Sara Tancredi
Posty: 101
Rejestracja: 2007-09-26, 17:25
Tu piszcie kogo chcielibyście wywalić z PB i dlaczego
Ja bym wywalił tego gościa co chodzi cały czas za lachero tego czarnego bo mnie wkurza dupek jeden xD
Ja bym wywalił tego gościa co chodzi cały czas za lachero tego czarnego bo mnie wkurza dupek jeden xD
Ostatnio zmieniony 2007-10-14, 21:34 przez Piotrek1230, łącznie zmieniany 1 raz.
Tweener
Posty: 53
Rejestracja: 2007-10-01, 18:33
@up
Uuuu, posypią się nie miłe słowa w Twoją stronę xD.
Ja do niego nic nie mam, ale świruje
.
Wywaliłbym Whistlera, albo zamienił na kogoś innego.
Uuuu, posypią się nie miłe słowa w Twoją stronę xD.
Ja do niego nic nie mam, ale świruje
Wywaliłbym Whistlera, albo zamienił na kogoś innego.
T-Bag
oj pojawiło się słowo na "d"; nie ładnie
cóż ja bym żadnego się nie pozbyła, wręcz przeciwnie chcę aby wszyscy dotrwali do końca
cóż ja bym żadnego się nie pozbyła, wręcz przeciwnie chcę aby wszyscy dotrwali do końca
Michael Scofield
Mela0607, masz rację, zamordowali już tylu niewinnych ludzi i wspaniałych postaci w tym serialu, że czekam tylko kiedy to się wreszcie skończy...
C-Note
Mogliby kropnąć jakiegoś... Osobiście wcale bym się nie pogniewała, jakby podziękowali Purcellowi za współpracę... 
Michael Scofield
Posty: 1452
Rejestracja: 2007-09-25, 21:11
ja tez bym nikogo nie wywalil moze poza ludzmi ktorzy zabili sare
John Abruzzi
Ale jakby ten serial wyglądał gdybyśmy do samego końca 3 sezonu nie zobaczyli żadnego trupa zwłaszcza, że autorzy od samego początku przyzwyczaili nas do tego widoku, że ktoś coś traci albo ginie. Czuję, że w najbliższym czasie ktoś straci albo życie albo jakąś część ciała.
Michael Scofield
oj tak!!wykosić całą tą Firme!!!
jeżeli nie chodzi o pojedynczych bohaterów to właśnie tych morderców bym się pozbyła 
C-Note
Np. T-Bag druga rękę....KhAn pisze:albo jakąś część ciała.
John Abruzzi
Nie wiem wydaje mi sie, że T-Bag może coś temu murzynowi od Lechero zrobić bo jak już jednego mu sprzątnął to czemu by nie miał zrobić to po raz kolejny.
T-Bag
no tak, T-Bag jest do wszystkiego zdolny, wiec na pewno pojawi się jakiś trup, ale na pewno nie ten co odgrywa ważną rolę w serialu; nawet jeśli chodzi o negatywne osoby, bo przecież bez nich serial nie miałby sensu, bo to tylko przez nich dalej to kontynuują
Michael Scofield
T-bag ma być podobno jeszcze gorszy niż w poprzednich seriach więc wszystko jest możliwe, pytanie tylko na kogo padnie wybór...
John Abruzzi
Jak padnie wybór to ten ktoś będzie miał już dostrzętnie prze*****e 
T-Bag
tak jak napisał KhAn: na pewno na jakiegoś niewolnika Patrona, bo przecież dzięki temu ma co raz lepsze funkcje (że się tak wyrażę)
Fernando Sucre
Zgadzam się z Bluelock'iem.
Whistler! Nie lubię go ;p Więc jak gdzieś go pykną po drodze to nie będę płakać.
Whistler! Nie lubię go ;p Więc jak gdzieś go pykną po drodze to nie będę płakać.
Michael Scofield
KhAn, hehe dokładnie, dlatego najlepiej nie wchodzić w drogę Teddy'emu
kurcze, ale Whistlera też nie lubię, za to jego cwaniakowanie...ale żeby mu życzyć śmierci to chyba jeszcze aż tak go nie nienawidzę
kurcze, ale Whistlera też nie lubię, za to jego cwaniakowanie...ale żeby mu życzyć śmierci to chyba jeszcze aż tak go nie nienawidzę
Tweener
mnie ten koleś na L ... wkurza, heh mógłby go T-Bag sprzątnąć i ogłosić sie głową Sony;) ach, rozmarzylam sie....
Fernando Sucre
Ja w sumie Bellicka bym się pozbyła xD. Nie żebym specjalnie miała coś do niego, ale z jednej strony jest mi go żal, a z drugiej nie chcę żeby ktokolwiek mu pomógł. Niech odda życie za Majkela i wszyscy będą heppi.
*z ostatniej chwili*
Ej szkoda że Kellerman zginął D:
*z ostatniej chwili*
Ej szkoda że Kellerman zginął D:
Świeżak
Posty: 30
Rejestracja: 2007-10-13, 17:03
Też jestem za Bellickiem. Tak mnie ciągle wnerwia, okropny jest. Ewentualnie Linc mógłby wylecieć, ale tak się nie zostanie, chyba że zajdzie w ciążę
W końcu to on był tym <śmiech> 'skazanym na śmierć'.
Tak więc - aktualnie jestem za unieszkodliwieniem Bellicka. Ale takie ścierwko to zawsze się gdzieś wciśnie, niestety
Tak więc - aktualnie jestem za unieszkodliwieniem Bellicka. Ale takie ścierwko to zawsze się gdzieś wciśnie, niestety
Fernando Sucre
Jak zajdzie w ciąże to będą go musieli tak nagrywać żeby nie było widać brzucha XD. Albo będzie powiedziane że się rozpił i rozczipsował, bo tęsknił za Scofieldem :0.
Świeżak
Posty: 30
Rejestracja: 2007-10-13, 17:03
No, ale na czas porodu by zniknął może na parę odcinków chociaż xD Więc szkoooda, że w ciążę to nie zajdzie. Mógłby chociaż przestać nosić te rozchełstane koszule xD Sprawiają, że mam ochotę płakać ze śmiechu.
A Bellick jest be i tyle. Jest kapuś w najgorszym tego słowa znaczeniu i naprawdę nie mogę go ścierpieć. Nawet kiedy nim pomiatają w Sonie nie jest mi go żal (jestem zuym człowiekiem bez serca, wiem)
A Bellick jest be i tyle. Jest kapuś w najgorszym tego słowa znaczeniu i naprawdę nie mogę go ścierpieć. Nawet kiedy nim pomiatają w Sonie nie jest mi go żal (jestem zuym człowiekiem bez serca, wiem)
T-Bag
Nie! Bellick musi zostać, bo przecież kto będzie błaznować? Tylko on potrafi się ośmieszać, zresztą on zawsze dużo mówi, a nic nie robi w danym kierunku
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19
Bellick powinien zginąć
np wyzwać Michaela na pojedynek
np wyzwać Michaela na pojedynek
T-Bag
ha Brad i pojedynek? toż to komiczne by było posunięcie; facet ledwo się trzyma, brak sił i jeszcze miałby się bić z Scofield'em? Wątpie czy by mu to wogóle przyszło do głowy; aż tak głupi to chyba nie jest, bo wiadomo iż by przegrałDamian1989 pisze:np wyzwać Michaela na pojedynek
Fernando Sucre
Zgadzam się. Musi być taka postać, nie mogą zostać sami inteligentni z podziałem a dobrych i złych ;pMela0607 pisze:Nie! Bellick musi zostać, bo przecież kto będzie błaznować? Tylko on potrafi się ośmieszać, zresztą on zawsze dużo mówi, a nic nie robi w danym kierunku