarte usta kogo? xD
muzyka musi byc musi byc.
Pewnie dadza jakiegos takiego przytulanca ze jak ludzie beda to ogladac to sami beda chcieli ^^
muzyka musi byc musi byc.
Pewnie dadza jakiegos takiego przytulanca ze jak ludzie beda to ogladac to sami beda chcieli ^^
Michael Scofield
Ale tańczyć?? xDTanira pisze:to sami beda chcieli ^^
Wyobrażam sobie tą romantyczną scene... Padną sobie w ramiona... Kilka razy się pocałują, a potem zaczną rozbierać... No i tego... Dalej wiecie!! xD
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
.......i wejdzie Linc'c i powie "Sara!!! ale mnie nabrałaśAglek pisze:Padną sobie w ramiona... Kilka razy się pocałują, a potem zaczną rozbierać... No i tego... Dalej wiecie
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
no to go łądnie podsumowałesSebo160186 pisze:.......i wejdzie Linc'c i powie "Sara!!! ale mnie nabrałaśTy żyjesz
"....
mi sie zdaje ze "ta" scena bedzie bardzo *subtelna* i za wiele nam nie pokaza^^
Fernando Sucre
Posty: 295
Rejestracja: 2008-05-28, 13:15
Też tak myśle. W końcu fabuła filmu jest innami sie zdaje ze "ta" scena bedzie bardzo *subtelna* i za wiele nam nie pokaza^^
Michael Scofield
muszą pokazać!! xD No, ale to będzie szok!!
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
Tanira pisze:Pewnie dadza jakiegos takiego przytulanca ze jak ludzie beda to ogladac to sami beda chcieli ^^
Aglek pisze:Padną sobie w ramiona... Kilka razy się pocałują, a potem zaczną rozbierać... No i tego... Dalej wiecie!! xD
Powalacie mnie tymi tekstamiSebo160186 pisze:.......i wejdzie Linc'c i powie "Sara!!! ale mnie nabrałaś Ty żyjesz "....
A ja Wam mówie, że nie bedzie takiej scenyAglek pisze:muszą pokazać!! xD No, ale to będzie szok!!
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Też mi sie tak wydaje, będzie tylko krótkie tiruriru^^ i ktoś wkroczy do akcji albo coś sie stanie nieoczekiwanie ;-)Mia pisze:A ja Wam mówie, że nie bedzie takiej scenyA nawet jeśli bedzie to zrobią to tak, że dadzą sobie buzi ze 2 razy, koniec pierwszej sceny
Michael Scofield
łeee... Ja tu liczyłam na coś.... A tu pupa...Mia pisze:dadzą sobie buzi ze 2 razy, koniec pierwszej sceny
Michael Scofield
sara i michael w goracej scenie? Nie wyobrazam sobie tego. Czy oni by chociaz umieli sie rozebrac? xD dwoch takich troche przymulencow... stanik by sie safrze zacial i dopiero by bylo. Bedzie buzi buzi pod mostem bo sie beda bali zeby ich ktos nie zlapal i tyle xD
Napewno Michael porozmawia z Sara o tym, gdzie sie podziewała i o takie pierdołki. Być może ją gdzieś więzili... Ale chyba jednak nie dojdzie, przynajmniej w pierwszym odcinku, do sceny w łóżku...
T-Bag
na pewno będzie gorące buzi-buzi ale nic poza tym. tak mi się zdaje.
C-Note
Co do Sary to ja bym chciał aby powróciła.
I według mnie jest to bardzo możliwe
Patrząc choćby na przykład Johna Abruzzi
Też wielu osobą z którymi rozmawiałem wydawało się
że to już jego koniec że już nie wróci (Gdy T-Bag podciął mu gardło)
a tu niespodzianka John powrócił!
Dlatego z Sarą też by tak mogło być!
Tylko że sytuacja na tyle się różni iż głowa Abruzziego nie odpadła (nie została odcięta)
a Sary tak!
Ale wciąż jestem dobrej myśli!
I według mnie jest to bardzo możliwe
Patrząc choćby na przykład Johna Abruzzi
Też wielu osobą z którymi rozmawiałem wydawało się
że to już jego koniec że już nie wróci (Gdy T-Bag podciął mu gardło)
a tu niespodzianka John powrócił!
Dlatego z Sarą też by tak mogło być!
Tylko że sytuacja na tyle się różni iż głowa Abruzziego nie odpadła (nie została odcięta)
a Sary tak!
Ale wciąż jestem dobrej myśli!
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
Podcięcie gardła to nie to samo co brak głowy na karku. Kiedy T-Bag podciąl mu gardło został przewieziony do szpitala, więc była pozostawiona nadzieja, że go uratują. Widzieliśmy go cały czas żyjącego do ostaniej chwili, kiedy go zabrali. A tu mieliśmy głowę w pudełku, Linc ją widział, LJ tłumaczył, że Sarah krzyczała itd., wszem i wobec była mowa, że Sarah nie żyje, dla mnie było jasne, że ucięli jej głowę i więcej jej nie zobaczymy. A teraz mieszają jak zupę i oby im się nie zważyłaErnest pisze:Patrząc choćby na przykład Johna Abruzzi
Też wielu osobą z którymi rozmawiałem wydawało się
że to już jego koniec że już nie wróci (Gdy T-Bag podciął mu gardło)
C-Note
Dlatego też napisałem ''Tylko że sytuacja na tyle się różni iż głowa Abruzziego nie odpadła (nie została odcięta)Mia pisze:Podcięcie gardła to nie to samo co brak głowy na karku
a Sary tak! ''
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
Ach faktycznie ;-) Nie mniej jednak i tak już Sarah wraca czy tego chcemy czy nie i nie ma co gdybać ;-) Ale przy swoim zdaniu nadal pozostaję, że naciągają strasznie i pomysl z jej powrotem to zły manewrErnest pisze:Dlatego też napisałem ''Tylko że sytuacja na tyle się różni iż głowa Abruzziego nie odpadła (nie została odcięta)
C-Note
To fatalny manewr!Ale przy swoim zdaniu nadal pozostaję, że naciągają strasznie i pomysl z jej powrotem to zły manewr
i dziwie się iż w ogóle takie coś nastąpiło(ten manewr)
Michael Scofield
podciecie gardła nie moze sie rownac z odcieciem głowy.
po zdjeciach jakie widziałam juz to do mnie dociera ze ona jednak wraca.
Ja jej jednak osobiscie nie chce.
Uśmiercenie postaci to uśmiercenie postaci.
Za chwile na ekranie zobacze Świrusa i innych --
Jakby mi Whistler'a usmiercili to bym petycje pisała --'
po zdjeciach jakie widziałam juz to do mnie dociera ze ona jednak wraca.
Ja jej jednak osobiscie nie chce.
Uśmiercenie postaci to uśmiercenie postaci.
Za chwile na ekranie zobacze Świrusa i innych --
Jakby mi Whistler'a usmiercili to bym petycje pisała --'
C-Note
Racja!Tanira pisze:Uśmiercenie postaci to uśmiercenie postaci.
Poco kogoś zabijać/uśmiercać skoro w następnym sezonie
znów ma powrócić!
Z tego co wiem to skazany na śmierć nie jest filmem o cudach
a to mi wygląda na zmartwychwstanie!
Jednak i tak czekam na 4 sezon z niecierpliwością
cokolwiek miało by się w nim wydarzyć!
Michael Scofield
po prostu cuda ^^
ja też czekam mimo wszystko
Ale po niektorych spilerach az sie odechciewa
ja też czekam mimo wszystko
Ale po niektorych spilerach az sie odechciewa
C-Note
Wiesz z tym się zgodzę!Tanira pisze:Ale po niektorych spilerach az sie odechciewa
Film ogólnie ma w sobie trochę naciąganych wątków!
A z drugiej strony ma też w sobie coś co przyciąga
mnie tak że oglądając serial nie mogę odejść od telewizora
czy pc (zależy na czym oglądam)
i gdy tylko kończy się jeden odcinek od razu włączam drugi!
;d;d:)