Michael Scofield
Ja tak samo. on nie zabił tej swojej kobitki.
John Abruzzi
Xaneta pisze:.No i byli szczęśliwy gdyby nie fakt że zabił swoją zone.
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Ale miał kochankę xD. Susan Hollander*Madziula* pisze:a Teddy innej żony nie miał z tego co mi wiadomo
John Abruzzi
no ale jej nie zabiłAlexxa pisze:Ale miał kochankę xD. Susan Hollander.
to była prawdziwa miłość a nie raczkująca znajomośćAlexxa pisze:tą ich raczkującą znajomość
Mahone
hmn.... a mnie interesuje teraz co będzie z T-bagiem i ta zakonnicą
bo zapowiada się ciekawie... 
Michael Scofield
Zakonnica będzie do niego przychodziła, tak jak do Lechero. W końcu T-Bag też jest facetem
Chociaż nie wiadomo bo Patron miał jakieś wejścia u strażników a T-Bag jest nikim.
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
T-Bag ma teraz kasę to na pewno ;-) zrobi sobie wejście jeszcze lepsze niż miał Lechero ;-)
Michael Scofield
oo...nie pomyślałam o tym. W końcu kto ma kasą ten rządzi.

Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Madziula- źle się wyraziłam... Bo ze strony Teddy'ego to była miłość na pewno..
Tłumaczyć nie będę, co naprawdę chciałam napisać, bo się sama zagmatwałam xD
Mahone
kasa, kasa, kasa... kiedyś mu się skończy 
Michael Scofield
Kasa mu się skończy ale do tego czasu już będzie w Sonie królem i nikt mu nie podskoczy. Z jego temperamentem nie wyrolują go jak Lechero. Po za tym tej kasy było tyle że szybko mu się nie skończy.
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
ludzie on miał żonę, zabil ją a potem zaczął sie spotykać z Susan.Przynajmniej mi sie tak wydaje. 
Michael Scofield
T-Bag nie miał żadnej żony. Susan była jego pierwszą miłością^^
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
to widocznie cos mi się ubzdurało...już nie te lata^^starosc nie radość ehh...xD
T-Bag
Jakoś nie lubiłem T-Baga no może jego miny ale jako postać nie przypadł mi do gustu kompletnie 
Lincoln Burrows
Ja go nie lubiłam, nie lubię i nie będę lubić.....
Sara Tancredi
Ja tez do samej postaci T-Baga nie czuje jakiejs szczegolnej sympatii. Ale dobrze ze taka postac jest w serialu nanosi troche kolorytu do niego ;-)
Michael Scofield
Jest śmieszny czasami. Jogo teksty powalają. Trzeba przyznać że umie sobie życie ułożyć.
Sara Tancredi
No to akurat prawda. Potrafi rozsmieszyc i dlatego taka postac jest jak najbardziej potrzebna w serialu. Ale mimo wszystko jakos za nim nie przepadam.Ania1991_ck pisze:Jest śmieszny czasami. Jogo teksty powalają.
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
nom.Ale to,że jest pedofilem tylko przeraża xDJohn Abruzzi pisze:Potrafi rozsmieszyc i dlatego taka postac jest jak najbardziej potrzebna w serialu
John Abruzzi
Teddy przyciąga, czaruje, (podnieca
) ale nie przeraża 
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Postać Teddego jak dla mnie jest wyjątkowa, rola jaką gra w serialu jest super, na pewno dużo wnosi do PB. Sposobem bycia,chodzenia, mimiką twarzy, zachowaniem, i jego czyny tworzą jak dla mnie postać bez której serial PB nie byłby już tak ciekawy ;-)
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
No dokładnie- przerażać to on mnie od początku nie przerażał, a jedynie zainteresował*Madziula* pisze:ale nie przeraża