Wentworth udzielił wywiadu niemieckiemu magazynowi "In Style".Zaprzecza w nim jakoby był gejem!
Q: Czy zrobiłbyś wszystko aby wyciągnąć swojego brata z więzienia? Jesteś głęboko związany ze swoją rodziną?
Wentworth: Oddałbym życie za moją rodzinę, jednak nie posunąłbym się tak daleko jak to zrobił Michael. Nie byłoby to nawet potrzebne, gdyż obie moje siostry Gillian i Leigh są prawniczkami.
Q: Co sądzisz o postrzeganiu twojej osoby jako nowego symbola sexu?
Wentworth: Jestem zwykłym facetem, który miał trochę szczęścia. Brałem udział w ok 500 przesłuchaniach. które niezliczoną ilość razy kończyły się fiaskiem. Szczęście się do mnie uśmiechnęło, gdy dostałem mała rólkę w teledysku Mariah Carey's: "We belong together". Wtedy pracowałem w księgami by zarobić na czynsz. Moje życie nie było fascynujące, więc reagowałem na cały ten szum dosyć niechętnie. Wszyscy zapraszali mnie na imprezy a kobiety wciskały mi swój numer telefonu.
Q: Do ilu z nich oddzwoniłeś?
Wentworth: Do zadnej. Byłem zbyt nieśmiały.
Q: Krążą pewne plotki, że preferujesz mężczyzn.
Wentworth: Nie jestem gejem ale ta plotka nigdy nie ucichnie. Chciałbym mieć dziewczynę i rodzinę. Ale do tej pory nie spotkałem tej właściwej. Przynajmniej do czasu, kiedy w pełni będę poświęcał się mojej pracy. Tak długo czekałem na to, by dostać taką szansę więc chcę uchwycić każdą sekundę jaką spędzam na planie..i mam tu na myśli nasze 14sto godzinne zdjęcia w ciągu dnia.
Q: Czy często pokazujesz się w kamerze bez koszulki? I czy pracujesz nad figurą?
Wentworth: Jestem leniwy. Nienawidzę fitnessu. To mój licealny koszmar. Ktoś wtedy złamał mi nos piłką. Na balu promocyjnym pojawiłem się z zabandażowaną twarzą, to było takie krępujące. Wolę jogging albo pływanie.
Q: Co w sobie lubisz najbardziej?
Wentworth: Lubię moje oczy. Czytałem gdzieś o tym, że używam niebieskich szkieł kontaktowych. Nonsens! Jest mi zupełnie dobrze z moimi zielono-brązowymi oczami. Nigdy nie miało dla mnie znaczenia to, że moi rodzice mają inny kolor skóry. Jakkolwiek, nie można tego się domyślić patrząc na mnie.
Q: Proszę opisz swój styl ubierania się.
Wentworth: Nudny. Nieciekawy. Nie uważam abym nadążał za modą w tej kwestii. Kupuje bieliznę zwykle w GAP-ie. Jeansy, T-shirty i trampki w Abercrombie & Fitch. A na większe imprezy biore coś od Armaniego.
Q: W jaki sposób spędzasz swój wolny czas?
Wentworth: Grając wieczorami ze swoimi przyjaciółmi. Cieszy mnie to bardziej niż wypad gdzieś poza dom. Lubie czytać powieści czy oglądać starsze odcinki "Law & Order" na DVD.Prze długi czas byłem fanem Angie Harmon.
Q: Gdzie najbardziej chciałbyś pojechać na wakacje?
Wentworth: Nie potrzebuje odwiedzać jakichś ekscytujących miejsc. W zeszłym roku podróżowałem moją Toyotą Corollą Chicago do LA, drogą Route 66. Spotkałem wiele interesujących, zwykłych ludzi. To była miła odmiana. W Hollywood każda osoba jest albo modelem albo aktorem..
Źródło: theprisonbreak.net
John Abruzzi
Sara Tancredi
Posty: 101
Rejestracja: 2007-09-26, 17:25
i juz o nim wiemy trochę więcej. Moim zdaniem prowadzi nudny tryb życia;p
Michael Scofield
hehe....bardzo fajny wywiad ^^ taki na luzie, po prostu normalny, zwykły facet i mam nadzieję, że taka jest właśnie prawda. Całkiem porządy facet byłby z niego, jeżeli chodzi o charakter ^_~nie zmienia dziewczyn jak rękawiczek:)