Zapraszam do dyskusji o odcinku 3x12 Hell or High Water (s3e12)!
W tym temacie:
- nie prosimy o napisy, ani linki do tego odcinka. Od tego jest dział download:
cat5.htm
- nie wypytujemy kiedy będzie kolejny odcinek. Odpowiedź na to pytanie znajduje się tutaj:
prison-break-kiedy-kolejne-odcinki-vt69.htm
[
W tym temacie:
- nie prosimy o napisy, ani linki do tego odcinka. Od tego jest dział download:
cat5.htm
- nie wypytujemy kiedy będzie kolejny odcinek. Odpowiedź na to pytanie znajduje się tutaj:
prison-break-kiedy-kolejne-odcinki-vt69.htm
[
A ja czekam na to by komentarze były pisane po premierze.
Tweener
Posty: 70
Rejestracja: 2008-01-14, 23:48
Łuch ale emocje hehe Nie no wiedziałam, że z tą kolejką Mike coś wykombinował hehe Ale kurcze Wisthler mnie wkurzył ucieczką i Linc też mnie wkurzył celując w Mahona 
Dodano:
O! I jeszcze mnie wkurzył Mike, że nie próbował Linca nawet zatrzymać. I nieźle to przemyśleli wszystko ale cóż...nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem...i biedny Sucre i głupi T-Bag. Odcinek najlepszy ze wszystkich
Nie pisz post pod postem.
niunia
Dodano:
O! I jeszcze mnie wkurzył Mike, że nie próbował Linca nawet zatrzymać. I nieźle to przemyśleli wszystko ale cóż...nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem...i biedny Sucre i głupi T-Bag. Odcinek najlepszy ze wszystkich
Nie pisz post pod postem.
niunia
Ostatnio zmieniony 2008-02-12, 18:41 przez AnGi, łącznie zmieniany 1 raz.
Sara Tancredi
Odcinek świetny. Ale Whistler też mnie wkurzył i wogóle zachowanie Linca w stosunku do Mahona, nie dał mu nawet zdjecia do torebeczki włozyc 
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 2008-01-14, 22:54
Ciekawe czy ty bys pomogl za to co zrobil dla ciebie... ktos zabil by ci kogos z rodziny a ty bys mu od tak pomagal ? Pff... A whistler ma w*ierdol ;Dfazer15 pisze:Odcinek świetny. Ale Whistler też mnie wkurzył i wogóle zachowanie Linca w stosunku do Mahona, nie dał mu nawet zdjecia do torebeczki włozyc
Świeżak
Odcinek niezły
Whistler udawał z tą kostką bo widać wyrażnie jak biegł i nic mu nie było
Plus dla Linca za to ze chciał
Mahone'a i nie pozwolił włożyć mu zdjęcia syna
Ciekawi mnie pare rzeczy:
Co bedzie z Sucre
Co powie Gretchen jak zobaczy, że nie ma Whistlera
Co było w walizce
Co zrobi Louis (vel McGrady) i jego ojciec
Co będzie z Lechero
Kto będzie rządził w Sonie (na wikipedii jest ze T'Bag będzie nowym ''bossem'')
Co się stanie z genitaliami T'Baga (może dowiedzieli sie ze gwałcił i mordował dzieci
i mu przypalą co nieco
ale jak powiedział ze Sucre jest w to zamieszany to jak narazie zrezygnowali a szkoda
)
Plus dla Linca za to ze chciał
Ciekawi mnie pare rzeczy:
Co bedzie z Sucre
Co powie Gretchen jak zobaczy, że nie ma Whistlera
Co było w walizce
Co zrobi Louis (vel McGrady) i jego ojciec
Co będzie z Lechero
Kto będzie rządził w Sonie (na wikipedii jest ze T'Bag będzie nowym ''bossem'')
Co się stanie z genitaliami T'Baga (może dowiedzieli sie ze gwałcił i mordował dzieci
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2008-01-14, 22:57
HEHE WLASNIE KONCZYLEM OGLADAC JA CHYBA NIE WYTRZYMAM TYGDNIA TEN ODCINEK Byl boski naprawde najlepszy w 3 sezonie:P:P:P ciekawe co bedzie dalej
[ Dodano: 2008-02-12, 13:13 ]
Ej wie ktos czy bedzie 4 sezon??? odp:):?:

[ Dodano: 2008-02-12, 13:13 ]
Ej wie ktos czy bedzie 4 sezon??? odp:):?:
Świeżak
Nie bedzie raczej 4 sezonu ;/ boze na cholere wy sie pytacie jak nawet 3 sie nie skonczyl.
A co do odcinka to super
podobalo mi sie to jak Micheal rozwiazal z tą ucieczką. Szkoda mi tylko Sucre 
A co do odcinka to super
Świeżak
Odcinek swietny ciekawe co powie susan a i kto zginie bo była mowa o śmierci jakiejś postaci
ody t-bag zachował się jak tchórz szkoda mi sucrego
ody t-bag zachował się jak tchórz szkoda mi sucrego
Świeżak
Posty: 19
Rejestracja: 2007-10-02, 15:35
odcinek moze byc
nareszcie sie dowiedzialem po co te strzaly Linc i Sucre nagrywali
wkurzył mnie Whistler bo udawał z tą kostką skręconą ( chyba ze znow scenarzysci sie zapomnieli ze on miał kuleć
):))
plus dla Linca za dobrze wykonana robotę ale troche minus za chęc strzelenia do MAhone chociaz wiadomo ze to są porachunki z przeszłości
bardzo szkoda sucre bo teraz to tak szybko nie wyjdzie przez T-baga
jeszcze raz odcinek moze byc ale ucieczka pod samochodami no to po raz kolejny przesadzona, tylu żołnierzy i nic?? no ale przeciez nigdy nie moze byc wszystko pieknie
):):)
wkurzył mnie Whistler bo udawał z tą kostką skręconą ( chyba ze znow scenarzysci sie zapomnieli ze on miał kuleć
plus dla Linca za dobrze wykonana robotę ale troche minus za chęc strzelenia do MAhone chociaz wiadomo ze to są porachunki z przeszłości
bardzo szkoda sucre bo teraz to tak szybko nie wyjdzie przez T-baga
jeszcze raz odcinek moze byc ale ucieczka pod samochodami no to po raz kolejny przesadzona, tylu żołnierzy i nic?? no ale przeciez nigdy nie moze byc wszystko pieknie
Tweener
Jestem swiezo po no i musze powiedziec ze odcinek rzeczywiscie najlepszy z 3 sezonu.Fajnie Michael wykombinowal z ta ucieczka,ale szkoda mi Lechero.To wszystko przez jego obsesyjne dazenie do ucieczki
Malo brakowalo,a Teddy mialby jajka na twardo
Z Sucre to tez nieprzyjemna sprawa...
Lincoln oczywiscie przesadzil troche z tym zamachem na Alexa,a Whistler po raz kolejny pokazal swoje prawdziwe oblicze...swinia!A oni mu tak pomagali...Tak nagle,pod koniec sezonu zaczal wielce kochac Sofie,dopiero jak Susan ja nieco przysmazyla
A tak to ja ciagle oklamywal...No wiec ciekawe co Greychen odetnie LJ'owi najpierw:raczke czy nozke??? 
Tweener
Posty: 70
Rejestracja: 2008-01-14, 23:48
Sara nie wrócigoldguruuu pisze:Extraaaa ten odcinek byl suuuper. Ciekawe co zrobi Scofield gdy sie dowie ze ta obcięta głowa nie należała do jego wybranki Sary...
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Świetny odcinek, najlepszy i najbardziej trzymający w napięciu odcinek 3 sezonu. Ba! Może nawet całego PB!
Szkoda Lechero, Bellicka chyba tam nawet zabili. O o mało nie przypłacił T-Bag, chociaż zarówno on jak i Bellick mówili prawdę. Ładnie Lincoln i Michael wykombinowali, ale nie lubię już Żejmsa za to, że okłamał z tą kostką i uciekł...
Szkoda Lechero, Bellicka chyba tam nawet zabili. O o mało nie przypłacił T-Bag, chociaż zarówno on jak i Bellick mówili prawdę. Ładnie Lincoln i Michael wykombinowali, ale nie lubię już Żejmsa za to, że okłamał z tą kostką i uciekł...
Michael Scofield
madafaka co się działo..!
kuźwa nie wiem od czego zacząć xD
eee.. po pierwsze to szkoda Sucre.. tyle im pomagał a teraz sam trafi do Sony.. bo raczej już się z tego nie wywinie..
wiedziałam, że Scofield coś kombinuje puszczając ich pierwszych
trochę nagięta ta ucieczka pod samochodami.. ale trzymała w napięciu :]
sceny w tej wodzie były okropne, myślałam że się.. że zwrócę obiad.. ale to chyba dlatego, że strasznie nie lubię bezradności wobec takiej ilości wody.. złe wspomnienia
Whistler po raz kolejny udowodnił swoją szujowatość - chociaż może uciekł dlatego, bo rzeczywiście był przekonany, że firma ich zabiję... w co wątpię.. bo nie wiem dlaczego miał by się nimi przejmować.
Alex to był.. no po prostu kochany.. pomagał Whistlerowi.. i był dobry i już się nie rozpływam.
Linc to mnie tak wkurzył swoim zachowaniem, do wszystkich się czepiał, rzucał się i był wredny. Kozaczył w tym odcinku jak nie wiem co, nie poznawałam człowieka
a jak celował do Mahona to zapomniałam oddychać.
ogólnie emocje do zenitu
wszystkie uczucia na raz - było strasznie, nerwowo, wzruszająco, smutno, później znowu wzruszająco, później się wkur.. i jak zwykle skończyło się tak, że już nie mogę się doczekać.
eee.. po pierwsze to szkoda Sucre.. tyle im pomagał a teraz sam trafi do Sony.. bo raczej już się z tego nie wywinie..
wiedziałam, że Scofield coś kombinuje puszczając ich pierwszych
sceny w tej wodzie były okropne, myślałam że się.. że zwrócę obiad.. ale to chyba dlatego, że strasznie nie lubię bezradności wobec takiej ilości wody.. złe wspomnienia
Whistler po raz kolejny udowodnił swoją szujowatość - chociaż może uciekł dlatego, bo rzeczywiście był przekonany, że firma ich zabiję... w co wątpię.. bo nie wiem dlaczego miał by się nimi przejmować.
Alex to był.. no po prostu kochany.. pomagał Whistlerowi.. i był dobry i już się nie rozpływam.
Linc to mnie tak wkurzył swoim zachowaniem, do wszystkich się czepiał, rzucał się i był wredny. Kozaczył w tym odcinku jak nie wiem co, nie poznawałam człowieka
ogólnie emocje do zenitu
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2008-01-16, 16:12
lubie jak sie produkujecie normalnie jak by to wszystko na prawde sie dzilo a przeciez to film/serial czyli fikcja smiesznie to wszystko czytac co wy piszecie czasami... ehehhehehehe..... ;]
[ Dodano: 2008-02-12, 18:13 ]
a nastepny odcinek juz za tydzien.... ;p ;]
[ Dodano: 2008-02-12, 18:13 ]
a nastepny odcinek juz za tydzien.... ;p ;]
Michael Scofield
najlepszy odcinek...
Lincoln - no oczywiście wielki maczo szaleje. Za to co zrobił Alexowi sama bym go chetnie skopała. I niech nie bedzie z siebie dumny. Nagrał na kasete odgłosy strzałow i mysli że podbił świat? Niech uważa żeby nie dostał głowy synka w kartoniku po butach.
Majkiel - dobry wujek. Ciesze się że pomagał młodemu.
Whistler - nigdy nie watpiłam w to że jest szują. Teraz widać wszystko jak na dłoni. Ratuje swój tyłek nawet za cene życia innych.
Alex - niech ucieka. To nawet lepiej niż jakby Linc miałby mu roztrzaskać głowę.
Młody - mam nadzieję, że nie wróci do Sony. Niech ten ojciec go zabiera jak najdalej.
Bellick - skopali go tak że chyba do końca życia bedzie miał problemy z głową.
Lechero - pchał się a nie znał planu to teraz ma.
T-Bag - juz myslałam, że go popieszczą xD i po Chiny mu przewodnik James'a? Jakaś karta przetargowa?
Sucre - niech się modli żeby nie wylądował w Sonie
Susan - dziwie się że dała się tak łatwo podejść.
emocje na maksa...nie wytrzymam tygodnia...
Lincoln - no oczywiście wielki maczo szaleje. Za to co zrobił Alexowi sama bym go chetnie skopała. I niech nie bedzie z siebie dumny. Nagrał na kasete odgłosy strzałow i mysli że podbił świat? Niech uważa żeby nie dostał głowy synka w kartoniku po butach.
Majkiel - dobry wujek. Ciesze się że pomagał młodemu.
Whistler - nigdy nie watpiłam w to że jest szują. Teraz widać wszystko jak na dłoni. Ratuje swój tyłek nawet za cene życia innych.
Alex - niech ucieka. To nawet lepiej niż jakby Linc miałby mu roztrzaskać głowę.
Młody - mam nadzieję, że nie wróci do Sony. Niech ten ojciec go zabiera jak najdalej.
Bellick - skopali go tak że chyba do końca życia bedzie miał problemy z głową.
Lechero - pchał się a nie znał planu to teraz ma.
T-Bag - juz myslałam, że go popieszczą xD i po Chiny mu przewodnik James'a? Jakaś karta przetargowa?
Sucre - niech się modli żeby nie wylądował w Sonie
Susan - dziwie się że dała się tak łatwo podejść.
emocje na maksa...nie wytrzymam tygodnia...
Świeżak
Ten odcinek naprawdę dobry, trzyma cały czas w napięciu
Mam nadzieję, że następny będzie równie dobry!
pzdr
pzdr
Michael Scofield
Nigdy mi się nie chce komentować tych odcinków to tak po krótce.
Linc, nie cierpię dziada jeszcze bardziej. Coś się rozochocił w zabijaniu.
Majkel na początku w porządku, ale za bardzo Linca nie powstrzymywał, gdy ten celował do Alexa.
Alex zwiewaj od nich jak najdalej.
Młody mógłby uciec, nigdy nic do niego nie miałam.
Sucre jest mi obojętny...chciał to ma.
T-bag chyba się po raz pierwszy cykał jak zobaczył iskierki prądu ^^
Lechero Bellick...też mi są obojętni, chociaż Bellicka było mi szkoda...
Whistlerowi się nie dziwię, też bym zwiewała, nie chciałabym zginąć w jakiejś dziurze zastrzelona przez facetów w odświętnych gajerkach.
Linc, nie cierpię dziada jeszcze bardziej. Coś się rozochocił w zabijaniu.
Majkel na początku w porządku, ale za bardzo Linca nie powstrzymywał, gdy ten celował do Alexa.
Alex zwiewaj od nich jak najdalej.
Młody mógłby uciec, nigdy nic do niego nie miałam.
Sucre jest mi obojętny...chciał to ma.
T-bag chyba się po raz pierwszy cykał jak zobaczył iskierki prądu ^^
Lechero Bellick...też mi są obojętni, chociaż Bellicka było mi szkoda...
Whistlerowi się nie dziwię, też bym zwiewała, nie chciałabym zginąć w jakiejś dziurze zastrzelona przez facetów w odświętnych gajerkach.
Sara Tancredi
Jeny mam nadzieje ze Sucre nie pusci pary z ust a z drugiej strony mam nadzije ze nie skonczy tak jak bellick....Ja tam Sucre lubie zawsze pomagal i byl do wszystkiego chetny chociaz nie zawsze mu wychodziło
.....Odcinek ogólnie był fajny.Trzymał w niepewności i wogóle gicio majonez.Dobrze sie spisał i lincoln i ojciec młodego....Fajnymi tekstami zarzucali w tym odciunku na przykład gretchen z tym "Lincoln sam w domu" XD.A whistler .... boze jak on mogł zgubic ten przewodnik.....no ale pomijajac fakt ze zgubil ten przewodnik i zwial lincolnowi to dobrze sie spisał bo twardy był nie miękki i biegał ze skręconą kostką.no i mam nadzieje że mój Sucre nie powie nam Adios Amigos

Tweener
Sucre będzie miał do wyboru albo sona albo cos powie co wie o ucieczce Scofielda z więzienia. Ja mam nadzieje, ze nic nie powie. Jesli chodzi o to kto bedzie nowym bossem to podejrzewam, ze T-bag bo po tym jak go wzieli klawisze do siebie bedzie gadal co mu tam nie robili i jaki on byl dzielny ehh.... ;-) Reszta jest ciezka do przewidzenia ale ja mam nadzieje, ze wszystko sie dobrze skonczy
Michael Scofield
Obejrzałam to i o Matro Boska co teraz będzie. Jak już się zapakowali na tą łudz to myślałam że wszystko sie ułoży. A na końcu to zwał serca. Swoją drogą to James źle sie zachował.
Świeżak
Posty: 16
Rejestracja: 2007-09-09, 22:29
Moi mzdaniem najlepszy odcinek 3 sezonu. Jeśli kolejny też będzie taki dobry albo lepszy to zmienię zdanie na temat tego sezonu.
Świeżak
Posty: 32
Rejestracja: 2007-09-06, 20:29
Moim też zdaniem najlepszy odcinek całego PB nic mnie aż tak nie trzymało w napięciu super wogule kocham PB *:
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Po to jest chyba forum żeby dyskutować o serialu?kaka929 pisze:lubie jak sie produkujecie normalnie jak by to wszystko na prawde sie dzilo a przeciez to film/serial czyli fikcja smiesznie to wszystko czytac co wy piszecie czasami...
A co do odcinka to genialny
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2008-01-21, 20:06
zauwazyklem ciekawy smaczek jak rozmawial linc z ojcem luisa.

czyz to nie brzmi jak nr odcinka3 12