reżyseria Quentin Tarantino
Wiedziałam, że on gdzieś był
Ostatnio zmieniony 2007-10-15, 21:34 przez Ms_psycho, łącznie zmieniany 1 raz.
Sebastian66i6 pisze:"Pierwsza Miłość" ^^ potem "Na wspólnej"a potem hmm potem do spania
O ile się nie mylę to tam źle to podali, bo przecież jak ten film stał się kolejnym epizodem w moim krótkim życiu to własnie chwaliłam samego Robert'a; za to co stworzył i tak też go polubiłam, a później Kill Bill - tak też wtedy poznałam TarantinoMs_psycho pisze:A na filmwebie jest reżyseria Tarantino a scenariusz ROBERT RODRIGUEZ ;p
A to ja już nie wiem. Może faktycznie masz rację ^^Mela0607 pisze:O ile się nie mylę to tam źle to podali, bo przecież jak ten film stał się kolejnym epizodem w moim krótkim życiu to własnie chwaliłam samego Robert'a; za to co stworzył i tak też go polubiłam, a później Kill Bill - tak też wtedy poznałam TarantinoMs_psycho pisze:A na filmwebie jest reżyseria Tarantino a scenariusz ROBERT RODRIGUEZ ;p
ja planuje zarąbistego sylwka w Zakopanym... kilka dni szału na snowbordzie, potem Krópówki... nio i zabawa do biełago rana w sam Nowy Rokniunia pisze:planujecie coś już na Sylwestra?
oj, ja też miałam jechać ze znajomymi (zazdroszczę patus1905!), ale jednak wyjazd nie wypalił tak, więc pozostaje impreza u znajomego (jak zawsze) + 18 urodziny kumpla - w końcu 2008 roku to 90 rocznik będzie rządziłpatus1905 pisze:ja planuje zarąbistego sylwka w Zakopanym... kilka dni szału na snowbordzie, potem Krópówki... nio i zabawa do biełago rana w sam Nowy Rokniunia pisze:planujecie coś już na Sylwestra?