Co sądzicie o zakończeniu II sezonu? Czy podoba wam się, że akcja powraca w więzienne realia, czy uważacie że jest to usilne dążenie do tego, by "Prison break" ilością odcinków dorównał "Modzie na sukces"?
Ja wybieram wariant numer dwa. O takim zakończeniu dowiedziałem się już wcześniej i uważam, że serial można było poprowadzić lepiej. II sezon pokazał, że z tymi bohaterami może być ciekawie również poza więzieniem. Przypomina mi to restart, tyle że tym razem sytuacja się odwraca: drugi brat musi wymyślić plan doskonały. Ale swoją drogą ciekawa ekipa uzbierała się w Sonie. Czuję, że będzie wrzało: stare konflikty mogą się odnowić, gdyż nie ma już celu, do którego można by wspólnie podążyć. Bellickiem juz się zajęli tubylcy...
Ciekawe jak poradzi sobie T-Bag. Myślę jednak, że taki bohater odnajdzie się wszędzie po tych swoich perypetiach życiowych...
Ja wybieram wariant numer dwa. O takim zakończeniu dowiedziałem się już wcześniej i uważam, że serial można było poprowadzić lepiej. II sezon pokazał, że z tymi bohaterami może być ciekawie również poza więzieniem. Przypomina mi to restart, tyle że tym razem sytuacja się odwraca: drugi brat musi wymyślić plan doskonały. Ale swoją drogą ciekawa ekipa uzbierała się w Sonie. Czuję, że będzie wrzało: stare konflikty mogą się odnowić, gdyż nie ma już celu, do którego można by wspólnie podążyć. Bellickiem juz się zajęli tubylcy...
Ciekawe jak poradzi sobie T-Bag. Myślę jednak, że taki bohater odnajdzie się wszędzie po tych swoich perypetiach życiowych...
T-Bag
Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej strony zaś nie, muszę przyznać iż bardziej spodobał mi się drugi sezon; dzięki tej przygodzie jaką każdy uciekinier przeżywał w danej sytuacji; nawet było to o wiele lepsze niż tylko samo przedstawienie więzienia Fox River. Ale zobaczymy w jaki sposób potoczy się dalsza historia, miejmy nadzieję iż nie będzie to miało nic wspólnego z "Modą na sukces"!
Ilość odcinków może być podobna, nie mam nic przeciwkoMela0607 pisze:miejmy nadzieję iż nie będzie to miało nic wspólnego z "Modą na sukces"!
John Abruzzi
No tylko ciekaw jestem co by wymyślili przy 10 sezonie bo już za bardzo nie mieli by co wymyślać i mogli by wszystko od początku robić, że znów część wyłapią i będą starali sie uciec z więzienia. Ale kto ich tam wie 
Ironicznie:
1 sezon - więzienie
2 sezon - ucieczka
3 sezon - więzienie
Hmm... W 10 będą uciekali
1 sezon - więzienie
2 sezon - ucieczka
3 sezon - więzienie
Hmm... W 10 będą uciekali
John Abruzzi
Hehe
jak tak to przekalkulowałeś to pewnie tak będzie
ale z drugiej strony niech wymyślą lepiej coś ambitniejszego 
Świeżak
Mi się koniec II sezonu nie podobał. Według mnie najlepiej byłoby jakby takich głupot z nowym więzieniem nie wymyślali, tylko wszystko ładnie zakończyli. Końcówka ostatniego odcinka II sezonu wyglądała na wymyśloną na siłę.
Tweener
Posty: 69
Rejestracja: 2007-08-27, 15:17
Mi najbardziej to podobały się ostatnie sekundy 22 odcinka to białe tło, nic tylko się na nie patrzyć
Noi zawiedzenie, że trzeba czekać, aby się dowiedzieć co tam jest i co będzie musiał zrobić Scofield...
Świeżak
Posty: 17
Rejestracja: 2007-08-21, 18:17
Jak by się uparł to można zrobić dużooo sezonów, mało to więznień w USA.
Co do zakończenia II sezonu to mi się nie podobało. Uważam, że cały drugi sezon był gorszy od pierwszego. Nowe więzienie, wszystko na siłe, powinni zakończyć na II sezonach i wszystko było by dobrze. Michael długo planował ucieczkę z Fox River, uciekli, udało się w to jeszcze mogę uwierzyć, ale z Sony chyba będą robić podkop łyżeczkami. Oprócz tego przypadkowo wszyscy znajdą się w tym samym więzienu.
Co do zakończenia II sezonu to mi się nie podobało. Uważam, że cały drugi sezon był gorszy od pierwszego. Nowe więzienie, wszystko na siłe, powinni zakończyć na II sezonach i wszystko było by dobrze. Michael długo planował ucieczkę z Fox River, uciekli, udało się w to jeszcze mogę uwierzyć, ale z Sony chyba będą robić podkop łyżeczkami. Oprócz tego przypadkowo wszyscy znajdą się w tym samym więzienu.
Tweener
Im więcej odcinków, tym bardziej będzie widać, że wszystko jest robione na siłę. I faktycznie, było to już widać w II sezonie. Ale myślę, że jeśli jego oglądalność spadnie, to nieznacznie. Serial wciąż będzie miał fanów, którzy go będą oglądać - choćby z przyzwyczajenia:P
- przy akcji z LJ'emCrane pisze:I faktycznie, było to już widać w II sezonie.
- przy ostatnim odcinku
I na tym się naciąganie kończy, moim zdaniem.
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
a czemu ?? .. ostatni odcinek 2serii jest jak dla mnie bardzo fajny.. i podoba mi sie zakonczenieDusqmad pisze:- przy ostatnim odcinku
Michael Scofield
Dla mnie ostatni odcinek również był świetny! To zakończenia, ta akcja, to przeskakiwanie " z jednej postaci na postać, Kellerman, Sara, Mahone, Sona iitede. Mogłabym tak wymieniać przez 5 postów. Na końcu miałam karpia OO przez 10 minut 
Świeżak
ostatni odcinek II sezonu juz zwiastuje kolejny swietny sezon pb i tak rzeczywiscie jest.
Świeżak
Mi się zakończenie II sezonu bardzo podobało. Najpierw akacja w białej sali, potem Scofield w Sonie i ta niezgłębiona ciekawość co przyniesie nam III sezon. Moim zdaniem III sezon będzie bardzo ciekawy, choćby dlatego, że w jednym miejscu znalazły się postacie, który w sezonie II były największymi wrogami. Zapowiada się ciekawie, myślę, że mody na sukces nie przebiją, a możemy się spodziewać jeszcze jednego sezonu, w którym pokażą nam życie na wolności bohaterów.
Świeżak
Tak zgodze się z hopsc, bardzo trzymające w napięciu zakończenie II sezonu. Smieje się jak ci ludzie co ogladaja to na polsacie i nie mogą/boją się/nie chce im sie itd. sciagac III serii jestem ciekawe jak oni wytrzymaja ta napiecie 
Świeżak
No wiesz są ludzie, dla których to serial jak każdy inny. My jesteśmy maniakami PB i dlatego ściągamy sobie odcinki na bieżąco. Bardziej się boje czasu, gdy PB się skończy po prostu THE END i dziękuje.
Świeżak
;( ja wole o tym nie myhslec cieszyc ze ze jest 
Świeżak
Posty: 16
Rejestracja: 2008-02-13, 22:19
hm zakonczylo sie na tyle ciekawie zeby miec smaczek na 3 sezon
tworcy BS wiedza jak sie robi filmy, trzeba przyznac ze nie wazne gdzie toczy sie akcja potrafia trzymac w napieciu 
John Abruzzi
Zakończenie drugiego sezonu mi się za bardzo nie podobało. Wydawało mi się, że jest to zrobione tylko po to, aby powstał jeszcze jeden sezon, czyli tak na siłę. Chociaż podobała mi się ta akcja w sądzie i z tym jak uniewinnili Lincolna.
To, że zakończenie nie było moim zdaniem najlepsze nie oznacza, że kolejny sezon nie był super. Po takim zakończeniu spodziewałem się nudnego sezonu, dlatego że nie podobał mi się pomysł z kolejnym więzieniem, ale zaskoczyłem się pozytywnie, III sezon był jak dla mnie najlepszy.
To, że zakończenie nie było moim zdaniem najlepsze nie oznacza, że kolejny sezon nie był super. Po takim zakończeniu spodziewałem się nudnego sezonu, dlatego że nie podobał mi się pomysł z kolejnym więzieniem, ale zaskoczyłem się pozytywnie, III sezon był jak dla mnie najlepszy.
Michael Scofield
Zakończenie 2 sezonu było super. Skutecznie zachęciło do obejżenia 3 serii. Mnie przynajmniej. Prawie tak dobre zakończenie jak w 3, no ale 3 to nic nie pobije.
Najlepszy momet jak Michael spotkał sie z Alexam przed Soną już wiedziałam że będzie sie działo jak oni trafią do tego samego więzienia.
Najlepszy momet jak Michael spotkał sie z Alexam przed Soną już wiedziałam że będzie sie działo jak oni trafią do tego samego więzienia.
C-Note
sczerze mowiac jak obejzalem ten 2 season ale to juz dawno to mnie to wku(..)rzylo , bo michael do wiezienia poszedl i nie wiedzialem co bedzie dalej
bylem taki podniecony hehe ;-)
Sara Tancredi
Posty: 123
Rejestracja: 2009-11-08, 17:48
Mnie trochę intrygowało to zakończenie liczyłem że już wszystko będzie ok a tu nagle Michael do więzienia.