Po dłuższych, nocnych namysłach stwierdziłam, że jeśli Sara jest/była z Paulem, to z kim
może być Scofield? Z Alexem, oczywiście

. Więc ta optymistyczna wizja przyszłości
w PB została przedstawiona poniżej. I ta wizja jest długa ;-)
PS. Oczywiście Sara nadal żyje. Nadal nie oglądnęłam III s. ;-) I wiem, że mi mocny melodramat wyszedł
[center]Sen[/center]
Pwnie masz zamknięte oczy. Zupełnie, jakbyś spał. Ale nie śpisz. Już nie. Gdubyś wtedy spał, na pewno obudziłoby cię sekundę przed śmiercią przeczucie, że coś się dzieje. A potem szum kul latających i rozrywających ciało. Wzdrygam się mimowolnie.Zdejmuję ciemne okulary. Pewnie cię bolało.
Nie myślę o tym. Nie chcę. Nie dzisiaj. Zastanawiam się, czy gdybyś wtedy nie przyszedł do sądu... Czy byś żył? Pewnie tak. Oni nie dopadliby cię. Nie ciebie, tak wspaniale wyczuwającego podstępy i kłamstwa. Wiedziałeś o tym. O wszystkim wiedziałeś. Pzykucam przy grobie. Cicho tu, tylko w oddali słychać szczekanie psów. Zawsze chciałam mieć psa.
I męża. Ale teraz nie chcę ani jednego, ani drugiego.
Tak, przyjechałam do ciebie. Jak co roku. Tylko teraz nie a ze mną Michaela. Nie mógł przyjechać. Siedzi z Alexem w Europie. W Polsce, małym, pięknym kraju. Pewnie by ci się spodobał. Michael mówi, że mam do nich przyjechać. Dziwne, oni razem. Ale i bez Michaela będę przychodzić i, jak zwykle, składać na twoim grobie kwiaty. Świeże, pachnące narcyze. To twoje ulubione. Tak mi powiedziała Kristine. mutne, nadal trudno jej o tobie mówić. A ja nadal się uśmiecham, mówiąc twoje imię. Nawiasem mówiąc, od twojej śmierci nie biorę. Alex też, ale on przestał póżniej, po Sonie. Wszystko jest dobrze. Kładę dłoń na grobie. Kładę ją tam, gdzie musi być twoja twarz. Może nawet uśmiechnięta. Jedna, gorzka łza spada na chłodny marmur. Tęsknię za tobą. Mimo, że minęły już tzry lata. Trzy lata bez ciebie Tak długo. A przede mną jeszcze całe życie.
Muszę już iść. Wrócę za rok, jak zwykle. Tym razem z Michaelem i Alexem. I z kwiatami. A tymczasem... Dobranoc. Śpij dobrze Paul.
PS. Nowa część Misiowej Trylogii już jest!