Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Po prostu jego wewnętrzne ego tak mu podpowiadało i tak zrobił! Niemożna mieć oto do niego pretensji ! żył na poziomie i tak umarł. 
Michael Scofield
to była misja samobójcza, co nie Sebo? 
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Nie agulec ta to może nie ;-)
Michael Scofield
no jak.. trochę była
poszedł sam załatwić kolesia.. nawet nie był pewny czy on tam jest i dopiero co uciekł z więzienia :] ale i tak mi go szkoda.. lubiłam go, fajny był^^
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
w sumie to może i była ta misja, ale fakt fajny był, ten jego akcencik 
Michael Scofield
Szkoda jedo rodziny zamiast ich wybrał zemstę. honorowy facet?????? ciężko to powiedzieć. Tu raczej wykazał się swoją urażoną dumą. Chociaż z drugiej strony yo po to uciekł z Fox.
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Honorowy , nie honorowy- ale zdanie które powiedział przed śmiercią było jednym z najlepszych w całym Skazanym.Ania1991_ck pisze:honorowy facet??????
Michael Scofield
Tak zgadzam się to było mocne słowo. A przede wszystkim wypowiedziane z taka odwagą bossa mafijnego
Michael Scofield
zgadzam się - to zdanie, jego znaczenie i sposób w jaki je wypowiedział było boskie. Pamiętam, że aż ciary mi przeszły oO
Michael Scofield
jak to oglądałam pierwszy raz to nie wiedziałam że się tak skończy cały czas miałam nadzieję że wielki pan mafia się nie podda tak łatwo i z krzaków wyskoczy jego obstawa, ale niestety nie wyskoczyła i już po naszym Johnie....
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
ja tam Abruzziego nie lubiłam. Za bardzo nie lubil T-Baga, co mi się wcale nie podobało 
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
A ja właśnie tą dwójkę lubiłam najbardziej(teraz na miejsca Johna wskoczył Alexhbc pisze:Za bardzo nie lubil T-Baga,
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
nigdy ine wybacze Abruzziemu, ze odrąbał Teddy'emu ręke. W Sonie to by sie dopiero dzialo jakby Teddy miał tą swoją ręke. Już 3/4 Sony by nie zyło 
Michael Scofield
Nawet be reki niezłe z niego ziółko.... John pomógł w ten sposób Michaelowi. A T-Bagowi się należało zawsze pchał ręce tam gdzie nie trzeba.
Michael Scofield
Może chciał trafić w kajdanki ale mu uleciało. Wypadki chodzą po ludziach. T-Bag i tak sobie poradził jak zawsze.
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
Ania1991_ck pisze:Nawet be reki niezłe z niego ziółko.... John pomógł w ten sposób Michaelowi. A T-Bagowi się należało zawsze pchał ręce tam gdzie nie trzeba.
Jestem zbulwersowana xD
Fakt, że jego ręce wędrowały po różnych rzeczach ;-)
ale mu się nie należało. Abruzzi wcale nie był lepszy
Michael Scofield
Nie był lepszy ale był honorowy i nie zabijał kogo popadnie z przekonaniem "cel uświęca środki" Ja tak uważam każdy ma prawo do własnego zdania.
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
faktycznie, Abruzzi nie zabijał każdego kogo popadnie. Ale jest jedno ALE.
Teodoro jest jaki jest bo wychował się w domu ojca-pedofila. A wątpie, że Abruzzi miał aż takie zjechane życie.
Teodoro jest jaki jest bo wychował się w domu ojca-pedofila. A wątpie, że Abruzzi miał aż takie zjechane życie.
Michael Scofield
Abruzzi pochodzi z rodziny mafijnej. Jest wyrafinowanym bandytą. Z klasą o ile mozna być bandytą z klasą.
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
Akurat, co do tego, że jest bandytą z klasą to się zgadzam. Ale i tak go nie lubie 
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
na pewno może być, Abruzzi racja nie zabijał kogo mu się podobała tylko tych co musiał. ;-)Ania1991_ck pisze:Z klasą o ile mozna być bandytą z klasą.
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
No właśnie. Czyli T-Bag'a skrzywdził ojciec, ale John'owi już od dziecka wkładali broń do ręki, więc tak został po prostu wychowany...Ania1991_ck pisze:Abruzzi pochodzi z rodziny mafijnej
Michael Scofield
A pokazali w filmie później co było z jego rodziną ? Bo coś nie mogę sobie przypomnieć takiej sceny.. a ciekawa zawsze byłam jak zareagowali, gdy się dowiedzieli..
Sara Tancredi
Ja tez nie moge sobie takowej przypomniec wiec raczej nie bylo.niunia pisze:A pokazali w filmie później co było z jego rodziną ? Bo coś nie mogę sobie przypomnieć takiej sceny..
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Ja też sobie nie przypominam,ale raczej nie było.