Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
Re: Michael Scofield

Post autor: Tanira »

konspiracja ^^
Majkiel teraz zaczął mnie wkurzać.
C-Note
Posty: 216
Rejestracja: 2008-02-14, 21:45
Lokalizacja: Colorado
C-Note
Re: Michael Scofield

Post autor: Lady Mahone »

Michael to on zawsze ma łeb :) Takie plany wymyślać na miescu.. a skoro on jest takiem geniuszem, to czemu musiał niszczyć sobie całe ciało na Fox River??....No chociaż wtedy nie było by takiego dobrej rkelamy całego serialu, i fabuły- Tatuaż jest wszystkim xD
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
Re: Michael Scofield

Post autor: Ania1991_ck »

Michael w sonie się zmarnował. przekroczył granicę jak pierwszy raz zabił człowieka(Sammy) teraz poświęcił swoje życie zemście.

Jak mu LJ dał mu ten tulipan to jeszcze bardziej się podjadał na Grathen. Teraz to już nie daruje, w sumie to dobrze jej tak.
Sara Tancredi
Posty: 155
Rejestracja: 2007-10-09, 16:01
Lokalizacja: Sona
Sara Tancredi
Re: Michael Scofield

Post autor: Fazer15 »

Szkoda, że Michael nie wpakował kulki Gretchen :/
C-Note
Posty: 216
Rejestracja: 2008-02-14, 21:45
Lokalizacja: Colorado
C-Note
Re: Michael Scofield

Post autor: Lady Mahone »

Fakt, też tego żałuje, a widac że byłby w stanie to zrobić. Szczerze mówiąc, co scena z tulipankiem jakoś mnie specjalnie nie wzruszyła...
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Michael Scofield

Post autor: AutumnLeaf »

Jak mi go strasznie szkoda.
Nie chcial poprosić brata o pomoc, bo wiedział, że ten w końcu odzyskał syna i może zacząć normalne życie, ale ja na miejscu Linca nie zostawiłabym go...
biedak sam musi walczyć o swoje...nikt mu nie pomoże, bo dla dobra swoich bliskich nie chce już nikogo w to mieszć.
C-Note
Posty: 216
Rejestracja: 2008-02-14, 21:45
Lokalizacja: Colorado
C-Note
Re: Michael Scofield

Post autor: Lady Mahone »

No, ale z drugiej strony, to mógłby poprosić o pomoc po tych prawie 3 sezonach ucieczek. Jest zbyt..jakby to napisać.. Dobroczynny- sam pomoże a od innych nic nie chce..czase,m na prawde mi go szkoda.
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Michael Scofield

Post autor: AutumnLeaf »

Ja go dobrze rozumiem, też nienawidzę prosić kogoś o pomoc a jak jej potrzebuję to nigdy nikogo obok nie ma. Bywa. Ale on miał brata, szkoda tylko, że z mózgiem wielkości fistaszka.
C-Note
Posty: 216
Rejestracja: 2008-02-14, 21:45
Lokalizacja: Colorado
C-Note
Re: Michael Scofield

Post autor: Lady Mahone »

AutumnLeaf pisze:szkoda tylko, że z mózgiem wielkości fistaszka.
świetny tekst i popieram go. Mike chyba wiedział, że nie ma za bardz inteligntengo brata, i że ten go nie zrozumie..
Mia
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
Fernando Sucre
Re: Michael Scofield

Post autor: Mia »

AutumnLeaf pisze:biedak sam musi walczyć o swoje...nikt mu nie pomoże, bo dla dobra swoich bliskich nie chce już nikogo w to mieszć
Michael'a zaraz po Sucre jest mi najbardziej szkoda po tym odcinku.Scena z tulipankiem i jego wyraz twarzy w tym momencie ścisnęły mnie za serce, że słowa bym wtedy nie powiedziała :cry: Może to dobrze, ze sam chce to zakończyć, że nie prosi o pomoc już tym bardziej Linc'a (jeszcze by coś schrzanił), wydaje mi się, że on da sobie rade w pojedynkę.Nie potrzebny mu Linc-ochroniarz, jemu wystarczy jego inteligencja, a już ta cheć zemsty bankowo go wzmocni.
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Michael Scofield

Post autor: agulec »

Szacun dla Michaela za ten plan z muzeum :D i za walnięcie łokciem w eksponat :D świetna scena.
A jak LJ mu daje tego kwiatka po Sarze.. wzruszające.. i potem ta nagła chęć zemsty. Strasznie mi się podobał Scofield w tym odcinku.. chyba dlatego, że przypominał nieco tego z bystrzaka z I sezonu :D
A w ogóle to sie nam zrobił zły chłopiec z Michaela :D
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Re: Michael Scofield

Post autor: PatuŚ »

agulec pisze:w ogóle to sie nam zrobił zły chłopiec z Michaela
i dobrze ...bo ten monotonny Michael Angelo... to już mnie nudził.teraz obudziła sie w nim cheć zemsty..zobaczymy jak sie to dalej potoczy :-D
C-Note
Posty: 216
Rejestracja: 2008-02-14, 21:45
Lokalizacja: Colorado
C-Note
Re: Michael Scofield

Post autor: Lady Mahone »

agulec pisze:dlatego, że przypominał nieco tego z bystrzaka z I sezonu :D
dokłądnie. :)) Majkel wraca do pierwotnej postaci.
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
Re: Michael Scofield

Post autor: Ania1991_ck »

Jak jechał samochodem a obok niego leżała broń i ten kwiatek to naprawdę uwierzyłam że on mówi poważnie o tym zabiciu Susan B
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
C-Note
Re: Michael Scofield

Post autor: hbc »

Zabije ją na pewno
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: Michael Scofield

Post autor: Babydoll »

hbc pisze:Zabije ją na pewno
Przecież on nie jest w stanie nikogo zabić...
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Re: Michael Scofield

Post autor: Sebo »

a na pewno nie zabiłby Susan miał okazję i nie zrobił tego....
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: Michael Scofield

Post autor: Babydoll »

sebo160186 pisze:na pewno nie zabiłby Susan miał okazję i nie zrobił tego....
Właśnie. Nie, on nie jest absolutnie do tego zdolny.
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Re: Michael Scofield

Post autor: Sebo »

jeśli faktycznie Susan zabiła Sarę to Michael będzie się chciał zemścić ale na pewno nie w taki sposób..
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Michael Scofield

Post autor: B... »

moim zdaniem on jest na tykle zdeterminowany i zadny zemsty za smierc Sary ze jest do tego zdolny.

Chociaz jezeli dojdzie do tego ze 4 sezon (?) bedzie opierał sie na tym ze Michael bedzie ich scigał, podczas gdy Susan, Whistler i Alex :shock: znowu beda cos kombinowac, to w final nie skonczy sie taka pospolita forma zemsty ze strony Michaela, scenazysci na pewno wykombinja cos co bardziej zrobi na nas wrazenie.
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Re: Michael Scofield

Post autor: Sebo »

jeśli Michael będzie ich sam ścigał to raczej nic nie zdziała, oni są zbyt potężni i na pewno nie będą się ukrywać.
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: Michael Scofield

Post autor: Babydoll »

A ja nadal twierdzę, że Majkel nikogo ale to absolutnie nikogo nie jest w stanie ukatrupić. Przecież on nawet miał opory przed podstawieniem świni temu no jak on miał... Z tym sygnetem czy z czymś tam...
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
C-Note
Re: Michael Scofield

Post autor: hbc »

w zasadzie to już kogos zabił. Sammy przez niego zginął, widać że był podłamany, no ale Sare kochał. Fakt - miał okazję zabić Morgan no, ale się zawahał. No, ale po co by ją ścigał teraz?
Jej rodziny na pewno nie dopadnie, bo wątpie że by chciał. Torturować Gretchen tez nie będzie chciał więc ją po prostu zabije.
C-Note
Posty: 216
Rejestracja: 2008-02-14, 21:45
Lokalizacja: Colorado
C-Note
Re: Michael Scofield

Post autor: Lady Mahone »

Będzie ją torturował, albo zabiję ją w bardziej wyrafinowany sposób.
T-Bag
Posty: 951
Rejestracja: 2008-02-13, 13:29
T-Bag
Re: Michael Scofield

Post autor: Piotras003 »

Zazdroszcze mu jedynie ze jest inteligenty poniewaZ wszystkich korych napotka na drodze to ich robi w bambuko
ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”