Fernando Sucre
Posty: 298
Rejestracja: 2007-10-09, 22:23
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Fernando Sucre
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: Ms_psycho »

Linc jest fajny :D No może ma trochę z bezradnego mięśniaka ale i tak go lubię <3 ^^
Słuchajcie moi drodzy! Nawet jeżeli życie Michaela straci sens to i tak musi coś z tym zrobić bo cały sezon III w którym życie Michaela nie ma sensu jest bezsensu :D Czy wyraziłam się jasno? :P
Świeżak
Posty: 9
Rejestracja: 2007-09-24, 21:56
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: ptysiolek »

ciekawe czym nas zaskoczą:D moze ten sezon bedzie krotszy:D michael popelni samobojstwo jak tylko uda mu sie wyjsc z sony:D bo sie dowie ze sara nie zyje;p albo wszytskich pozabija:D a na koncu siebie:D mogliby zrobic jakies wielkie cos:D takie show;p skoro serial i tak schodzi na psy;p niech go jakos fajnie zakonca:D
Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2007-09-03, 22:59
Tweener
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: prison oszolom »

gdzie ci schodzi na psy ? chyba oszalalas ? T-Bag ma umowe ze Scofieldem i pewnie z nim ucieknie , wczesniej dragami wyeliminuje Mahone.A i ten Lecchero jeszcze ucieknie , bo bedzie chcial , jest glupi , ale moze juz cos podejrzewac.A Sucre zastrzela jak zobacza co robi z ta siatka :-(
Świeżak
Posty: 9
Rejestracja: 2007-09-24, 21:56
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: ptysiolek »

ogolnie nadal ogladam ten serial:D mam do niego slabosc i cos mnie przy nim trzyma:P ale w napieciu to mnie juz napewno tak nie trzyma jak 2 pierwsze sezony i 2 peirwsze odcinki 3 sezonu:D teraz są bardziej takie dretwe:D albo mi sie tylko tak wydaje.... w ogole to co tydzien oglądac odcinek.... poronione....
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 2007-10-07, 16:16
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: samun »

Przede wszystkim witam, bo to moj pierwszy wpis. Przepraszam za brak polskich liter, klikam zzagranicy.

Otoz zabicie Sary to bylo dopiero dobre posuniecie. Jak przeczytacie wywiad zamieszczony w tym temcie wczesniej, to zrozumiecie czemu musieli ja wyeliminowac (aktorka najzwyczajniej odmowila dalszej wspolpracy, tak, ze nawet musieli uzyc starych zdjec). Popatrzcie na siebie...Serial jest slaby i nudny? Hmm, a przeczytajcie ile wyraziliscie emocji w zwiazku z tym naglym zwrotem akcji? :) Akurat PB sklada sie z malych i duzych zwrotow akcji. Mi tez zal postaci, ale kazdego z Was ekscytuje co sie stanie dalej, jaka bedzie reakcja, a to znaczy, ze posuniecie to nie bylo wcale takie glupie. :)

Nie obrazajcie sie na serial, bo historia nie idzie tak jakbyscie sobie tego zyczyli. Inaczej nazwalibyscie serial przewidywalnym. W dzisiejszych serialowych czasach Happy End to standard a zapamietuje sie te filmy, w ktorych go nie bylo, lub byl inny niz sie spodziewaliscie... :)

Pozdrawiam
Świeżak
Posty: 42
Rejestracja: 2007-10-04, 19:02
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: uparta »

jak dla mnie to oni zasługiwali na szczęście. to troche nie fair. chociaż to tylko film to postawie się w sytuacji michaela. hmmm. nie czuje złości ytlko żal i smutek i nic mi się nie chce....
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-08-26, 13:37
Tweener
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: Kredzia »

może faktycznie to nie jest Sara.. tzn. to nie była jej głowa..
ciekawa jestem, o co chodzi z Whistler'em.
ktoś na początku napisał, że Linc myśli tylko o sobie. serio? Poleciłabym wrócić do momentu 1 sezonu, w którym Veronica właśnie o Lincu rozmawia z Michael'em

btw. w Sonie jakoś nie pasuje mi ten wypasiony telewizor Lechero'a i te zamieszania wokół jego cegłofonu..
Sara Tancredi
Posty: 147
Rejestracja: 2007-08-28, 17:10
Sara Tancredi
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: Alice_in_Chains »

dlaczego oni uśmiercili tą biedną Sarę :?: :!: :-( a Lincoln to jest dziad nad dziadami, że nie powiedział o tym Mikeowi...
szkoda mi tez Alexa który dostaje świra i jeszcze widzi Haywirea
ciesze sie, że Sucre pomaga w końcu :lol:
a ta cala Susan tez ma jakiś problem coś mi sie wydaje...
ciekawe co będzie dalej :?: :!:
Świeżak
Posty: 6
Rejestracja: 2007-10-08, 21:36
Lokalizacja: Czestochowa
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: m.kuba »

A mnie sie wydaje ze ta glowa sary jest spreparowana zeby Linc chcial teraz bardziej wyciagnac Syna i Sare ale to tylko moje sugestie moze sie sprawdza :lol:
Świeżak
Posty: 13
Rejestracja: 2007-10-08, 11:24
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: rosalia_alpina »

samun, GRATULUJĘ głosu rozsądku!! Bardzo to mądre, co piszesz... Swoją drogą, twórcy serialu mogą być z siebie dumni, że tyle zamieszania w wielu umysłach wywołali :)

PS. A gdzie wyemigrowałeś? Tam gdzie pozostałe 2 miliony młodych zdolnych w Twoim wieku? Wyspy? Tam przynajmniej 3 serię można w TV oglądać :)

Pozdrawiam Cię ciepło, za tydzień również do grona emigrantów dołączę :)
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2007-09-24, 08:25
Lokalizacja: D_ca
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: bernard »

Może o to właśnie chodzi, pora żeby Michael przełamał bariere i zgotował okrutna zemste na firmie :evil: byłoby super jak RAMBO :lol:
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 2007-10-07, 16:16
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: samun »

Przykro mi, ale musze sie przyznac, ze na Wyspy. Ale mam usprawiedliwienie. Studiuje tutaj podyplomowo i w lipcu 2008 wracam do kraju :) Nie mam zamiaru zostawac tu ani dnia dluzej. Niecierpie tego miejsca.

Widzialem reklamy 3 sezonu w angielskiej TV, ale jakos nie lubie ogladac z reklamami. :)
Musze jednak sprawdzic jak leca...

Odnosnie Waszych pomyslow o tym, ze to nie jest glowa Sary... Hmm, a wyobrazcie sobie sytuacje, ze Sara wraca i jak oni to tlumacza? Robia maly Flashback, w ktorym dowiadujemy sie, ze to wcale nie Sara tylko babka podobna...To juz byloby przegiecie, ktore pograzyloby serial...

Linc znal Sare, wiec jak mowi, ze to ona, to trzeba mu wierzyc, a nie analizowac, czy miala takie czy inne wlosy. Oczywiscie, ze jak zatrzymamy klatke to zobaczymy takie czy inne roznice, ale przeciez nie odcieli glowy aktorce, tylko zbudowali wlasna. Moim zdaniem bardzo rzeczywista.
Tweener
Posty: 67
Rejestracja: 2007-09-21, 11:42
Lokalizacja: xxx
Tweener
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: Natalie »

Ms_psycho pisze:A co do tego, że Michael miałby się zakochać w kimś innym to nie sądzę, już prędzej Sara zmartwychwstanie ;p
sama bym tego idealniej nie ujęła;]

A tak na poważnie to zgadzam się z moim przedmówca Samun'em;]
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2007-10-09, 10:45
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: taskuene »

POPROSTU SARA ZREZYGNOWALA ZE WZGELDU NA DZIECKO I WTEN SPOSON JEJ POSTAC ZATUSZOWALI. MOIM ZDANIEM NAWET DOBRZE BO ZAPEWNE GDYBY NIE ZREZYGNOWALA WSZYSTKO BY SIE SKONCZYLO SZCZESLIWYM HAAPY ENDEM. A TAK SERIAL CHOCIAZ COS POKAZE O ZYCIU CZEGOS NAUCZY ZE NIE ZAWSZE JEST TAK JAK CHCEMY . HARD LIFE
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2007-10-09, 10:45
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: taskuene »

poza tym ile to juz seriali o podobnym koncu widzielismy? ;> a to jest serial pelen dramaturgii i wiezienny. pokazuje wlasnie zycie tych ktorych nie odziecka zycie ich rozpieszczalo i prowadzilo za reke. peace
Świeżak
Posty: 13
Rejestracja: 2007-10-08, 11:24
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: rosalia_alpina »

Ja absolutnie sobie nie wyobrażam zmartwychwstania Sary!! Więc skoro już jej nie ma, to lepiej niech sobie w pokoju spoczywa. Byleby się serial nie "zeszmacił" mówiąc brzydko, a wszystko będzie dobrze...

samun, fakt, że pobyt na wyspach to już powód do wstydu, ale skoro pojechałeś tam się uczyć a nie zmywać, to jest Ci wybaczone ;-) Wracaj, wracaj... Kiedy wszyscy wyjechali to się tu trochę przyjemniej z zatrudnieniem zrobiło. Ja też lecę tylko na krótką chwilkę i wracam tyrać w Ojczyżnie ;-)
Świeżak
Posty: 6
Rejestracja: 2007-10-08, 21:36
Lokalizacja: Czestochowa
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: m.kuba »

Jak sobie pojechal studiowac to przeciez tam pracuje chyba nie macie mu za zle.Kazdy niech robi co chce.Jak ma tam zarobic 4 razy wiecej za zmywanie niz tu z ktorego by sie nie dalo wyrzyc to czemu ma nie pracowac.Po drugie ja szanuje takich ludzi ktorzy jada i sie nie boja pracy a nie tych ktorzy tylko umieja narzekac jak to jest w Polsce zle itp.. :roll:
C-Note
Posty: 203
Rejestracja: 2007-08-26, 15:26
C-Note
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: mahones »

Odcinka jeszcze nie oglądałem, ale mam zamiar właśnie sobie ściągnąć z forum jak jest to zaraz zasysam. :-)
Świeżak
Posty: 42
Rejestracja: 2007-10-04, 19:02
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: uparta »

być może sara nie wróci. ale o czym to świadczy? jak dla mnie to jak michael znajdzie nową laskę to to będzie większa TANDETA niż jakby się okazało że ona żyje. po za tym fajnie by było jakby się skończyło śmiercią michaela. no wiecie... MICHAEL I SARA SPOCZYWAJĄ W POKOJU W JEDNYM GROBOWCU I FRUWAJĄ RAZEM Z ANIOŁKAMI


AMEN
Tweener
Posty: 61
Rejestracja: 2007-10-08, 14:57
Lokalizacja: Płock
Tweener
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: Mazowszanin »

Znajac ten serial bedzie podane ze to nie byla jej glowa czy cos tylko takie mi sie pytanie nasuwa ?Po co im to by bylo ? przeciez wkoncu Michael robi to tylko i wylacznie dla Sary prawda ? A tak . Jezeli chodzi o 8 odcinek to zdaje mi sie ze po nim jest jakis czas przerwy i dlatego jest tu o nim mowa :D POZDRAWIAM
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 2007-10-07, 16:16
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: samun »

Mysle, ze ten odcinek nabiera innego wymiaru, jak sie go odpali po ciemku. Akcja z glowa jest nagla, wiec moze wystraszyc. Motyw z aniolkami, byl juz przerabiany :) Daleko nie szukac :) Romeo i Julia. A gdyby PB mial miec same Happy Endy, to Pani adwokat z 1 serii nie przyjelaby olowiu w czaszke, a odnalazlaby dowody oczyszczajace Linca i wszyscy zyliby dlugo i szczesliwie :) Strasznie mi bylo zal Belicka na poczatku 3 serii. Wiem jaki byl, ale w koncu nic Mari Cruz nie zrobil, prawda? Pokazal dobra strone? :)

Jesli pytasz sie, po co to zrobili, to naprawde musimy przetlumaczyc wywiad z tworcami. Tez niemialbys wyboru, gdyby aktorka sobie nagle poszla. Mozna ja zastapic, ale to nie zdaje egzaminu... Przeciez wkurzalibysmy sie bardziej, gdyby wzieli jakas nowa aktorke.

Pozdrawiam


P.S. Mysle, ze zatrudnienie w UK to temat na oddzielna dyskusje. Obserwuje co sie tu dzieje i powiem Wam, ze mity o Anglii w Polsce sa zywe i strasznie klamliwe. Chcecie zmywak? A kto Was za ten zmywak utrzyma? Pracujac powiedzmy 6 dni w tyg, po 8 godzin, przzy 5,5 funta minimum za godzine to fajnie brzmi przy kosztach utrzymania w Polsce. Zostaja Wam grosze, bo nie sposob zyc na minimum przez dluszzy czas. nJa studiuje, mam jedzenie i zakwaterowanie. Pracy szukam (jak nie odezwie sie kancelaria prawna, w ktorej zlozylem papiery na "sekretarke", to ide do baru - a jestem prawnikiem...).
John Abruzzi
Posty: 648
Rejestracja: 2007-08-21, 09:42
Lokalizacja: Wieliczka
John Abruzzi
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: KhAn »

Właśnie oglądnąłem sobie ten odcinek i uwarzam, że fajne posunięcie było reżyserów z tą głową Sary. Może się okazac, że tak naprawdę to nie jej a oni go tylko nastraszyli żeby więcej nie robił takich wyskoków bo to samo zrobią z jego synem. Przecież widać było jaki Lincoln stał się pokorny teraz odkąd zobaczył tą głowę. Michael nieżle wykombinował z tym prądem a Mahone znów nas zaskakuje bo kto by pomyślał, że on się za dragi weźmie. Czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek bo zaczyna się robić coraz ciekawiej.
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: 2007-09-30, 21:51
Lokalizacja: Bełchatów
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: szybki »

zgadzam sie z KHAnem bo jestem ciekaw co Michael wymysli zeby wydostac sie z Sony razem z Mahonem, Whistlerem. Pewnie w długą pójdzie tez McGray :lol:
Świeżak
Posty: 42
Rejestracja: 2007-10-04, 19:02
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: uparta »

zgadzam się z każdym po troszku. ale teraz nie moge odpędzić się od smutku. jak słysze w radiu piosenkę o nieszczęśliwej miłośći to mam przed oczami ich pocałunek albo wspomnienia michaela o niej w SONIE. :567: ja poprostu za bardzo przywiązałam się do naszej pani doktor i wspaniałomyślnego michaela... chociaż ja jestem nauczona żyć wiarą nadzieją i marzeniami więc mam NADZIEJE że sarz wróci.
Świeżak
Posty: 4
Rejestracja: 2007-10-09, 14:07
Świeżak
Re: 3x04 Good Fences

Post autor: BadGirl0603 »

4 odcinek hmm powiedzmy szczerze nic specjalnego :-/ jak dla mnie no może tyle co te pudełko :) Mi jakoś nie było przykro z jej powodu :lol: 3 odcinek był bardziej fascynujący :-P ważne ze sucre pojawił sie jako grabiaż i im pomoże w ucieczce :) ;-)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon III”