Administrator
Posty: 503
Rejestracja: 2007-08-20, 09:42
Lokalizacja: Filmowo.net
Awatar użytkownika
Administrator
Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Dusqmad »

W tym temacie piszcie o najśmieszniejszych - waszym zdaniem - scenach z "Prison Break".

Pierwsza:
Odcinek szósty, przed wszczęciem buntu. Strażnik mówi T-Bagowi, że po zepsuciu się kilmatyzacji wcale nie jest tak gorąco.
"Nie jest tak gorąco? (wskazuje na murzyna) Ten koleś jak jeszcze dziś rano był biały!".

Druga:
- Hej, Bagwell! Wiesz dla jakiego collegu grał Art Schliester?
- Nie jestem pewien, szefie. Nigdy nie przepadałem za futbolem. Za dużo przemocy.
- Daj spokój, wiesz o kim mówię. Art Schliester, rozgrywający. Wyrzucili go za hazard.
- Nie znam się na futbolu.
- Tak, gdybym cię spytał jak wygląda jego dupa, na pewno byś wiedział."
Świeżak
Posty: 24
Rejestracja: 2007-08-22, 12:46
Lokalizacja: Pabianice
Świeżak
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Miodzio »

Bardzo bawiły mnie sceny z drugiego sezonu, gdy Bellick trafił do Fox River. Te spotkania z tym wielkim czarnym gościem znęcającym się nad nim należały do jednych z najzabawniejszych w serialu. :-)

Oprócz tego było sporo śmiesznych tekstów, ale nie wypisuję ich na razie, bo nie pamiętam dokładnego ich przebiegu.
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Mela0607 »

Tak, T-Bag jest w tym świetny, scena pierwsza, którą przedstawiłeś mi się najbardziej spodobała, jak już Miodzio wspomniał jest wiele zabawnych scen tylko ja też sobie ich nie mogę zbytnio przypomnieć, tzn. jak cały dialog przebiegał, ale postaram się coś znaleźć...
Świeżak
Posty: 17
Rejestracja: 2007-08-21, 18:17
Świeżak
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Aquariia »

Mnie zawsze śmieszyły sceny z Patoshikiem na wolności, szczególnie jak trafił do fast food'u.
C-Note
Posty: 203
Rejestracja: 2007-08-26, 15:26
C-Note
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: mahones »

Miodzio pisze:Bardzo bawiły mnie sceny z drugiego sezonu, gdy Bellick trafił do Fox River. Te spotkania z tym wielkim czarnym gościem znęcającym się nad nim należały do jednych z najzabawniejszych w serialu. :-)

Oprócz tego było sporo śmiesznych tekstów, ale nie wypisuję ich na razie, bo nie pamiętam dokładnego ich przebiegu.
Hehe, sam z tego miałem nie zły ubaw, najpierw czarnychowi brad spuścił lanie, a potem czarnych bellicowi, hehe nigdy nie zapomne tej śmiesznej scenki, ubaw miałem wtedy po pachi. :lol:
Tweener
Posty: 79
Rejestracja: 2007-08-26, 18:18
Lokalizacja: Polska
Tweener
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Crane »

Ja się ubawiłam, jak w II serii ekipa odkopała ciuchy i je założyła, bo rzeczy Michaela nie do końca na wszystkich pasowały:D
Tweener
Posty: 69
Rejestracja: 2007-08-27, 15:17
Tweener
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Marcin »

A mnie najbardziej podobala sie scena ucieczki kiedy to juz all przeszli pozostal Michael i kuzyn Sucra. No i w pewnym momencie on spada na ta ziemie syta akcja ten upadek i potem ponowna proba ucieczki ^^. A sam upadek przypomnial mi akcje z nosorozcem ze
SpiderMan'a (z wersji tej bajkowej xD)
Sara Tancredi
Posty: 147
Rejestracja: 2007-08-28, 17:10
Sara Tancredi
najśmieszniejsze dla mnie było to jak w którymś odcinku T-Bag kazał Michaelowi wytatuowałc sobie nogi :mrgreen:
Ble
C-Note
Posty: 176
Rejestracja: 2007-08-28, 13:17
Lokalizacja: Rybnik
C-Note
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Ble »

Dusqmad pisze:"Nie jest tak gorąco? (wskazuje na murzyna) Ten koleś jak jeszcze dziś rano był biały!".
Hoho to było niezłe ;)

Dobre też było, jak Sucre nie chciał tą trzepaczką do jajek wiercić :mrgreen:
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 2007-09-24, 15:26
Lokalizacja: Bydgoszcz
Świeżak
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: ankamal »

Ble pisze:Dobre też było, jak Sucre nie chciał tą trzepaczką do jajek wiercić
O taaa, nie moglam "Jezus Maryja, Chryste Panie" xD
Opróćz scen z T-bagiem sceny z PAtoshikiem są rozbrajające :DD
W pierwszej jak Micheal cos tam kombinowal przy kiblu i akurat do niego przetransportowali świrusa i Patoshik do niego
Mam zaburzenia psychocostam jakeis tam
Micheal: To znaczy?
PAtoshik: Nie śpię...w ogole xD
Albo scena z Fast foodami w drugiej serii,ci sie calowali a ten jak w kinie xD
Świeżak
Posty: 13
Rejestracja: 2007-09-30, 18:08
Lokalizacja: Odolanów
Świeżak
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Thimek »

Ja spadłem z krzesła jak zobaczyłem że Patoshik idzie szukać kluczy w koszach na śmieci. :lol: 8-) :lol:
Sara Tancredi
Posty: 147
Rejestracja: 2007-08-28, 17:10
Sara Tancredi
o to było mocne :lol: :lol:
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19
Sara Tancredi
śmieszne było jak zakosił tej dziewczynce rower :mrgreen:
Sara Tancredi
Posty: 147
Rejestracja: 2007-08-28, 17:10
Sara Tancredi
no i jechał w tym wyczajonym kasku od rugby :lol:
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19
Sara Tancredi
fajne było jak zabił ojca tej nastolatki którą spotkał niedaleko swojej tratwy
Sara Tancredi
Posty: 147
Rejestracja: 2007-08-28, 17:10
Sara Tancredi
nie no to było z lekka sadystyczne ale należało sie tamtemu
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19
Sara Tancredi
mi sie śmiać chciało jak Alex zapytał o jego rodzinę (w s2 x e01) a tamten typ mu mówi że niema nikogo po tym jak wszystkich pozabijał.
Sara Tancredi
Posty: 147
Rejestracja: 2007-08-28, 17:10
Sara Tancredi
no było coś takiego ale to było takie dziwne :roll: ale mocne zarazem
a ja już nie pamiętam co było śmiesznego no kurcze :cry:
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-09-25, 20:53
Lokalizacja: oma xD
Tweener
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: wojtas264 »

Super był jeszcze Sucre jak był w aucie i gadał do tej figurki Matki Bożej "I know mami" :lol: :lol: :lol:
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19
Sara Tancredi
mnie rozbawiło jak Lincoln powiedział Michaelowi że on do kibla bez planu nie chodzi :P
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-09-25, 20:53
Lokalizacja: oma xD
Tweener
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: wojtas264 »

przypomnijcie sobie jak Patoshik chciał uciec z psychiatryka mając plany Scofielda :-D
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
co było dla mnie śmieszne...Abruzzi w za krótkich spodniach :P i scena w samochodzie, w której Michael zaproponował Lincowi powrót do Fox R... :mrgreen:
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-09-25, 20:53
Lokalizacja: oma xD
Tweener
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: wojtas264 »

ta cała scena jak wiercili dziury w ścianie ubijaczką do jajek....hehe....tam padło też kilka fajnych tekstów
Świeżak
Posty: 23
Rejestracja: 2007-09-25, 16:42
Świeżak
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: dawid16n »

Damian1989 pisze:mnie rozbawiło jak Lincoln powiedział Michaelowi że on do kibla bez planu nie chodzi :P
Ja przy tym też nie mogłem już wytrzymać :lol: :lol: :lol:
Tweener
Posty: 67
Rejestracja: 2007-09-21, 11:42
Lokalizacja: xxx
Tweener
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Natalie »

podoba mi sie scena w której Michael usiluje przekonac Patoshika by wyprowadzil sie z jego celi:
-wiesz co, Haywire? Mysle ze nie uda nam sie.
I scoro bylem tu pierwszy, to ty powinienes sie wyniesc
na to Patoshik:
- Zesralem sie raz w podstawówce....

jak uciekaja przez okno:
Abruzzi - po Lincolnie kolejnosc jest alfabetyczna ;]
C-Note - czekaj chwile, A-bruzzi


Abruzzi w ogole ma swietne texty, podoba mi sie scena w której grozil T-Bagowi gdy ten polknal kluczyk od kajdanek:
- Jesli myslisz, ze nie wypatrosze cie aby wydostac klucz, to mozesz sie jeszcze zdziwic!
T-Bag - Przypomnij sobie, co sie stalo, gdy ostatnim razem podniosles na mnie nóz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Prison Break ”