Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: B... »

Linc star sie działac na własna ręke choc moim zdaniem powinnien skonsultowac to z Michaelem, a nie tak... bo mimo ze cos tam kombinuje to jednak nie potrafi przewidziec wszystkich okoliczności. Ja na jego miejscu powiedziłabym Michaelowi dokładnie co planuje z ta bomba, bo tak to moze tylko pogorszyc ta sytuacje. I to mnie własnie zdenerwowało w ostatnim odc ze w czasie tej wizyty w Sonie zachował sie tak jak sie zachował, wykrecając sie tylko lakonicznymi stwierdzeniami
Michael Scofield
Posty: 1452
Rejestracja: 2007-09-25, 21:11
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: MarQ »

kuba107 pisze:z bąbą
ale gafa xD ale spoko u nas to normalka :P :P :P
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: agulec »

właśnie też się boję, że ten plan Linc'a nie wyjdzie nikomu na dobre.. on chce coś bardzo zrobić i mu się nie dziwię, ale tak jak powiedziała B..., powinien to jakoś uzgodnić z Michaelem.. ja jakoś nie wierzę w zdolności planowania Linc'a xD
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: B... »

ja tez, wiem ze ma dobre intencje i w ogole, no ale to nie jest Michael i nigdy nim nie bedzie, z reszta powinnien miec wiecej zaufania do brata, a zachowuje sie wrecz odwrotnie- za kazdym razem ostatnio ma do niego jakies pretensje, rzuca sie, ze Michael ryzykuje zyciem LJ'a, tak jakby myslał ze wcale nie zalezy mu na powodzeniu tego planu. Oby tylko te jego działania nie skonczyły sie jakas tragedia bo potem moze miec pretensje tylko do siebie
Świeżak
Posty: 23
Rejestracja: 2007-09-25, 16:42
Świeżak
Re: Lincoln Burrows

Post autor: dawid16n »

Jak dla mnie Linc to rzeźnik, robi wszystko po swojemu tak jak sobie to zaplanuje i za to go lubie . :-x
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Tanira »

dawid16n pisze:Jak dla mnie Linc to rzeźnik, robi wszystko po swojemu tak jak sobie to zaplanuje i za to go lubie . :-x
rzeznik? xD nigdy bym go do takiego człowieka nie porownała xD
Świeżak
Posty: 43
Rejestracja: 2008-01-22, 18:03
Świeżak
Re: Lincoln Burrows

Post autor: igorro »

lincoln to oprócz sucre moja ulubiona postać!!! tylko szkoda ze jest z nim tak mało scen w 3
serii!
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: B... »

mało??? czy ja wiem...

jak dla mnie to az za duzo nawet :-D
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Xaneta »

ale patrzcie gdyby nie ta postać to by nie było tego całego serialu.to przez niego wszystko sie zaczeło
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: agulec »

heh..ale serial jest, Lincoln też jest - ale jaki jest Lincoln, to już każdy wie sam xD
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Alexxa »

agulec pisze:to już każdy wie sam xD
Ale zdania o tym, jaki jest Lincoln są podzielone :mrgreen: , a ja osobiścxie nic do niego nie mam.
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Babydoll »

Mnie trochę czasem wkurza, bo nie pomyśli po ludzku tylko by chciał działać na oślep i bez zastanowienia. Nie to co Majkel, który bez planu nawet do kiba nie chodzi :-D :-D :-D
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Ania1991_ck »

Zgadzam sie to przeciwieństwo Michaela ale razem świetnie się uzupełniają. Teraz czuje się winny sytuacji której znalazł się Michael i chce mu pomóc. Został skrzywdzony przez życie i dlatego jest taki nieufny. Bez niego serial wcale by nie istniał.
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: agulec »

Lincoln zwariował..!! :shock:
Jak on mnie wkurzał w dwunastym odcinku to już koniec! Rzucał się do wszystkich jakby się najadł testosteronu w proszku, walił jakimiś bezsensownym tekstami, w ogóle zachowywał się jakby go pług przejechał i wyjałowił z uczuć :shock: Szkoda, że jeszcze nie powypychał wszystkich z tej motorówki, nie rzucił się na ojca McGradiego bo miał czerwoną koszulę i nie zjadł tej chatki w lesie.
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: PatuŚ »

oOo za ten 12 odcinek to powinnam mu nakopac.. co on sobie mysli, że bezkarnie mozna do Naszego Alexa celować, a jak sie rzadził ... łoo co to nie on " teraz ja dyktuje warunki" ... masakra. chociaż udowodnił ze też potrafi pomyslec... _ z tym nagraniem starzłów na magnetofon. a jeszcze jak ALeX chciał mu dac do tej foliówki zdjęcie Cama a on do nie go "Wal sie mahone" .. to wrrrrt. mysłam że go zabije- cham z niego.
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
C-Note
Re: Lincoln Burrows

Post autor: hbc »

a ja będę jak zawsze na przekór wszystkim:
w 1 i 2 sezonie trawiłam Linca, jednak teraz w 3 sezonie, jeszcze przed ucieczką próby wykiwania Suzan były po prostu żałosne. Aktualnie nie mam najlepszej opini o Lincolnie.
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: AutumnLeaf »

Szkoda, że jeszcze nie powypychał wszystkich z tej motorówki, nie rzucił się na ojca McGradiego bo miał czerwoną koszulę i nie zjadł tej chatki w lesie.
haha dobrze, że tu weszłam, w trakcie swojej 15 minutowej przerwy bo tych tekstach wstąpiła we mnie nowa energia xD

Ja się już nie będę powtarzać...mam takie samo zdanie jak prawie wszyscy na forum o naszym neandertalczyku
Świeżak
Posty: 16
Rejestracja: 2008-02-13, 22:19
Świeżak
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Starfire »

Linc spoko koles szkoda tylko ze ma nieco prehistoryczne metody rozwiazywania problemow :)
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Alexxa »

Hmm, do tej pory to ja nawet Lincolna trawiłam jakoś :-P , ale po odcinku 12 to już mnie wkurzył na maxa ^^. Te jego teksty przy butlach z powietrzem i jak Alex poprosił o przechowanie zdjęcia synka, były po prostu bezczelne :evil: . To, że jemu życie zupełnie nie wychodzi, nie znaczy żeby mścić się na innych, wogóle nie mających ze sprawą LJa żadnych powiązań..
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: agulec »

Alexxa pisze:To, że jemu życie zupełnie nie wychodzi, nie znaczy żeby mścić się na innych
hahaha xD
Lincoln głodny - Lincoln zły xD

a tak w ogóle, to on powinien być przez nas podziwiany, co nie? no bo patrzcie: dał jakoś rade wszystko załatwić z ucieczką, jest silny, (za)dobrze zbudowany, wpadł nawet na pomysł z nagraniem strzałów, ukradł autobus xD twardy jest jak skała xD
a mimo wszystko jest żałosny xD zgrywa twardziela a tak naprawdę jest słaby jak zupa więzienna. To nawet Alex, który wygląda jak siedem nieszczęść jest bardziej męski od niego.. i przynajmniej potrafi się jakoś z klasą zachować.. a nie jak bezmózgi goryl, który drze się na wszystko co się rusza.

WIELKI SILNY Lincoln Cię teraz ZASTRZELIĆ! HU HU! xD XD xD
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
Re: Lincoln Burrows

Post autor: Alexxa »

agulec pisze: to on powinien być przez nas podziwiany, co nie? no
Haha xD xD. Ja tam go żalowałam w I sezonie, gdy ciążyła nad nim ta agzekucja.. Teraz to gościu jedynie wkurza, bo myśli że jak na wszystkich się wydrze, to wzbudzi postrach xD xD .
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: agulec »

myśli że jak na wszystkich się wydrze, to wzbudzi postrach xD xD .
hahah xD no właśnie o to mi chodziło xD jest za mało inteligentny żeby jakoś inaczej wyrobić sobie szacunek xD musi siłą xD a to mi w ogóle nie imponuje.. :roll:

Co za typ xD
John Abruzzi
Posty: 587
Rejestracja: 2007-11-07, 10:57
Lokalizacja: Poznań City^^
John Abruzzi
Re: Lincoln Burrows

Post autor: *Madziula* »

agulec pisze:Lincoln głodny - Lincoln zły xD
agulec pisze:WIELKI SILNY Lincoln Cię teraz ZASTRZELIĆ! HU HU! xD XD xD
o LOL :lol: pasuje do tępego Linca stuprocentowo :lol:
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
C-Note
Re: Lincoln Burrows

Post autor: hbc »

dokładnie. on jest żałosny.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
Re: Lincoln Burrows

Post autor: B... »

agulec pisze:To nawet Alex, który wygląda jak siedem nieszczęść jest bardziej męski od niego.. i przynajmniej potrafi się jakoś z klasą zachować.. a nie jak bezmózgi goryl, który drze się na wszystko co się rusza.
wez nawet ich nie porównuj...Linc jest tak prymitywny ze czasami mam wrazenie ze zatrzymał sie 10 tys lat temu w procesie ewolucji... :roll:
wczesniej mnie smieszył swoim zachowaniem, gdy zgrywał takiego wielkiego macho i strasznego siłacza, miesniaka czy jakby go tam nie nazwac.
Teraz mnie jeszcze na dodatek wkurza, bo mysli ze jak przez kilka odc sam cos kombinował ( oczywiscie nic z tego nie wyszło ale to juz inna kwestia) to mysli ze przeobrazył sie w inteligentego, przebiegłego mózga który moze wszystkimi dyrygowac...
az szkoda na niego patrzec momentami... :roll:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”