Fernando Sucre
Ło... to mnie teraz zbiłeś z tropu.
Ja myślała, że dzień w którym umarła Sara był dniem końca swiata a ty mi tu, ze nawet z okna nie trzeba skakać...
A tak na poważnie, to mikul.m się przejął no i zostawmy człowieka w spokoju.
Ja myślała, że dzień w którym umarła Sara był dniem końca swiata a ty mi tu, ze nawet z okna nie trzeba skakać...
A tak na poważnie, to mikul.m się przejął no i zostawmy człowieka w spokoju.
Świeżak
Posty: 42
Rejestracja: 2007-10-04, 19:02
popieram:) to że ktoś zżył się z serialem to u mnie w rodzince normalka;) i sory że nie pisałąm na forum ale komp mi się zepsół
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-08-26, 13:37
dżizas, dziewczyno, poczytaj czasem słownik ortograficzny, ok?uparta pisze:popieram:) to że ktoś zżył się z serialem to u mnie w rodzince normalka;) i sory że nie pisałąm na forum ale komp mi się zepsół
czytać nie idzie takich byków.
T-Bag
No i jednak okazała się to główka Sary; zresztą mi już była obojętna, ale nie spodziewałam się iż tak szybko ją wyeliminują z gry; Mahone przypomina mi powoli szalonego Patoshika, ale skoro Mahone ma zwidy to wcale mu się nie dziwię; ogólnie to odcinek mi się podobał; a z grabarzem już się domyśliłam iż to Sucre podejmnie się tego zadania i bardzo mnie to cieszy 
Świeżak
Posty: 42
Rejestracja: 2007-10-04, 19:02
sorry ale nie ja jedna robie błędy na tym forum. po za tym pisałam to w biegu. a co do sary to szkoda że umarła
T-Bag
no cóż; było mineło, teraz tylko możemy czekać na reakcje Michael'a, gdy się dowie iż jego ukochana nie żyje
Świeżak
Posty: 42
Rejestracja: 2007-10-04, 19:02
michael w 6 odcinku ma ją pomścić. zwała by była jakby na koniec PB się spotkali. no że niby ona żyje. hmmm.... a może i nie.
T-Bag
hehe dobre, a może to tylko było dla banału, by Lincoln jednak zrobił wszystko by uratować tego faceta i by odzyskać syna, a Sara tak naprawdę żyje
Świeżak
Posty: 42
Rejestracja: 2007-10-04, 19:02
byłoby cool:):):) a tą susan 
T-Bag
mimo iż jest wredna to nie życzę jej smierci, możliwe, że jednak zmieni swoje postępowanie; pewnie nie zmieni to co już zrobiła, ale możliwe, że coś się wydarzy i się przełamie
a to z tą Sarą to by było troszkę dziwne, ale u nich wszystko może sie zdarzyć
Fernando Sucre
Ja właśnie też nie życzę jej śmierci, bo może wiele różnych, ciekawych wątków wnieść do tego serialu ;-)Mela0607 pisze:mimo iż jest wredna to nie życzę jej smierci, możliwe, że jednak zmieni swoje postępowanie; pewnie nie zmieni to co już zrobiła, ale możliwe, że coś się wydarzy i się przełamiea to z tą Sarą to by było troszkę dziwne, ale u nich wszystko może sie zdarzyć
Tweener
Posty: 51
Rejestracja: 2007-10-04, 20:42
wg mnie to nie sara a firma zrobiła głowę identyczną a sara jest oddzielona z LJ'em i są w całkiem innych miejscach a zrobili to żeby nie robili takich numerów ale wszystko bedzie ok. byc moze sie myle
ALE ogólnie to 3ci sezon coraz lepszy, jak narazie to najlepszy odcinek 3ciego sezonu. ogólnie to jeden z lepszych wogóle. pozdrawiam fanów
Świeżak
Posty: 32
Rejestracja: 2007-09-06, 20:29
Ehh...już nie moge sie doczkać 5 odcinka..szkoda że to tak długo trwa 
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
ja mam pytanie do tych "fanów" którzy nie wierzą że to głowa Sary była w pudełku ! czy wy ludzie oglądacie tylko obrazki? nawet jeśli to pewnie napisy czytanie .. więc ślepym podpowiem - obejrzyjcie scenę kiedy Linc kłóci się z dziewczyną Wistlera - "ONI ZABILI SARE I UMIEŚCILI JEJ GŁOWĘ W PUDEŁKU I MAJĄ TEŻ MOJEGO SYNA!!!" nie pamiętam dosłownie nie chcę mi się sprawdzać ale mniej więcej .. potem Sucre mówi że mu przykro itp. (Sucre grabarz
) mam nadzieję że już nie będzie wątpliwości.. Sary NIE MA ! NIE ŻYJE ! fanatycy możecie skakać z okien ! ^_^
T-Bag
jeśli chodzi o mnie to ja nie mam żadnych wątpliwości co do śmierci Sary; była główka w pudle jak i pojawił się ten tekst Lincoln'a, który umieściłeś; gdy wkurzyła go ta panienka - jak dla mnie wszystko jasne
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
oczywiście.. a te posty 14latków mnie powalają.. i te w stylu "michael+sara=love forever Sara musi żyć" matko aż oczy bolą jak się to czyta .. jak chcecie pooglądać romansidło to macie na TVP1 modę na sukces- macie pewność że nigdy sie nie skończy ^_^ PB to jest serial sensacyjny - ktoś ginie ktoś traci rękę a ktoś inny łeb.. w sezonie 3 w porównaniu do 1 i 2 i tak jest dużo mniej przemocy. Wliczając głowę S. i inne ..
Świeżak
Posty: 42
Rejestracja: 2007-10-04, 19:02
wszyscy lubili sare i wszystkim jest jej cholernie zal ale jak przychodzi co do czego i pojawia się człowiek który pisze (bo tak myśli) "sara nie żyje. nie lubiłem jej" to oni mówią "sara nie żyje. boże nie ma co w to wątpić. ja też jej nie lubiłam" wnerwiają mnie tacy ludzie. ja nie mówie że jej nie lubie bo ją lubie. i nawet jak całe forum będzie za jej śmiercią to ja się z tym narazie nie mam zamiaru godzić
Świeżak
Posty: 42
Rejestracja: 2007-10-04, 19:02
i miło by było, gdyby nie którzy ludzie poprostu uszanowali to że lubiłam wątek miłosny. nie wszystkich interesują wyłącznie strzelaniny! ja nie pisze nic na was wy nie piszcie na mnie
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
"nawet jak całe forum będzie za jej śmiercią" ?????????????? ????????????????????????????????????? ile ty masz lat 12???????????????????? 13????????? boże dziecino żal mi twoich rodziców....... nie skomentuje tej wypowiedzi...... bo nie warto ........ klawiszy szkoda...... chcę mi się śmiać i płakać........... po co wpuszczać 12latki na poważne fora dyskusyjne? ................

T-Bag
ja oczywiscie się z tym nie zgodziłam, jednakże była mi Sara obojętna; tak też mi jej nie brakuje; a właśnie jeśli chodzi o wątki miłosne to proszę skierować się na inny program
nie no żart; ale dobija mnie fakt iż większość mówi (pisze) iż serial bez Sary straci oglądalność; z czym sie zgodzić nie mogę ponieważ jest tyle postaci dla których warto oglądać serial, a Sara nie odgrywała znów aż tak bardzo ważnej roli...
Świeżak
Posty: 42
Rejestracja: 2007-10-04, 19:02
nie wiem o co wam biega ale.... hahahaha... bez komentarza. nara
T-Bag
ja nie zamierzam nikogo bluzgać i nawet tego nie robię, bo przecież każdy ma własne zdanie, a ja tylko wyrażam opinię na dany temat i co o tym myślę, a przecież można się z tym nie zgodzić, ale skoro to odebrałaś w tak negatywny sposób to już trudno
John Abruzzi
Ogólnie to masło maślane.szponn pisze:ALE ogólnie to 3ci sezon coraz lepszy, jak narazie to najlepszy odcinek 3ciego sezonu. ogólnie to jeden z lepszych wogóle. pozdrawiam fanów
Ludzie wyluzujcie i nie bluzgajcie tak po sobie takimi epitetami bo to nie ma sensu. To jest zwykły serial sensacyjny tak jak już tutaj sebastian powiedział i jedni umierają a inni się kochają. Sara nie żyje i nie łudźcie się, że powróci bo wiele artykułów a tym bardziej ostatni odcinek za tym przemawiają i nie ma sie co sprzeczać.
Świeżak
Ja tez mysle ze to byla glowa Sary ale w glebi serca mam cicha nadzieje ze moze wroci do Prisona ale czy mialo by to sens ???
Jednak nie zgodze sie z wypowiedzia "Mela0607" w ktorej pisze On/Ona , ze serial bez Sary bendzie taki sam ,mysle iz Michel wpewnym stopniu straci motywacje na ucieczke z Sony i ogladalnosc serialu spadnie .(to tylko moje skromne zdanie) pozdro dla wszystkich
Jednak nie zgodze sie z wypowiedzia "Mela0607" w ktorej pisze On/Ona , ze serial bez Sary bendzie taki sam ,mysle iz Michel wpewnym stopniu straci motywacje na ucieczke z Sony i ogladalnosc serialu spadnie .(to tylko moje skromne zdanie) pozdro dla wszystkich
Michael Scofield
ja dzisiaj wieczorkiem obejrzałam, co prawda ściągnięte z tuba i bez napisów, ale jakoś dało radę ^^
jest mi oczywiście przeraźliwe żal Alexa, który ma delirke i nie może juz sobie dać rady...po prostu potrzebuje specjalistycznej pomocy...nie dziwie mu się, że się złamał i w końcu zaczął brać...jednak trochę mu to pomogło i rozgryzł Michaela, który chciał go wyrolować. Chwyt z Hywirem świety chociaż aż mi się serce kroiło jak patrzyłamna te sceny... Gra Fichtnera z każdą minutą zachwyca mnie coraz bardziej...
Sara...byłam pewna...innej możliwości nie było...wstrząsnął mną widok jej...nawet nie chcę o tym wspominać...
T-bag wraca do swojej starej profesji ^_~
Bellick...nawet nie mogłam patrzeć,,, po prostu zamknęłam oczy i...
Mam dziwne przeczucie, że Whistler robi ich wszystkich w konia.
jest mi oczywiście przeraźliwe żal Alexa, który ma delirke i nie może juz sobie dać rady...po prostu potrzebuje specjalistycznej pomocy...nie dziwie mu się, że się złamał i w końcu zaczął brać...jednak trochę mu to pomogło i rozgryzł Michaela, który chciał go wyrolować. Chwyt z Hywirem świety chociaż aż mi się serce kroiło jak patrzyłamna te sceny... Gra Fichtnera z każdą minutą zachwyca mnie coraz bardziej...
Sara...byłam pewna...innej możliwości nie było...wstrząsnął mną widok jej...nawet nie chcę o tym wspominać...
T-bag wraca do swojej starej profesji ^_~
Bellick...nawet nie mogłam patrzeć,,, po prostu zamknęłam oczy i...
Mam dziwne przeczucie, że Whistler robi ich wszystkich w konia.