Nie byłabym tego zdania. Nie mógł być ponad Scofield'em, ponieważ go nie złapał. Faktycznie, madry z niego gość, ale to on pracował dla Firmy i jestem pewna, że Michael NIGDY by tego nie zrobił, jakoś by się wymigał. Rozumiem, że Firma groziła Alexowi, że zabije jego rodzine itd., ale gdyby facet był faktycznie madry to by się wymigał i przestał brać narkotyki, co zrobił w trzecim sezonie, jednak tylko dlatego, że nie było jego VeratriluMia pisze:faktycznie dorównywal Scofild'owi czasem nawet powiedziałabym był intelektualnie ponad nim.
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
C-Note
zafascynował tym swoim specyficznym stylem, garniturkiem, białą koszulą, krawatem, okularami i ta V3,
wolę pana porządnego czy pana najaranego-rozczochranego
I sposób, w jaki otwierał klapkę... ^^
Te teksty mnie zafascynowały, i zgadzam się z nimi w 1000%. i więcej. Nie wiem, w której częsci był lepszy...ale jesli chodzi o wygląd to...II seria. Normalnie zaraz obejrze cały II sezon...a zachowanie, to czasem trzecia, jest teraz bardziej ludzki i normalny. Chociaż jako bezwzględny w FBI też go uwielbiałam. Ogólnie to w każdej serii jest taki do schrupania.ooooOOO... to ja chce być jego komórką xD
Michael Scofield
zgadzam się... nie wazne jaki , ważne że Alex, przynajmniej jest barwną postacią i mozemy go poznac w róznych "wcieleniach"Lady Mahone pisze:Ogólnie to w każdej serii jest taki do schrupania.
C-Note
Dokładnie. W każdym jego wcieleniu jest to coś..co przyciąga. Ni wązne, gdzie jest i co robi, ważne żeby był.

Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Nie złapał go, ale pamiętacie co on wyprawiał - prawie czytał myślach Majkela! Nikt inny z tego Jego biura nie wiedział w ogóle o co ho, a ten popatrzył chwilę na kartkę jakąś czy coś i już bingohbc pisze:Nie mógł być ponad Scofield'em, ponieważ go nie złapał
Ostatnio zmieniony 2008-02-18, 22:26 przez Babydoll, łącznie zmieniany 1 raz.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
a jak on fajnie myslałał, tzn jak fajnie wtedy wygladał...az se chyba wróce po raz koljeny do 2 sezonu... ale póki co to jeszcze mi jutro zostaje xDDD
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Hahaha racja! ^^ Taki skupiony... Ehhh...B... pisze:a jak on fajnie myslałał, tzn jak fajnie wtedy wygladał
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
była taka jedna scena chyba w 20 odc gdy sie "zczaił" ze Christina Rose to imie i nazwisko matki Scofielda...tak cudownie podparł sobie głowe dłonia i sie zamyslił a na koncu powiedział "ohhh, so did I" ( chodziło o to ze tez myslał ze ona nie zyje) a ja wtedy wymiekłam na amen. I własnie z takich powodów wybrałam 2 sezon 
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Ale mnie zachęciłaś
Chyba se zara włączę ten odcinek 
A mam takie pytanie: kiedy Alexander Was "zauroczył" - od razu jak się pojawił w serialu czy dopiero potem, w Sonie?
A mam takie pytanie: kiedy Alexander Was "zauroczył" - od razu jak się pojawił w serialu czy dopiero potem, w Sonie?
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
od razu? trudno powiedziec, jakos mnie tak fascynował na poczatku...moze bardziej ciekawił...poza tym kogos mi przypominał i za Chiny Ludowe nie mogłam sobie przypomnac kogo, wpatrywałam sie w niego, jak chodził, jak sie poruszał, jak mówił i nie mogłam skojarzyc...no i sie w koncu chyba wypatrzyłam az za bardzo bo mw tak od 10 odc zyłam juz w przekonaniu ze jest najbardziej niezwykła postacia w tym serialu i cos mnie do niego ciagneło...a potem to juz tytlko boskosc, potegowana z kazdym kolejnym odc
o! i tak wyglada historia mojej miłosci^^
o! i tak wyglada historia mojej miłosci^^
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Heh, dzięki za tak szczere wyznanieB... pisze:o! i tak wyglada historia mojej miłosci^^
U mnie to było tak: na początku Alex strasznie mnie wkurzał bo się wcinał w plany Majkela ^^ Wkurzało mnie to że tak potrafił łatwo to wszystko rozszyfrować. Poza tym wtedy byłam pod wpływem uroku T-Bag'a ^^ No ale gdy tylko u Alex'a pojawił się ten ZAROST... Momentalnie mnie strzeliło i ujrzałam w Nim właśnie TO COŚ XD
C-Note
u mnie..to od razu- ten czarny garnitur i krawat...ach!! Od razu wiedziałam, że nie będzie nikogo po za nim. Okulary, telefon...pomyślunek..i w ogóle... Piękno samo w sobie- za każdym nowym odcinkiem było coraz gorzej 
Michael Scofield
Ta rywalizacja na inteligencje była ciekawa. Fajnie to wyglądało jak rozwiązywał wszystkie zagadki scofielda i szedł zaraz za nim(np. na tej pustyni.).
Michael Scofield
Mnie tak intrygował od samego poczatku i nawet nie wiem kiedy się to przerodziło w Moją Mahoniową obsesję 
C-Note
Dokłądnie. A co do serii..to teraz ..po 13 odcinku...Pokazał, na co go stać, a postawa typu Matka Tersa była tylko przykrywką- agent, nwet były, nigdy nie przestaje być czujny! Wiedziałam ,że coś kombinuje- nie mógł być aż tak naiwny.patus1905 pisze:i nawet nie wiem kiedy się to przerodziło w Moją Mahoniową obsesję
Michael Scofield
wrrr ja jeszcze nie oglądałam..ale już sie nie mogę doczekac.. skoro tam jakaś akcja Mahona ma być
C-Note
No, akcja jest- nie ma go tam jakos duzo...ale wiele znaczy w tym odcinku:))
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Hahaha XD Przypomina mi teksty mojej babci XDLady Mahone pisze:pomyślunek
C-Note
No dobra, trochę przesadziłam, ale nie umiałam ineczej określić genialnej inteligencji Alexa.
Mahone
W II jak i w III serii podobał mi się tak samo
Na początku II sezonu nie zwracałam na niego uwagi. Dopiero w połowie zaciekawiła mnie ta postac. Przerodziło się to później w fascynację i tak w III sezonie w scenach z Alexem dostawałam palpitacji
Mahon w garniaku, czy też ten z Sony jest tak samo zabójczo boski 
Tweener
Tu i tu byłtaki sobie.
John Abruzzi
no ja zdecydowanie wolę go w garniaku^^ taki męski, władczy... a w 3 sezonie Alex na detoxie...Madzialena pisze:Mahon w garniaku, czy też ten z Sony jest tak samo zabójczo boski![]()
Tweener
'Hehe, no rzeczywiście w gajerku mu lepiej, on gra w weilu policyjnych filmach właśnie jako federalny.
Michael Scofield
Bo konczył Kryminologie na Uniwerku i potrafi realistycznie odegrać takie role 
Michael Scofield
W 3 sezonie wypadł rewelacyjnie. Ta szopa dodała mu uroku. Teraz ciekawe jak spisze się w 4 sezonie.