Michael Scofield
Wydaje mi się, ze ten facet co w 2 sezonie był szefem Kima jest strasznie podobny do Shalesa oO Tego co go niby Alex w ogrodzie zakopał... Kim jest człowiek opisany w aktach z teczki Whistlera??
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Ha ha też to już dawno zauważyłem
Ale jednak po długim porównywaniu zdjęć doszedłem do wniosku, że jednak to chyba nie on. Bezwzględny morderca nie zostałby ptem szefem Firmy. A poza tym Alex trochę myśli, przecież psa w ogródku nie zakopał 
Michael Scofield
hehehe.. no to by dopiero było xD
poza tym zgadzam się w 100% z Nero - nic dodać nic ująć
poza tym zgadzam się w 100% z Nero - nic dodać nic ująć
Michael Scofield
A ten z teczki Whistka? mmm...może jakiś kolejny przystojniak ^^ miło by było ^^
Michael Scofield
pan Jason Lief? XD czy jakoś tak.. hm.
może Whistler miał go sprzątnąć zanim trafił do Sony?
teraz będą gościa ganiać cały czwarty sezon xD
jak coś lepszego przyjdzie mi do głowy to dam Wam znać xD
może Whistler miał go sprzątnąć zanim trafił do Sony?
jak coś lepszego przyjdzie mi do głowy to dam Wam znać xD
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
hmm...no tak możliwe, ale po co miałby trzymać jakieś jego papiery? i to w tej walizce..agulec pisze:Whistler miał go sprzątnąć zanim trafił do Sony?
z drugiej strony możliwe że już go załatwił a walizkę zakosił
Można tak gdybać bez końca..kto to jest..i co robił/co zrobi.
Michael Scofield
Albo to osoba, która coś wie i jest im potrzebna Oo
Michael Scofield
taaak my już wiemy kogo Ty tu masz na myśliAutumnLeaf pisze:mmm...może jakiś kolejny przystojniak ^^ miło by było ^^
ja tu widze jakies powiązanie z Atumn Leafagulec pisze:Jason Lief
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Jason Lief? Jakoś nie kojarzę tego nazwiska.
Ja bym się zastanawiał kim jest Gary Miller. Wydaje mi się, że to prawdziwe nazwisko Whistlera, a James Whistler to fałszywe.
Ja bym się zastanawiał kim jest Gary Miller. Wydaje mi się, że to prawdziwe nazwisko Whistlera, a James Whistler to fałszywe.
Michael Scofield
dlatego już go lubię xD choćby nie wiem kto to był ;pja tu widze jakies powiązanie z Atumn Leaf
Messer w Prisonie, se nie wyobrażam xD
Fernando Sucre
Posty: 389
Rejestracja: 2007-10-08, 22:03
Co do Gary'ego to zgadzam się z Nero
Co do Jasona Liefa to już mi się wyobraża scenka jak Whistler (czy Miller) załatwia jakiegoś gościa a później policja sprząta zwłoki a podąrzający cały czas za Whistlerem Scofield spyta się jakiegoś gliny "Kogo tu zabili?" a oni odpowiedzą "Niejakiego Jasona Liefa"
Wydaje mi się że coś takiego zrobią
Co do Jasona Liefa to już mi się wyobraża scenka jak Whistler (czy Miller) załatwia jakiegoś gościa a później policja sprząta zwłoki a podąrzający cały czas za Whistlerem Scofield spyta się jakiegoś gliny "Kogo tu zabili?" a oni odpowiedzą "Niejakiego Jasona Liefa"
Wydaje mi się że coś takiego zrobią
Michael Scofield
ej no, od razu mi go uśmiercacie xD niech se Listek trochę pożyje ^^ może okaże się sprzymierzeńcem OO jakimś tajemniczym wybawicielem OO ;p
Michael Scofield
Może to ktos kto jest szefem szefa Susan ^^ I on się nawróci i pomoże Scofieldowi 
Ten gość jest trochę podobny do Shalesa... Tylko zauważyłam, że Shales ma trochę skrzywiony nos w dół...
Michael Scofield
no właśnie co wy tu...AutumnLeaf pisze: niech se Listek trochę pożyje
Dla mnie
Gary Miller to prawdziwe nazwisko Whistka. Znacznie lepiej brzmi i pasuje mu do obecnego wyglądu ^^
Michael Scofield
ee tam Dżemyk wHistler bardziej mu do nie go pasuje ... bo Gary to takie pospolite i mi się kojarzy z Royem Garym 
Michael Scofield
nie nie nie.
Ta koszula i ten wyraz twarzy jaki obecnie ma jest tak zabojczy ze juz zaden tak whistek.
Ta koszula i ten wyraz twarzy jaki obecnie ma jest tak zabojczy ze juz zaden tak whistek.
Michael Scofield
a mnie jeszcze zastanawia, dlaczego T-Bag'owi tak bardzo zależało żeby wykończyć Mahona w Sonie oO
tak se o, bo go nie lubił xD czy może coś przeoczyłam? no bo wątpię, że dając mu dragi chciał zyskać sobie jego jako przyjaciela xD
tak se o, bo go nie lubił xD czy może coś przeoczyłam? no bo wątpię, że dając mu dragi chciał zyskać sobie jego jako przyjaciela xD
Michael Scofield
dragi mu dawał bo chiał zeby Alex "swoim trikiem" (łamaniem karku) zabił Sammyego
PS . mógłby ktoś poprawić nazwe tematu bo jest "Niepeności " zamiast niepewności
PS . mógłby ktoś poprawić nazwe tematu bo jest "Niepeności " zamiast niepewności
Michael Scofield
aaa.. no tak.. bo bez dragów nie był by w stanie - sam by się zatrząsł tam na tym ringu na śmierć xD
Michael Scofield
zjadła mi się literka
Co to był za facet, który przyszedł do Mika do SONY na początku i zaproponował mu pomoc... Jak Mike się spytał czy prawnika to on powiedział, że tak jakby... Potem Mike poszedł... ?? Kto to był??
Co to był za facet, który przyszedł do Mika do SONY na początku i zaproponował mu pomoc... Jak Mike się spytał czy prawnika to on powiedział, że tak jakby... Potem Mike poszedł... ?? Kto to był??
Michael Scofield
to był chyba jakiś koleś wysłany z firmy.. miał powiedzieć Scofieldowi, że nie przez przypadek jest w Sonie i że ma znaleźć i wyciągnąć nieznanego nam jeszcze wtedy Whistlera^^
tak mi się coś kojarzy..
tak mi się coś kojarzy..
Michael Scofield
pewnie tak, ale w końcu tego nie powiedzieli i nie wiadomo ^^
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Mnie zawsze zastanawiało jakim cudem....może inaczej. tzn w pierwszym sezonie gdy Lj popchnął tego łysego agenta *Quina* do tej studni on wpadając rozwalił pokrywę na kawałeczki...później gdy Nick, V i Lj wrócili po telefon to pokrywa była ta sama i w nie naruszonym stanie...to mnie tak szczerze dziwiło i dziwi do tej pory..
T-Bag
Posty: 951
Rejestracja: 2008-02-13, 13:29
A mnie zawsze zastanawia jak w Sonie nie mogli zauwazyc tego ze Alex był agentem Fbi ,bo przecież w każdym wiezieniu wiedza juz przed przyjsciem nowego kim jest no ale w koncu to film ;-)