Sara Tancredi
Posty: 101
Rejestracja: 2007-09-26, 17:25
fernando sucre
Fernando Sucre
Mahone bez dwóch zdań. Aktualnie dlatego że występuje oglądam Prison Breaka >D
Świeżak
Posty: 30
Rejestracja: 2007-10-13, 17:03
Alexander Mahone. Od drugiego sezonu oglądam ten serial praktycznie tylko dla niego. Jest taki interesujący, ludzki. Jestem ciekawa, jak się potoczą jego losy w dalszych odcinkach 3 sezonu.
Fernando Sucre
Chyba się nie spodziewali producenci, że Mahone będzie tak uwielbiany w 3 sezonie ;p
Świeżak
Posty: 30
Rejestracja: 2007-10-13, 17:03
Chyba w ogóle się nie spodziewali, że może być aż tak uwielbiany ;-) Lubiany - tak, dorobili mu całą historię, która może rozmiękczać serca (takie jak moje), ale w końcu to zazwyczaj jest bad guy. W 3 sezonie jest taki zdesperowany, że robi głupie rzeczy, które powinny odstręczać, a jednak zdobywa nowych fanów 
Michael Scofield
historii raczej mu nie dorobili, bo w przypadku tej postaci była wymyslona od początku, więc o żadnym doklejaniu rozczulających kawałków nie ma mowy 
Fernando Sucre
A właściwie jakie on ma rozczulające kawałki w historii?AutumnLeaf pisze: o żadnym doklejaniu rozczulających kawałków nie ma mowy
Michael Scofield
żeby nie było, ze to tylko moje puste słowa ^_~ mnie wzryszyły wszystkie jego rozmowy z żoną, to jak prawie płakał w samochodzie, gdzieś na boku drogi, po tym jak Pam chciała do niego przyjechać, gdziekolwiek by nie był w tamtej chwili. Jego "kocham cię" wypowiedziane do synka...jego łzy kiedy mówił żonie, żeby zapomniała o jego istnieniu. Słowa "I just want my life back", które wykrzyczał Michaelowi prosto w twarz.eeech...i sceny z Sony...no ale nic ja jestem przewrażliwiona na jego punkcie...
Fernando Sucre
E tam, AutumnLeaf, na pewno nie jedyna ; D! Dzięki za wspomnienie tych scenek ;___;
Michael Scofield
aaach nie ma za co...ja się cieszę, że coraz więcej ludzi go rozumie, a nie widzi tylko w nim "złego człowieka", który mordował ukochanych więźniów "z zimną krwią".
Michael Scofield
Posty: 1452
Rejestracja: 2007-09-25, 21:11
moj glos idzie dla mahone'a zwlaszcza za drugi sezon bo w 3 narazie duzo nie zdzialal, poza znalezieniem czarnego dlugopisu

Michael Scofield
hehe, ale jak długo sie szuka takiego długopisu w takim miejscu ^^
Fernando Sucre
Bo właśnie, przecież to nie jest tak hop-siup. Za to powinien być doceniony.AutumnLeaf pisze:hehe, ale jak długo sie szuka takiego długopisu w takim miejscu ^^
No ale jak widzę, oczywiście Scofield wygrywa...
Michael Scofield
a to nie jest taka oczywista sprawa, troche się Majki zadyszał na końcu, kiedy Alex skapnął się, że ten chce go wykiwać i przystawił mu nóż do gardła ^^ lekkie zdziwienie Scofielda było wyraźnie widoczne^^ chyba już uważał, że jest górą nad Alexem a to taka niespodzianka^^
ok ale już nie offtopuję ^^
ok ale już nie offtopuję ^^
Świeżak
Posty: 30
Rejestracja: 2007-10-13, 17:03
AutumnLeaf - naprawdę, dobrze jest spotkać kogoś, kto jednak także uważa Alexa za interesującą postać. Ja prowadzę propagandę proMahone'ową wśród znajomych - efekty są ;-) Jednak, niestety, większość osobników płci tej, co moja, po obejrzeniu pierwszych odcinków 3 sezonu rzuca mi tylko stwierdzenia typu "O, i Mahone się robi znośny, pomagał Michaelowi, który jest suooootki i uroczy, ach, ach!".
(co mnie bardzo śmieszy i oburza)
Autumn, te sceny faktycznie były... ech. Wyciskacze łez zwyczajnie.
(co mnie bardzo śmieszy i oburza)
Autumn, te sceny faktycznie były... ech. Wyciskacze łez zwyczajnie.
Michael Scofield
jasne, ze uważam go za interesującą postać a nawet więcej^^
również dobijają mnie komentarze typu "Mahone ześwirowany dureń ściga tego biednego Majkiela". niedojrzałe, nieprzemyślane wypowiedzi. nikttórym nie chce się po prostu troche wysilić i zajrzeć głębiej w jego psychikę, zrozumieć, zacząć wspóczuć...
równierz próbuje przekonać do niego jak najwięcej osób ^_~
również dobijają mnie komentarze typu "Mahone ześwirowany dureń ściga tego biednego Majkiela". niedojrzałe, nieprzemyślane wypowiedzi. nikttórym nie chce się po prostu troche wysilić i zajrzeć głębiej w jego psychikę, zrozumieć, zacząć wspóczuć...
równierz próbuje przekonać do niego jak najwięcej osób ^_~
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Alex Mahone - zdecydowanie !
Świeżak
Michael Scofield postać wielu sekretów 
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2007-10-17, 22:03
Teodore Teodore, właśnie oddałem na niego głos. Gość jest po prostu the best, trzeba mieć jaja żeby sobie rękę odciąć, albo dać sobie zszywać na żywca.
Michael Scofield
Oczywiście Że Mahone
..on jest poprostu świetny, to jak przewiduje wszsytkie ruchy Michaela czytajac tylko jego tatuaże...ten jego spryt ,upór . a potem jak daje dede tego misia...to juz wogóle
. gdyby nie on to druga seria byłaby nudna jak flaki z olejem
Tweener
jak dla mnie to Skofild
bez niego by nie było PB
bez niego by nie było PB
Michael Scofield
jak dla mnie to kazdy bohater jest na swój sposob interesujący, i kazdy posiada wątek, który by zaciekawił widza, dzieki czemu tworzy się wspaniały film PB.
trudno mi ocenić, kto nalezy do moich najlepszych postaci.
lubie zarówno Michael'a Scofield, Sary, Alexa, Patoshika, Sucre'a... ;-)
trudno mi ocenić, kto nalezy do moich najlepszych postaci.
lubie zarówno Michael'a Scofield, Sary, Alexa, Patoshika, Sucre'a... ;-)
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Oczywiście Mahone, jakze mogło być inaczej ;-)
nie, a tak poważnie to jak dla mnie najciekwsza postać, a tuż za nim kolejni: T-Bag i Kellerman...
...ale jednak za nim
nie, a tak poważnie to jak dla mnie najciekwsza postać, a tuż za nim kolejni: T-Bag i Kellerman...
...ale jednak za nim
Michael Scofield
B..., u mnie jest tak samo 
Najpierw w hierarchii stoi Alex, później T-bag i na końcu Kellerman ^^
Najpierw w hierarchii stoi Alex, później T-bag i na końcu Kellerman ^^
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
znamy sie na rzeczy poprostu ;-) nie??? 