John Abruzzi
Wiemy już dokładnie dlaczego Sara została zamordowana w jednym z ostatnich odcinków Prison Break i w jaki sposób odbije się to na Michaelu Scofieldzie...
Uśmiercenie Sary było konieczne z powodu ciąży Sarah Callies. Scenarzyści w lecie dowiedzieli się o wykluczeniu aktorki z serialu, dlatego też musieli przygotować sensowne zmiany w scenariuszu. Z pośród wielu możliwości, wybrali opcję uśmiercenia postaci. Będzie to miało olbrzymi włypw na psychikę i poczynania Scofielda - ponoć poznamy go od drugiej strony - od tej, o którą nigdy byśmy go nie podejrzewali. Pomimo tej swoistej przemiany scenarzyści prorokują, że widzowie nadal będą solidaryzować się z bohaterem ponieważ doskonale rozumieją, dlaczego się zmienił i co jest przyczyną jego zachowania. Przemianę tą zobaczymy zapewne już w jednym z najbliższych odcinków. Czekamy z niecierpliwością.
Źródło: serialowo.net
Uśmiercenie Sary było konieczne z powodu ciąży Sarah Callies. Scenarzyści w lecie dowiedzieli się o wykluczeniu aktorki z serialu, dlatego też musieli przygotować sensowne zmiany w scenariuszu. Z pośród wielu możliwości, wybrali opcję uśmiercenia postaci. Będzie to miało olbrzymi włypw na psychikę i poczynania Scofielda - ponoć poznamy go od drugiej strony - od tej, o którą nigdy byśmy go nie podejrzewali. Pomimo tej swoistej przemiany scenarzyści prorokują, że widzowie nadal będą solidaryzować się z bohaterem ponieważ doskonale rozumieją, dlaczego się zmienił i co jest przyczyną jego zachowania. Przemianę tą zobaczymy zapewne już w jednym z najbliższych odcinków. Czekamy z niecierpliwością.
Źródło: serialowo.net
Michael Scofield
czyli jednym słowem będzie gorąco
ciekawe kogo Majkuś ubije ^^
slolidaryzować to ja się z nim nidgy w sumie nie slolidaryzowałam, ale rozumieć go rozumiem...
slolidaryzować to ja się z nim nidgy w sumie nie slolidaryzowałam, ale rozumieć go rozumiem...
Sara Tancredi
Posty: 101
Rejestracja: 2007-09-26, 17:25
własnie ciekawe jak sie teraz bedzie zachowywał
T-Bag
z drugiej strony? no zobaczymy jak to z nim będzie, zresztą ja się nie dziwię iż facet będzie załamany szczególnie jeśli chodzi o psychikę, może teraz to on będzie chciał zemsty...
Fernando Sucre
Wreszcie będzie się zachowywał jak prawdziwy facet?
Chyba że jeszcze inaczej chcą pokazac jego "inną" stronę.
Chyba że jeszcze inaczej chcą pokazac jego "inną" stronę.
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Mam tylko nadzieję że z rozpaczy nie zacznie brać narkotyków... przez to załamanie .. dlaczego Mahone zaczął brać? bo nie mógł przestać myśleć o Shalesie, wiec Mike moze nie będzie mogl przestać myslec o Sarze i o zemscie i to go może skłonić do sięgnięcia po dragi... co wy na to?
T-Bag
nie, narkotyki odpadają; Scofield nie upadnie tak nisko jak Mahone (bez urazy dla fanów), ponieważ wydaje mi się iż z powodu Sary; Michael się poniekąd zmobilizuje jeśli chodzi o zemstę, pewnie nie będzie mu z tego powodu łatwo, ale facet (chyba) należy do tych osób inteligentnych, które wiedzą co robić nawet w tak trudnej sytuacji
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
"Czasami nie wszystko możemy kontrolować" ......................Mela0607 pisze:nie, narkotyki odpadają; Scofield nie upadnie tak nisko jak Mahone (bez urazy dla fanów), ponieważ wydaje mi się iż z powodu Sary; Michael się poniekąd zmobilizuje jeśli chodzi o zemstę, pewnie nie będzie mu z tego powodu łatwo, ale facet (chyba) należy do tych osób inteligentnych, które wiedzą co robić nawet w tak trudnej sytuacji
T-Bag
okej, niech Ci będzie, aczkolwiek wydaje mi się iż jedynie osoby, które nie potrafią sobie poradzić z danym problemem popadają w deprechę tak jak Mahone w jakiś nałóg czy uzależnienie (jak wolicie) może u Scofield'a tego nie będzie, chociaż jeśli chodzi o "jego drugą stronę" to sama nie wiem czego sie można po nim spodziewać
Fernando Sucre
Hm... nie wydaje mi się, żeby Michael zaczął coś brać. To jest najłatwiejsza droga, a on jest na to za inteligentny i potrafi inaczej rozwiązywać takie rzeczy.
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
hmm... no niech wam będzie zobaczymy.. czym będzie ta "inna" strona Michaela... byłby już ten 5 odcinek................ 
Michael Scofield
Mahone, skoro został agentem FBI musiał być silny psychicznie, przed Shalesem było jeszcze pełno innych morderców, których złapał, skoro był najlepszy ^_~ ale jak bez urazy to bez urazy ;-)
Majkel dragów na pewno nie weźmie, mogą być dwie opcje albo się załamie, ale to odpada oczywiście bo serial by się trochę flakowaty zrobił ;-) , albo zacznie się mścić, co już jest bardziej prawdopodobne. Może drzemie w nim taki zły duch który potrzebuje mocnego kopa żeby się przebudzić...
Majkel dragów na pewno nie weźmie, mogą być dwie opcje albo się załamie, ale to odpada oczywiście bo serial by się trochę flakowaty zrobił ;-) , albo zacznie się mścić, co już jest bardziej prawdopodobne. Może drzemie w nim taki zły duch który potrzebuje mocnego kopa żeby się przebudzić...
T-Bag
tak, zemsta mi tu najbardziej pasuje do jego postaci, bo przecież jak tak każdy by brał te narkotyki to by mieli niezbyt dobrą psychikę - przykład? Mahone no i kto wtedy by tu myślał racjonalnie?
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Mela chciałem zauważyć że Mahone zaczął myśleć racjonalnie PO zażyciu... 
T-Bag
niby tak, ale myślał tylko o tym jak wyjść z więzienia dzięki Michael'owi czyli zaszantażować go w jakiś sposób, co może i jest racjonalne, ale czy do końca przemyślane; facet tak naprawdę już nie ma kontroli nad sobą, ponieważ wszystko to co on zażywa utrzymuje go przy życiu
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Reasumując: Mahone to najzwyklejszy ćpun. To że jest inteligentny przestało mieć znaczenie. Żal mi go 
T-Bag
sam tego dokonał; ból głowy przeistoczył się w coś więcej co spowodowało iż facet już nie funkcjonuje tak dobrze jak to było w drugim sezonie
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
No niestety.. a wszystko zaczęło się od O.Shalesa... też bym ześwirował jakbym kogoś zabił,zakopał we własnym ogródku i po 12latach małżeństwa kazał się wynosić z domu żonie i synkowi... 
Tweener
Na miejscu Michaela najpierw wyżyłabym się na Lincolnie. To on schrzanił sprawę...
C-Note
Na pewno na niego nawrzeszczy, bo jakby inaczej... Ale co jescze może zrobić? Przeciez dzielą ich kratyCrane pisze:Na miejscu Michaela najpierw wyżyłabym się na Lincolnie
Fernando Sucre
No nie wiem, co miał zrobić jak już wiedział, gdzie jest Sara i LJ. Schować się i popaść w zadumę jak ich teraz najlepiej uratować? Każdy człowiek od razu rzuca się i chce kogoś uratować.Crane pisze:Na miejscu Michaela najpierw wyżyłabym się na Lincolnie. To on schrzanił sprawę...
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Zgadzam się z Ms.psycho. Jedyny powód dla którego Mike może nawrzeszczeć na Lincolna to taki że nie powiedział mu odrazu o śmierci Sary.
C-Note
Myślę, że Linc będzie takim kozłem ofiarnym. Mimo iz nie zawinił, to i tak mu sie oberwie. POza tym uważam, że większości osób napotkanych w 'te dni' przez Scofielda się oberwie 
T-Bag
również się z wami zgadzam, bo przecież Linc chciał dobrze, a że wyszło inaczej to już nie jego wina, zresztą czemu się wszyscy tak jego czepiają, on tylko chce pomóc, a nie powiedział od razu prawdy, bo wie(dział) iż Michael będzie mógł się wycofać z planu skoro nie ma Sary to będzie ryzykował życie dla LJ; pewnie tak, ale na pewno nie będzie już tak łatwoSebastian66i6 pisze:Zgadzam się z Ms.psycho. Jedyny powód dla którego Mike może nawrzeszczeć na Lincolna to taki że nie powiedział mu odrazu o śmierci Sary.
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Dokładnie Mela. Mnie się wydaje że powie mu w tym odcinku lub ostatecznie w szóstym ale nie później. Im dłużej będzie trzymał to w tajemnicy tym gorzej i dla niego i dla Michaela więc.. Nie mogę się doczekać na Interference 