Michael Scofield
Ten wiersz o tańcu jest świetny. Po prostu nie wiem co napisać. Cudo....

Michael Scofield
ja nigdy nie wiem co napisac jak mk zasunie wiersz oO
o tańcu boski.. i ten o lataniu też^^
o tańcu boski.. i ten o lataniu też^^
Michael Scofield
Wiersz... ech. Ja tam miałam przelotny romans z prozą, a tu wszyscy o wierszu ;-)agulec pisze:jak mk zasunie wiersz
I oczywiście dziękuję:*
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
pięknie słońce
Saga Mahonowa... i Lot.... cudownie 
Michael Scofield
yyyyyyyyyyy
ta Czerń jest cudowna...zwłaszcza ostatnie dwa wersy...mój kolorek kochany
ta Czerń jest cudowna...zwłaszcza ostatnie dwa wersy...mój kolorek kochany
T-Bag
Wszytkie są świetne ^^ pozazdrościć talentu 
Michael Scofield
Nie wiem, czy to wklejałam. Chyba za bardzo bałam się krytyki xD Cytaty pochodzą z Biblii, o ile pamiętam.
obraz i podobieństwo
oto my
ludzie marni
''z prochu powstałeś i w proch się obrócisz"
(a jak ktos nie chce,
to ma pecha)
piękni w swej nieskromnej prostocie
"stworzeni na obraz i podobieństwo Boga"
czy i Bóg jest piękny
czy i Bóg jest dobry
- Nie wiem.
Ale Ten,
co kataklizmy te bolesne
bez mrugnięcia boską powieką
zsyłą nie może być piękny.
- Jakie kataklizmy?
- Śmierć, podatki i durne pytania.
- Ale prosze księdza, w Kościele mówią,
że Oni nie są źli, ta Trójca święta.
- Dziecko, a kto ci powiedział, że Ich jest trzech?
obraz i podobieństwo
oto my
ludzie marni
''z prochu powstałeś i w proch się obrócisz"
(a jak ktos nie chce,
to ma pecha)
piękni w swej nieskromnej prostocie
"stworzeni na obraz i podobieństwo Boga"
czy i Bóg jest piękny
czy i Bóg jest dobry
- Nie wiem.
Ale Ten,
co kataklizmy te bolesne
bez mrugnięcia boską powieką
zsyłą nie może być piękny.
- Jakie kataklizmy?
- Śmierć, podatki i durne pytania.
- Ale prosze księdza, w Kościele mówią,
że Oni nie są źli, ta Trójca święta.
- Dziecko, a kto ci powiedział, że Ich jest trzech?
Michael Scofield
niby wiersz, niby zwykłe słowa, niby prosta rozmowa, a wszystko tak dobrane, że stanowi logiczną całość ^^
Michael Scofield
Ja tam nie wiem, czy logiczną... ale było pisane dawno, dawno temu w kościeleAutumnLeaf pisze:że stanowi logiczną całość ^^
Michael Scofield
no poprostu mnie to powaliło..jakby to ujac..wiara rzecz osobista ale to co napisłaś poporstu Awesome ;*mk95 pisze:"stworzeni na obraz i podobieństwo Boga"
czy i Bóg jest piękny
czy i Bóg jest dobry
- Nie wiem.
Ale Ten,
co kataklizmy te bolesne
bez mrugnięcia boską powieką
zsyłą nie może być piękny.
- Jakie kataklizmy?
- Śmierć, podatki i durne pytania.
- Ale prosze księdza, w Kościele mówią,
że Oni nie są źli, ta Trójca święta.
- Dziecko, a kto ci powiedział, że Ich jest trzech?
Michael Scofield
słuchaj starej ałtumn ^^ ona wie ;pJa tam nie wiem, czy logiczną...
Michael Scofield
AutumnLeaf pisze:słuchaj starej ałtumn
yyyy starej ...w którym miejscu
a z tym to sie zgodzęAutumnLeaf pisze:ona wie ;p
Michael Scofield
starej w rubryczce: wiek xD
Michael Scofield
Slash Alex/Michael. Tym razem oczami Michaela. I waaaaa.... nie umiem w nim pisać xD I jeszcze większy hardcore, sasasa
Obłęd
Smakuj mnie stopniowio, powoli.
Niech twój zapach
mnie owinie ciasno.
Ten chłodny zapach agenta.
I niech buzuje we mnie krew.
Patrz na mnie.
I rozpocznij pogoń
za moimi spragnionymi dłońmi.
Naciesz swe oczy
widokiem tych dróg zawiłych.
Przyłap mnie na patrzeniu
i powściągliwie pocałuj.
Dotykaj mnie delikatnie,
żebym myślał, że to tylko
oddech motyla na nagiej skórze.
I jeszcze szarp
moją skórę boleśnie.
Pozdzieraj ze mnie grzechy dawne,
na kształt spoconych ubrań.
I nie słuchaj mych jęków cichych,
chcąc je słyszeć głośniej i głośniej.
I jeszcze perfekcyjnie pieść mnie
tak, jak ją.
Tak samo, a jednak inaczej.
I niech każdy z nas przeżywa samotnie
tę radość więzienia.
Spontanicznie pchnij mnie na pryczę,
niech leżę tam drżący.
Zniewol mnie tym dotykiem aksamitnym,
co zmraża ciało i oziębia umysł.
Przyciśnij mnie do ściany,
niech ją czuję każdą komórką skóry.
Doprowadź mnie do tego
pstrego obłędu nocy.
Obłęd
Smakuj mnie stopniowio, powoli.
Niech twój zapach
mnie owinie ciasno.
Ten chłodny zapach agenta.
I niech buzuje we mnie krew.
Patrz na mnie.
I rozpocznij pogoń
za moimi spragnionymi dłońmi.
Naciesz swe oczy
widokiem tych dróg zawiłych.
Przyłap mnie na patrzeniu
i powściągliwie pocałuj.
Dotykaj mnie delikatnie,
żebym myślał, że to tylko
oddech motyla na nagiej skórze.
I jeszcze szarp
moją skórę boleśnie.
Pozdzieraj ze mnie grzechy dawne,
na kształt spoconych ubrań.
I nie słuchaj mych jęków cichych,
chcąc je słyszeć głośniej i głośniej.
I jeszcze perfekcyjnie pieść mnie
tak, jak ją.
Tak samo, a jednak inaczej.
I niech każdy z nas przeżywa samotnie
tę radość więzienia.
Spontanicznie pchnij mnie na pryczę,
niech leżę tam drżący.
Zniewol mnie tym dotykiem aksamitnym,
co zmraża ciało i oziębia umysł.
Przyciśnij mnie do ściany,
niech ją czuję każdą komórką skóry.
Doprowadź mnie do tego
pstrego obłędu nocy.
Michael Scofield
uuu już ja widzę co to by było jakbyś się dorwała do pisania scenariusza ;p
nigdy nie lubiłam slashów, a na początku zażarcie się wykłócałam, że są beznadziejne, ale Twoje wyjątkowo mi podpasowały ^^
nigdy nie lubiłam slashów, a na początku zażarcie się wykłócałam, że są beznadziejne, ale Twoje wyjątkowo mi podpasowały ^^
Michael Scofield
Hmm.... pewnie byłoby... ciekawie <zły uśmiech>AutumnLeaf pisze:już ja widzę co to by było jakbyś się dorwała do pisania scenariusza
Moja własna wizja piekła.
Piekło
W snach widzę Hadesu upadek głośny,
co ze wstrętem napawa mnie
lękiem i bojaźnią,
niepokojem i strachem.
Wieża utkana ze świateł, z pieczęcią diabelską pośrodku,
runie wśród wielkich błyskawic skupiska.
Domy nienawiścią budowanę nieprzerwanie, pychą na siłę karmione,
burzą sie pod ciężarem sumienia własnych cieni wiotkich.
I drogi ogniste,
a po tych drogach pędzą szaleńczo
wozy piekielne wyłądowane duszami z kołkiem w sercu.
I gwiazdy żądzą nieskromną rozpalone
zapalają wyskoko sklepiony, ziemnski sufit.
Niebo płonie i skrzy iskry z diamentów,
a dookoła tego ognia nieczystego
tańczą czorty, spite złem własnym i niewinnością ofiar śmiertelnych.
I to wszystko podczas jednej nocy.
Michael Scofield
ok, to idę do kościoła xD
piekielne te Twoje wizje *cholernie zły usmiech*^^
piekielne te Twoje wizje *cholernie zły usmiech*^^
Michael Scofield
Odpowiedź na te piekielne wizje ;-)
Wizje moje wyszły,
nie mogąc już patrzeć na zatracenie.
I przeklinam los poety.
I przeklinam drogi moje,
pełne kurzu, co wiecznie zaciera ścieżki.
I klnę się na wszystkie
bogi świata upadłego,
że musze pisać.
Pisać dużo i grazmolić szybko.
Żeby tylko ktoś przeczytał.
I wyzywam słowami wyszukanymi
te wszystkie mądrości ludowe,
co mówią o niewypadaniu.
A mi tam wszystko wpada,
i robię co chcę w swym losie przeklętym
przez siebie w noc jedną.
Wizje moje wyszły,
nie mogąc już patrzeć na zatracenie.
I przeklinam los poety.
I przeklinam drogi moje,
pełne kurzu, co wiecznie zaciera ścieżki.
I klnę się na wszystkie
bogi świata upadłego,
że musze pisać.
Pisać dużo i grazmolić szybko.
Żeby tylko ktoś przeczytał.
I wyzywam słowami wyszukanymi
te wszystkie mądrości ludowe,
co mówią o niewypadaniu.
A mi tam wszystko wpada,
i robię co chcę w swym losie przeklętym
przez siebie w noc jedną.
Michael Scofield
niczym Orcio z Nie- boskiej komedii ;p
czylli mamy wytłumaczenie założenia tematu 'bazgroły'^^
czylli mamy wytłumaczenie założenia tematu 'bazgroły'^^
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
Karola...to Ty sie zmarnujesz w naszej spółce.nie pozwole na to.Będziesz miała wolne co 2 miesiące zebys mogła w spokoju tworzyc.Chyba ze Twoja inspiracją będą trupy to już inna kwestia ;]
Michael Scofield
boshe..ten Slash .... ja normlanie kiedyś popuszcze jak bede to czytac ... jak czytając to beziwednie widze to w mojej chorej wyobrazni to mi sie robi słabo 
CUDO ;*;*
ja na prawde nie wiem , że na tym forum tyle cudnowny poetów(a raczej poetek) się zebrało ze mi wstyd ze ja nawet jednego choć w połowie tak wspaniałego zdania nie potrafię złozyć jak Te twoje "bazgroły" ;*
CUDO ;*;*
to było moje pierwsze skojarzenie po przeczytaniu tegoAutumnLeaf pisze:niczym Orcio z Nie- boskiej komedii ;p
ja na prawde nie wiem , że na tym forum tyle cudnowny poetów(a raczej poetek) się zebrało ze mi wstyd ze ja nawet jednego choć w połowie tak wspaniałego zdania nie potrafię złozyć jak Te twoje "bazgroły" ;*
Michael Scofield
oj, nie jesteś sama ;* poezję to ja tylko lubię czytać ^^ja na prawde nie wiem , że na tym forum tyle cudnowny poetów(a raczej poetek) się zebrało ze mi wstyd ze ja nawet jednego choć w połowie tak wspaniałego zdania nie potrafię złozyć jak Te twoje "bazgroły" ;*
Michael Scofield
tak z pewnościaAutumnLeaf pisze:oj, nie jesteś sama ;* poezję to ja tylko lubię czytać ^^
Ostatnio zmieniony 2008-03-25, 19:06 przez PatuŚ, łącznie zmieniany 1 raz.
Michael Scofield
Ja to najpierw musiałam napisać ;-)PatuŚ pisze:to w mojej chorej wyobrazni to mi sie robi słabo
Takie tam tworki. Nie bić xD
Wyliczasz moje grzechy
spokojnym, kojącym głosem.
Jakbyś chciał mnie pocieszyć.
Ale już za późno, za późno na radość,
bo pies z ołowiu podnosi łeb szkaradny.
I strzela do mnie
pociskami z ognia.
Ciało rozerwane pada
na gorący piasek pustyni.
I jeszcze pył je delikatnie przysypuje.
*
Płaczę, a gorzkie moje łzy
skraplają ziemię.
Wrzeszczę i głosem okazuję światu złość moją.
Wrzeszczę dużo i głośno,
byś mnie przypadkiem nie pomylił z wichrem,
szalejącym w mojej duszy zabitej przez plotki.
*
Zwykła filiżanka na stoliku.
Zasłony szczelnie zasłonięte,
by choć jeden, zabłąkany
promień nie oświetlił wnętrza.
Zakurzone ramki z gliny,
bez zdjęć w środku.
Spalenizny subtelny zapach,
rozchodzący się w powietrzu.
Michael Scofield
o matko kochana ^^ to opowiadanie pisałam z Tanirą, więc ona była moją muzą ;p terzba mieć talent do pisania wierszy ja ni chustki nie mam ^^ naprawdę.
kochana, za te cudowne perełki możesz najwyżej dostać z kijka ;*^^
kochana, za te cudowne perełki możesz najwyżej dostać z kijka ;*^^
Ostatnio zmieniony 2008-03-25, 19:10 przez AutumnLeaf, łącznie zmieniany 2 razy.