C-Note
Posty: 203
Rejestracja: 2007-08-26, 15:26
C-Note
Veronica Donovan

Post autor: mahones »

Obrazek

Imię i nazwisko:Veronica Donovan

Informacje: Na początku Veronica jest obrońcą Michaela, gdy ten popełnia napad na bank. Jednak nie potrafi mu pomóc, ponieważ Michael chce dostać się do więzienia. Poźniej pomaga Lincolnowi, ponieważ przekonuje się o jego niewinności. Zbiera materiał dowodowy, który miałby uratować Lincolna przed karą śmierci. W tym celu współpracuje z adwokatem Nickiem Savrinnem.

Dodatkowe informacje: Z biegiem wydarzeń dowiadujemy się, że Veronica i Lincoln w latach młodości bardzo się kochali. Veronica również ukrwya LJ, kiedy ściga go policja i FBI.
Fernando Sucre
Posty: 298
Rejestracja: 2007-10-09, 22:23
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Fernando Sucre
Re: Veronica Donovan

Post autor: Ms_psycho »

Postać, która działała mi na nerwy!
Powiem otwarcie, cieszę się, że zginęła tak szybko ;p
C-Note
Posty: 203
Rejestracja: 2007-08-26, 15:26
C-Note
Re: Veronica Donovan

Post autor: mahones »

Dla mnie ta postać również była obojętną. Nie działo się z nią nic ciekawego. Powiem szczerzę że nie lubie tej postaci. Mi ona nie pasowała w PB i bez niej jest jeszcze lepiej. :lol:
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Veronica Donovan

Post autor: Mela0607 »

Może mi nie grała na nerwach, ale cieszy mnie fakt iż się jej pozbyli; jedynie plusem w jej postaci było to iż pomagała Scofield'owi, nic po za tym
Fernando Sucre
Posty: 298
Rejestracja: 2007-10-09, 22:23
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Fernando Sucre
Re: Veronica Donovan

Post autor: Ms_psycho »

E tam pomagała, nic załatwić nie umiała xD
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Veronica Donovan

Post autor: Mela0607 »

Ms_psycho pisze:E tam pomagała, nic załatwić nie umiała xD
Jak to nie? Była bardzo dobrym prawnikiem; nie dawała za wygraną za co sie należy uszanowanie; starała się jak tylko mogła by pomóc Lincoln'owi!
Fernando Sucre
Posty: 298
Rejestracja: 2007-10-09, 22:23
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Fernando Sucre
Re: Veronica Donovan

Post autor: Ms_psycho »

No dobra, dobra ale jak się na nią patrzyło i na ten jej wyraz twarzy jakby myslała "kurde, co ja teraz miałam powiedzieć?" to drgawki normalnie.
Dla mnie (i to jest moje subiektywne zdanie do którego mam prawo) to była najsztuczniejsza gra aktorska w tym filmie.
C-Note
Posty: 203
Rejestracja: 2007-08-26, 15:26
C-Note
Re: Veronica Donovan

Post autor: mahones »

Długo sobie nie pograła w serialu. Może specialnie tak zrobili bo nie miała na to czasu i wymyślili że musi zginąć. A wy co o tym myślicie? ;-)
Fernando Sucre
Posty: 298
Rejestracja: 2007-10-09, 22:23
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Fernando Sucre
Re: Veronica Donovan

Post autor: Ms_psycho »

Ja myślę, że zginęła szybko bo nie przewidywali tego, że serial będzie miał tyle sezonów a ktoś musiał zginąć.
C-Note
Posty: 203
Rejestracja: 2007-08-26, 15:26
C-Note
Re: Veronica Donovan

Post autor: mahones »

Być może, ale mogło też się stać takie coś że nie miał na serial czasu i zrezygnowała. Nie wiem z różnych powodów np. była w ciąży itp. :mrgreen:
Fernando Sucre
Posty: 298
Rejestracja: 2007-10-09, 22:23
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Fernando Sucre
Re: Veronica Donovan

Post autor: Ms_psycho »

Nie słyszałam, żeby była w ciąży a kto rezygnuje z serialu, którego oglądalność z dnia na dzień ogromnie rośnie? Nie chcieli jej i tyle ;p
C-Note
Posty: 203
Rejestracja: 2007-08-26, 15:26
C-Note
Re: Veronica Donovan

Post autor: mahones »

Hehe być może, ale właśnie na tym polegała całą fabuła filmu że po kolei każdy odpada z niego. :mrgreen:
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00
Lokalizacja: Raszczyce City =)
T-Bag
Re: Veronica Donovan

Post autor: Mela0607 »

Ms_psycho pisze:No dobra, dobra ale jak się na nią patrzyło i na ten jej wyraz twarzy jakby myslała "kurde, co ja teraz miałam powiedzieć?" to drgawki normalnie.
Dla mnie (i to jest moje subiektywne zdanie do którego mam prawo) to była najsztuczniejsza gra aktorska w tym filmie.
moze masz rację jeśli chodzi o jej mimikę twarzy, nie potrafiła do siebie przyciągnnąć, jednakze jeśli chodzi o grę to nie była sztuczna, była całkiem niezła, aczkolwiek za bardzo swoją rolę urozmaicała co troszkę w jej przypadku nie było zbyt dobre do zaoferowania, bo przecież to nie ona odgrywała główną rolę, ale wydawało mi się iż ona tak własnie uważała i stawała się w centrum uwagi
Fernando Sucre
Posty: 298
Rejestracja: 2007-10-09, 22:23
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Fernando Sucre
Re: Veronica Donovan

Post autor: Ms_psycho »

Ciekawe czy Linc juz "odsapnął" po jej śmierci, żeby ewentualnie znaleźć sobie kogoś nowego ;D
Sara Tancredi
Posty: 147
Rejestracja: 2007-08-28, 17:10
Sara Tancredi
Re: Veronica Donovan

Post autor: Alice_in_Chains »

ona to miała wg mnie jedno oko wieksze drugie mniejsze
a poza tym nie lubiłam jej zbytnio :->
Fernando Sucre
Posty: 298
Rejestracja: 2007-10-09, 22:23
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Fernando Sucre
Re: Veronica Donovan

Post autor: Ms_psycho »

Ej faktycznie to oko to ja tez u niej zauważyłam. Ale jakoś tak mi umknęło ;p
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Veronica Donovan

Post autor: AutumnLeaf »

hehe Alice XD co do oka to prawda^^
mnie tez działała na nerwy, ale jeżeli ktoś ginie i nie jest "zły" to zawsze mi go żal, zresztą ja to wszystkich żałuję ^_~zawsze dostrzegę jakąś dobra stornę^^ Veronića ogólnie była mi obojętna, ale jej śmierci nie chciałam.
Fernando Sucre
Posty: 298
Rejestracja: 2007-10-09, 22:23
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Fernando Sucre
Re: Veronica Donovan

Post autor: Ms_psycho »

Zawsze dostrzeżesz dobrą stronę ;> Kim też zginął jaką miał jakąś stronę :P Chyba tylko tyle, że miał fajny uśmiech i był ciekawą postacią ;p Ale w sumie zawsze coś :D
Tweener
Posty: 97
Rejestracja: 2008-06-11, 17:36
Lokalizacja: Radom.
Tweener
Re: Veronica Donovan

Post autor: gosia!. »

Nie lubiłam jej, denerwowała mnie ona...Nie było mi jej żal, gdy zginęła...Dobrze tylko, że pomagała braciom...Szkoda mi Lincolna było gdy ona zginęła... :-|
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16
Lokalizacja: Poznań
T-Bag
Re: Veronica Donovan

Post autor: Mahonia »

Fajnie, że starała się pomóc Lincolnowi, ale strasznie jej nie lubiłam.
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36
Lokalizacja: Modła
John Abruzzi
Re: Veronica Donovan

Post autor: Dominik676 »

Jej postać nigdy jakoś szczególnie mnie nie interesowała. Była- można powiedzieć- takim bohaterem pobocznym. Utrzymała się na prawdę długo, bo mogliśmy ją oglądać cały pierwszy sezon i nawet kawałek(bardzo mały :-) ) drugiego. Nie rozpaczałem po tym jak zobaczyliśmy ją po raz ostatni.
Tweener
Posty: 63
Rejestracja: 2007-11-29, 12:12
Lokalizacja: Olsztyn
Tweener
Re: Veronica Donovan

Post autor: javelin »

Hęęęę? Przecież moją kochaną Veronicę zabili praktycznie w połowie pierwszego sezonu... :(
Fernando Sucre
Posty: 389
Rejestracja: 2007-10-08, 22:03
Fernando Sucre
Re: Veronica Donovan

Post autor: Morgoth »

Nie lubię tej aktorki... chyba za jej wygląd, co miało ogromny wpływ na moją ocenę tej postaci... nie mogłem jej lubić... Biegała, udawała, że wszystkich ratuje, a tylko zapędzała kolejnych ludzi do grobu... chciała pomóc, chciała zdemaskować firmę... Firmę, która w planach ma rządzenie nad światem... zabawne
Uradował mnie widok ładowania jej do worków ^^
Świeżak
Posty: 20
Rejestracja: 2009-11-10, 08:47
Lokalizacja: zewsząd
Świeżak
Re: Veronica Donovan

Post autor: Fereon »

Ja lubię to postać dobry charakter, ładna jest
Sara Tancredi
Posty: 123
Rejestracja: 2009-11-08, 17:48
Sara Tancredi
Re: Veronica Donovan

Post autor: Anders »

Nie interesowała mnie zbytnio ta postać, ot taka drugoplanowa.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”